Wpis w dzienniku pokładowym Audi 80
Audi 80 METALIK AUDIK 57,37
- rocznik 1991
- silnik 2.0
- moc 90 KM
- kupione używane w 2009
MOJA PIĘKNA AUDICZKA cz.3 i ostatnia
07.02.2012
Kategoria: inne
Wreszcie Towarzyszka podróży(AUDICZKA)zrobiona.Czy nie wygląda pięknie?


Ostatnia aktualizacja: 07.02.2012 20:08
MOJA PIĘKNA AUDICZKA!! , MOJA PIĘKNA AUDICZKA!! ...pokaż Wszystkie wpisy (3)
Komentarze (170)
Do Murat: Fakt, ale ja widziałem to niedawno...
Do lysy1233:
Nie zostanę posądzona przez autora tego cytatu. Toż do chyba dobro narodowe.
Do lysy1233: bo zle szukales. Zajrzyj do mojego mb o ocenach
Do tofana: jakoś mi tu ironią podchodzi...
Do tofana: Komentarz takiej treści już widziałem na tym portalu, a autorem był właśnie Tabur, a raz zwracał się do Ciebie... Tylko tego wpisu już chyba nie ma... Nie wiem, czy nie zostaniesz posądzona o plagiat i nie zostanie złożone na Ciebie doniesienie do prokuratury... A to są niezbite dowody... Niestety trzeciego nie znalazłem


Do Murat:
No oczywiście, że o ... lysym!
Do tofana: mowisz o taburze, czy lysym?
Do lysy1233:
Mądrego to i posłuchać przyjemnie!
Do lysy1233: no, mam wlasnie takie przeczucie, ze szuka...
"... napisze, że nie mamy argumentów żeby go przekonać do czegokolwiek... "
Tym wpisem obalasz bardzo wazna teza poparta niezbitymi dowodami
Do Murat: albo szuka czegos co ktoś z nas gdzieś dawno temu napisał, że by udowodnić, że jest lepszy...
Do lysy1233: a ja mysle, ze tabur teraz pilnie googluje
Do V-Power: No jak?! Mądrze i filozoficznie... Przeanalizuje moją i Twoja zepsuta psychikę, odkryje mroczne sekrety naszego dzieciństwa i napisze, że nie mamy argumentów żeby go przekonać do czegokolwiek...
Do V-Power: myslisz, ze znowu zostal zmuszony?
Do lysy1233: Zobaczymy jak to wszystko skomentuje Tabur ?
Do V-Power: jak to zwykle bywa, to nie każdy się będzie dobrze bawił... Takie przeczucie
Do lysy1233: Myślisz że Tabur będzie wołał policję na zlot ?
Myślałem że będzie fajna zabawa i super klimat....
Do Murat: Kurcze, muszę się zastanowić... Nie nie zżera mnie zazdrość takiego doświadczenia, bo do czego ono się może w życiu przydać?! Do tego żeby ludzie mnie nie szanowali?! Żeby śmieli się ze mnie za plecami?! Chyba, że to poprawia sprawność seksualną w podeszłym wieku... To może dla ptaka warto się podszkolić...
Do lysy1233: e tam, ale pleciesz. Przyznaj sie wreszcie, ze zazdrosc Cie pozera, bo nie potrafisz tak sprawnie wykorzystac czasu wystawiajac w ciagu godziny ponad 80 ocen, piszac kilka komentow, oczywiscie po uwaznym przeczytaniu i przeanalizowaniu wpisu i po obejrzeniu zdjec. Do tego, to trzeba miec doswiadczenie
Do V-Power: Na zlot, to on z policją przyjedzie
bo po co dzwonić za kilka minut... A tak będą od razu na miejscu...
Do lysy1233: Nie wnikam
Ale przynajmniej byś przedstawił Taburowi dowody których nie widzi w komentarzu i być może w ten sposób byście sobie Panowie wszystko wyjaśnili... Może będzie okazja na jakimś zlocie ? Trzeba być dobrej myśli !
Do V-Power: Szczerze mówiąc, to brzydziłbym się nawet go obsikać... A co dopiero rozmawiać, a o dotknięciu nawet pięścią już nie wspomnę...
