Wpis w dzienniku pokładowym Alfa Romeo 156
Alfa Romeo 156 86,10
- rocznik 2001
- silnik 1.9 JTD
- moc 115 KM
- kupione używane w 2011
- przebieg 165 547 km
zaległości...te fajne i te mniej fajne
18.09.2011 149 891 km
Kategoria: inne
Zacznę od tego że nie będę brał przykładu mistrza dzienników pokładowych i umieszczę wszystko w jednym:P
No więc tak... na początku września przyszły do mnie zamówione naklejki na logo AR- stare na masce już było niewidoczne. chciałem najpierw zamówić oryginalny znaczek, ale kwota 80zł mnie przerażała. Dlatego na forum alfaholików zamówiłem naklejki. Żadnej negatywnej opinii na ich temat, a do tego gratisy:)i cena też znacznie się różniła(20zł za 3 sztuki) I było tak jak opisywali inni forumowicze, pasują idealnie. Nie da się zauważyć że to naklejka.
Później były dwa mniej przyjemne wydarzenia związane z alfą:( Wraz z żoną byliśmy na weselu...ustaliliśmy że to ona będzie kierowcą. No i stało się:( pierwsze otarcie. wyjeżdżając z imprezy cofała i zahaczyła tylnym zderzakiem o wystający kawałek fundamentu płotu. no cóż, zdarza się...jakoś jej wybaczyłem;)
Dwa tygodnie później żona pojechała z koleżankami połazić po sklepach...od początku czułem że źle się to skończy. Nie minęła godzina jak zadzwonił telefon że miały stłuczkę:( ależ się wkur..łem... Udało mi się dotrzeć na parking pod galerią handlową w Słupsku. Wszystkie trzy już stały i lamentowały. Żona cofała na parkingu i nie zauważyła nadjeżdżającego VW Lupo, którym również jechała kobieta...no cóż, chciały się widocznie lepiej poznać:P Niestety laska jadąca VW nie była właścicielką, bo gdyby była, wzięła by 3 stówki i było by po sprawie, a tak zdzwoniła po brata(właściciela). Ten przyjechał i nie było mowy o dogadaniu się. Spisaliśmy oświadczenie i tyle. 60%zniżek za bezszkodową jazdę od 8lat poszło się je.. ać:( (zanim zdałem prawko, miałem motorower zarejestrowany na siebie-dlatego 8 lat). Alfa nie ucierpiała tak bardzo, lekkie zarysowanie tylko. Lupo miało wgniecione tylne nadkole i porysowany lakier.
Po tych dwóch zdarzeniach stwierdziłem że chyba nie ma sensu inwestować w wygląd zewnętrzny tego samochodu, skoro jeździ też nim czasem moja żona. Dopóki nie będzie miała swojego auta, tylko na sprawność techniczną będą wydawane pieniądze:)
Zastanawiam się tylko nad wykupieniem polisy AC. W listopadzie kończy mi się OC, rozejrzę się też wtedy nad AC.
Następnego dnia po parkingowej stłuczce wyjazd na zlot AWC. Od Słupska z Baaartezem, a dalej dołączyli do nas Zonq i Kiwi. Zlot był świetny. Super ludzie, super miejsce. nie ma się co rozpisywać, Ci co byli wiedzą jak było, a Ci co nie, to dowiedzieli się już z licznych relacji. Aha, w drodze na zlot jadąc z Bartkiem natknęliśmy się na rzadko spotykany widok. Płonące Audi A6 lub A4(z tych nowszych już). Płomień na kilka metrów. Auto stało w lesie, wokoło pełno gapiów. Nie było sensu się zatrzymywać. W sieci niestety nie znalazłem żadnego zdjęcia. Jadąc już ze zlotu, tylko że już nie do Słupska, a do Kępna, za Kaliszem przekonałem się że jednak można samochodem trafić ptaszka:) Wróbelek zatrzymał się na wycieraczce. zatrzymaliśmy się na stacji w celu usunięcia go:) i tak stojąc przed nim zastanawialiśmy się jak go usunąć:) podjechał jakiś kozak, złapał go za flaki i kawałek po kawałku go wytargał:)))) jeszcze raz dzięki:) nie musiałem brudzić rąk:P
I to by było prawie wszystko w tym wpisie. Niedługo czeka mnie wymiana oleju, rozrządu itd, bo 150tys wyskoczyło, więc już czas.
Jeszcze jedno. Ostatnio tak siedząc i zastanawiając się ile przejechałem już km za kółkiem, stwierdziłem że mając na liczniku Alfy 150kkm, a na liczniku Honkera 90kkm, przejechałem około 100kkm. Dla jednych mało, bo robią tyle w ciągu roku, dla innych dużo, bo przez całe życie tyle nie zrobią. Ja prawdę mówiąc dopiero 3 lata temu mając Corsę B zacząłem robić coś więcej tych km. Bo przez pierwsze dwa lata zrobiłem około 4kkm trabantem i autem ojca, bądź kumpla.
Reasumując uważam że przez te 100kkm zdobyłem cenne doświadczenie, ale nie jestem też doskonałym kierowcą, każdy ma jakieś wady, każdy popełnia błędy, np. notorycznie przejeżdżam na "późnym zielonym", oraz zdarza mi się nie zapiąć pasów:P No ale trzeba się na nich uczyć. Teraz już wiem że tak nie można:))) Pan policjant mi powiedział:) Bo zapomniałem dodać że jadąc na zlot, dosłownie minutę po wyjechaniu z domu zgarnęli mnie nieoznakowanym Passatem:P Przejechanie na "późnym zielonym" 300zł, brak pasów 100zł. niestety nie udało się dogadać, ale obiecałem pieskowi że już więcej nie będę tak robił i dostałem tylko stówkę za pasy:P
chylę czoła[helm]

