Wpis w dzienniku pokładowym Audi 80
Audi 80 **AUDIŚ**;] 89,93
- rocznik 1992
- silnik 2.0 E
- moc 115 KM
- kupione używane w 2007
- przebieg 204 750 km
Potrzebna porada (Olej)
29.01.2012 203 533 km
Kategoria: inne
Witam. Piszę ten dziennik, ponieważ muszę się was doradzić. Pare dni temu minął rok od wymiany oleju, przymierzam się do wymiany, ale słyszałem różne opinie na temat wymiany oleju w zimie. Jedni mówią, że ta wymiana i tak nic nie da bo po parunastu kilometrach olej znów będzie zasyfiony inni natomiast, że oleju w zimie się nie wymienia. Jak to jest. Jak wy uważacie? Moim zdaniem skoro mija rok to nie zależnie od pory roku trzeba go wymienić, pomimo tego, że autko w Styczniu jeździ tylko w Niedziele. Przebieg na tym oleju to nie spełna 4500km.Jakie jest wasze zdanie??:)
Ostatnia aktualizacja: 29.01.2012 17:56
Wydech/Podświetlenie/Nadkole/Zamek/ , Olej 204082km<czyszczenie odmy<polerka<żarówki , Radyjko<Inne , Filtr kabinowy<Drobiazgi , Podsumowanie ubiegłego roku 2O11:) ...pokaż Wszystkie wpisy (38)
Komentarze (52)
Do piotr1988_17: Nie jesteś pewien sprawności swojego silnika? ja był bym zdania że Twój jest w bdb kondycji...
Jak wymienisz gorzej nie będzie
pora roku nie ma tu znaczenia, czy lato, czy zima, rozgrzewasz auto do 80-90 stopni i spuszczasz olej.
Do katest123: Nie ma za co
Do lysy1233: właśnie tak
ja bym nie wymieniał.
Znów się zaczyna? Wczoraj mało było? Ale widzę, że dziś trochę delikatniej
Nie walą już takie armaty jak przy niedzielnej ofensywie
Do katest123: O to chyba Ci chodziło:

Do maciek88: Mam tylko jedno ale... Może Twój silnik jest w bardzo dobrej kondycji... Ja boję się takiego manewru zastosować
ja miałem zalanego mineralem, poźniej zalałem fullsynth... I co? Nic się nie rozszczelniło, więc te bajki o rozszczelniajacych się silnikach...to możecie zachować dla siebie
powiem więcej przed zmianą zastosowałem płukankę! I żaden wyciek się nie pojawił. Dziękuję
Olej zmienia się po 15tys km lub roku użytkowania. Koniec kropka
Do aarot: nie przeczytałem nawet. Nie pisałem nic personalnie do nikogo także pozostaje tylko miłe uczucie, że potraktowałeś poważnie i wziąłeś na klatę
Ale żeby próbować ucinać rozmowę "brakiem potrzeby OT" trzeba coś sobą reprezentować
Zmieniaj.. małe przebiegi to trucizna dla oleju i auta.
Jak są pieniądze na jakieś brewki srewki i pachnące drzewka, to muszą i być na dobry olej raz do roku!
Ja bym nawet zalał 5w40, sczególnie na zimę, a praktyczne zawsze 
Nic się nie zapcha albo rozszczelni... syf nie uszczelnia
A jak zajechane graty padają, to na pewno nie przez dobry olej!
pozdrawiam
Do Tomaski: Wiesz, dobrze jest taki fachura jak Ty który zawsze przybędzie jak rycerz na białym koniu i rozpędzi ten durny motłoch nieuków i pociotków powtarzających wiadomości od szwagrów mechaników. Nawet nie będę polemizował dlaczego nie fullsyntetyk bo mi się nie chce. Gdybyś potrafił przeczytać ze zrozumieniem i zadał sobie trud przeczytania poprzednich dzienników chłopaka, to zapewne byś dostrzegł że chodzi nie tyle o skrajnie krótkie przebiegi co właściwie ich brak. Niech ten przepłukiwany od paru ładnych lat mineralnym olejem silnik zaleje zgodnie z Twoją i nie tylko radą, pełnym syntetykiem. Powodzenia.
Ale tak to jest że u niektórych zdecydowanie występuje przerost treści nad formą.
Ps. Dzięki że roztoczyłeś przed nami perłę swojej nieograniczonej i bezdyskusyjnej wiedzy
. Jesteś wielki...
Aha. Nie zamierzam więcej robić chłopakowi OT w Dzienniku, więc nie spinaj się z odpowiedzią, reakcji z mojej strony nie będzie.