Do tabur: Twoja niewiedza bije z każdego komentarza jaki wystawiłeś, a jest ich kilkanaście tys... No poza aku, bo tam popisałeś się jak mało kto... Poza tym skąd pomysł, że mam kompleksy?! Nie mierz wszystkich swoją miarą! Bo Ty nie piszesz nic konkretnego. No chyba, że próbujesz udowodnić, że jesteś lepszy. A i tak na nikim to nie robi wrażenia.
Kolejna sprawa, to ja rzadko kogoś obrażam, z wyjątkiem Ciebie, bo w tym przypadku to obrażanie jest komplementem dla Ciebie... Bo ciężko w słownictwie znaleźć słowa oddające to co myślę na Twój temat...
Do tabur: Chcesz żeby ktoś Tobie przedstawił dowody w komentarzu ?
No bądźmy poważni ! Jestem przekonany że jak byś się spotkał z łysym to by Ci bardzo szczegółowo przedstawił dowody... Czy to nie jest lepsze rozwiązanie ?
Do V-Power:
Jak można coś udowodnić nie przywołując dowodów?
Do lysy1233:
Ciekawe jakie masz dowody na moją niewiedzę w zakresie motoryzacji?
Zechciej podać przykłady (motoryzacyjne). Jeśli przeczytam, że mógłbyś, ale Ci się nie chce, będę wiedział co o Tobie myśleć!
I nie zachowuj się jak człowiek, który obrażając innych, próbuje leczyć swoje kompleksy (zwróć uwagę na porównanie).
Do V-Power: Jak sam widzisz, Tadek i tak nie przyjmuje do wiadomości tych argumentów, bo przecież on jest najlepszy i wszystko wie... Szkoda, że jedyne co wie o samochodzie, to gdzie jest wlew paliwa, jak naładować aku i gdzie się wlewa płyn do spryskiwaczy... A jeszcze jak umyć i wysprzątać auto... Nawet dla publiki instrukcję zrobił w razie gdyby ktos nie wiedział jak to zrobić
Do tabur: tylko Ty nie masz pojęcia o motoryzacji i samochodach, a dyskutujesz jakbyś cos o tym wiedział...
Do lysy1233: Łysy ale tym razem to Ci się udało udowodnić
Do lysy1233:
Ja też!
Do tabur: Ja zawsze mam rację, tylko nie zawsze chce mi się to udowadniać...
Do lysy1233:
Masz rację! Niech każdy z nas żyje w swoim przekonaniu...
Do tabur: A sądzisz, że to tylko moje zdanie?!
Tylko niewiele osób potrafi napisać coś prosto w oczy tak jak ja... Nawet nie wiesz ilu użytkowników podziela moją opinię... Ale żyj sobie dalej w przekonaniu własnej mądrości i wiedzy...
Do lysy1233:
Na szczęście, nie zależy mi Twojej ocenie!
Do tabur: Już nieraz wspominałem, że nie jestem tak mądry jak Ty i mi nie proponował. Jednak ja nie pisałem nigdy do redakcji i nie dlatego, że nie czuję się na siłach lub że nie mam nic do powiedzenia. Po prostu mi się nie chce i nie czuje takiej potrzeby. Mi się w życiu na tyle układa, że nie muszę wywyższać się ponad wszystkich w necie i pokazywać jaki to ja jestem wspaniały i że znam słowa z encyklopedii. I to jest zasadnicza różnica między nami... Ja nie muszę niczego udowadniać... A Ty piszesz o rzeczach oczywistych robiąc z nich wydarzenia klasy światowej... A to żadna sztuka opisać sprzątanie, czy ścieżkę diagnostyczną... Tak samo artykuł o Astrze... Jedyna wiedza jaka posiadasz, to ten nieszczęsny aku, o którym pewnie poczytałeś i napisałeś swoimi słowami dorzucając zdjęcia... I na tym koniec. Wszytko co piszesz nie ma nic wspólnego z Twoim doświadczeniem jako kierowcy i użytkownika auta...
A prezes proponował Ci pisanie, bo dla niego to kolejny artykuł na portalu, kolejne wizyty i kolejne przychody. Nie oznacza to, że jest zachwycony Twoją twórczością...
Do V-Power:
Awanturuje? Tak sobie tylko gadamy...
Do lysy1233:
Istotnie, prezes zachęcał mnie do zamieszczenia kolejnych artykułów w Redakcji 2.0. I dziś po raz pierwszy od niepamiętnych czasów się z Tobą zgodzę: Mądry to on rzeczywiście jest! Przecież nie pozwoliłby na bylejakość!
