Wpis w dzienniku pokładowym Audi A4
Audi A4 Andżela ;) 60,97
- rocznik 1997
- silnik 1.6 i
- moc 101 KM
- kupione używane w 2011
- przebieg 171 564 km
Aaaaaaaaaaa! Fotel pasarzera posmakował Pepsi :/
17.06.2011 167 046 km
Kategoria: inne
Wczoraj przez przypadek woziłem, na fotelu pasażera jak się później okazało niedokręconą butelkę Pepsi. Na fotelu leżała też koszulka więc nie widziałem, że coś jest nie tak.
Kiedy dojechałem do domu i podniosłem koszulkę byłem przerażony...na fotel wylało się ok 0,5 l Pepsi :/
Od razu w moich myślach pojawiła się plama, która zostanie po tym feralnym wydarzeniu....a to włąściwie drugi dzień użytkowania mojej Andżeli :)...no ale szybko wziąłem się do roboty i mokrą ścierką przeczyściłem fotel, przesuszyłem ręcznikiem, a później jeszcze użyłem pianki do czyszczenia tapicerki...pozostało mi tylko modlić się żeby nie było plamy.
Na szczęście rano trochę się uspokoiłem bo śladu nie ma...chociaż mam wrażenie, że fotel minimalnie się klei kiedy potrze się go trochę ręką.
Pewnie jeszcze użyję tej pianki, a jak nadal nie będzie ok to zastanowię się nad praniem, bo wydaje mi się, że ten lekko klejący fotel może się dość szybko zabrudzić.
Jeśli ktoś miał podobną przygodę mile widziana porada co można jeszcze zrobić domowym sposobem, i czy w ogóle warto zawracać sobie tym głowę skoro nie ma plamy. ;)
Ostatnia aktualizacja: 17.06.2011 23:07
Komentarze (7)
Pianka dała radę
Minął ponad miesiąc i śladu nie ma
Pianka do tapicerki załatwi sprawę do końca!
Jeździ: Dodge Charger II Pożeracz
nie łam się, auto przeszło chrzest
takich przygód będzie już tylko więcej, lepiej się cieszyć niż płakać
Zobaczymy...póki co plamy nie ma i odpukać...tylko z tym klejeniem muszę sobie jakoś poradzić...chociaż tak na prawdę to nie klei się jakoś tragicznie...no ale zawsze.
pianka to nie był najlepszy pomysł, ja użyłem jak wylała mi się również cola i miałem potem plamki...
Co do domowych sposobów to nie wiem co Ci poradzić, bo mi zajęli się wtedy samochodem koledzy i usunęli plamki, ale tydzień jeździłem z nimi i też lekko się kleiły, a co za tym idzie szybko się dodatkowo brudziło (kurz się kleił i inne badziewia).
Pianki odradzam...
Znajomemu kiedyś wylałą się cola też 0,5 na jasny fotel w VW i niestety zapłukiwanie ani pianki nie pomogły. Jeśli chodzi o klejenie to jest to normalne ilość cukru w zawartośći coli robi swoje. Ja obecnie używam pianki i jeżeli dobrze się ją rozciera nie ma rzadnych plam.!!
Mi te pianki tworzą tylko jeszcze większą plamę. Plama też po coli :/
Publikacje
Podobne
Stluczka na parkingu Witam właśnie dzisiaj ok 19 tej Pani z toyoty cofając …
2010-10-11
199553 km
0 komentarzy
4 oceny
Rozwazania o jakosci paliw Witam, Z poczatku tankowalem paliwa premium, ale moja nadgorliwosc znajomy …
2011-07-25
232067 km
11 komentarzy
13 ocen
Lewe paliwo Zapomniałem dopisać... Okazało się, że moje problemy z odpalaniem spowodowane …
2010-03-02
226000 km
18 komentarzy
10 ocen
Samozwanczy stróż porządku Dopisze ku przestrodze innych. Bawaria k. GaPa. Zatrzymalem sie samochodem …
2010-07-17
201300 km
4 komentarze
6 ocen
Kapsel regen Nie wszystko złoto co się świeci, ale wszystko co nie …
2011-03-16
226000 km
7 komentarzy
12 ocen


edytuj komentarz



