Wpis w dzienniku pokładowym Alfa Romeo 156
Alfa Romeo 156 86,10
- rocznik 2001
- silnik 1.9 JTD
- moc 115 KM
- kupione używane w 2011
- przebieg 165 547 km
kolejne wymiany
14.07.2011 143 758 km
Kategoria: zmiany w aucie
po sukcesie z przekaźnikiem i wycieraczką przyszedł czas na resztę:) najpierw chłodnica i zapomniany przy wymianie filtra powietrza- filtr przeciwpyłkowy. wymiana u kumpla, bo ma kanał:)))stary filtr- szkoda gadać:( z chłodnicą koleś trochę mi pomógł i po 1,5 nowa była założona. mieliśmy nadzieję że obejdzie się bez demontażu zderzaka, no ale nie było wyjścia. stara chłodnica w opłakanym stanie:( nie dziwię się że tak słabo chłodziła. no i druga sprawa- w układzie niestety była woda:( dopiero teraz zalałem płyn. wszystko ładnie pięknie udało się zamontować itd... jazda próbna. za h.. nie można zagrzać AR podczas jazdy, nawet w upale! podczas postoju owszem, grzeje się do około 90, później wiatraczek i spada. powodem niedogrzania jest zapewne teraz termostat. zawiesił się w pozycji otwartej lub ktoś go tak zablokował, mając hu..wą chłodnicę:( lub też wcale go nie ma (w AR termostat jest w obudowie na zewnątrz silnika i podobno można go z niej całkowicie wyciągnąć) trzeba to bęzie przy okazji sprawdzić, bo jazda na niedogrzanym też trochę lipa. średnia temp. podczas jazdy to około 75 stopni. ale teraz mogę bez obaw depnąć:))) przedtem temperatura natychmiast strasznie rosła.
to było zrobione jeszcze w ubiegłym tygodniu, a teraz, to co zostało zrobione dziś;)
wczoraj umówiłem się już ze znajomym mechanikiem (kumpel z kanałem nie miał czasu) na wymianę amorków, łączników stabilizatora i tulei stabilizatora. jeszcze wczoraj odstawiłem auto. dziś około południa telefon- myślę- już? niestety nie, na prawym amorku była pęknięta sprężyna, prawdopodobnie to ona najbardziej hałasowała. do tego osłona przegubu wewnętrznego- również z prawej strony (z lewej obie osłony wymieniłem niedawno) tak więc sprężyna dodatkowe 80 zł i uwaga... osłona 40zl:))) (ogólnie wszystkie ceny do wglądu w dzienniku kosztów) o 15 przywieźli mu osłonę i springa. 0 17 autko było gotowe do odbioru. stare amorki nie wyglądały jeszcze tak źle, ale łączniki i tuleje- tragedia... nie wiem czy jeszcze nie oryginały. (amorki jeszcze ori;) ) mam nadzieję że nowe części posłużą mi tak długo jak alfa:) czyli kilka lat. amorki to Bilstein B4, bardzo chwalone na forum alfy i nie tylko ;) do nich oczywiście nowe osłony, odboje, poduszki, których nie trzeba było kupować, bo stare były jeszcze ok, ale kto to wiedział;) łączniki również polecane na forum- najdroższe jakie były:P i tuleje stabilizatora- poliuretanowe, podobno lepsze od oryginalnych (droższe też;) ) okaże się w przyszłości. tak w nawiasie mówiąc najdłużej mechaniorowi zeszło z tymi tulejami- około 3,5 h;) trzeba było opuszczać sanki, odkręcać pół silnika. wyciągać stabilizator. na forum pisali że da się samemu, ale to około 10h roboty non stop. a mi się nie chciało;)
różnica niesamowita po odbiorze autka...żadnych stuków, bujania przodem. totalna cisza:)))
w piątek po raz drugi w tym roku jadę na Mazury (tym razem w 4 osoby) więc podróż będzie już bardziej komfortowa:)
a jeszcze bardziej komfortowa będzie gdy zrobię wszystko:)ale niestety to dopiero w przyszłym miesiącu. a zostało jeszcze:
-zawieszenie z tyłu( diagnosta stwierdził że dobre, ale ja po prostu czuję że za mocno buja tyłem na zakrętach czy koleinach) czyli łączniki stabilizatora, amortyzatory, tuleje poliuretanowe do wahaczy- koszt troszkę niższy w porównaniu do kompletnych nowych wahaczy, a i różnica w długości eksploatacji spora. więc spróbuję.
-termostat
-przykręcenie osłony silnika od spodu:))) to już jutro na lewarku się zrobi;) nic już nie będzie robione z przodu, więc nie ma sensu dłużej jeździć bez;)
-wspominana już kiedyś dziura w zderzaku
-kilka wyprawek lakierniczych
jeszcze trochę zostało, ale ci którzy czytali kiedyś jeden z moich dzienników, widzą że kilka ładnych pozycji ubyło;) a ja cały czas cieszę się, czerpiąc niesamowitą przyjemność z jazdy, coraz to doskonalszą Funią [helm]

nowy filterek

stary..już wiem skąd niuemiłe zapachy;)