A Tobie nie proponował?
Do lysy1233: no to ja sie chyba poprawie, chyba...
Do Murat: Twoja skłonność do natury jest pozytywna przesłanka człowieczeństwa i pomaga w życiu... Jednakże nie jest to znów temat motoryzacyjny i chyba będę ignorował Twoje następne posty pod moim adresem. Nie wnoszą one nic do tematu i jedynie zaśmiecają wpis kolegi o audi...
Do lysy1233: zawsze Cie o to podejrzewalam, ale ja lubie klony
Do Murat: Musze Ci się do czegoś przyznać... Jestem klonem Tabura...
Do tabur: czyli moje komenty sa merytoryczne, gdyz inaczej nie odpowiadalbys na nie, bo rownie dobrze moze sie okazac, ze klonem lysego jestem... Jest jeszcze na przyklad taka opcja, ze specjalnie dla mnie robisz wyjatek.
Fajnie, ze mozna Cie zmusic do riposty
Do tabur: Czy mnie się wydaje czy ktoś tutaj się awanturuje ?
Do Murat:
No w tym przypadku nie smoli! 
Zapewne zauważyłaś, że tabur klepie niemotoryzacyjnie, gdy jest zmuszony do riposty na tematy niemotoryzacyjne. Zwłaszcza gdy musi ustosunkować się do kwestii dotyczących jelit, wątroby i jeszcze wielu innych, jakże interesujących tematów.
Piosenka z programu "Pora na Telesfora" też nie pojawiła się tu z mojej inicjatywy. Natomiast Uszatek i sprawa wypowiedzi Bronisława Pawlika w dobranocce "Miś z okienka" to przecież odpowiedzi do wątku, który sama wprowadziłaś! Czyżby było inaczej?
Do Murat: ja się dziwię, że jeszcze Cię nie wywalili... Ale pewnie zgłoszenie już poszło...
Do lysy1233: nawet, ze murat jest klonem. Chyba konto muratowe zostanie usuniete, a moze konto ofizera prowadzacego?
Do Murat: jemu przecież wolno... ma specjalne pozwolenie od prezesa na pisanie byle czego, byle gdzie byle pisał, bo on taki mądry jest...
Do tabur: ale tylko chyba...
PS. "Przypominam, że jesteśmy na portalu motoryzacyjnym." Jak to bylo z tym kotlem i garnkiem? 
Murat zawsze klepie "niemotoryzacyjnie", ale tabur?
Do Murat:
A to już chyba kokieteria!
Ja, dziecko, jestem znacznie starszy od Ciebie (dziadzia), a pamiętam, jakby to wczoraj było...
Do tabur: pomylenie bajek da sie wytlumaczyc moim podeszlym wiekiem
Do Murat:
Myślisz o " A teraz dzieci pocałujcie misia..."?
To było w innej bajce! "Miś z okienka"!
Do Murat:
Do lysy1233: ja tez umiem, pochwal mnie, prosze, proszeeeeeeeee
Do tabur: a te zberezienstwa (tak mawiala moja bacia i bardzo mi sie to podoba) ogladac koniecznie chcialam, zwlaszcza po wstawce B.Pawlika
Do Murat: Mistrz komentarzy jest dla mnie niedoścignionym wzorem... Dzięki niemu poznałem tyle nowych słów, co przez kilkanaście lat edukacji nie zdołałem przyswoić... Mądry facet, nie ma co... A do tego umie akumulator naładować...
Do Murat:
Chyba zberezeństwa! Ale słusznie, że... nie wierzysz!
Do tabur: nie wierze, ze takie zberezienstwa TY ogladasz!
Do Murat:
A nie czasem: "Pora na dobranoc"? 
Do lysy1233: nie, no nie moge! Padam przed Toba na twarz! Widze, ze od samego mistrza sie uczysz
Do tabur: Czytając Twoją dogłębną i fachową analizę, doszedłem do jedynego słusznego wniosku. Otóż jestem pewien (potraktujmy to jak aksjomat), że byłeś jednym z ekspertów w komisji Macierewicza ds badania przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem. I nie wmówisz mi, że jest inaczej!
Pozdrawiam łysy
Do tabur: Pora, powiadasz?
Aaa, pora na Telesfora 
Do tabur: wiesz co, jesteś tak beznadziejny, że już nawet nie chce mi się Ciebie wyzywać...