Nie ma co się oszukiwać: niewiele Ci podpowiedzieli. Nikt nie wspomniał, ze interwał wymian przy staniu w korkach czy używaniu auta w skrajnie krótkich dystansach skracamy o połowę. Także nie masz aż tak daleko do zalecanej wymiany. Kolejny raz paru speców od oleju klas i jakości pojawia się w jednym wątku... Magiczne chwile gdy swe teorie wygłasza szpec, który o tym ma pojecie najwyżej zasłyszane od szwagra mechanika. Czyli fullsynth nie do starego audi? A bo dlaczego nie? Quaker state robi pełny synthetyc 10W40... akurat super olej do tego silnika zapuszczonego na maxa jakimś castrolem odkładającym się w misce.
Do aarot: wystopuj z tym pijaństwem. Trzym się typie!
Do sajeks: Żeby tylko płuczesz. Ja je zalewam na maksa ile tylko wlezie
.
Dobra. Skończmy ten OT, bo zaśmiecamy chłopakowi jego dziennik i jeszcze się zaraz po nas przewiezie.
Do aarot: to niby dobrze.... ale skoro musisz ją podpierać, to chyba nieźle płuczesz gardło co?? a to już chyba nie bardzo..
Do sajeks: Moja psyche ma się doskonale
Dziś nawet nie muszę jej podpierać paroma
Do aarot:próbuj, do odważnych świat należy... Ja też nie chciałbym, żebyś przerżnął. To mogło by rozsiać wielkie spustoszenie w Twojej psychice.
Do sajeks: Normalnie nie wiem co odpowiedzieć, bo albo będzie dla mnie 2:1, albo przechrzanię tą rundę, a tego bym nie chciał
Do aarot: To Ty grasz??? Zawodnik jesteś taki dobry?? Sądziłem, że to tylko zwykła wymiana zdań, Jeżeli chcesz to możemy sobie zagrać... naprawde tego chcesz??
Do aarot: Przed
Do sajeks: No to mamy 1:1. Gramy dalej czy rozejm?
Do kurcok: No to pogratulować. W trakcie pisania czy przed?
Do aarot: wychodzi na to, że nie tylko ja nie umiem między wierszy odczytywać
Do aarot: Zdaje Ci się że jestem napięty,jestem już po
Do kurcok: Następny napięty jak skóra na jajach. Jak coś ironicznie piszę to Wam trzeba tak po chłopsku wyłożyć bo nie łapiecie, co?
Do luckyboy: Zalej swojego "Fiorda" pełnym syntetykiem to pogadamy. Po prostu pełen syntetyk nie spełnia norm dla starego silnika i tyle.
Do sajeks: No szkoda że nie doczytałeś między wierszami...
To ironia była.
Tu nie ma żadnej filozofii. Olej się wymienia jak przychodzi na to czas. A jak często należny to robić określa producent samochodu. Ja w Lanosie robiłem to co roku zawsze na wiosnę, teraz zdecyduje o tym albo komputer, albo termin (tak pisze książka serwisowa). Pozdrawiam.
Jeździ: Mazda 6 I GG LF
Spokojnie poczekaj, aż miną największe mrozy i zmień. Olej ulega degradacji wprawdzie również niezależnie od przebiegu (utlenianie) i po roku powinno się wymienić, ale przy małych przebiegach i ostrożnej jeździe nic złego nie ma prawa się stać. Co więcej, rozrzedzony benzynką olej jest mniej lepki przy rozruchu, więc na obecne mrozy jak znalazł
(największe zużycie podczas życia silnika powodują starty i pierwsze kilometry na nierozgrzanym i lepkim oleju).
Faktycznie zmiana oleju na wiosnę jest korzystnym rozwiązaniem dla kierowców, którzy jeżdżą krótkie odcinki i nie przepalają dostatecznie benzyny, która gromadzi się przy zimnych startach. Jak masz po zimie rozrzedzony benzyną olej i latem będziesz na nim pałował, silnik zużywa się bardziej.
Większą część benzyny zgromadzonej po zimie można wprawdzie przepalić, ale do tego potrzeba kilku dłuższych przejażdżek (powiedzmy, że benzyna w oleju zaczyna się przepalać po 50 km) na rozsądnie wysokich obrotach. Aczkolwiek pewne frakcje paliwa i tak pozostaną i będą pogarszały smarowanie.
BTW: W dieslach ten problem praktycznie nie istnieje, bo przy zimnym starcie stosunkowo niewiele ON trafia do cylindrów. Abstrahuję tu od niektórych rozwiązań z DPF, ale to już inny mechanizm.
