Wpis w dzienniku pokładowym Alfa Romeo MiTo
Jeździ: Alfa Romeo MiTo Rakieta vel MiTozaur
Poprzednio jeździł: Opel Corsa B Wiśnia, Fiat Seicento Bączek, Fiat 128 Zastava, Mitsubishi Colt VI Kolcik
- rocznik 2010
- silnik 1.4 16v
- moc 95 KM
- kupione nowe w 2011
- przebieg 18 993 km
Dopieszczanie :)
01.09.2011 1 534 km
Kategoria: zmiany w aucie
Dziś odżałowałem troszkę gotówki i doposażyłem MiTozaura w oryginalne dywaniki :) Szukałem alternatyw ale te które mogłem nabyć nie wspierały fixatorów, z dopasowaniem też nie jest było różowo, więc stwierdziłem że nie będę dziadować i tapetować od środka autka barachłem za 30 zeta z marketu :P Dywaniki solidnie wykonane, mam nadzieję, że swoje wytrzymają.
Będąc w serwisie spytałem też m.in. o obwódki reflektorów przednich i lamp tylnych. Planowałem zakup takowych ale w kolorze nadwozia czyli Rosso Alfa. Niestety okazało się, że kupić takich nie można, są tylko czarne, szary mat (takie jakie mam obecnie) i srebrne (standardowo w wersji Distinctive) oraz wersja "do malowania", tzn. serwis je lakieruje wedle życzenia klienta, tyle że:
a) nie sprzedają tego na chwilę obecną w kompletach tylko na sztuki w cenie c.a. 120 zł (!), zatem same plastiki to wydatek prawie 500 zł...
b) za lakierowanie liczą prawie jak za element nadwozia (np. drzwi) :/
Zatem sobie tę fanaberię odpuszczę, przynajmniej tymczasowo. Zdecydowanie impreza nie na mój obecny budżet :>
Potestowałem też w końcu Alfa DNA :) I choć turbiny brak (buuu...) to motor mimo wszystko brzmi i ciągnie zauważalnie lepiej!
Poprawianie fabryki i inne wybryki , Prawie jak Blue&Me ;) , Żegnanie zimy na serwisowo , 10 000 km po raz pierwszy , Mini spot AR w Świeciu ...pokaż Wszystkie wpisy (19)
Komentarze (10)
Do sequoia1: Na to wygląda
Znaczy się raczej takiego Ci nie dadzą, ale fakt jest taki, że cena cennikowa (podstawowa) nie zawiera kosztu lakieru, jak dla mnie to robienie z ludzi idiotów :| Oczywiście w salonie są jakieś gotowce z ceną skalkulowaną finalnie, jednak gdy chcesz spersonalizować autko "pod siebie" okazuje się, że robią to niechętnie i stosują ceny zaporowe. Dlatego sobie Lancię odpuściłem, choć mi się zawsze auta tej marki podobały. Być może miałem pecha i trafiłem na ciulowego dealera, ale zniechęciło mnie to do dalszych poszukiwań, ot co.
Do tabur: Zakładać się nie będę bo mógłbyś wygrać
Do mantis30: Żadnego? Czyli kupujesz Ypsilona pomazanego podkładem?
Czy tanie, czy drogie i tak w końcu kupisz...
Do bikermarek: No właśnie pewnie tak zrobię że jak znajdę tanio ramki (w komplecie kosztowały około 300 zł) to poszukam lakiernika, który zachowa elementarne odruchy humanitarne przy wycenianiu usługi 
Faktycznie warto sprawdzić w jakimś fotoszopie, jak będzie się autko prezentować z czerwonymi - dzięki za sugestię 
Co do dywaników, to oczywiście na jesień/zimę gumacze (ale już z tych tanszych, uniwersalnych) będą chwonić welur przed błotem i śniegiem.
Do Egontar: święta prawda
czego to człowiek nie zrobi dla swojej Belli. Z drugiej strony lepiej kasę wydawać na swoje hobby i pasje niż przeżreć i przepić
Do sequoia1: Sęk w tym, że nie było :] I z tego co się dowiedziałem u różnych dealerów AR, to jak sami nie dadzą w ramach "negocjacji" to MiTo nie posiada w standardzie żadnych :> Lipa, ale lepsze to niż w Lancii, gdzie podstawowa cena nie uwzględnia żadnego lakieru! :] (mowa o nowej Ypsilonce)
@ Bikermarek dobrze radzi.
PS. Gdzie się podziały oryginalne dywaniki pierwszego właściciela?
Podoba mi się to stwierdzenie: "Zatem sobie tę fanaberię odpuszczę, przynajmniej tymczasowo". Skąd ja to znam. Po prostu najpierw jest szok, potem przyzwyczajamy sie do kwoty no i .... Pozdrawiam !
Te ramki do malowania to chyba jedyny sposób ale chyba lepiej oddać o jakiegoś lakiernika, który to zrobi za grosze, zamiast zlecać malowanie w ASO. Osobiście też uważam, że MiTo będzie lepiej wyglądać, gdy te elementy będą w kolorze nadwozia (choć sam bym to sprawdził wcześniej poddając zdjęcia obróbce w jakimś programie graficznym).
Też się przymierzam do oryginalnych dywaników (mogą być ewentualnie Momo lub Sparco ale te też nie będę tanie) lecz wstrzymuję się z tym zakupem do wiosny, do tego czasu pozostanę przy gumowych. Idzie jesień, później zima więc w samochodzie będzie dość piachu i błota. Takie są uroki życia na wsi.
Publikacje
Podobne
Alfa romeo Mito Mam klika filmów z Mito
2010-07-21
0 komentarzy
0 ocen
Usuwanie śladów kamieni i kota? Zdjęcie 1.- ślad kamienia spod koła ciężarówki Zdjęcie 2.- tutaj …
2012-05-20
5500 km
37 komentarzy
16 ocen
Na dobry początek Witam użytkowników autowcentrum.pl i wszystkich miłośników Aly Romeo! Na rozpoczęcie …
2011-12-28
28000 km
7 komentarzy
8 ocen
Top Gear Relacja(?) z wydania mi Alfy Romeo w najnowszym numerze Top …
2011-05-12
400 km
14 komentarzy
9 ocen
Alfa Mito jutro odbiór :) Witam jutro w końcu odbieram Mito z salonu,rejestracja auta poszła …
2010-08-26
20 km
8 komentarzy
15 ocen


edytuj komentarz