A jak można ośmieszyć kogoś takiego jak Ty?! Przecież to tak, jakby chcieć clowna w cyrku ośmieszać...
Do lysy1233:
Żartujesz chyba! Przecież to Ty o tłumiku pisałeś!
Nie uważasz, że przegiąłeś?
I potraktujmy to pytanie jako retoryczne, gdyż
tym razem nie oczekuję odpowiedzi!
Zatem pora na podsumowanie
"Ale zemsta, choć leniwa,
Nagnała Cię w moje sieci..."
No i klops, kolego! Chyba puściły Ci nerwy i poziom dyskusji "sięgnął bruku".
Oto dowód:
"rowa wyszorowałem i zarostu z tamtego miejsca się pozbyłem żebyś nie odczuwał dyskomfortu przy kontakcie języka z moim odbytem... "
"Może publicznie wstydzisz się napisać, że lubisz dotykać się z kolegami ptaszkami po plecach i buziach... "
Słowa te ponad wszelką wątpliwość nie mają nic wspólnego z netykietą.
Oczywiście, wystarczyłoby teraz powiadomić o tym kierownictwo portalu, ale nie zrobię tego przynajmniej z dwóch powodów:
Po pierwsze, Twoje komentarze, kierowane do mnie, zostałyby natychmiast usunięte i użytkownicy zostaliby pozbawieni możliwości zapoznania się z Twoim sposobem prowadzenia dyskusji.
Po drugie, na tym portalu niekoniecznie ja jestem specjalistą od "rozmów z władzą". Mamy tu przecież lepszego fachowca, który otwarcie o tym pisze:
"Zawracałem niepotrzebnie głowę władzom jak mi ktoś za bardzo pojechał po ocenach... "
Słowo o płaczu w motoblogach
Przecież to nie o mnie, lecz o tobie krąży opinia, że (cytuję) :
"Cham się popłakał. Płaczący cham wygląda jak ... blondynka.".
Próbujesz ośmieszyć mnie, przywołując przykład mojego komentarza skierowanego do jednego z użytkowników, w którym informuję go o konieczności doładowywania nieużywanego akumulatora co dwa tygodnie. Na portalu motoryzacyjnym takie stwierdzenie nie powinno budzić zdziwienia.
Większe natomiast zdziwienie może wywołać rozpisywanie się w dzienniku pokładowym Twojego samochodu o zasadach eksploatacji węża ogrodowego! Powtarzam w dzienniku pokładowym, nie w komentarzu!
Oto przykład:
"Pol godziny walczylem z wezem ogrodowym, ktory przeciekal w kilku miejscach( jak sie po nim jezdzi, to sie go kaleczy)."
"Przy okazji raka rada dla wszystkich: lepiej sie bryzga woda z wiatrem."
I to by było na tyle...
Aaaa! Jeszcze jedno!
" [...] W związku z powyższym informuję, że Twoje niemerytoryczne wypowiedzi kierowane pod moim adresem od tej chwili będą całkowicie ignorowane! [...] "
Pozdrawiam
Tabur
Do tabur: Kurcze, a na tych filmikach wyglądałeś na takiego co maskuje swoją prawdziwą orientację... Może publicznie wstydzisz się napisać, że lubisz dotykać się z kolegami ptaszkami po plecach i buziach... Nie masz co się łamać. Coraz mniej homofobów jest i jeśli lubisz skóry i łańcuchy, to się dogadamy... tylko przestań zgrywac niedostępnego...
Do lysy1233: kto wie?... spelniloby sie choc jedno z moich najskrytszych marzen
Do lysy1233:
To po to Ty tu się zapisałeś, żeby takie propozycje składać?
Teraz już rozumiem, dlaczego pisałeś, że ani respekt ani oktan Cię nie interesuje.
No i żeby wszystko było jasne: propozycja, którą mi złożyłeś zupełnie mi nie odpowiada. Może ktoś inny będzie chętny? Ja zdecydowanie wolę kobiety!!! 
PS Mogłeś tak od razu, a nie mnie tak zachodzić to z tej mańki, a to potem z drugiej! A potem jeszcze mnie wyzywać...
Teraz dopiero rozumiem, o co Ci chodzi!
Nie, nie kolego! Nic z tego nie będzie!!!!
