Tylko dla najbogatszych - Maybach
-
Auta luksusowe
2005-01-03, Marcin Zasada - Potencjalni właściciele tego cuda mają do wyboru ponad dwa miliony wariantów konfiguracji jego wnętrza. Mogą wybierać pomiędzy złotem i chromem, pomiędzy drewnem orzechowym, wiśniowym albo indonezyjską amboiną.
Na fotelach opierają się o wyjątkowo miękką skórę, zaś nogi kładą na delikatnym dywanie. Tak, to najdroższy seryjnie produkowany samochód świata. Z drugiej strony, seryjnie to chyba określenie na wyrost - każdego dnia powstaje zaledwie pięć egzemplarzy tej wykwintnej limuzyny. Na imię jej Maybach, rzecz jasna.
Wielka odpowiedzialność
Po tym, jak lipcu 1998 roku powstał specjalny zespół, którego zadaniem było wskrzeszenie tego popularnego przed wojną superluksusowego samochodu, jego pierwszym krokiem było wnikliwe przestudiowanie wyposażenia najdroższych automobili z lat dwudziestych i trzydziestych. Potem należało przyjrzeć się willom, pałacom, jachtom, prywatnym samolotom i wszystkim możliwym atrybutom najbogatszych. Szybko okazało się, że stworzenie tak wyjątkowej limuzyny i dopilnowanie, by żaden, nawet najmniejszy szczegół auta nie wzbudzał wątpliwości „błękitnokrwistych", to bardzo odpowiedzialne zadanie.
— Tak jak bywało kiedyś, tak i teraz Maybach jest symbolem wyjątkowej i wyszukanej elegancji w świecie samochodowym — podkreśla dziś profesor Jürgen Hubbert, członek zarządu DaimlerChrysler AG odpowiedzialny za segment samochodów osobowych Mercedes-Benz, Maybach i Smart. — Tak legendarna, luksusowa marka, to dla nas ogromne zobowiązania. Dzięki wspaniałym, przyszłościowym innowacjom Mercedesa nowe limuzyny Maybach będą znów wyznaczały standardy i tym samym będą godne swej nazwy.
Złoty lakier i drogie kamienie
Próżno by pisać o wszystkich niezwykłościach tego samochodu. Skórzana tapicerka w całym wnętrzu, wentylowane, podgrzewane fotele, także wszelkie możliwe systemy elektroniczne, multimedialne oraz innowacje zapewniające bezpieczeństwo kierowcy i pasażerom to rzecz równie oczywista jak wschód i zachód słońca. Dodajmy do tego, że zamiast drewna, właściciel może zażyczyć sobie okładzinę z cieniutkich, szlifowanych ręcznie płytek kamiennych, zaś przyciski na kierownicy wykonane są z kamieni półszlachetnych. Jeszcze bardziej ekskluzywną rzeczą jest lakier, złoty lakier (!) w cenie 10 tysięcy euro za litr. Żeby upiększyć nim całą karoserię Maybacha 62 potrzeba go aż 20 litrów. Prawda, że prosty rachunek?
Było ich dwóch
Początek dziejów tej luksusowej limuzyny datuje się na rok 1865, kiedy to doszło do pierwszego spotkania panów Wilhelma Maybacha i Gottlieba Daimlera. Siedem lat później obaj podjęli pracę w fabryce silników Deutz niedaleko Kolonii. Daimler został dyrektorem technicznym, zaś Maybach głównym inżynierem. Po tym, jak wspólnie zmodernizowali konstrukcję czterosuwowego silnika Nikolausa Otto, stwierdzili, że są w stanie pracować na własną rękę. W 1882 roku założyli swój własny warsztat. Mieścił się on w szklarni obok willi Daimlera w Cannstatt niedaleko Stuttgartu. Tam powstał pierwszy szybkoobrotowy silnik spalinowy, który nadawał się do seryjnej produkcji.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Tylko dla najbogatszych - Maybach
Podpis:
DodajPolecamy!
To jest fascynujące - przeciętna marka w ciągu kilku lat zdobyła popularność Coca Coli. To oznacza, że...


Newsletter - zapisz się!

galeria
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera





