Toyota Celica
Toyota Celica GT
- rocznik 1995
- silnik 2.0 i 16V
- moc 175 KM
- kupione używane w 2009
- przebieg 145 000 km
2 lata, 5 miesięcy i 23 dni online
auto obejrzano 4466 razy
wszystkich ocen 662
O moim aucie
Toyota Celica 2.0 GT
Jak wszyscy pisza to i ja napisze....
Jestem szczesliwym posiadaczem tego auta od marca 2009.
Ogolnie auto bardzo dobre pod wzgledem wykonania - wszystko jak powinno byc w aucie tej klasy (pseudo sportowe...).
Zaraz po zakupie zainwestowalem w instalacje gazowa - niektozy mowia ze to profanacja ...- jezdza Corsa 1.2, Golfem 1.6 lub co gorsza 1.9 tdi, ktory przeciez smierdzi, klepie, kopci i nie jedzie...
Do auta zakupilem 17" felgi i opony 235/40 co bardzo polepszylo prowadzenie i wyglad (ocztwiscie to moje zdanie). Zaraz po zakupie przyciemnilem wszystkie szyby i reflektory co rowniez polepszylo wyglad auta (nie w swietle przepisow). To by bylo chyba wszystko ze zmian ktore wprowadzilem (niektorym sie podoba nie ktorym nie).
Jeszcze jedno! Wykrecilem ta wiejska wycieraczke z klapy bo ch... mnie strzelal jak ja widzialem we wstecznym lusterku teraz w jej miejsce jest anetna od CB najkrotsza jaka mogla byc... a po przyciemnieniu szyb w lusterku wstecznym juz nic nie widac.
Z "modyfikacji" (jak lubia to nazywac w swiatkach tuningowych) wewnetrznych - powiesilem choinke zapachowa i to nie czerwona sportowa tylko czarna - sygnowana napisem "classic".
To by bylo na tyle jezeli chodzi o te slynne modyfikacje.
Ogolnie auto jak na ten wiek i pieniadze mysle ze calkiem dobrze sie prezentuje i calkiem dobrze jezdzi jak na te 175 km.
12 000 PLN bubo-mail@tlen.pl
![]() | ×1 |
Dziennik pokładowy Toyota Celica (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Toyota Celica (0)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Galeria zdjęć Toyota Celica
Dołącz do Nas
Poleć to auto znajomym
Właściciel
GA
- 3miasto
Jeździ: Toyota Celica VI GT
Poprzednio jeździł: Fiat 126p "Maluch", Volkswagen Scirocco II, Nissan 100NX, Audi 80 B4, Mazda MX6 II
Komentarze (111)
Czemu Ty pchasz tę naczepę a nie ciągniesz.. Odwrotnie powinieneś stanąć ;| Auto mi się podoba, sam myślę nad ciemnymi szybami, ale jedynie tak jak u Ciebie, czyli wszystkie. Albo wszystkie albo żadna
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ringus1: OK. Studnia niestety trzeba przebrnąć a tanie nie są jasna sprawa. Wszystko po kolei. Obyś po stuciach znalazł taką pracę, żeby było cię stać na takie auto, jakie sobie zamarzysz!
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do Egontar: Jakbym miał 10k na zbyciu, to może i bym spróbował. Na razie jako student dziennych czasu zarabiać ni mam.
Ale za parę latek...
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ringus1: To bierz! Na pewno bubo-autocentrum spuści cenę!
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
Może kiedyś już to pisałem, ale motyw z naczepą wymiata
Pozdrowienia.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
fajnie przyciemnione lampy no i super felgi
ogolnie cacko samochod
Szkoda ze wczesniej nie widzialem ze na sprzedaz bo kupilem 1.8 a szukalem atrakcyjnej 2.0
wysoko ją cenisz? a no i czym przyciemniałeś te lampy?
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Autko wyglada super, fele rewela. Pozdrawiam i ocenke zostawiam.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
1 super autko pozdrowka wszystkiego dobrego trzymaj sie serdecznie
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
hehe ta fotka z tą naczepa dobra ale auto nie ta stroną ustawione tam
pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Świetna, pomysłowa fotka! Doskonały wybór alufelg!
Dolewam --> pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Ładne, bardzo "tradycyjne" coupe. I nienachalne mody - coś co mi się podoba.
Więc mówisz, że na sprzedaż?
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Można , można ale czy trzeba no chyba że mało miejsca . Pozdrawiam i szerokości życzę.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
piekna toyotka
fajne feleczki no i ciekawe zdjecia
oceniam i pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Dobrze że naczepa mocne podpory ma. Ładne foty bo i autko niczego sobie. warto ocenki zostawić.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź




edytuj komentarz