Do Murat: ale jak dalej będziesz tak gadać, to może kiedyś bloga o Tobie Misjonarz napisze...
Do lysy1233: a myslisz, ze ode mnie to juz nic nie mozna sie nauczyc? Ja o pier.do.lach gadalm jeszcze zanim awc powstalo
Do Murat: To chyba od kolegi się tego nauczyłaś, bo on w tym jest mistrzem świata i okolic
Do lysy1233: no jak to po co?? Przeciez wiesz, ze ja tylko o pier.do.lach gadam
Do Murat: A po co z nim gadasz na takie niemotoryzacyjne tematy... Zaraz napisze, że akumulator ładował co dwa tygodnie itp
Do tabur: No to może pocałujesz mnie w tłumik?
Do tabur: moglabym...
PS. Powtorze jeszcze raz: Kochanowski nie uzywal slowa odpocznij, wiec cokolwiek probowalbys mi teraz udowodnic, ta kwestia pozostanie...
I wyobraz sobie, ze jest mi znany ten tekst "...odpoczni sobie...", znam rowniez ten tekst "...odpoczyń sobie..." - jest w starym podreczniku jezyka polskiego dla szkol podstawowych. Natomiast "...odpocznij sobie..." - no coz zacytuje:"W życiu czegoś takiego nie widziałem!!!!"
No chyba, ze wezme pod uwage Twoj ponizszy post
Do Murat:
Aż gębę rozdziawiłem ze zdumienia! Gdzie tak piszą????
Mogłabyś podać tytuł i wydawnictwo?
W życiu czegoś takiego nie widziałem!!!!
Do tabur: w regale z ksiazkami
Do Murat:
Staropolska odmiana tego wyrazu to "odpoczni", później już "odpocznij"
W żadnym wydaniu utworów Kochanowskiego nie spotkamy wersji "odpoczyń".
A gdzie to znalazłaś?
Do tabur: Jesli Kochanowski to napisal, to on raczej slowa odpocznij nie uzywal
Do lysy1233:
I znowu wszystko na nic!
Po jelitach i wątrobie teraz o alergii? Tu tylko pomoże alergolog!
I znowu niemerytorycznie! Przypominam, że jesteśmy na portalu motoryzacyjnym.
No i znowu muszę:
" [...] W związku z powyższym informuję, że Twoje niemerytoryczne wypowiedzi kierowane pod moim adresem od tej chwili będą całkowicie ignorowane! [...] "
Do Murat:
Pewnie, że lipa i to czarnoleska! Staff też o niej pisał! Ale dlaczego "odpoczyń"?
Do tabur: Oj jeszcze duuużo razy, bo jakieś uczulenie mam na Ciebie... Niby nauczyciel, niby taki mądry, a jakby czegoś w głowie brakowało...
Do lysy1233:
Argumenty to Ty odnośnie moich komentarzy już przytaczałeś! Na przykład ten u Qchara! Użytkownikom się podobał, tylko nie Tobie! Czy to nie dziwne? 
A poza tym muszę, niestety, jeszcze raz:
" [...] W związku z powyższym informuję, że Twoje niemerytoryczne wypowiedzi kierowane pod moim adresem od tej chwili będą całkowicie ignorowane! [...] "
Ciekawe, ile razy będę zmuszony jeszcze Cię o tym informować?
Do tabur: "...siądź pod mym liściem, a odpoczyń sobie". Ale lipa
Do tabur: pewnie argumentów brakuje, bo najłatwiej jest spamować bzdurnymi komentami... No ewentualnie blogami, że Cię wyzywam
Do lysy1233:
" [...] W związku z powyższym informuję, że Twoje niemerytoryczne wypowiedzi kierowane pod moim adresem od tej chwili będą całkowicie ignorowane! [...] "
Do tabur: W takim razie poza jedna wypowiedzią o akumulatorze, reszta Twoich komentarzy była niemerytoryczna... Ale przecież Ci to nie przeszkadza...
Do lysy1233:
" [...] W związku z powyższym informuję, że Twoje niemerytoryczne wypowiedzi kierowane pod moim adresem od tej chwili będą całkowicie ignorowane! [...] "
Do tabur: "wbrew Twojej woli"?! Może jeszcze napisz, że Cię zgwałciłem?!
Do lysy1233:
1. Dowcip wyostrza mi się zawsze, gdy ktoś na portalu moto deliberuje o wątrobie i jelitach, a wcześniej wspomina coś o nietreściwych komentarzach innych użytkowników!
