Wpis w dzienniku pokładowym Audi A4
Jeździ: Audi A4 B6 czarnula
Poprzednio jeździł: Audi 80 B4 rakieta, Ford Escort V słabeuszek
- rocznik 2002
- silnik 1.9 TDI
- moc 130 KM
- kupione używane w 2009
- przebieg 300 000 km
Bliskie spotkanie z dziurą w jezdni
22.01.2012 300 000 km
Kategoria: inne
No i się stało,pierwszy kapeć tym autkiem.Dobrze by to było gdyby sam kapeć,a otóż nie.Wjechałem dziś w niewidoczną dziurę w jezdni zalaną wodą,efektem tego i felgę pogiołem.Stało się to na ul.Puławskiej w Piasecznie na remoncie drogi,troszkę moja wina bo za szybko jechałem,a ominąć się nie dało tej kałuży bo była na całym pasie no i w sumie nie było gdzie bo obok mnie były jadące auta ,a droga trzy pasmowa.Wiem o tym że pod kałużami są niespodzianki ,a mimo to wjechałem.No cóż w poniedziałek daję felgę do prostowania i oponka do wulkanizacji,a w aucie mam dojazdówkę zamontowaną.Pewnie za prostowanie troszkę mnie skasują.

założona dojazdówka

tu widać ugięcie

troszkę bliżej

tak już wygląda po opuszczeniu
Ostatnia aktualizacja: 22.01.2012 18:01
Komentarze (58)
Do marcingp: Jak założyłem dojazduwkę to troszkę ściągało na prawo i sie bałem że wachacz ugięty,ale okazało się że wiatru było mniej i dlateko tak się działo,szybki pompen na cpn-nie,i wporządku było
Do kurcok: No to ja już jednak kiedyś widziałem u Ciebie ten wpis. Dopiero jak ujrzałem na własne oczy to mi się skojarzyło. Dobrze, że tylko tyle i w zawieszeniu nic nie strzeliło.
Do dymar84: No ,to bolało
ała!!!
Do Tomaski: No cóż ,głębokie dziursko było
Pierwsze moje takie zdarzenie i nie miłe do tego.
Do sajeks: No to ładnie zarąbałeś.Ja dziś oddałem do prostowania i oczywiście musiało coś pujść nie tak,w trakcie im pękło i spawali-koszt wszystkiego mnie wyniosło 140zeta z założeniem opony i wyważeniem.Opona ma się dobrze,tyle dobrego.
Ja kiedyś Starym Voykiem na Hel jechałem. W CHałupach kładli nowąn nawierzchnię. Jedna wysepka była źle oznaczona. Poszły mi dwie felgi z oponami, przednia i tylna. Laweta Voyka do Gdańska ściągała. Nie dało się nic prostować, ani wulkanizować. Na budziku miałem ponad 120.
Też miałem taką sytuację kilka lat temu. Założyłem świeżo kupione alusy do Accorda i przy wyprzedzaniu w nocy wjechałem w dziurę. Był spory huk i oponę szlak trafił, alus do prostowania. Niestety panowie co mi ją prostowali nie postarali się. Radzę to zlecić komuś konkretnemu. Pozdrawiam
taki grubas opona i udalo się popsuc? mam nadzieje już wyslales info o tej dziurze oficjalna droga bo wtedy coś z nia zrobia. 5zim na 17tkach przeszuralem i jeszcze zero szkod. tak trzymac
Szkoda takiej ładnej felgi, oby jak najtaniej dało się naprawić.
Do kurcok: Ale na dobrą sprawę to obowiązek powinien być, zimówka to jednak zimówka, ale oczywiście w zimie, a nie jak niektórzy całym rokiem...
Do sequence: hehe no tak
ortografia się kłania
Do Adams93: Tak ,obowiązek,a niedaj boziu zrób wypadek jakiś na letnich w zimę.Leci niezłe euro z Ciebie.A w NL znowusz można na letniakach.
Też słyszałem że lepiej na tył niż na przód jak się ma jedną tylko parę,dupskiem nie zarzuca.