stare logo

jak oryginał

pierwsze otarcie

drugie otarcie o VW Lupo

w drodze na zlot

coś ze zlotu

tak na zlocie woził się Łysy z Zacharem;)

upolowane mięsko:)
Wymiana podświetlenia i malowanie tarcz hamulcowych , Chłodnica klimy, GTA look, wyprawki lakiernicze , rok razem , Olej, opony, egr, sprzęgło, hamulce... , awaria w trasie... ...pokaż Wszystkie wpisy (25)
Komentarze (39)
Do Thieru: mnie na szczęście ktoś wyręczył z tego usuwania ptaszka
Uszkodzenia nie są takie tragiczne, znaczek wygląda jak nowy i dzięki temu przód dużo lepiej się prezentuje! Co do ptaszka, to jakieś 2 lata temu też mi się wróbelek wkręcił za wycieraczkę - musiałem go wydrzeć za skrzydła i wyrzucić w krzaki, bo miałem przed sobą jeszcze 100km trasy
Pozdrawiam
Dobrze,że uszkodzenia tylko na jednym elemencie.
Ah te kobiety.
otarcia przykra sprawa
ale za to znaczek po odnowieniu
no i ten ptak, kamikadze wymiata
Blaknące znaczki w Alfach to dla mnie kompletnie niezrozumiała sprawa... Producent poradził sobie z wieloma problemami, a znaczki jak blakły 20 lat temu, tak blakną nadal...
Ale naklejka jest dobrym rozwiązaniem - przynajmniej z tego co czytałem na alfaholikach 
Żona za kierownicą? Moja na szczęście nie ma prawka 
Upolowany zwierzak? Ja póki co poluję tylko na owady...
100 tys km za kółkiem to niezły wynik, zwłaszcza jak na Twój wiek. Ja mam dopiero 60 tys, i bardzo wolno ta liczba rośnie 
Do majcher836: ładnie przeprosiła więc musiałem wybaczyć
a przyzwyczajenia...no coż...trzeba z tym żyć
Do gorofil: dzięki i również pozdrawiam
Do lysy1233: mamy cały rok, więc może damy radę
Kurcze nie wiem jakim cudem mogłeś wybaczyć to swojej żonie Musisz ją bardzo kochać 
Złe przyzwyczajenia muszą kosztować
Było sporo do opisywania i faktycznie trochę to miejsca zajęło, ale relacja żywa i fajnie się czytało. Pozdrowienia
.
Do maciek88: Ale trzeba dotrzymać mu kroku...
Do manieklublin: myślę że z ptaszka można by zrobić co najwyżej pasztet drobiowy
Do debrek3: bo trzeba dobrze celować
Do Misza_Elk: później to już mógł by mnie cmoknąć:p
Do sequoia1: no cóż, alfy mają to do siebie że przyciągają piękniejszą płeć
ptaszynki nie udało się już zidentyfikować płci
Do mariusz-jagi: nie powinno. Naklejki są pokryte warstwą lakieru. Inni mają je już około roku i nie widac żadnegu zurzycia
Do lysy1233: ale jachup też jest w ekipie północy
Do tabur: tak. A Ty jak ostatnio widać jesteś zwolennikiem komentarzy o
maryni...
Do V-Power: ebało psią sierścią w środku
a zderzaki może na przyszły rok
Do picabo7: zobacz ranking dziennikarzy, a się dowiesz
Do mamlecz: ja na ogół nie zapinam pasów jak jeżdżę po miescie. Gdy jadę gdzies dalej to zapinam.ale po miescie zwyczajnie nie chce mi się co chwila zapinac i odpinac:p a volvo nie kupię bo nie podobają mi się takie kanciaki jak twoj...
Ładnie musiałeś popylać, że tylko to pozostało z ptaszka.
Otarcia nie są straszne
logo fajne i nie wygląda na naklejkę
a ptaszka mogłeś wziąć ze sobą na zlot-lepszy niż szaszłyk
...nalepa jak fabryczne logo
tanio i elegancko
, kurde Ty to masz fuksa, że Ci się tylko ptaszek trafił, gdybym to ja dwa miechy wstecz tylko ptaszka trafił nie byłbym 400 stówki lżejszy
...
Jasne że musiałeś wybaczyć żonie bo i tak Alfa nie jest bardzo uszkodzona.
Logo rzeczywiście nie wygląda na naklejkę.
Wg mnie lepiej stracić 10% zniżek, co przełoży się na wzrost składki o ok. 150-180zł niż płacić 300zł. Poza tym często na tych trzech stówach nie kończy się, bo "wie pan, okazało się, że uszkodzeniu uległo jeszcze..." Jak bierze z Twojej polisy to niech buja się z Twoim ubezpieczycielem...