2. "napiszesz jeszcze raz coś wesołego, co rozbawi nie tylko Ciebie..." Skoro "jeszcze raz", to znaczy, że już napisałem raz coś, co rozbawiło nie tylko mnie. No bo przecież, gdyby było inaczej , napisałbyś "w końcu", nie?

3. No i kolejna rzecz: pocałunek!
Teraz rozumiem powód Twojej dwudziestogodzinnej nieobecności! Pomimo wszystko jestem w stanie docenić Twoje poświęcenie i wkład pracy włożony w poprawę higieny.
Widać jednak, że wysiłki związane z tymi działaniami tak bardzo Cię zafrapowały, że zapomniałeś, z jaką prośbą się do mnie zwracałeś... Przecież chodziło Ci o jelito, nieprawdaż?
A Ty szorujesz rów i jeszcze go golisz! 
A co z jelitem????? Zapomniałeś o nim???? 
Aaaa! Chyba bardzo rzadko się zdarza, by jelito nazywać tylną częścią ciała!
To bardziej "coś" wewnętrznego, niż tylnego. 
No ale, szczerze powiedziawszy, jest rzeczą zupełnie zrozumiałą, że wszystko Ci się dzisiaj pomieszało, gdyż zabiegi higieniczne - mam nadzieję, że się przyłożyłeś - mogły nadwątlić Twoje siły...
Proponuję zatem:
a) wsłuchać się w słowa poety:
"Siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie..." i powrócić do równowagi psychicznej i fizycznej, celem uniknięcia w przyszłości lapsusów, których w ostatnim Twoim poście można zaobserwować mrowie,
b) nie prowadzić na portalu motoryzacyjnym rozmów na tematy medyczne,
c) nie zawracać mi głowy bezsensownymi gadkami o jelitach, wątrobach,
d) nie informować mnie o przeprowadzanych przez Ciebie czynnościach higienicznych, gdyż Twoje poczynania w tym zakresie zupełnie mnie nie interesują
W związku z powyższym informuję, że Twoje niemerytoryczne wypowiedzi kierowane pod moim adresem od tej chwili będą całkowicie ignorowane!
Jedyny pożytek z Twoich nietematycznych rozmów ze mną to wypromowanie tu mojej działalności związanej z pieśnią słowiańską. Sam nigdy tego nie mógłbym zrobić, gdyż można by posądzić mnie o kryptoreklamę. A tak stało się to poniekąd "wbrew mojej woli".
I za to naprawdę serdecznie Ci dziękuję!
Pozdrawiam
Tabur
Do tabur: Widzę, że dowcip Ci się wyostrzył
brawo... 
Jak tak dalej pójdzie, to może napiszesz jeszcze raz coś wesołego, co rozbawi nie tylko Ciebie...
A co do wspomnianego pocałunku w tylną część mojego ciała, to szkoda, że nie wiedziałem wcześniej, bo rowa wyszorowałem i zarostu z tamtego miejsca się pozbyłem żebyś nie odczuwał dyskomfortu przy kontakcie języka z moim odbytem...
Do lysy1233:
Nie dość, że jest mi przykro, to jeszcze jestem zaniepokojony. Tym razem, że metoda, którą wymyśliłeś może okazać się nieskuteczna. Ale przecież nie każdy musi znać się na medycynie... Zwłaszcza na portalu motoryzacyjnym.
A, że odmawiam pomocy? No, cóż! Powiem Ci w tajemnicy, że tak będzie dla Ciebie znacznie lepiej.
Proponuję spróbować z kimś, kto ma mniej rozwinięty odruch wymiotny, gdyż moja pomoc w tej kwestii może przynieść więcej szkody niż pożytku!
Sam więc musisz przyznać, że to raczej wielkoduszność, a nie bezduszność z mojej strony...
A zatem znów nieporozumienie!
Do lysy1233: a ja Mamoniowa, bardzo mi przyjemnie 
Do Murat: Jak się przyjrzeć, to nawet podobny:
Do tabur: Ale było Ci przykro, że pomóc nie mogłeś... No jak jest metoda, to nie chcesz
Ty bezduszny człowieku...
Do lysy1233:
Za tę wątpliwą przyjemność serdecznie dziękuję... Nie skorzystam!