AR bez zderzaka

stara chłodnica- dziura=wyciek

stara chłodnica aż cała zielona. od czego? woda= pleśń:)

nowy płyn

poliuretanowe tuleje stabilizatora

przesyłka-amory+osprzęt, łączniki, chłodnica
Ostatnia aktualizacja: 14.07.2011 01:54
Wymiana podświetlenia i malowanie tarcz hamulcowych , Chłodnica klimy, GTA look, wyprawki lakiernicze , rok razem , Olej, opony, egr, sprzęgło, hamulce... , awaria w trasie... ...pokaż Wszystkie wpisy (25)
Komentarze (56)
Do giernal: 10 lat małżeństwa...
Do thththth: Chyba, że tak. Nie wiedziałem, że z Ciebie taki penetrator!
Do giernal: ja mam chude łapy, wszędzie wlezę i znajdę miejsce.
Do thththth: Nie wiem jak w Golfie, ale w Polo nie ma szans by coś wsadzić między zderzak a chłodnicę.
Do maciek88: tak tylko przypomniałem, oparte na doświadczeniach własnych.
Do thththth: no przecież wiem
Do maciek88: nie zasłoń całej bo przegrzejesz silnik...
Do maciek88:
No właśnie - nic nas tak nie nauczy jak własne doświadczenia
Do pafka: tak też właśnie myślałem
wystarczyło mi zawieszenie Irmschera w poprzednim oplu żeby tego doświadczyć na własnej
Do maciek88:
Bardzo dobrze zrobiłeś, że wybrałeś B4. Jakbym miał dzisiaj wybierać, to również bym wybrał B4. Na nasze drogi B6 to jak dla mnie lekkie przegięcie
Do pafka: muszę tam zerknąć, bo szczerze mówiąc jeszcze nie sprawdzałem. a co do amortyzatorów, to również zastanawiałem się nad B6. ale wolałem jednak komfort. B6 to już inna klasa...bardziej sportowa
No niestety, ale są to normalne sprawy które często trzeba zrobić po kupnie auta. W swojej Tigrze też niedługo po kupnie wymieniałem amorki (też Bilstein, ale B6) i sprężyny.
Jeżeli zamierzasz trochę jeździć tym autem (a zamierzasz
), to po prostu trzeba to zrobić.
Co do niedogrzania silnika w 156, to nawet ten temat był poruszany na spocie w Jaworze - także nie tylko Ty masz ten problem...
Pierwszy podejrzany to termostat, ale może poszukaj na alfaholikach czy to czasem może jeszcze nie być coś innego...
Do giernal: moja alfa do czasu gdy temperatura była tylko za wysoka, a nie za niska paliła około 5.5 litra. dziś zatankowałem po wymianie chłodnicy gdy nie może się dogrzać...prawie 8,5 litra. cały czas przy takim samym stylu jazdy
Do thththth: termostat jest w obudowie na zewnątrz silnika. prawdopodobnie przez to...chłodnicę jutro przed wyjazdem na Mazury mam zamiar zasłonić, bo z takim spalaniem nie ma sensu jechać...
Do eldorado: nie płoszę, chcę się spotkać
Do giernal: było przysłonić chłodnicę do czasu wymiany, ja tak robiłem, oczywiście niecałą i z rozsądkiem...
Do thththth: Moje Polo przez uwalony termostat paliło 13,5 l/100 km.
Do maciek88: oryginał Wahlera był po 69zł. Ale i tak to nie przebije ceny u Ciebie... czemu to cholerstwo takie drogie do tego silnika?
Do maciek88: Nie płosz.
Do picabo7: Jak komuś czytanie sprawia kłopot to rzeczywiście nie ułatwia.
Do picabo7: chcesz, mogę cię ogarnąć? kto jak kto, ale ty frajerze zwracał mi uwagi nie będziesz. a jeśli będziesz, to wiedz, że i tak tutaj twoje zdanie nic nie znaczy. żegnam ozięble pierwszą ciotę portalu
AR, Mazury i Funia z dużej litery! 
Chłopie, ogarnij się, ludzie to chcą przeczytać, a Ty im nie ułatwiasz.
Do lysy1233: samo, to się może tylko zje.ać
Do eldorado: spoko, wiem jak jest opinia na temat AR
nie rusza mnie to. moja włoszka śmiga jak należy i mam nadzieję że nadal tak będzie
a co do termostatu, to byłem pewien że koleś mówił o oryginale...niestety nie. to był średniej klasy zamiennik. o oryginał już wolałem nie pytać
nie pytałem jeszcze w tym temacie na forum AR, może ktoś mi cos podpowie dokładniej
Do maciek88: U mnie tez samo się nie chce naprawić...
Do maciek88: Ile za termostat? 415 złotych, kierffa poyebao ich.
