Wpis w dzienniku pokładowym Audi 80
Audi 80 **AUDIŚ**;] 89,93
- rocznik 1992
- silnik 2.0 E
- moc 115 KM
- kupione używane w 2007
- przebieg 204 750 km
Podsumowanie ubiegłego roku 2O11:)
01.01.2012 203 271 km
Kategoria: inne
Witajcie w 2012 roczku.:) Czas na podsumowanie ubiegłego roku.:) Poniżej statystyki.:)
Ilość tankowań LPG: 18
Ilość tankowań PB:8
Ilość LPG: 425litry
Ilość PB: 64litry
Kwota na LPG:1100,29zł
Kwota na PB:315,85
Stan licznika 1 stycznia 2011: 198896km
Stan licznika 1 stycznia 2012: 203271
Czyli w ciągu roku: 4375km
Najtańsze LPG: 2.42
Najdroższe LPG: 2.88
Najtańsze PB: 5.15
Najdroższe PB:5.50
Autko trzyma się bardzo dobrze.:) Uważam roczek za udany.:) Troszkę niunia się w nim wymokła.:( Bo aż 4 ulewy spędziła poza garażem ta ulewa to pikuś najgorszy grad, ale jakoś lakierek to zniósł. Co prawda 20 latek już niebawem jej stuknie, ale dalej cieszy swoim wyglądem i współpracą z nami. Cóż nie wiem jak będzie w tym roku mam nadzieję, że obejdzie się bez kolizji i jakiś innych nie przyjemnych niespodzianek.:( Może będzie więcej jazdy może mnie niż w 2011 roku tego nie wiem.:) Na pewno wiem jedno trzeba będzie zająć się troszkę upiększeniem i mechaniką. A teraz czas nabijać następne kilometry już w tym roczku zrobione równo 30.:))
A na koniec ciekawostka więcej przejechałem km skuterem w ubiegłym roku niż Audi.:) Co prawda jazdę zaczynałem w Marcu lecz różnica jest.
Stan licznika 1 stycznia 2011: 2090km
Stan licznika 1 stycznia 2012: 6590+400km bez linki
Czyli w ciągu roku: 4900km Czyli więcej od Audi o 525km

Wydech/Podświetlenie/Nadkole/Zamek/ , Olej 204082km<czyszczenie odmy<polerka<żarówki , Radyjko<Inne , Filtr kabinowy<Drobiazgi , Potrzebna porada (Olej) ...pokaż Wszystkie wpisy (38)
Komentarze (73)
Do tenjedyny13: Czyli ma zapowietrzony układ, wystarczy poluzować nakrętkę od przewodu z płynem chłodniczym na parowniku, i powinno się odpowietrzyć. Ja tak bynajmniej odpowietrzałem.
Do tkm2004: U sąsiada parownik i przewód odprowadzający od parownika jest cały czas zamarźnięty, coś tam ma podobno uszkodzonego w parowniku. A przewód jest praktycznie cały czas biały,dotykasz go chwilę i czujesz dużą ujemną temperaturę.
Do Adams93: Od kiedy to przy ujemnych temp parownik zamarza po przełączeniu na gaz jedyne co to skracasz żywotność parownika a mianowicie membran
Do tenjedyny13: no właśnie
Do Michal29Kotera: Hmm to widzę,że robimy tak samo. No wiadomo jak silnik ciepły to nie ma sensu jechać na benzynie, temperatura utrzymuje się przez dłuższy czas.
Do Adams93: Ja niekiedy też przełączam od razu na gaz jeżeli wiem,że silnik jest rozgrzany czyli skądś przyjechałem. Jeżeli nie to przejeżdzam trochę i gazuję wtedy się przełącza i śmigam na gazie
Ja mam instalację I -ej generacji i mi przełącza się na LPG przy obrotach 2500. Zawsze odpalam na benzynie i przejeżdżam około 500 metrów. Niestety nie mam możliwości sprawdzenia czy rzeczywiście silnik nagrzał się do odpowiedniej temperatury.
