Wpis w dzienniku pokładowym Alfa Romeo 156
Alfa Romeo 156 Alfica 69,38
- rocznik 1998
- silnik 2.4 JTD
- moc 136 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 182 550 km
No i sie porobiło
13.02.2011 182 550 km
Kategoria: awaria
Stało się :(
W piątek wracając z pracy umarło turbo :(
Ale do rzeczy biała kupa dymu strata mocy. I wiele nicenzuralnych słów na ustach.
Dojazd do domu na 1500rpm.
otwarcie maski i szukanie
oczywiście pierwsze podejrzenie n głowice uszczelkę bo biały dym z płynu .
Ale płyn w stanie olej czysty wiec odczekałem aż ścieknie olej i sprawdzanie brakuje nie na tyle żeby zapaliła się już kontrolka ale brakuje.
Rozkręcam gumy przy dolocie.
Jest mokro przejazd od wewnątrz paluchami olej. Kolejne 100 niecenzuralnych wyrazów. I eureka na turbo jest gwarancja - ciekawe czy obejmie mnie.
Mam nadzieje ze tak.
Teraz tel do firmy od turbo nie odbierają wiec w 2 auto i śmigam do nich umówić się na naprawę. Wchodzę do biura chwila rozmowy. Wychodzę i znów klnę. Oni nie wyjmą mi turbo muszę sam oni robią ale nie bawią się w mechanikę. Teraz co - mieszkam w bloku wiec telefon do kumpla ma garaż.
We wtorek będzie miał wolne wiec podjedzie ze mną - zacholuje mnie i wyjmiemy.
We wtorek też będzie ciąg dalszy zobaczymy jak gwarancja
Skoro wtorek to aktualizacja:
Sprężarka trafiła do serwisu niestety okres oczekiwania na diagnozę 24h więc czy będzie naprawiona na gwarancji napiszę pewnie jutro.
Dotknąłem tych magicznych łopatek - luz jak na kierownicy dużego fiata ;) Olej praktycznie się z niej wylał. od luzów pościnane łopatki 1 pęknięta nawet.
Czekamy jutro na telefon z moją bellą.
Ostatnia aktualizacja: 15.02.2011 19:25
Remap zrobiony , Wtorek dalsze przygody z Turbinką , alarm do alfy ...pokaż Wszystkie wpisy (4)
Komentarze (9)
Powodzenia z tym Turbo. Rzeczywiście pod blokiem niewiele się daje zrobić i to jest najgorsze. Pozdrawiam
No to do wtorku!
Kolego, może Cie pociesze - dzisiaj rano pod moim autkiem znalazłem wielką plamę. Po zanurzeniu palca i skosztowania owego płynu (zbijam się
), a dokładniej wywąchaniu zapachu postanowiłem otworzyć wszystkie zbiorniczki i poszukać, z czego cieknie. Olej - w porządku, płyn wspomagania w porządku, płyn hamulcowy w porządku, płyn do spryskiwacza kwiatowy, więc nawet nie zaglądałem. Nie zidentyfikowałem żadnego płynu. Tknęło mnie, otwarłem wlew paliwa. Tak, to była ropa. Cieknie mi paliwko
albo pompa od wtrysku, albo któryś z wężyków popuszcza. A ja sie dziwie, że mi nagle auto 7/100 zaczęło palić. W piątek jade do warsztatu wymienić szumiące łożysko i poszukać wycieku. Argh.
Szczęście w nieszczęściu. O gwarancji przypominamy sobie na ogół kiedy jest już po fakcie, czasem dołożyć kilka złociszy więcej i mieć spokój w takich sytuacjach bezcenne.
Domniemam, że na gwarancji lecz wymieniana przez poprzedniego właściciela?
Oj, bolesna sprawa. Powodzenia, oby gwarancja nie przepadła.
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Bolesna sprawa
Jak dbałeś tak- to gwarancje uznają:
http://www.autocentrum.pl/awc/dzienniki-pokladowe/opel-astra/turbo-korzy-ci-i-ci-ary-11122/
Jezeli masz gwarancje na turbo to wnioskuje ze chyba nie za dlugo ci wytrzymalo.
Pozostaje tylko życzyć powodzenia...
Publikacje
Podobne
Dziura w oponie Wczoraj rano gdy chciałem wsiąść do autka z niepokojem zauważyłem …
2010-12-08
193239 km
4 komentarze
9 ocen
malowanie zderzaka i inne Dziś będzie krótko i na temat. We wcześniejszym dzienniku opisywałem …
2012-01-21
156306 km
103 komentarze
33 oceny
Alfa "mówi" NIE Już po pracy. Mamy długi weekend, który zapowiadał się naprawdę …
2010-06-02
174160 km
2 komentarze
2 oceny
Wskaźnik paliwa - KONIEC Naprawione, działa, koniec liczenia kilometrów. i po problemie
2011-01-21
195581 km
4 komentarze
5 ocen
kolejne wymiany po sukcesie z przekaźnikiem i wycieraczką przyszedł czas na resztę:) …
2011-07-14
143758 km
56 komentarzy
27 ocen


edytuj komentarz



