Wpis w dzienniku pokładowym Audi A4
- rocznik 2006
- silnik 3.0 TDI quattro
- moc 270 KM
- kupione używane w 2009
- przebieg 167 191 km
Kawałek druta, a cieszy
15.01.2011 132 300 km
Kategoria: zmiany w aucie
Wczoraj wieczorem zostawiłem samochód w zaprzyjaźnionym warsztacie, żeby wymienić pewien drut na grubszy. Dzisiaj o 10:15 samochód wrócił pod dom, a ja zacząłem testować zmianę.
Zmiana polegała na wymianie tylnego stabilizatora standardowego na stabilizator od RS4. Z przodu mam stabilizator taki jak w RS4, stąd tylko wymiana tego z tyłu.
Standardowy stabilizator miał 18mm grubości, a ten nowy 22mm. Niby tylko 4mm różnicy, ale tak naprawdę to jest prawie 1.5 razy większy przekrój. Tak, ten cieńszy ma w przekroju 1017mm2, a grubszy 1520mm2. To już pokazuje, jaka to różnica. Sztywność takiego pręta, jest wyraźnie większa.
Ale do rzeczy, co to miało dać, a co dało. Teoretycznie chciałem uzyskać większą sztywność samochodu i mniejsze "pokłony" w zakrętach. I tak na zawieszeniu S-line (1BE) nie były wielkie, ale zakładałem, że da się lepiej.
Praktyczne testy wykazały dokładnie to co chciałem uzyskać. Wczorajsze testy na pustym rondzie pokazywały, że przy pewnej prędkości tył zaczynał uciekać i trzeba było kontrować kierownicą. Nie było to specjalnie trudne do opanowania, ale wymagało trochę wprawy. Dzisiejsze testy (po zmianie) pokazują, że przy tej samej prędkości, co wczoraj nie ma żadnych problemów z kręceniem się wokół ronda. Samochód sunie jak po szynach. Dopiero wyższa prędkość powoduje trudności. Ale o dziwo zupełnie inne. Tym razem zaczynają się uślizgiwać przednie koła, które zaczynają tracić przyczepność. ESP sobie z tym radzi bez pomocy kierowcy, ale jednak nie jest to już płynna jazda.
Generalnie każdemu polecam takie zmiany, bo na pewno przesuwają one granice bezpieczeństwa, nie wpływając w żaden sposób na twardość zawieszenia i nie przekładają się na komfort jazdy.
W przyszłym sezonie muszę tylko pomyśleć o jeszcze lepszych oponach, żeby ograniczyć uślizgi przedniej osi.:-)
Ostatnia aktualizacja: 15.01.2011 15:53
Szmat kilkomerów już za nami , Kolejna mała zmiana , Nowe rurki , A może zmiana końcówek wydechu? , Grill S4 + grube mycie ...pokaż Wszystkie wpisy (20)
Komentarze (7)
Wkrótce może następna - zawieszenie Eibach Pro System, a przynajmniej same springi Eibacha.
pogratulować dobrej wymiany, jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach
Do tabur: Właśnie takie mody lubię najbardziej. Na zewnątrz nic nie widać, a jednak samochód inaczej jeździ.
Pojeździłem nim dzisiaj jeszcze trochę i naprawdę jestem pod wrażeniem ile może zmienić taka prosta i nawet nie taka droga modyfikacja.
Wszelkie modyfikacje poprawiające trakcję, a co za tym idzie bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów, są godne naśladowania!
![]()
To już jakieś R050/70 lub 888
Publikacje
Podobne
Podroz do Fryburga Tym razem zeby w piatkowym szczycie przejechac z okol. Monachium …
2010-08-18
202442 km
4 komentarze
5 ocen
Naprawa zawiasu schowka pasażera W 'nowym' aucie od początku był urwany zawias od schowka …
2012-01-11
193000 km
28 komentarzy
14 ocen
Akumurator Dziś rano miałem jechac do pracy ale autko się zpsuło …
2010-06-15
214000 km
6 komentarzy
8 ocen
Dziura dodatnia W sumie odkąd kupiłem pierwsze auto nie miałem potrzeby zmieniać …
2012-03-07
244000 km
16 komentarzy
10 ocen
kradzież roweru Do pracy zwykle jeżdżę na rowerze. Wlasciwie, to jeździłem, bo …
2011-02-14
216000 km
12 komentarzy
13 ocen


edytuj komentarz