Do rekord5: Nie tylko u nas takie rzeczy.
Autko robi teraz w dzień zazwyczaj traskę w jedną stronę 40 km
No i zauważmy,że paliwo drożeje to jest okazja kaski więcej zebrać i sprzedać gorszej jakości paliwo;/
Do tenjedyny13: Może to że spala więcej gazu jest winą warunków drogowych a nie stacji,im krótsze odcinki tym spalanie większe,u mnie różnice w spalaniu(oczywiście w podobnych warunkach jazdy)przy tankowaniu na różnych stacjach sięgają max.10%,a Ty piszesz o 20.Jest jeszcze taka kwestia że na jednej stacji wyłącza się wcześniej a na innej póżniej,im mniejsza butla tym różnice w obliczeniach będą większe.Przy rozgrzewaniu na benzynie nie powinno być większych różnic w spalaniu między latem a zimą,ja rozgrzewam na gazie więc teraz pali 1-1,5 litra więcej niż w lato,ale na prawie 25tkm spaliłem przeszło 2600l gazu i tylko 5-6 litrów benzyny.
Do tenjedyny13: Zależy, jaki masz bak, ja robię tylko nieco 300 na zbiorniku.
Do Adams93: No benzynkę też.
Wiadomo,ale najgorzej jak popadnie się na słaby gaz, już nawet na lepszych stacjach się pogorszył.;/ Przedtem 380km na baku a teraz lekko 300;/
Do tenjedyny13: A benzyny to nie zużywa więcej na rozgrzanie?
Do Adams93: Hmm w lecie to i u mnie coś takiego się robi.
W wakacje często tylko z garażu na benzynie i za moment gaz, ale jakoś krzywo na to patrzyłem no i znacznie więcej idzie gazu wiadomo rozgrzanie.
Do rekord5: Możemy, zaświadczyć możemy, jaka była nasza reakcja, gdy usłyszeliśmy Twojego Crusiera? Możecie nie wierzyć, ale ja to wiem i silnik w Audi rekorda jest cichutki
P.S Mój brat też miał 80tkę i też chodziła na gazie w lato taka sama zasada rozgrzewania jak u mnie i silnik chodził cicho
Do Adams93:Różnie z tym bywa,w niektórych silnikach mogą nawet popękać pierścienie od zbyt wysokiej temperatury spalania gazu ale są to sporadyczne przypadki.
A jeśli chodzi o cichobieżność pracy naszych silników to możemy nawzajem sobie zaświadczyć.
Co do rozgrzewania na gazie czy benzynie, to u mnie to wygląda tak, że gdy temperatura jest powyżej 0 stopni, to samochód od razu przełączam na gaz(mi się przełącza przy przekroczeniu 2tyś obrotów). W przypadku temperatury poniżej zera rozgrzewam silnik na benzynie, żeby nie zamarzł parownik. Jeden będzie się zgadzał, a drugi nie, ale niech obydwoje posłuchają mojego silnika.Sam fakt, że poczułby po zapachu spalin na czym silnik pracuje, to w żaden inny sposób nie odróżniłby czym jest zasilany.
Wiele osób mówi też, że gaz przyczynia się do brania oleju. Dla mnie to kompletna bzdura, Primera jest zasilana już 3 lata gazem, a oleju nie bierze nic.
Do tenjedyny13: W 1994 roku kupiłem Opla Rekorda,oczywiście bez gazu,silnik klekotał aż w końcu obróciła się panewka.Od maja 2000 jeżdżę na LPG,jeśli w którymś z moich aut pojawiał się ten dżwięk to tylko na chwilę po zimnym rozruchu.
