Toyota Prius
Toyota Prius „Kalkulator”
- rocznik 2009
- silnik 1.5 i 16V WT-i
- moc 78 KM
- kupione nowe w 2009
- przebieg 30 000 km
2 lata, 5 miesięcy i 4 dni online
auto obejrzano 21411 razy
wszystkich ocen 364
O moim aucie
Autko kupione w grudniu 09. Spalanie na początku kosmicznie wielkie.. - spodziewałem się poniżej 5 l a było powyżej 6 nawet!. Ale silnik się musi dotrzeć, trzeba się też nauczyć jeździć... (dużo można wygrać na spalaniu jeśli się dobrze używa silnika elektrycznego - włączając go ręcznie poniżej 50 km/h, czy przed ruszeniem z miejsca) Ostatnio - marzec 10 - już spalanie 5,1 l/100km. Przy ekonomicznej jeździe da się spokojnie zejść poniżej 5 l/100km w mieście.
Z tym że odrobienie spalań powyżej 6 na dotarciu musi trochę potrwać.
Póki co zero problemów. Poza tym fajne komentarze znajomych - "Toś sobie kalkulator kupił :>"
Styl jazdy w mieście i okolicach, który póki co najlepiej się sprawdza (tam gdzie się da) tempomat 64 km/h. i spokojnie wychodzi poniżej 5 l /100km
Ostatnio (marzec 2010) wyjazd Lublin - Warszawa i powrót - spalanie 5,4. Poza miastem nie udało się zejść poniżej 5 l/100km na razie - Ale zazwyczaj jeździ się sporo szybciej. Z relacji PrisuDriverów wygląda że się da zejść nawet na 4.4 l/100km - u mnie więc pewnie jeszcze jest na dotarciu.
Jedyny minus - strasznie miękki lakier. Widać drobne ryski pod światło po kilku myjniach automatycznych - NIE POLECAM MYCIA PRIUSA NA TAKICH MYJNIACH.
Jeszcze gwoli wyjaśnienia blokad pedału gazu w priusach - z tego co wyczytałem - chodzi o nową linię z 2009. A nie o stare egzemplarze z 2009. Wybrałem właśnie "stary" wychodzący już z produkcji egzemplarz bo w nim już dawno zostały usunięte wszystkie wady "wieku dziecięcego"
Ludzie boją się elektroniki w Priusach - ale kto wie że są składane WYŁĄCZNIE w Japonii ? A jaka tam jest elektronika każdy wie...
Dodatkowo cena - okazało się że obniżyli cenę na wyprzedaży o ok 30 tys.. w stosunku do marca 09 i to wersji z NAVI.
Na Polskę było tylko kilka Priusów w tym dwa czarne.. (słowa dilera)
Nową linię polecam za ok 1-2 lata.
Spalanie na razie jest kosmicznie wielkie - ale zima + dotarcie + brak umiejętności jazdy. Są już "jaskółki" - 5.1 po przejechaniu ok 400 km ostatnio.
Aktualizacja po 10 miesiącach jazdy Priusem:
Realne spalania - 4,5-4,8 bez stosowania specjalnych technik.
Samochód bez żadnych zastrzeżeń. I o ile wcześniej "kręciła" mnie jazda dynamiczna tak teraz Prius aż się prosi by jeździć oszczędnie. Więc jeżdżę ;)
Ze stosowaniem technik jazdy - jest ich kilka można osiągnąć naprawdę dobre wyniki. (Więcej o technikach w motoblogu)
Raport spalania tego auta w serwisie Zużycie paliwa02.10.2010
Raport spalania tego auta w serwisie Zużycie paliwa09.07.2010
Dziennik pokładowy Toyota Prius (4)
- 31.03.2011
29 000 km - Techniki jazdy Priusem (Zielone…

- Aktualizacja 31 marca ( na dole ) Celem tego mbloga ma być wyjaśnienie innym zaawansowanych technik jazdy PRIUSEM, by osiągnąć jak najmniejsze spalania i próba przekonania do ZIELONEJ JAZDY. Przy okazji liczę że sam się czegoś nauczę bo ekspertem się nie czuję. Zapraszam wszystkich - i tych którzy się znają i tych którzy do tej pory jeździli "na wariata" -…
- 35 komentarzy
7 ocen
- 19.07.2010
15 000 km - Pierwszy przegląd gwarancyjny.
- Ciekaw jestem ile dokładnie wyniesie pierwszy gwarancyjny przegląd, który mam umówiony na 19 lipca. Do tego czasu mam wyjazd nad morze na tydzień. Zazwyczaj pierwsze przeglądy są tańsze od drugich. Inaczej nieparzyste są tańsze od parzystych. Przy parzystych jest więcej rzeczy wymienianych niż przy nieparzystych. (Przynajmniej taka sytuacja była w poprzednim samochodzie - Fiat Albea) Szacuję koszt około 500-600 zł.