Do kurcok: Ta?? to u Niemców obowiązek jest? Btw. jakbyś miał tak jeździć to na przodzie to jeszcze w miarę, wulkanizatorzy mówią, że jak już inaczej nie można, to lepiej zimówki na tył, a na przód letnie
Ale popraw w dzienniku "remącie" na "remoncie"
Do Adams93: Nie tam do hardkorów nie należe
jadę na zachód we wtorek a w Niemczech obowiązkowo zimówki trzeba mieć.
Do kurcok: To w razie czego zaryzykujesz i letnie na przód założysz
Do Adams93: Myślę że się uda,że nie będę kupował.Fakt opny miały tą zimę przelatać i na następny sezon nowe.
Brat rok temu miał coś takiego, tylko na stalówce, więc 2 młotki i do przodu
Ale oponę trzeba było wymienić, bo druty chyba pękły, dostała guza i powietrze leciało. Mam nadzieję, że u Ciebie nie będzie potrzeby wymiany opony
Do kiwi8521: Tak właśnie jest,a tam co ja przejeżdzałem to pod wiaduktem coś rozgrzebali i porowadzili troszkę w bok trzy pasy po jakiś dziurskach,a to wszystko było pod wodą niestety i oto problem.Jak zmieniałem koło tam niedaleko to co chile tam sie ktoś zatrzymywał i oglądał auto
Polska dziura coś nowego są drogi coraz w lepszym stanie ale jeszcze do ideału to nawet po oddaniu są zaraz cięte bo czegoś zapomnieli wkopać.
niezła d sie da naprawic felge to pół biedy ale tak czy siak 500nie tvoje
Do lysy1233: hehe
Ludziska i tak na mnie dziwnie patrzyli na cpn-ie jak zmieniałem koło i fotki strzelałem komórką
Do kurcok: Widzisz?! jak chcesz, to możesz
Do lysy1233: Ta wejdz sobie na trzy jezdniową ulicę i rób,teraz powroty Warszawiaków z weekendów,niema obcji nawet.Chyba że z rańca jutro polece
Z zdjęcie dziury?
Do kurcok: Poważnie ja wykryłem tylną felge że krzywa przez przypadek jak golf na podnośniku był bo przód robili.
Do 667patryk: No właśnie nie wiem.Trzeba uważać bo to cieniutkie.
Tyłu nie sprawdzałem,nie strasz mnie.Zaraz lece kuknąć.
Do debrek3: miałem taki sam przypadek tylko cały bok w golfie mi poszedł 2 felgi amory i końcówki drążków
. W pierwszej chwili się nie myśli o policji czy o innych organach porządkowych
tylko czy auto całe i się człowiek stresuje że w ogóle coś takiego się stało.
Do kurcok: Te dojazdówki kto to wymyślił
. Powinien być zapas. I ja mam ,ale chyba kupie normalną felge. A z tyłu sprawdzałeś bo może niby nic a felga krzywa może być jak ja w golfie miałem
Do BENEK1270: Dzięki ,oby nie,,pozdrawiam
Do BENEK1270: To się wie
zaraz będą kity wciskać, i proponować wymianę
Do 667patryk: No właśnie niedawno się dowiedziałem że w mojej są gazowe z przodu amory,obeznanie robiłem bo przymierzam się do kupna.A co do prostowania,robię atak z samego rana w poniedziałek,ale sto kilosów muszę jechać na dojazdówce
Do kurcok: może nie świadka ale policję albo raczej straż miejską żeby notatkę ze zdarzenia sporządzili, wtedy może jakaś szansa by była...
Zaciekawie to nie wygląda
i oby faktycznie tylko felga. Jak postoi Czarnula sprawdzić czy amory suche. A koszty prostowania to około 100zł tak więc nie będzie tak aż źle.
Do debrek3: No tak warto,ale powinienem kogoś już na miejscu wezwać i mieć jakiegoś może świadka,a tak to nic im się nie zrobi.A we wtorek mam wyjazd i nie będzie mnie w Polsce,może jak bym był na miejscu to bym wojował
Do kurcok:
Może jej nic nie być, ale mogą chcieć na Tobie zarobić.
Powodzenia!
Do maciek88: No właśnie w stówce się zmieszcze ,dzwoniłem do znajomego,a co z gumą to się okaże u fachmenów jak połatają.
Do sequence: No i fajna pogoda na wymianę
Do BENEK1270: Też mam taką nadzieję,po oponie niby nic nie widać żeby bardzo na niej się odbiło to,ale się okaże po wulkanizacji i napompowaniu.
Do NOE-ANGEL: Wykonałem już parę telefonów do znajomych i powiem że w stówce może się zmieszczę ,jeśli opona będzie ok.
Na "remoncie" 
Fakt, nie zazdroszczę ofiar w sprzęcie
Felgę Ci zrobią, ale z oponą może być gorzej...
Oby cała akcja wyniosła Cię jak najmniej.
Tak to bywa na naszych drogach...
Do kurcok: nie koniecznie, zawsze warto spróbować
w 100zł za prostowanie powinieneś się zmieścić. Nie wiadomo tylko jak z oponą, bo jeśli została trafiona z boku, lub poszły druty, to trzeba będzie pewnie kupić. Życzę braku dziur i trwalszych opon i felg
Ja rok temu za prostowanie dałem 75PLN-ów
myślę że jeśli na tym się skończy to nie będzie tragedii
dobrze że koła nie urwało
Do kurcok: Wtedy to jeszcze Kadett w 2002roku to było.
Do debrek3: nie było,ale była 30stka,to raczej nic im nie zrobie
Do kurcok: Jeśli wahacz mocno by dostał po 4 literach, rozpieprzy się i koniec jazdy. Ja się zastanawiam czy przy wjeżdzie w taką dziurę w ubiegłe akacje nie wykończyłem łącznika stabilizatora który wymienili na przeglądzie w ramach gwarancji (koła wisiało w dziurze, traktor mnie wyciągał z opresji)
było oznakowanie że dziury w drodze? jeśli nie to możesz domagać się odszkodowania od zarządcy drogi
Do grzesio70: A czym jechał?
Do benny86: Właśnie testowałem i powiem Ci że niewyczułem ściągania.Mam nadzieję że się nic nie ugieło
Dlatego na polskich drogach nie przeginam z prędkością, a i 160mm prześwitu nadwozia Niepozornego doceniam
W prawdzie zawias ma twardy jak rąbnie to zatrzęsie budą, ale mniejsze ryzyko uszkodzenia w zakresie sensownych prędkości. Na dojazdówce zauważyłeś zeby się gorzej prowadził,ściągał na którąś strone albo coś takiego?
Do kurcok: Po jeździe się okaże. Ojciec kiedyś przyrąbał podobnie to wahacz poszedł się j*****. Bądźmy dobrej myśli
Do grzesio70: Odrazu jak przyrąbałem w dziursko to wiedziałem że felga ugięta,mam nadzieję że wachacz nie dostał po dup..
Właśnie takie drogi mamy w kraju
Publikacje
Podobne
Zmiana opon No nadszedł ten dzień kiedy założyłem mojej Audi'cy letnie opony. …
2010-04-29
191525 km
21 komentarzy
3 oceny
Nowe Cb Radio Obecny sprzęcik to: Radio: TTI TCB-550 Antena: Sunker Elite CB …
2010-07-13
193390 km
1 komentarz
3 oceny
Audi A4 B5 2.5 tdi cukiereczek
autor: CUKIERECZEKuszczelka wymienilem uszczelke pod pokrywa zaworow zjednej strony koszt 70 zloty …
2010-02-10
200000 km
32 komentarze
6 ocen
Pytanie: Jak się dostać do czujnika temperatury wewnętrznej? Tym razem chciałem zapytać o prozaiczną rzecz. Komputer wykazał mi …
2011-08-09
197627 km
6 komentarzy
7 ocen
Kolizja w dniu 29-08-2011 przytrafiła mi się kolizja drogowa chciałem się …
2011-09-20
235000 km
14 komentarzy
11 ocen


edytuj komentarz