Niektóre silniki żle znoszą zasilanie gazem,dzieje się tak dlatego że temp.spalania gazu jest wyższa niż benzyny,powoduje to wzrost temperatury w górnej części cylindrów i w głowicy w konsekwencji wypalanie zaworów i gniazd zaworowych,a nawet pękanie głowic np.w Fordach z silnikami DOHC(cienkie ścianki oddzielające komory spalania od opływającego je płynu chłodzącego).
Ale każdy niech robi jak uważa,można jeżdzić na samej benzynie zwłaszcza przy tak symbolicznych przebiegach jak u Ciebie
"To dlaczego te B4 bez gazu nie mają tego klekotu? Znajomy ma 330 tysięcy na samej benzynce i silnik cichy jak nie wiem co".
A ja znam sytuacje odwrotne,kuzyn ma Toyotę Camry z 2000roku kupioną jako nową,a silnik pracuje o wiele głośniej niż w moim Cruiserze rozgrzewanym na gazie .
Do rekord: Oj tam różnie bywa.
To dlaczego te B4 bez gazu nie mają tego klekotu?
Znajomy ma 330 tysięcy na samej benzynce i silnik cichy jak nie wiem co.
Po ilości kilometrów, wnioskuję, że gazowanie auta było zbędne.
Co do rozgrzewania silnika na benzynie, owszem zgadzam się w 100% z Łysym
Do tenjedyny13:Ten klekot to popychacze hydrauliczne,są zużyte lub słabe ciśnienie oleju powoduje ich nieprawidłową pracę.Ale te usterki nie mają nic wspólnego z LPG.Ja nie słucham rad mechaników czy znawców z TV,każdy z nich mówi co innego,a ja wiem swoje z wieloletniej praktyki i setek tysięcy kilometrów przejechanych różnymi autami(przede wszystkim Audi ,Opel i VW).
Do tenjedyny13: Mój Nissan jeździ juz na gazie 3 lata i chodzi cichutko i równiutko
Do Adams93: Różnie bywa.
Najgorszy jest ten cholerny klekot po jakimś czasie;/ Najgorzej tak do 3 biegu bardzo to słychać. Ale to może ze względu na wiek i eksploatację.
U nas jest cichutko ale już w paru 80-tkach nie;/
Do tenjedyny13: Czemu niestety? Tu wcale nie potrzeba żadnych skomplikowanych instalacji
Tym silnikom gaz wcale na złe nie wychodzi
Do Adams93: Zwykła niestety.
Przedtem był sterownik, można było ustawić temperaturkę przełańczania ale instalacja przerobiona na zwykłą.
Do wer1207: Dzięki.
Pozdrawiam.
Nie ma co się kłócić.
Ale jakoś tak nawet w TV ostatnio gadali, że gaz skraca żywotność silnika czy to starego, czy nowego.
Ale okej zobaczymy kto dłużej pojeździ czy kolega Łysy, czy Rekord.
Naszej Audi nawet nie biorę pod uwagę bo za mało jeździ.
bardzo ładne podsumowanie, pozdro.
Do lysy1233:Ja nie zachęcam Cię do zmiany sposobu rozgrzewania silnika,tylko wiem z własnego doświadczenia że stare silniki 1.8,2.0 8V Opla i VW-Audi można eksploatować praktycznie na samym gazie i to im nie zaszkodzi.To jest odpowiedż na zarzuty Tenjedyny,że inne 80-tki pracują jak traktor przez odpalanie na gazie.
Do rekord5: Przy sekwencji, to sie samo przełącza po osiągnięciu odpowiedniej temperatury. Ale w starszych instalacjach też trzeba rozgrzewać silnik na pb i tego sie będę trzymał...
Do mariow44: Cześć Mariusz ale jaki Ty masz silnik,nie porównujmy go z moim.Mając takie auto robiłbym tak samo jak Ty.