- 8 komentarzy
4 oceny
- 27.04.2010
7 634 km - Spalanie 4,2 l/ 100km…
- W sobotę małżonka postanowiła - "Przejadę się tą "Twoją" Toyotą..." Myślę dobrze.. Później się przyda - jakieś imprezy itd... Mówię - słuchaj pokażę Ci jak jeździć ekonomicznie. - Ja miałem rekordowe spalanie 4,7 l / 100 km.. to jest niezły już wynik... Wyzerowałem licznik spalania Siadła i pojechaliśmy - około 40 km - delikatna jazda ciepło, prawe zerowy ruch... Wróciliśmy…
- 6 komentarzy
3 oceny
- 25.03.2010
6 104 km - Spalanie 4.7l/100km (na ok…
- Dziś po raz pierwszy zatankowałem paliwo shell v power 99. Chciałem sprawdzić czy faktycznie prawdą jest że spalanie będzie niższe. Co prawda ciężko będzie porównać bo nie uda się nigdy uzyskać tych samych - identycznych warunków podczas jazdy później.. ale zobaczymy. Dziś wyjazd Lublin Kielce Kielce Lublin. Tankowanie w Kielcach i reset Consumption i spalanie na około 200 km REKORD…
- 27 komentarzy
4 oceny
Dziennik kosztów Toyota Prius (40)
- 22.02.2011
- Pb95
- wydatek 190,65 -1
- 20.02.2011
- Pb95
- wydatek 182,52 -1
- 04.02.2011
- Pb95
- wydatek 181,74 -1
- 01.02.2011
- Pb95
- wydatek 174,51 -1
Średnie spalanie: 5,3 l/100km
Brak wpisów pozostałych
- 22.02.2011
- Pb95
- wydatek 190,65 -1
- 20.02.2011
- Pb95
- wydatek 182,52 -1
- 04.02.2011
- Pb95
- wydatek 181,74 -1
- 01.02.2011
- Pb95
- wydatek 174,51 -1
Galeria zdjęć Toyota Prius
Dołącz do Nas
Poleć to auto znajomym
Komentarze (68)
Do Alex[Y]: już poprawione wszystko widać.
A co do spalania - samochód kupiony został zimą - grudzień - i do tego na dotarciu. Spalanie opisane dziś w mblogu już mi się podoba.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do dofik: "Brak udostępnionych wpisów paliwowych Tylko statystyki są widoczne" tyle widzą inni, mnie interesują poszczególne wpisy.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Alex[Y]: Wydaje mi się że są udostępnione. (Ja mogłem je zobaczyć po wylogowaniu się)
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do dofik: Własnie tez to miałem ostatnio na myśli jeśli chodzi o jazde w trybie EV. Startując na zimno z EV za długo pozostawiamy silnik spalinowy pracujący w niekorzystnych warunkach. EV jest dobre do krótkich manewrów albo końcowej jazdy ale w dłuższą trasę lepiej jest od razu dążyć do rozgrzania silnika spalinowego. Termos rzeczywiście załatwia sprawa codziennego użytku ale ja i tak na wstępie nie używałbym klimatronika dopóki silnik spalinowy nie osiągnie temperatury roboczej.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Masz wersje z termosem? Jeśli tak to przy codziennym używaniu można niejako zapomnieć o zimnym silniku. BTW w moim przypadku drastyczne oszczędności w zimie uzyskuje włączając ciepły nawiew dopiero po rozgrzaniu silnika, udostępniłbyś wgląd do wpisów paliwowych.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Zurawik: Czytałem o tym w jaki sposób się to blokuje i w jaki naprawiają- link -> http://www.auto-swiat.pl/artykuly,Toyota-Kolejne-problemy-z-blokujacym-sie-pedalem-gazu,26720,1.html
Nie wiem po co naciskać - i w jakiej sytuacji dwa pedały na raz... chyba że ktoś się przesiadł z manualnej i mu się pomieszały hamulec i sprzęgło... inaczej nie widzę..
Co do poziomów naładowania - pisałem 'z głowy' więc pewnie inaczej dokładne wartości procentowe wyglądają. Chodziło mi tylko o pokazanie idei.
Masz rację gwarancja jest nie 6 a 8! lat
lub 160 tys. km.
