Wpis w dzienniku pokładowym Audi 80
Audi 80 Audiczka:) 90,38
- rocznik 1990
- moc 70 KM
- kupione używane w 2008
- przebieg 233 100 km
Droga na skróty wg szwagra:p
27.06.2011 248 760 km
Kategoria: podróż
W miniony weekend z Moją Panią wybraliśmy się w odwiedziny na do jej siostry siostry do Kędzierzyna Kozla. W tamtą stronę podróż przebiegała bez komplikacji, ruch był mały na drogach mimo długiego weekendu i szybko dojechaliśmy na miejsce:)Następnego dnia postanowiłem się wybrać w celach poznawczo wędkarskich na obczajówę na jedno z tamtejszych łowisko zbiornik "Dębowa" bo nigdy wcześniej tam nie byłem a dużo słyszałem o tym akwenie a ponieważ nie znałem drogi to szwagier pełnił rolę przewodnika. Szybko dojechaliśmy z pod domu nad wodę okazało się że to dużo bliżej jak myślałem:) Podjechaliśmy nad wodę fajny parking ale szwagier stwierdził że auto trzeba zostawić na parkingu a dalej iść na piechotę bo ścieżka rowerowa:/ więc postanowił nas poprowadzić "pewną droga z dojazdem pod samą wodę" hehe:)no to ok jedziemy w końcu on wie lepiej:p przejechaliśmy kilka wiosek i wskazał mi w jednej z nich drogę polną i polecił żeby nią jechać na początku droga jak droga polna ale utwardzona to jedziemy powoli:) z metra na metr coraz mniej mi się to podobało przed nami trawa widać ślady jakieś są że faktycznie to przynajmniej była droga:D to jedziemy trawa przed nami jak na łące w pewnymi momentami taka wysoka że ponad maskę :D wszystko szło dobrze do momentu kiedy auto mi się prawą stroną zsunęło w koleinę wyrobioną przez ciągniki rolnicze której oczywiście nie było widać przez wysoką trawę:P i auto stanęło. Ani do przodu ani do tył :/ Zaczęło się poszukiwanie kamieni żeby podłożyć coś pod koło i wyjechać z koleiny no i jak na złość znalazła się tylko jedna połówka cegły, jeden "koci łeb" -który nie bardzo się nadawał do podłożenia pod koło:/ i kilka drobnych kamyczków a to za mało:/ na szczęście niedaleko były drzewa więc wysłaliśmy nasze Panie po gałęzie które potem popodkładaliśmy pod koło troszkę kombinacji i udało się wyjechać po około 30-tu minutach walki:D i w tym momencie postanowiliśmy że dalej tą droga nie jedziemy a szwagier przyznał że faktycznie tamtędy jechał ale w tamtym roku i rowerem:D poniżej kilka fotek z tej przygody:D Pozdrawiam:)

miejsce naszego przymusowego postoju:/

widać że droga :D

a tak wyglądały koła po wyjechaniu z koleiny:D

;)


autko już na wolności:D

miejsce postoju już po zakończeniu akcji i nasze pomocnicze akcesoria:D




Audiczka jeszcze na "uwięzi"

