Toyota Auris
Toyota Auris Aurisa
- rocznik 2007
- silnik 1.6 i 16V VVT-i
- moc 124 KM
- kupione używane w 2011
- sprzedane w 2011
- przebieg 97 000 km
3 miesiące i 17 dni online
auto obejrzano 66 razy
wszystkich ocen 30
O moim aucie
Muszę przyznać że Toyota była wielkim nieporozumieniem. Miała dwa duże plusy: cudowny silnik oraz obszerne wnętrze ale niestety bardzo szybko odepchnęła mnie od siebie kiepskim prowadzeniem oraz bardzo tandetnym wnętrzem. Rysujące się, trzeszczące plastiki denerwowały mnie do tego stopnia że do sprzedaży auta doszło po kilku miesiącach. Oj jakie było zdziwienie kupującego że po tak krótkim okresie użytkowania sprzedaję auto które siłą rzeczy było w doskonałej kondycji.
Dziennik pokładowy Toyota Auris (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Toyota Auris (0)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Galeria zdjęć Toyota Auris
Zainteresowani autem (0)
Poleć to auto znajomym
Właściciel
PN
- 10 lat za kółkiem
- Konin
Jeździ: Volkswagen Golf V Goofy
Poprzednio jeździł: Fiat 126p "Maluch" Maluch, Renault Megane I Meganka, Volkswagen Bora Bora, Toyota Auris Aurisa
Komentarze (7)
Samochód wystawiłem na alledrogo za kwotę 33000zł i sprzedałem w ciągu 3 dni
nie opuściłem ani złotówki bo wiedziałem co sprzedaję tym bardziej że zrobiłem całkowite sprawdzenie w salonie Toyoty za kwotę 250zł... czemu sprzedałem? Już wspomniałem o tym, powodem była marna jakość materiałów we wnętrzu i słaby lakier łatwo ulegający zarysowaniu.
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
Jaka szkoda, że nie wiedziałem o możliwości zakupu...
Rysujący plastik przebolałbym jak nic
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
fajna toyotka ładny kolorek
a co się stao że tak krótko gościła u Ciebie
??
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do jaworznianin: Każdy swego konia chwali
ale prawda jest taka że Auris to bardzo udany samochód i ładniejszy od powiedzmy Golfa 5 gdyby tylko we wnętrzu nie było tylu oszczędności i plastików zostawiłbym sobie Toyotkę.
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź


edytuj komentarz