Do lysy1233: Zasadniczo masz rację, w nowszych autach z sekwencyjnym wtryskiem gazu już nie da się tak jeżdzić.Ja piszę o starych samochodach z tzw.pancernymi silnikami.Przypadek Omegi nie jest odosobniony,ja tak jeżdżę wszystkimi swoimi autami od prawie 12-tu lat i nigdy nie miałem żadnych problemów z silnikiem "przez gaz".
Gdy padnie silnik w Twojej Toyotce będziesz musiał zapłacić za drugi jakieś 1500zł plus wymiana,ja do swojego kupię za 500 i wymienię go sam.
Do tenjedyny13: Masz rację. Ja też zawsze odpalam i dopiero po osiągnięciu ok. 40stopni parownika i przegazowniu pow. 1700obr przełącza mi się na gaz-tak jest ustawione.
Wkońcu silnik został stworzony do jazdy na Pb, więc trzeba go nią karmić
Do tenjedyny13: Miałeś na myśli hydrauliczne popychacze zaworowe z kompensacją luzu,tzw.szklanki.Ojciec miał szczęście że dobrze działał termostat w silnik w ciągu tych 4km zdążył się nagrzać a dobrze działająca sonda lambda szybko zubażała mieszankę.
Do rekord5: Każdy robi jak uważa... Ja jestem zdania, że silnik benzynowy jak nazwa wskazuje jest napędzany benzyną... A LPG jest substytutem i żeby wszystko było tak jak powinno muszą być spełnione określone warunki... A to że w Omedze nic się przez tyle czasu nie popsuło, można równie dobrze uznać za przypadek i szczęście...
Do lysy1233:
Od kiedy do silnika dociera płynny gaz,chyba że w instalacjach 5-tej generacji(wtrysk gazu w fazie ciekłej),rozgrzewanie zimnego silnika na benzynie ma za zadanie rozgrzanie reduktora tak by membramy pracowały właściwie.Miałem kiedyś przypadki zamarzania reduktora ale przyczyną była zawsze jakaś usterka w układzie chłodzenia(ostatnio w Passacie rok temu pękło kolanko na przewodzie silnik-nagrzewnica-reduktor). Staram się zawsze mieć w zbiorniku 15-20 litrów benzyny i tyle starczy mi na cały rok.
Jedne silniki znoszą gaz lepiej inne gorzej,miałem auta które w ogóle nie pracowały na benzynie z powodu np.dziurawego baku,popsutej instalacji wtryskowej.Najlepsze do gazu są stare 8-mio zaworowe silniki Opla i VW,one mogą pracować wyłącznie na gazie i nic im nie będzie.
Mały przykład w 2005 roku kupiłem Omegę,właściciel twierdził że od 5-ciu lat i ok.150tkm jeżdzi tylko na gazie bo mu padł wtrysk,ja przejechałem 30tkm,sprzedałem auto,za 2 lata przypadkowo spotkałem je znowu,podczas rozmowy z następnym właścicielem dowiedziałem się że Omega dalej śmiga na gazie ciągnąc ciężkie przyczepki,jeżdżąc nawet do Holandii.Utrzymywałem kontakt z tym Gościem i wiem że po zezłomowaniu auta(korozja) silnik trafił do następnej Omegi i jeżdzi pewnie po dziś dzień(ok.250tkm.wyłącznie na gazie).
Do tenjedyny13: Możesz mu powiedzieć żeby mózg sobie przy okazji polał, to może obudzi z jedną szarą komórkę...
Do lysy1233: Otóż to.
Sąsiad jest taki inteligent i za każdym razem polewa parownik gorącą wodą.
Twierdzi, że jak jeździ na gazie z BP to silnikowi nie szkodzi.;/
Do tenjedyny13: Inaczej się nie da... Chyba, że na dworze jest + 20 stopni, ale w innym przypadku, to tylko zarzyna się silnik...
Do lysy1233: Ty też kiedyś pisałeś,że rozgrzewasz autko na benzynie i chyba jesteśmy tego samego zdania, że lpg zabija silnik rozgrzewając silnik.