Co do spalania już chyba wiem w czym problem u mnie.. - krótkie czasy jazdy - max 25 minut z domu do pracy. Do tej pory ruszałem na elektrycznym i włączałem spalinowy w momencie gdy jechałem już ok 30 km/h - ale problem pozostawał - zimny spalinowy który później musiał się nagrzać..., Teraz sprawdzam jazdę od początku na spalinowym - chodzi na początku nawet gdy bateria jest naładowana, ale za to gdy ruszam (zanim pozamykam garaż bramę , dziecko w pasy
) jest już trochę nagrzany. Teraz pierwsza belka wykresu spalania (po 5 minutach) jest ponad 10 l/100km, ale następne już poniżej lub chociaż w pobliżu 5 l/100km. Spod pracy nie da się tak bo samochód cały dzień na dworze więc i nagrzanie silnika trwa dłużej (czasem nawet 3 belka nie jest przy 5l/100km). Wymyśliłem więc że dojadę do pracy na "zielonym" akumulatorze bo gdy bateria jest maksymalnie naładowana silniki działają współbieżnie i bateria się trochę rozładuje - bo ma z czego, w tym czasie spalanie będzie niskie i silnik się nagrzeje.. (znaczy 'chyba' :> - dziś sprawdzę)
Dziś zrobię może kilka zdjęć wewnątrz.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do dofik: Nawet jeśli jakimś cudem pedał gazu by się zablokował to zwyczajnie naciskając hamulec zatrzymasz pojazd gdyż informacje z pedału hamulca mają priorytet nad tymi z pedału gazu, pozatym zawsze mozesz dać neutral "N".
Już do wymiany spokojnie się doturlasz. Ale nastepnym razem dopilnuj aby spece nie przelały. Jeszcze nie słyszałem aby producent danego pojazdu jawnie zezwalał na odstępstwa od podawanego zakresu.
Akumulator pracuje w tzw. oknie pojemnościowym. Próg rozładowania 30% i naładowania 40%. Czyli normlanie wystarczyłby na przejechanie przynajmniej 10km oczywiście kosztem trwałości. Natomiast w tej sytuacji szybko nie padnie.
Słyszałem że rekord to 0.5 mln km.
P.S. Z tego co wiem gwarnacja wynosi 8lat lub 160kkm
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
ciekawy samochodzik jak to nazywacie "kalkulator" no i spalanie tak jak piszesz robi wrazenie- samochodzik wcale nie jest taki maly a pali ponizej 5
oceniam i pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Zurawik: dzwoniłem do Toyoty by się już do końca uspokoić że u mnie nie ma problemu z gazem i hamulcem. Po numerze nadwozia sprawdzili że u mnie nie ma żadnych problemów. O olej pytałem - powiedziano że nie ma się czym przejmować.. Ale nadal nie mam pewności.
Czarny to czarny 
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do dezerter100: Gwarancja na układ hybrydowy - więc i baterię jest SZEŚĆ lat. Nie wiem czy nawet tyle będę jeździł
Zużycie akumulatora jest niskie dlatego że nigdy nie jest on naładowany na 100% i nigdy nie jest rozładowany poniżej pewnej wartości - powiedzmy (nie wiem dokładnie) 60%.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do dofik: 1cm ponad stan? To bardzo dużo i myśle że powinieneś to zgłosić. Chyba że istnieją procedury wg ktorych w procesie docierania oleju jest więcej po to aby lepiej usuwac produkty scierania (w koncu silnik docierany zuzywa go wiecej). Jednak duza ilosc oleju moze spowodowac pienienie się a w konsekwencji gorsze smarowanie. Ale głownie wystepi to przy wyzszych predkosciach. Domniemam ze poki co jeździsz spokojnie a wiec nic nie powinno sie dziac. Moze to takze byc powodem nieco wiekszego spalania ale raczej w malym stopniu.
Ciekawe o jakigo diesla chodzi. Ekonomia pojazdu to nietylko spalanie ale takze koszty napraw serwisowanie itd. A z tym jak wiadomo jest różnie. Nowoczesne diesle z delikatnymi systemami zasilania sa wrazliwe na jakosc paliwa. A koszty napraw tak duże że to co zaoszczędzimy będziemy musieli oddać w serwisie. A w kwestii spalania to diesel zwyciezy raczej na dlugich trasach z wiekszymi predkosciami. W ruchu mijeskim i podmiejskim raczej nie da rady. Nadrobić może jedynie niższą cena ON. No i zaden diesel nie da tej nieocenionej przyjemnosci jazdy w trybie elektrycznym
Oczywiscie w zakresie niskich prekosci.
20km w jedną strone to wystarczajacy odcinek aby zejść do pułapu 4.5-4.7L/100km nawet w zimie. Dużo jednak zależy od tego czy jazda jest szarpana czy płynna, jakie prędkości, technika jazdy itd.
