Seat Arosa
Seat Arosa Dinguś
- rocznik 2002
- silnik 1.0
- moc 50 KM
- kupione używane w 2009
- przebieg 51 651 km
6 miesięcy i 13 dni online
auto obejrzano 1775 razy
wszystkich ocen 633
O moim aucie
Diego El Dingo De La Rosa, w skrócie Dinguś. Może być używany jako dwuosobowe kombi. Potrafi przewieźć dwumetrową choinkę. Czasem wygrywa wyścigi na światłach - o ile nikt obok nie wie, że się ścigamy... Da się w nim spać. Wszędzie się wciśnie, a na pasie pozostawia z boku miejsce dla motocykli ;)
Kupiony w wałbrzyskim komisie ze stanem licznika 31 000 z hakiem. Specjalnie użyłam słów "stan licznika", bo trudno uwierzyć, że rzeczywisty przebieg był tak mały... Mam nadzieję, że jeśli cofnięto mu licznik, to jednak niedużo.
Prawdopodobnie jestem trzecim właścicielem - przede mną był zarejestrowany na pewną panią z okolic Wałbrzycha, a wcześniej poruszał się po niemieckich drogach.
To moje pierwsze auto na własność, przed nim zdarzyło mi się siedzieć za kółkiem Daewoo: Matiz (kurs na prawko) i Nexia. Po kilkuletniej przerwie w prowadzeniu wsiadłam do Arosy i od razu się zaprzyjaźniliśmy ;]
Mimo swojego wieku auto sprawuje się bez zarzutu; do tej pory wymieniłam tylko akumulator i sondę lambda (bardziej w wyniku niekompetentnej diagnozy mechanika niż faktycznej potrzeby...), poza tym filtry i płyny.
Wersja jest praktycznie "goła", nie ma ABS, klimatyzacji (ból), szyby są na korbkę... Ale to i tak wspaniały samochód :D
Silnik: rzędowy, 4 cylindry/2 zawory
Pojemność skokowa: 999cm3
Stopień sprężania: 10.7
Średnica cylindra/skok tłoka: 67.1/70.6mm
Moc max przy obr./min: 37kW (50KM) / 5000
Moment obrotowy przy obr./min: 86Nm / 3000-3600
Układ zasilania: wtrysk wielopunktowy/sterowany elektronicznie
Zapłon: elektroniczny
Paliwo: Benzyna bezołowiowa 95-oktanowa
Prędkość maksymalna: 151km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h: 17,8s
Skrzynia biegów: manualna, 5-biegowa
Masa własna pojazdu: 880kg
Dopuszczalna masa całkowita: 1330kg
Felgi: 6Jx14, 4x100x57, ET 43 (stalowe)
Buty:
Zima - Dębica Frigo 2 185/65/14 (jestem zadowolona)
Lato - Hankook Kinergy Eco K425 185/55/14 (nowiutki zakup, w trakcie testowania)
![]() | ×1 |
Dziennik pokładowy Seat Arosa (2)
- 09.05.2012
51 367 km - Boże drogi, rdzawe progi...…

- Hej, hej Dinguś dba o to,bym się nie nudziła. Do rzeczy... PROGI: Już jakiś czas temu zauważyłam nieduże odpryski poprzedniej warstwy środka ochronnego i lakieru na spodach progów, a jeszcze dokładniej na listwie pod nimi. Pojawiły się od uderzeń kamieni, w niektórych miejscach "pomógł" też strumień z myjki ciśnieniowej. Nadszedł czas, by zająć się tymi ubytkami, bo część pokrywała się…
- 66 komentarzy
34 oceny
- 24.03.2012
50 773 km - Wiosenne porządki pod maską…