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2011 18:25
Ja mu w gaz ...a on zgasł:/ , Przegląd nie przeszkoda:D , i znowu kapeć:/ , usuwanie usterki cd , Spalona kostka stacyjki ...pokaż Wszystkie wpisy (34)
Komentarze (48)
na skróty ale dłużej, bywa i tak.
Podobnie ze spalaniem niby dłuższa droga ale lepsza i mniejsze spalanie niż na krótszym odcinku ale gorszym
hehe mo moje ulubione skrocy
kto drogę skraca, do domu nie wraca...
z drugiej strony wyjątkowa przygoda i powód dla udanej fotorelacji
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Odkąd urwalem chłodnice jadąc taka droga jak Ty, omijan takie miejsca z daleka
Do lysy007124: Hehe czerwonka też;p. Szczęścia kolego.
No to nieźle, dobre manowce zna ten Twój szwagier
Dlatego właśnie jadąc gdzieś w nieznane tereny nie słucham podpowiedzi o skrótach, tylko staram się jechać bezpiecznymi, zaznaczonymi na mapach drogami. Pozdrawiam
...
dobry as z tego szwagra
, stwierdzenie "że rok temu i jechał rowerem"
, a tak na marginesie: idealna droga dla mnie
piekny skrót nastepnym razem chyba nadlozysz drogi
Do majcher836: nie wiem czy nawigacja by coś na takiej drodze dała
Do tenjedyny13: Czarnulka
Trochę Was "poniosło"!
Trzeba było jechać z nawigacją
Nie ładnie kurcze.
Ta twoja pani to blondyneczka czy ta czarnulka.
No rzeczywiście , trzeba mieć odwagę jechać tamtędy autem. Tam i traktor miałby pewnie problemy. Ale swoja drogą fajna przygoda. Pozdrawiam
Do CZARNY-C50: sam się takich przygód nie spodziewałem
Poletko niczego sobie
Przygoda też.
Do Emilka_zs: no następnym razem jak wymyśli skróty puszczę go przodem
Do Lover: no nie powiem chwilę miałem nerwy ale szybko przeszło jak zdałem sobie sprawę że nic się nie stało i wszystko działa tak jak powinno
Pozdro
oj te śfagry
Szczerze mowiac ja bym nie zaryzykowal i nie wjezdzal tam,a na szwagra w takim przypadku bardzo bym sie wkurzyl,bo jednak strasznie jestem uczulony na moja Perelke : D
No ładnie, szwagier poprowadził jak niezaktualizowany GPS :D
Do tabur: ale jak ładnie w tym zbożu się prezentuje
Biedna Audiczka! Aresztowana w zbożu!
Do pafka: no dokładnie
Do lysy1233: no pewnie że się da bo jak to ktoś kiedyś powiedział Polak potrafi
Hehe, niezła przygoda, ale jakbym coś podobnego już przeżył (tylko mnie na taką "drogę" zaprowadziła navi, hehe).
Całe szczęście, że wszystko dobrze się skończyło
Do lysy007124: A ja to chyba jedno i drugie mam... Ale da sie z oboma zyc
Do babciaela: Dzięks
Do lysy1233: wiem wiem i lepiej żartować jak chorować
Do lysy007124: Przeciez zartuje
A na takie wyprawy, to musisz kupic chyba inne autko
Niezły kanał. Super wpisik. Mam nadzieję, że szwagier potrafił się zrehabilitować.
Do Perszing2781: zgadza się i to najważniejsze
pozdro
,,,o kurde ,ale cie wkopali hehe,ale wiesz co? chociaz wesolo było ,,,
Do lysy1233: szwagier też tam był
a Ty tylko o jednym a nam takie głupoty po głowach wtedy nie chodziły

A jak juz byles z kobitkami w zbozu, to...
Do lysy007124: no ba...
trza było dzwonić, to bym wpadł
Do JanCek: podejżewam że Felek by tam poszedł jak przeciąg
Pozdro
extra zabawa
chciałbym mieć takiego szwagra
Do mielony06: no prawie jak terenówka
Do michal3281: piwko potem było na odstresowanie:D
To sobie drogę wybrałeś...niezły Off-road
Fajnie, też gdzieś mam podobne zdjęcia. Postawił Ci szwagier przynajmniej flaszke za to ?
Do SzarnaMamba: a no
ale przynajmniej jest co wspominać i nudno nie było:D
Ostro 
Do mustek3: hehe dobre
a co do quattro w tym momencie zacząłem żałować że go nie mam:/ bo by na pewno pomogło koła się ślizgały a auto stało ale jak widać daliśmy radę
pozdro
haha mogłeś włączyć quattro to byś wyjechał
Ja swego czasu jadąc do dziewczyny ustawiłem w gps drogę najkrótszą i pojeździłem sobie w górach po drogach na szczęście kamienistych robiąc na drugim biegu 5-cio km koło. W wróciłem do drogi głównej i dalej nią jechałem kierując się znakami...życie
Do V-Power: no już wiem że nie należy jechać już na skróty przynajmniej te wskazane przez szwagra:D Pozdro
Qarwa ale dziura, to Cie szwagier w pole wyprowadził
Fajny wpis... Pozdro
Publikacje
Podobne
Podsumowanie 2O1O Roku. Witam. A więc czas podsumować 2O1ORok. Przejechanych kilometrów: 10 599 …
2011-01-01
198896 km
13 komentarzy
51 ocen
Eh ci nasi dzisiejsi kierowcy! Witam. Dzisiaj będąc na zakupach w paru sklepach siedziałem w …
2010-12-18
198789 km
14 komentarzy
51 ocen
Wstyd się przyznać<wymiana tulejek< Witam.:) Dawno już nic nie pisałem, ale jakoś tak kurcze …
2011-11-11
202650 km
38 komentarzy
28 ocen
Drogi Święty Mikołaju przynieś ty mi coś wreszcie. Witam. Naszą Audiczkę też odwiedził święty Mikołaj tylko dużo młodszy …
2010-12-06
198637 km
17 komentarzy
53 oceny
Wymiany dotyczące zawieszenia Witam. Od jakiegoś czasu,zauważyłem siedząc na fotelu pasażera,że coś ociera,uchylam …
2010-11-14
198320 km
0 komentarzy
42 oceny


edytuj komentarz



![Audi 80 B4 **AUDIŚ**;]](/gfx/awc/cars/1999759850_s.jpg)