Do Murat: muchufff... Kurza twarz... Biada nam, biada...
Do lysy1233: o kurza stopa, włatca móch?
Do Murat: Zawładnięcie portalem... Może to być to?
Do lysy1233: misjonarz nie musi koniecznie krzyza dzwigac, moze tez miec misje do spelnienia
Do Murat: Myślisz, że krzyż też dźwiga? W tym wieku?! przecież to dziadzia jest
Te niebieskie tabletki, to specjalnie dla misjonarzy
Do tabur: Myślę, że ta przyda się Tobie bardziej niż tamta zielona.
Do tabur: No jak nie możesz?! Możesz pocałować mnie tam...
Do lysy1233:
No to już tylko kolonoskopia została, ale w tej kwestii nie jestem, niestety, w stanie Ci pomóc!
Tylko proktolog...
Do tabur: ja nie wiem o co Ci chodzi... Taki mądry jesteś, że ja pojąć nie mogę tego, co chcesz mi przekazać... Ale w sumie, to mam to bardzo głęboko w jelicie...
Do lysy1233:
I znowu nieporozumienie? "Do lysy1233" oznacza "Do lysy1233", a nie "Do tabur"! 
Ja jak ja, ale ty też będziesz miał robotę!
Do tabur: Nieporozumienie? wkleiłeś zdjęcie tabletki, więc myślałem, że to lekarstwo na trapiące Cię schorzenia psychiczne... Nigdzie tam nie ma słowa, że to ja mam je brać...
A moja wątroba cierpi na tle nerwowym, ale nie będę się rozpisywał na ten tamat, bo znów bloga o mnie bedziesz robił...
Do lysy1233:
Przecież było Do lysy1233: !
A lekarstwo na wątrobę. Wszak to Ty skarżyłeś się na ten organ!
I znowu nieporozumienie!
Do tabur: może powinieneś odstawić te lekarstwa... To pewnie one sprawiają, że takie rzeczy wyprawiasz na portalu...
Do lysy1233:
Do tabur: Ja mam za słabą wątrobę na takie wyczyny...
Do anarchia99: prawie się nabrałem,dobree
Nawet lepiej niż fabrycznie było
Do anarchia99:witam
miło Cie spotkać
Do lysy1233:
No patrz! I znowu dogadać się nie idzie...
Ten z życzeń i ten z ruskiej piosenki to ja, w osobistej swojej postaci. Natomiast piosenki nie śpiewam, gdyż podłożyłem głos Leszczenki. Jak się dobrze przyjrzysz, zauważysz pewne braki w synchronizacji.
Kiedyś tego typu przeróbki były bardzo modne, więc też sobie popróbowałem. Nazywa się to LipDub.
Natomiast jeśli chciałbyś posłuchać jak gram i śpiewam "osobiście", musiałbyś poszukać piosenek w wykonaniu Zespołu Pieśni Słowiańskiej "Mlada wdova". W dawnych, dawnych czasach byłem jego kierownikiem artystycznym.
Do black_flower: Witaj miło....
Do black_flower: Nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć
Ale czekałem na odpowiedź mądrego kolegi...
Do lysy1233:a wniosków dużo było?
Do black_flower: Ja już wnioski wyciągnąłem i teraz grzeczny jestem jak mało kto
Do eldorado:no tak, tylko za pozwoleniem
w innym przypadku dostane całkowitego"bana" i to za długo
Do eldorado:
Do tabur: nie wytrzymałem do końca... jakoś sowiecka twórczość mnie nie podnieca... Ale jakoś podobny do Ciebie z życzeń... Może rodzina jakaś...
Do black_flower: Jak właściciel pozwoli to dam Ci kopię, bo wiesz SOPA, PIPA i ACTA
Do eldorado:
Do lysy1233:oj tam...to nie nerwa, tylko walczysz o sprawiedliwość
a tu zaraz od chamów wyzywają...
Do lysy1233: A nie tu czasem?
Do lysy1233:no "burczyk" jest rewelacyjny
Do lysy1233:
Pewnie, że ja, ale ja tego nie śpiewam!
Czytaj w napisach końcowych!
Do black_flower: No pewnie, że jestem
Czasem tylko mnie nerwa poniesie
Do eldorado:zazdraszczam Tobie
Do lysy1233:i to właśnie mam na myśli
ja wiem,że zawsze jesteś taktowny...