Do tenjedyny13: Pierwszy raz zgodzę się z Tobą co do palenia na gazie... Kasowniki, a co to jest?! Chyba w MPK...
Do rekord5: A to cię zaskoczę.
Głowica dostaje po du.pie
I inne elementy. Uwierz gdybyś posłuchał tych silników to aż ciarki przechodzą sąsiad był u mechanika no i tamten potwierdził, że to wina lpg. Mówisz codziennie na pb
Ojciec dojeżdżał przez 3 lata codziennie na pb blisko 4 km i silnik miał idealną kondycję.
Ale nie ma co się kłócić.
A w 80-tkach najczęśiej tłuką kasowniki jakieś tam.
Do rekord5: Dziwne rzeczy opowiadasz... A cos takiego jak lanie się ciekłego gazu do cylindrów, to nie szkodzi? Lpg to paliwo zastępcze i rozgrzewanie silnika jest dobrym zwyczajem... A poza tym każdy gazownik powie, że trzeba odpalać na benzynie i po rozgrzaniu się silnika dopiero przełączyć na gaz... Choćby dlatego, że zamrozi parownik. Ale widocznie Ty masz inaczej i jak dla mnie to możesz zaspawać wlew benzyny...
Do tenjedyny13: Kiedyś o tym pisałem ale się powtórzę,odpalanie i rozgrzewanie silnika na PB nie służy podniesieniu trwałości silnika tylko reduktora-parownika.W rzeczywistości jest na odwrót w zimnym silniku niespalona do końca benzyna spływa po ściankach cylindra i działa na olej jak rozpuszczalnik.Spróbuj pojeżdzić na benzynie codziennie po 2-3km(potem przerwa) a po roku zatrzesz silnik bo olej będzie rzadki jak woda,na gazie nic mu nie będzie bo to gaz nie ciecz.Ja w tej chwili tylko odpalam na benzynie a po kilku sekundach po ruszeniu sam się przełącza na gaz,szkoda że nie możesz posłuchać mojego silnika bo wiele dużo młodszych aut pracuje dużo głośniej.Te inne 80-tki o których piszesz nie są głośne z tego powodu że są palone na gazie,jest mnóstwo przyczyn nadmiernej hałaśliwości silnika,ale palenie na gazie do nich z pewnością nie należy.
Do mariow44: Hmm powiem tak szczerze to pare tankowań było za 30zł. Ostatnie jakoś tak za więcej. Autko staramy się rozgrzewać na benzynce, bo jak słychać inne 80-tki to aż łezka w oku.
Jedna palona na lpg od 2 lat to już traktor nie samochód. A druga po odpaleniu na benzynie od razu lpg już mało jej brakuje do tej odpalanej na gazie. A jako, że mało się jeździ to można mu troszkę dogodzić.
Tymbardziej jak czasami jeden lub dwa dni w tygodniu,wtedy silnik wiadomo lekko zastały to od razu zalanie go gazem to nie za zdrowe.
Do aarot: To żeś pojechał. Klasa sama w sobie
Jak na roczny przebieg to malutki
Masz w niej sekwencję, czy zwykłą instalację?
Rób wszystko tylko nie "upiększaj" auta...
Jak dla mnie to troszkę za dużo tankowałeś Pb. Ja tankuję za 100zł co 4-5 zbiorników gazu ale najwyraźniej lubisz śmigać na benzynce
http://polskajazda.pl/Profil/41625
Do aarot:
No jak ile? 3
Jakie te niespodzianki?
No to naprawdę mało żeś zrobił tych kilometrów
A na koniec ciekawostka więcej przejechałem km skuterem w ubiegłym roku niż Audi.
Fakt, ciekawostka, zważywszy że jedyna droga jaką odbywasz w Audi (Takich Audiczek Już Nie Będzie) za kierownicą to wjazd do garażu
.