Wpis jak najbardziej rzeczowy!
Jak widać, najwyraźniej twoja Alfa jest... ładnie upierzona (te piórka wycieraczek)
- Brerę Pafki ten ptak zapewne by ustrzelił
, ale na twoją 156 on po prostu... leciał
.
Te pióra chyba wpadły mu w oko (dosłownie) .
Oj, Maćkowy, Maćkowy
.
Lato skończyło się pełnym pakietem doświadczeń 
Patent ze znaczkiem - trafiona decyzja, oby szybko nie wyblakł.
Maciek, musimy w siatkę potrenować do następnego zlitu żeby Jachupa jakimś cudem ograć
Do picabo7: Mistrz dzienników pewnie juz czuje się zagrożony i jutro będą 4 wpisy o sprawdzeniu ciśnienia w kołach... Oj zapomniałem o zapasie -5 wpisów
Trochę się zdarzyło! Jesteś zwolennikiem wpisów wielowątkowych?
Znaczek wygląda zajebiście jak pełen oryginał, super
Otarcia trudno kiedyś to naprawisz
Jak się w policyjnym Passacie siedziało ?
Pozdro
Kogo miałeś na myśli pisząc "mistrza dzienników"?
Nie ma się czym chwalić ale mi też udało się kiedyś upolować dzikie zwierzę. Ptaszek złapał się grill
Zniżek wszystkich chyba nie zabiorą za stłuczkę parkingową? Swoją drogą za zdeformowane nadkole+zdarty lakier też bym nie wziął 300zł bo w dobrym warsztacie koszt większy (a jednocześnie będąc sprawcą więcej bym nie dał bo strata zniżek taniej by mnie wyszła)
upolowane mięsko
, podoba mi się ta foteczka z drogi na zlot
, a o płonącym Audi pisali na gp24. Pewnie idzie odszukać. Pozdrowienia Maćku dla Ciebie i Moni
Pasy warto zapinać dla własnego bezpieczeństwa. Przydałoby ci się Volvo - przykładowo w moim brzęczyk karze mi zapinać pasy zaraz po odpaleniu silnika - efekt jest taki, że jest to pierwsza z rzeczy, które robię, wsiadając do auta.
tych znizek naprawde szkoda , dobrze ze rodzinka ptaszka nieda sprawy do sadu , koszta wieksze hehe
Publikacje
Podobne
Spalanie :) Właśnie odbyłem 2 dłuższe podróże Bellą - do Rzeszowa i …
2010-03-11
150300 km
10 komentarzy
8 ocen
Dywaniki. Po ostatniej zimie dotychczasowe nadawały się tylko do wyrzucenia.Teraz tylko …
2010-04-16
80034 km
35 komentarzy
3 oceny
Światło lewe mijania i pozycyjne Spaliła się dziś żarówka światła mijania w lewej lampie. Od …
2011-02-17
197370 km
3 komentarze
8 ocen
Błyskotka Weekend majowym rozpoczęty sezon na grilla rozpoczęty, a ja korzystając …
2012-04-28
200500 km
13 komentarzy
10 ocen
Zamglony reflektor Witam. Zauważyłem że mam dość mocno zamglony lewy reflektor. Przed …
2011-02-23
197630 km
10 komentarzy
10 ocen


edytuj komentarz