Do lysy1233: hahahahahaah ale to są sprytne bestie....
Do lysy1233:
Do black_flower: przecież jestem
Ja wiem, że tu konfidentów masa...
Do black_flower: Najpiękniejeszą
Do tabur: To nie Ty?
Do lysy1233:bądz grzeczny
tylko spokojnie i bez "wulgaryzmów"
Do lysy1233:
I znowu pudło! To nie ja śpiewam, tylko Lew Leszczenko!!!
az pojade po powerade bo padłem z zachwytu
Do eldorado:
będziesz miał piekną tapetę
Do anarchia99: A wiesz, że moja też... Sprawdziłem instrukcję obsługi
Do eldorado:
No to dawaj na priva!
Do tabur: no ale chociaż ładnie śpiewasz
Miałem okazje posłuchać nawet
Do eldorado:Ale ciągle kręci
Do tabur: Za publiczne głoszenie wulgaryzmów chcesz abym
dostał?
Do eldorado:
A nie znam! Dawaj!!!
PS Ale sam musisz przyznać, że pięknie!
Do lysy1233: moja jeszcze ciasta piecze.....
hhehehehehehe
Do lysy1233:
Dyrektor ekonomika?????
Czyżbym awansował na to stanowisko i sam o tym nie wiedział? 
Do lysy1233: cegły nawozić, ściąć drzewo, nakarmić świnie, przyciąć dwa metry rurki, etcetera etcetera.
Czy ja mógłbym poprosić o plik ze zdjęciem tego pięknego egzemplarza. Najlepiej jakby był w rozdzielczości 1440x900 wtedy miałbym prześliczną tapetę na mój komputer.
Z góry serdecznie dziękuję, a i proszę wysłać to priorytetem albo na email: najladniejszaaudiawc@tylkoaudi.pl
Do eldorado: a jak jest wielofunkcyjna, to już całkiem ma przegwizdane, bo to i ugotować, posprzątać, poprasować, śmieci wynieść, odśnieżyć i rozrząd wymienić...
Do cebra900: Pralka można powiedzieć też ciężko pracuje.
Do cebra900: Jakbyś zobaczył moją produkcję sprzed kilkunastu minut, to też byś tak powiedział
Do eldorado: Jest i ekspert od eksploatacji i komentarzy, a takich wyrazów nie używa, za to lubi płakać publicznie i skarżyć... A to dyrektorowi ekonomika chyba nie przystoi
Do lysy1233: Klękajcie narody!
Do lysy1233: Ale trzeba przyznać się narobił
Do lysy1233: wiedziałem.....
hahahahahahahah
Do tabur: To nie tak było w tym dow c i pie co Jasiu miał użyć słowa "pięknie".
Ano pięknie, pięknie! 
Do cebra900: Tylko on kanapką fotek nie robił
Do anarchia99: to nie rysa, to maska...
taki żarcik.......
ładnie wygląda.....
a tej rysy nad reflektorem Ci nie zrobili?????
Do lysy1233: a na mnie gadasz ja przynajmniej się rozpisałem hehehe
Ładnie.
A jakie koszta ci wyszły?
super
Koszty nie grają roli, gdy się cos lubi.
Świetnie zrobione
A jaki połysk,ile z kieszeni poleciało?
Tył ma inny kolor niż przód
Publikacje
Podobne
Wakacyjne dopieszczanie cz.2 Witam. Zgodnie z obietnicą notowania wszystkich prac przy Audi przedstawiam …
2011-07-24
201195 km
29 komentarzy
42 oceny
Pierwszy raz Audiczka mnie zawiodła :/ Wczoraj popołudniu około o godzinie 18:30 umówiłem się z kumplem …
2010-07-18
230000 km
12 komentarzy
26 ocen
2 czy 4 Motocykl czy samochód, piwo czy mineralna, drzwiami czy oknem... zawsze …
2011-01-19
238000 km
4 komentarze
6 ocen
Montaż nowego CB<Wymiana łącznika<montaż chlapaków przód Witam. Ostatnio zakupiliśmy nowe CB do Audi,bo byłe już ma …
2011-02-04
199199 km
30 komentarzy
48 ocen
Dalsze obserwacje zużycia oleju Zmiana oleju z Castrol Magnatec 15W40 na Mobil M 15W40. …
2010-04-17
209710 km
0 komentarzy
2 oceny


edytuj komentarz