[IMG]http://img.wiocha.pl/linkimages/f/b/fbaa42cf86a6608fc0416db859a85250.jpg[+/IMG]
[url=http://www.wiocha.pl/413527,Jaki_to_samochod]http://img.wiocha.pl/linkimages/f/b/fbaa42cf86a6608fc0416db859a85250.jpg
Do aarot: Bo co? Bo mu się zatrze, wypłucze, rozszczelni?
Buahaha
Do kurcok: ale ludzie mają nasrane we łbach. Po co to żyje to ja nie mam zielonego pojęcia.
Do sajeks: Ano widzisz jak ktoś na zimnym wymienia to i gesty i wolno ścieka
Do kurcok: to mechanyk specjalysta był
Do aarot: Bredzisz... jak to zgęstniały i dłużej scieka??? Chyba, że Ty zawsze na zimnym silniku wymieniasz. To i masz rację. Dobry jesteś zawodnik.
Do luckyboy: Syntetyk w takiej starej skorupie? Odważny musiałby być.
Do debrek3: He no nie ,normalnie jakiś znachor to wymyslił .Ja przez okres zimowy dwie albo trzy wymiany robię ,jak bym miał czekać do wiosny to rowerem bym musiał jezdzić,żeby auta nie zajechać
Zimą nie wymieniać? Chyba tylko dlatego że zgęstniały dłużej ścieka i można setnie zmarznąć. Niemniej jednak, przy przebiegu 4500 km, to możesz na tym oleju jeszcze trzy razy tyle spokojnie śmignąć.
Do kurcok: no jak to! nie wiedziałeś że w zimie się nie wymienia bo bardziej się brudzi
Jak wymienisz krzywdy autu nie zrobisz wręcz przeciwnie
Pierwszy raz słyszę że w zimie się nie wymienia oleju.Wymień i tyle ,duże to koszta nie są
po pierwsze: jak przychodzi czas na wymianę oleju to się wymienia olej bez względu na porę roku
, a mówienie że olej wymieniony w zimie szybciej się usyfi to jakaś wierutna bzdura
a po drugie w Twoim przypadku to możesz poczekać nawet do przyszłego roku, przy przebiegach rzędu 100km miesięcznie silnikowi nic się nie stanie
Oleju to onie w swoich głowach nie zmieniali, ani w lecie, ani w innych porach roku.. Pora roku ie ma najmniejszego wpływy na zmianę oleju!!!!!!! A jaki olej, do jakiego silnika i z jakim przebiegiem, to inna bajka.
Przy takim przebiegu możesz jeździć spokojnie do lata
Jeżeli zalewasz silnik olejem syntetycznym, to pokusiłbym się nawet zmieniać olej co 2 lata przy takim przebiegu.
Mi pozostaje tylko potwierdzić zdanie kolegów... A tak z ciekawości zapytam- czym masz zalany silnik?
Nie słyszałem nic o tym żeby nie wymieniać oleju zimą...
Ale na twoim miejscu zrobił bym tak jak mówi Power- zaczekaj sobie do wiosny, lub do cieplejszych dni, skoro auto i tak jeździ tylko w niedzielę parę kilometrów. Co innego gdyby jeździło kilkaset tygodniowo...ale tak, to nie ma sensu teraz marznąć
Przyszedł czas. Lepiej wymień.
V-Power dobrze mówi, u mnie też powinienem olej wymienić, ale poczekam, aż będzie cieplej
Lepiej poczekaj do wiosny bo gdy wymienisz go w zimę to jeżdżąc na krótkich odcinkach na wiosnę będzie i tak mocno rozrzedzony benzyną,chyba że autko ma jeżdzić w dalekie trasy to wymień teraz.
Wstrzymaj się do wiosny, teraz zimno... Chciało by Ci się wymieniać olej jak mrozy są ?
Mnie by się nie chciało...
Publikacje
Podobne
Fotki porobione:) Na poniższych fotkach przedstawiam jak wyglądałyby opisane we wcześniejszym wpisie …
2010-10-30
235000 km
10 komentarzy
30 ocen
Brak Iskry - trudny przypadek Zaczął mi palić nie równo, później zaczął gasnąć i tak …
2010-02-20
240000 km
26 komentarzy
6 ocen
Wymiana łożyska W dniu dzisiejszym dokonałem wymiany łożyska w tylnym prawym kole. …
2010-10-15
235000 km
2 komentarze
24 oceny
Kiedyś musi być ten pierwszy raz.. Wczoraj w nocy wracając do domu na trasie Gierałcice-Głuchołazy w …
2011-03-12
241150 km
9 komentarzy
23 oceny
Pierwszy dziennik Audi,krótka historia. Witam. Jako,że od sprzedaży Audi minął już trzeci rok,to jakoś …
2007-02-20
317157 km
33 komentarze
16 ocen


edytuj komentarz