- Witajcie, Wszystkich, którzy pokuszą się przeczytać ten wpis, uprzedzam, że będzie nudnawo i bez rewelacji - po prostu opisałam rutynowe wymiany, bo czas zacząć zapełniać dziennik pokładowy. A ponieważ sama nie lubię wpisów typu "wymieniłem opony", wyłączam ocenianie, bo nie o to tutaj chodzi. Temperatura coraz wyższa, więc Dinguś zmienił buty. Mój letni komplet to niedawno kupione Hankooki Kinergy Eco.…
- 18 komentarzy
Dziennik kosztów Seat Arosa (69)
Brak udostępnionych wpisów serwisowych
Tylko statystyki są widoczne
Brak wpisów
Galeria zdjęć Seat Arosa
Dołącz do Nas
Kluby (1)
Masz samochód marki Seat? Jeśli tak, to ten klub jest właśnie dla Ciebie. Zapraszam:) Podziel …
Poleć to auto znajomym
Komentarze (213)
Do kurcok: Good news, kurcoku - zakupiłam aparat 
Bad news - muszę się nauczyć go obsługiwać
dodano 3 dni temu napisz odpowiedź
Do sajeks: To akurat typ książek, o których polonistki milczą na lekcjach
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do Diego_El_Dingo: ja nie chodziłem do ogólniaka tylko do Technikum. A tam polaka była godzina w tygodniu
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do sajeks: No tak myślałam, że dla żartu, ale zaczynało mi się mylić kto jaki koment wystawił 
Nie znasz? Hmm, to co Ty w szkole średniej czytywałeś?
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do sajeks: Ale o co pytasz? Cytat był z twórczości Pratchett'a
A kto kopiował Twój awatar to chyba wiesz.
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do sajeks: Czyli aWc znowu nie działa, jak trzeba... Pytałam w privie o co kaman z tym powielaniem Twojego awatara przez innych, ale już pozmieniali, więc nevermind.
Hah, berło powiadasz... A "laska maga ma na czubku gałkę, na czubku gałkę, na czubku gałkę..."
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do Diego_El_Dingo: ???? jakie? nic mnie nie doszło?? mnie nie trzeba pierścienia. Ja mam berło!!!
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do sajeks: Takie pierścienie z ulicznego handlu, to Ty sobie sam noś
Czemu na privy nie odpisujesz, hę?
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do kurcok: Lepiej do lasu niech ona nie idzie.....
czym handlowali? pierścieniami
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do Korass: Hah, przebieg... Stan licznika pokazuje, co pokazuje. A jaki auto ma przebieg to i bogowie chaosu nie wiedzą
Dzięki za wizytę!
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Bardzo fajne miejskie Autko .. przebieg ma tak niewielki ze dopiero dotarty
Dbaj o niego to napewno długo posłuży
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do kurcok: Gdzieś Ty te konwalije widział?
Miałam w polu rzepaku robić, ale przekwitło mu się...
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do Diego_El_Dingo: no i gitara!!!dawaj coś,kurde konwalije są
leć do lasu i atak
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do kurcok: Część jest talafunem, część starym aparatem - w obu przypadkach jakość mi nie odpowiada. Ech. Zobaczymy.
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do Diego_El_Dingo: talafunem zrób,ja mam w swoim 5pxeli i daje rade
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do kurcok: Nawet mi nie mów... Trzeba będzie przy zawieszeniu pogrzebać - wizja kupna nowego aparatu oddala się z każdym wydatkiem na auto, grrr
dodano 6 dni temu napisz odpowiedź
Do 6wi6lq6: W ShitDrive'ach nie jadam
Z zaparowaną szybą nie ruszam. A do kontroli musieliby mnie złapać
dodano 13 dni temu napisz odpowiedź
Do Diego_El_Dingo: Żeby kupić jedzenie w mcdrive bez otwierania drzwi, szybko pozbyć się pary z szyby (opuszczając szybę woda zostaje na uszczelce
), albo podczas kontroli drogowej- opuszczanie szyb nawet w zimie się przydaje
dodano 14 dni temu napisz odpowiedź
Do Masterek: Żonce kup taki z trochę mocniejszym silnikiem i klimą - będzie zadowolona 
A po złożeniu tylnej kanapy można włożyć naprawdę dużo.
dodano 14 dni temu napisz odpowiedź
Do 6wi6lq6: Wilq... a po kiego ja mam szyby w zimie otwierać i cieplutkie powietrze z nawiewu sobie wypuszczać? :D
dodano 14 dni temu napisz odpowiedź
Fajny samochodzik, ideał do centrum, choć ja wolę duże bagażniki.
Takiego chyba kupię żonie... kiedyś...
dodano 15 dni temu napisz odpowiedź
Bardzo damski samochodzik; świetna charakterystyka (opis i galeria) w Twoim wydaniu. Życzę dalszej przyjaźni z Dingusiem. Pozdrawiam
dodano 15 dni temu napisz odpowiedź
Do brzozzhems: Dziękuję za odwiedziny. Powodzenia w nauce arabskiego
dodano 28 dni temu napisz odpowiedź
Ciekawe zdjecia i wyczerpujacy opis. Model po lifcie, juz dopracowany, pozdrawiam i ****** zostawiam.
dodano 29 dni temu napisz odpowiedź
Super Seacik:D Pewnie idealnie się spisuje w miescie
Pozdrawiam!
dodano 31 dni temu napisz odpowiedź
Do kurcok: kUłka? Kukułka może?
Specjalnie napisałam "cały rower" - wiem, że tak to trzeba rozegrać...
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Do 6wi6lq6: Dla mnie to oznacza "nie zmieścił"
Ty byś wyszedł z domu z otwartą klapą?
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Do Diego_El_Dingo: Zmieścił, tylko nie chciałaś jechać z otwartą klapą. Nie przeinaczaj
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Do kurcok: Wszelkie sposoby dozwolone
Aczkolwiek cały rower się do niego nie zmieścił
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Do Diego_El_Dingo: Lepiej przedni fotel rozłożyć i fajnie się można wyciągnąć
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Do Diego_El_Dingo:
no to może być problem, trudno skulić do takich rozmiarów 186cm
ale zawsze warto spróbować
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Do mucko1: Wypróbowane - tylko trzeba się mocno skulić na tylnej kanapie
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Świetne maleństwo
a tyle zalet "Potrafi przewieźć dwumetrową choinkę. Czasem wygrywa wyścigi na światłach - o ile nikt obok nie wie, że się ścigamy... Da się w nim spać. Wszędzie się wciśnie, a na pasie pozostawia z boku miejsce dla motocykli" ale najbardziej zwróciłem uwagę na tą możliwość spania w nim - to mogło by być ciekawe 
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź




edytuj komentarz
patrze sobie tak
czekam
to też ptak