. Qffa do mojego lincolna kosztuje +/- $15, to co w AF jest ze złota czy jak?
Do lysy1233: Sam czy na holu ale przyjedzie
.
Sorry Maciek, nie mogłem się powstrzymać.
Do lysy1233: nic się samo niestety nie naprawi
Do thththth: w alfie, jak dobrze pamiętam jest 88stopni. z tym że w vw termostat kosztował ile? 30-40zł? (tyle kosztował w poprzednim oplu) a tutaj jak poszedłem do sklepu to nie mogłem uwierzyć. 415zł za zamiennik. na necie około stówki taniej można dostać. a w używane nie chcę się bawić.
Do eldorado: już wiem...zauważyłem to przy dzisiejszym tankowaniu
Powoli wszystko się naprawi i do Włocławka przyjedzie
Maciek, koniecznie wymień termostat, ja miałem w golfie ciągłe problemy (3 termo padły w 4 lata), zużycie paliwa znacząco wzrastało plus niedogrzany silnik... nie wiem jak w Alfach, ale w VW miało być 90 stopni optymalnej temperatury...
Do maciek88: Panie, dziękuje bardzo za cynk
na pewno skorzystam...
Gruby remont widzę!!!! Pozdrawiam niedługo i ja tak się będę zajmował mym pojazdem!!!!
a no trzeba, żeby ideał był
Koniecznie załatw sprawę z termostatem, niedogrzany silnik to znaczy wzrost spalania, wiem bo tak w hondzie miałem.
Do tabur:
1. Święta prawda!
2. dzięki
1. Pańskie oko konia tuczy!
2. Miłego pobytu na Mazurach!
Do And1WT: widać że wiesz o co chodzi
Do giernal: trzeba poczekać na gotówkę
Do baaartez: głowę dla niej straciłem
Do DiKej: p czy nie, ale przy kolejnym przypływie gotówki trzeba będzie wymienić
Do pioneerek:
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Tak o włoszczyznę trzeba dbać 
Świetna robota...
Ja bym na twoim miejscu nie zwlekał z tym termostatem! Szkoda ropy i silnika.
Autko co raz bardziej dopieszczane
chyba faktycznie porządnie się w niej zakochałeś
Pozdro.
fajne są takie paczki
to teraz tak naprawdę tylko zawias tył Ci został bo reszta to pier dy
, a chłodnica... ło kura takiej jeszcze nie wdziałem, dobrze że nową założyłeś
pzdr
Do maciek88: latajacy
???
Do pioneerek: ja w swoim to mam nawet dywan rozłożony
Do debrek3: ponoć dużo dłużej wytrzymują, niż te zwykłe, nawet najdroższe. polecam sklep http://www.strongflex.vot.pl szybka wysyłka, a jeśli chcesz, to zrobią Ci wszystko pod wymiar
Do maciek88: no ja u siebie posprzatalem ostatnio teraz takie jakies wyalienowanie czyje jak wchodze do srodka
...co zrobione to zrobione, trochę kaski uciekło, ale teraz będziesz miał spokój na dłuuugi czas
, wydaje mnie się że jazda na niedogrzanym dieslu, powoduje większe zużycie paliwka
, chyba się też skuszę na te poliuteranowe tuleje stabilizatora, moje już są w kiepskim stanie na w sumie niedawno wymieniane, chyba w styczniu...
Do spotzlot: u mnie powinno być 88
Do pioneerek: to nie u mnie
to u kumpla, który ma kanał
kiedyś przy okazji pokażę mój...całkiem podobnie
Co do temperatury pracy tego silnika to chyba reguła u mnie 78 stopni nie przekracza.
dobra robota
a to zielone to pewnie skolonizowane organizmy żywe
fajny masz "swojski burdelik" w garazu
Publikacje
Podobne
Letnie felgi do belli - dylemat z wyborem. Witam! Przyszła wiosna , słonko świeci a moja bella nadal …
2012-03-23
196029 km
37 komentarzy
15 ocen
Wkrótce rozstanie :( ... Witam od kilku miesięcy biję się z myślami. Sprzedać - …
2011-03-14
155000 km
10 komentarzy
8 ocen
Ot tak oo :) Dziś nie mając za wiele do roboty, głównie z powodu …
2011-07-20
204900 km
20 komentarzy
21 ocen
Dziennik 02 - czyli co zrobiłem, zauważyłem i co zrobić pozostaje Usunąłem: Otwieranie maski - naprawione :) Zauważyłem: Ćwierkotanie (świerszcze) w …
2011-04-25
213779 km
4 komentarze
7 ocen
Akcja "Dwumas" Dziś a w zasadzie przed chwilą odstawiłem Smugę do mechanika. …
2011-11-13
209247 km
28 komentarzy
15 ocen


edytuj komentarz