Tak na marginesie, to ileś Ty razy musiał wjeżdżać i wyjeżdżać żeś ponad 4 tyś. uzbierał
Audi czy stare czy nie to powinno dobrze jeździć
Szkoda,że taki mały przebieg roczny ale widocznie takie był potrzebny. Spokojnej jazdy w tym roku. Pozdro
No to faktycznie mało
a tak na marginesie to Ci powiem że mam kolegę że Twój przebieg śmignął w 2 latach ale on stawia na zdrowie i jeździ rowerkiem
a auto w garażu rdzewieje
Do Murat: No nie wiadomo... Mo wyjdzie rocznie około 25 tysi...
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Tyle to ja w miesiąc robię 
Ale ważne że jeździ i ma się dobrze...
Do lysy1233: ile bym nie przejechala, to i tak Ci wyjdzie, ze wiecej przejechales Twoja Cari, niz moim Futrzakiem
myślałem że moje 11500km to niewiele, przy takich przebiegach chyba bym zapomniał gdzie samochód zaparkowałem po ostatniej przejażdżce...
Do Murat: A rzeczywiście... A ile przejechałaś Futrzakiem? Bo ja zrobię podsumowanie od dnia zakupu... Przedwczoraj minęły równe 2 lata...
Do lysy1233: no przeciez napisalam z czym
Czyli autko było przez ten rok praktycznie nieużywane,przy takich przebiegach awarie byłyby bardziej wynikiem pecha niż zużycia.
Do Murat: Tylko z czym? skutera nie mam...
Do lysy1233: ale porownanie zrobisz?
Do Murat: Wezmę, ale za kilka dni, bo jadę na przegląd w tym tyg, do wulkanizacji i może jeszcze coś znajdę. Przecież nie będę pisał tylko o tym, że przejechałem 50 tys km i wydałem ileśtam kasy na paliwko...
Do lysy1233: nie zastanawiaj sie, bierz przyklad z kolegi 
Zrob porownanie, ile przejechales swoja Cari i ile moim Futrzakiem
Do giernal: Też sprzedaj auto
Ale jakbym podsumował moją Żabę, to i tak nikt by jej nie przebił, bo ona poniżej tysiąca przejechała...
Do lysy1233: A co powiesz na to, że przez cały ubiegły rok przejechałem dokładnie 3362 km?!
Kto da mniej?!
A myślałem, że to ja mało jeżdżę...
Pewnie, że ma się dobrze, skoro one więcej stoi niż jeździ!!!!
ale, bogatemu wszystko wolno!!!!!
To ja się zastanawiam, czy nie będzie bez sensu wpis z podsumowaniem dwóch lat użytkowania... 
A 4 tys w ciągu roku... To taniej by było sprzedać to Audi i taksówką jeździć...
Ile bys nie przejechal skuterem, to bedzie i tak wiecej niz przejechales Audi - troche dziwne porownanie
![]()
Publikacje
Podobne
Chwila nie uwagi ale bez większych strat Wczoraj jak wyszedłem z pracy odpaliłem auto i ruszyłem a …
2010-10-15
235000 km
7 komentarzy
27 ocen
Porada: pokrowce Witam! Koledzy, pisze tego posta oczekując od Was porady, oceny …
2010-09-08
190861 km
11 komentarzy
8 ocen
MOJA PIĘKNA AUDICZKA!! JEST 15.01.2012r.LEŻY ŚNIEG,JEST ŚLISKO,DAWNO SIĘ NIE ŚLIZGALIŚMY Z AUDICZKĄ WIĘC …
2012-01-17
29 komentarzy
20 ocen
Zdiagnozuje i naprawię problemy z silnikiem 2.3 NG Masz problem z tym motorem falują Ci obroty, brak ssania …
2010-04-26
244497 km
22 komentarze
6 ocen
Sprzedaz Obecnie Audi czeka na sprzedaz...
2009-09-07
230885 km
24 komentarze
16 ocen


edytuj komentarz



