Wpis w dzienniku pokładowym Alfa Romeo 155
Jeździ: Alfa Romeo 155 Następca, Fiat Seicento "nacodzień"
Poprzednio jeździł: Alfa Romeo 155 pierwsza ;-)
- rocznik 1997
- silnik 1.8 T.Spark
- moc 140 KM
- kupione używane w 2007
- sprzedane w 2011
- przebieg 240 409 km
trochę się nazbierało...
30.06.2011 240 028 km
Kategoria: serwis
Jeździ się to i czasem trzeba coś zmienić ;)
Wczoraj zostawiłem samochód u mechanika: powrót do domu komunikacją publiczną - 100 km na trasie: Mińsk Mazowiecki-> Kampinos, był ekscytującym przeżyciem :D
Tym razem lista nie jest długa:
- akumulator (Bosch Silver 45 Ah: poprzednio był krajowy Centra Plus i wytrzymał 3,5 roku. Trochę krótko ale jest w tym sporo mojej winy: nie dopilnowałem na czas poziomu elektrolitu i wysechł biedaczek... dolanie wody destylowanej pomogło tylko na chwilę.
- opony Fulda Carat Progresso 205/50/15: stare Uniroyal Rain Sport 1 wytrzymały 4 lata i 90 tys. km, to i tak długo. Już od jakiegoś czasu wręcz prosiły się o wymianę. Nowe niestety nie są nowe, kupiłem używane na Allegro ale mają DOT 4807 i 7 mm bieżnika. Jesienią trzeba będzie kupić komplet czerech nowych opon, wtedy na pewno uda się znaleźć jakieś fajne gumy w dobrej cenie.
- rozrząd z pompą wody: od ostatniej wymiany (wrzesień 2008) przejechałem 60 tys. km, więc normalna eksploatacja, pora zmienić. Wariatora po uruchomieniu silnika nie słychać, więc nie wymieniamy.
- zawieszenie z przodu: "pięta achillesowa" naszych Alf. Cóż, jak ma być twardo i pewnie to trzeba częściej wymieniać. Prawy wahacz był wymieniany w grudniu 2009 a lewy jakieś dwa lata temu czyli przejechały ok. 30-40 tys. km. Tym razem wymieniany będzie komplet razem z końcówkami drążków itd. koszt całości wyniesie 500-600 zł, czyli nie taka alfa droga jak ją powszechnie opisują ;)
- klocki hamulcowe z przodu: kontrola i w razie potrzeby wymiana, ostatnia wymiana miała miejsce rok temu w maju, więc pora sprawdzić.
Jutro odbieram Alfę i jadę z moimi kobietami (żona i córka) nad morze :)
przez taki drobiazg umarł silnik :( , ostatnia podróż... , Alfa umarła , Filtr paliwa - historia prawdziwa ;-) , wiejskie lodowisko ...pokaż Wszystkie wpisy (9)
Komentarze (12)
Nie ma co rozpaczac, tylko trzeba dzialac. Jezeli wal zostal uszkodzony to kup uzywany, do tego komplet panewek i Alfa znowu zagra - stukajaca panewka to nie pozar auta
Rozumiem ze znowu kase trzeba bedzie wydac, ale ostatnio tez mialem pasmo wydatkow po ktorych podnioslem sie i teraz licze na bezawaryjna jazde
Niestety, bez przygód się nie obyło 
Następnego dnia po odebraniu z warsztatu, po przejechaniu ok. 170 km (łącznie 300 km) coś zaczęło dzwonić w silniku.Obawiam się najgorszego: panewka lub przeskoczył pasek - w każdym z tych przypadków oznacza to kosztowny remont silnika. W tym samochodzie (przy jego realnej wartości) nie warto tego robić, najbardziej żal włożonych prawie 2 tys. zł. Gdyby to się stało przed tym serwisem to sprawa byłaby jasna: Alfa idzie 'na żyletki" a teraz? Sam nie wiem co zrobić...
Z planów wyjazdowych oczywiście nic nie wyszło
Czyli praktycznie sama eksploatacja - no, może poza zawieszeniem, ale kto kupuje Alfę to powinien brać to pod uwagę 
Udanego wypoczynku życzę, i aby Alfa Was szczęśliwie, bez zbędnych przygód, przywiozła z powrotem
Szerokości i miłego wypoczynku. Czekamy na foto-relację po powrocie
Miłego pobytu nad morzem!
Do Dzacek1841: alfa ma już 240 tys. Pompa była zmieniana przy 120, więc jej czas już nadszedł. Dobrze się sprawuje ale co będzie jak siądzie za np. 15 tys. Ponowna wymiana rozrządu?
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Kurczę mówię szybko jak po 60 tyś, ale jak spojrzałem na całkowity przebieg to już zrozumiałem 
O Włoszczyznę trzeba szczególnie dbać...
Pozdrawiam
Miłych nadmorskich wakacji!
Jeździ: Dodge Charger II Pożeracz
jak marek pisze, normalne sprawy, z ty zę rozrząd i pompa wody trochę szybko, 100 000km nie wytrzyma?
Tylko gotówka. Pablo nie ma terminala 
Czy ja wiem czy można to wszystko nazwać naprawą? Raczej normalne czynności związane z eksploatacją...
w pełni satysfakcjonującego wypoczynu..;-}
..za wszystko zapłacisz kartą...uczucie po naprawie..bezcenne ;-}
z całą pewnością dojedzie bez problemu
Publikacje
Podobne
Klameczki Dziś założyłem nowe klamki po lewej stronie których szukałem ok …
2011-10-17
266687 km
5 komentarzy
8 ocen
Chłodzenie: płukanie układu, wymiana płynu i nadal się przegrzewa... Miesiąc temu przy sprzedaży auta poprzedni właściciel uprzedzał, że samochód …
2011-08-31
226200 km
17 komentarzy
12 ocen
Zawieszenie Czeka mnie remont zawieszenia, czy ktoś wie gdzie dobrze i …
2011-10-17
266687 km
6 komentarzy
6 ocen


edytuj komentarz