Nigdy nie używam EV bo nie mam takiej możliwości. Sprawa jest dwuznaczna, jesli bedziesz dluzej jechal elektrycznie to poźniej silnik spalinowy musi wpompowac ta energie do akumulaotra która zuzyles wiec wyjdzie podobnie. Ale nie twierdze ze w pewnych warunkach na tym nie zaoszczedzisz. Bo zwlaszcza przy niskich predkosciach i szarpanej jezdzie bez trybu EV silnik spalinowy czasem niepotrzbnie sie "odzywa".
P.S.
Bardzo ładna furka. Czarna jest super tylko troche mniej praktyczna. Ale coś za coś.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Ciekawe auto i spalanie też niezłe. Zastanawiam się tylko jak długo wytrzymają baterie i jaki będzie koszt wymiany, pozdsrawiam i sześć* zostawiam.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Zurawik: Cieszy mnie to co piszesz o spalaniach poza miastem.
Pamiętam jedną rzecz z czytania instrukcji angielskich do priusa z sieci ściągniętych - zanim kupiłem - pisali by uważać na poziom oleju bo wzrasta spalanie - Ja mam faktycznie za dużo - jest powyżej górnej granicy - o ok. 0,7-1cm. Myślisz że może to mieć duży wpływ ?
Ja mam porównanie do poprzedniego autka - fiata albea - tam na tej samej ilości paliwa nie uda się przejechać więcej niż 540 -550 km i to latem. Teraz żona nim jeździ i mówi - o nieźle 440 przejechałam
(na około 40 litrach)
Prius po kilku latach "rządzeni" na szczycie ekonomicznych samochodów przegrał z jakimś super nowym dieslem. Ale ja tam się lubię wyróżniać
A ten "kalkulator" powoduje odwracanie wzroku
(znaczy od samochodu gdy jest brudny
)
5.1 wyszło na ok 400 km w jeździe raczej mieszanej - mam do pracy ok 20 km. Dużo daje - ruszenie na zimno na elektrycznym przy EV - da się włączyć zaraz po usłyszeniu "Pik Pik" po uruchomieniu i wyłączenie gdy już jest jakaś możliwość w miarę płynnej jazdy.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Witam. Niestety mój został zakupiony jako używany, sprowadzony z USA więc nie wiem ile mogą kosztować przeglądy w okresie gwarancyjnym. W najbliższym czasie szykuje się wymiana oleju. W ASO obiecują zrobić to za 300zł więc raczej w normie.
Spalanie na poziomie 5.1 w zimie jest już bardzo dobrym wynikiem i niżej nie będzie. Chyba że podana wartość dotyczy dłuższych przejazdów. Ale jeśli robisz dużo krótkich dystansów to wynik jest bardzo dobry jak na zimę. U mnie w podobnym cyklu latem wychodzi średnio 4.7-5.2 średnio, zima 5.2 do nawet 6.3L. Używam tempomatu wszedzie gdzie się da.
Nie mogę się natomiast zgodzić z tym że poza miastem nie da się zejść poniżej 5L. I to wcale nie oznacza jazdy z prędkością 80km/h. Owszem jeśli by to była autostrada predkosc stała np. 130km/h to wyjdzie pewnie powyżej 5L ale na Naszych krajowych drogach nie ma szans lub trzeba jeździć bardzo nieekonomicznie (lub konsekwencje docierania). Przykład: ostatnio z południa Polski do Wawy i powrót łacznie 600km - średnio 4.65L/100km. Latem południe Polki -> Bałtyk i okolice. łącznie 1500km - średnia 4.4L/100km. I zapewniam że nie uprawiam ekodrivingu ale jednocześnie w miarę trzymam się przepisów
.
Ale już np. podróż do Austrii większość autostrada. Łącznie 1100km, średnia 5.2L/100km. Ale nie znajdziesz innego pojazdu który spali tyle samo.
Myjnie automatyczne niszczą lakier na każdym samochodzie dlatego nigdy z nich nie korzystam. Będzie to tym bardziej widoczne na nowym samochodzie nawet po pierwszym myciu.
P.S.
To najlepszy kalkulator jakim jeździłem
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Zurawik: Witam. Samochód jest na dotarciu (może już po - zobaczę następne spalania) i dodatkowo temperatury mocno ujemne. Ostatnie spalanie - 5,1 już jest okej - a przecież jeszcze zimno... Co do nauki - zgadzam się trzeba trochę pojeździć. Zdjęcia wrzucę jak znajdę chwilę by jakieś zrobić.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Witam Priusdriver'a. Widzę że autek powoli przybywa. Dodaj jakiś opis i fotki. Dość duże spalanie jak na priusa. Ale to może efekt zimy? Lub styl jazdy. W kazdym razie hybrydą też poniekąd trzeba się nauczyć jeździć. Pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź




