Wpis w dzienniku pokładowym BMW Seria 3
Jeździ: BMW Seria 3 E36 BMW 316 Youngtimer
Poprzednio jeździł: Daewoo Tico Tico, Citroen ZX ZX
- rocznik 1995
- silnik 316 i
- moc 102 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 211 121 km
Ale urwał
15.06.2011 209 878 km
Kategoria: awaria
Pewnego dnia samochód zaczął wydawać dziwny dźwięk, inny niż zwykle, w pierwszej chwili pomyślałem że może wydech się rozleciał po mojej eskapadzie na ryby gdzie musiałem jechać leśną drogą. Klekotanie było nie do zniesienia więc wybrałem się do mechanika, po krótkich oględzinach okazało się że szpilka kolektor - głowica się urwała. Stwierdziłem że nie będę tego naprawiał "narzazie" gdyż samochód jest mi potrzebny. Jeździłem z owa usterką (niedogonieniem) bardzo długi okres czasu, i pewnie bym jeździł jeszcze dłużej. Pewnej niedzieli, wracając z giełdy (samochodowej na która pojechałem zrobić rekonesans gdyż chciałem kupić używany rower)zatrzymał mnie pan policjant (jechał parę metrów za mną) i powiedział że powodem zatrzymania jest hałas i sugeruje on "nieszczelność układu wydechowego". Skoro pan to sugeruje to ja się zgadzam z pana sugestią, Jednak moja aprobata nie była do końca zadowalająca i szanowny Pan (który zostanie anonimowy) odrzekł "Muszę zabrać dowód rejestracyjny, będzie do odbioru we właściwym urzędzie po naprawie usterki i przejściu dodatkowego przeglądu". Zapytałem się jeszcze "co ja teraz pocznę?" Pan w niebieskim uniformie odrzekł "wypiszę Panu zezwolenie na poruszanie się owym pojazdem na okres 7 dni"
I się rozstaliśmy, ogólnie rozmowa przebiegała spokojnie Pan był nad wyraz miły i życzliwy zrobił co musiał. Mogę powiedzieć że "Niby obcy człowiek ale serce miał"
Ja następnego dnia zmuszony byłem oddać samochód do mechanika który to magicznymi sposobami naprawił usterkę wstawiając metalową uszczelkę oraz pozbycie się fragmentu starej szpilki i wkręcenie nowej. BMW już nie ryczy jak Mustang ja odzyskałem dowód po przejściu dodatkowego przeglądu i uiszczeniu parudziesięciu PLNów. Wpis niech służy może nie jako przestroga, ale niech będzie świadectwem tego że co się odwlecze to nie uciecze. Pozdrawiam
Komentarze (4)
Mi kiedyś w środku nocy w oplu kadetcie urwał się tłumik - powrót znad jeziora po wertepach - przywiązaliśmy na sznurowadła - nic innego nie było pod ręką. Wjeżdżamy do miasta - a tu patrol z lizaczkiem - zjazd na zatoczkę - stwierdzenie: - sportowy wydech macie i ludzi budzicie - ale jak zobaczyli tłumik wiszący na sznurówkach i kolesia z adidasami bez sznurówek to ze śmiechu mało nie padli i pozwolili do domu jechać
...drobiazgi jakieś
...
a teraz to tylko
Jeździ: Dodge Charger II Pożeracz
musiałeś jechać na warsztat zęby zobaczyli zę to kolektor? wystarczyło maskę podnieść i zajrzeć pewnie 
Jak pojechałeś "niesprawnym" autem to ryzykowałeś, no a kto ryzykuje ten czasem traci 
mi koło patrolu urwała się rura pod kolektorem, na parkingu zdiagnozowałem usterkę, Policjantowi powiedziałem zę właśnie mi się oberwało i jadę na warsztat się umówić na naprawę.
Pech chciał, że naciąłeś się na gliniarza... jednak dobrze, że usterka już naprawiona. Pozdrawiam
Publikacje
Podobne
Dzień awarii... Niby dzień jak codzień... ciepło... słonecznie... zapowiadało się sympatycznie... ale …
2011-05-25
195330 km
11 komentarzy
8 ocen
w koncu spisal ja umowe
2011-09-09
0 komentarzy
0 ocen
Nowy akumulator Najmroźniejsza noc wykończyła mój stary akumulator w jego miejsce dostał …
2010-01-25
263000 km
6 komentarzy
5 ocen
nowe oczy Dlugo to trwalo ale wreszcie zdecydowalem sie na pierwszy wpis. …
2011-08-27
182077 km
18 komentarzy
12 ocen
Wymiana akumulatora Niestety, zima była ostra, stary akumulator był słaby i padł... …
2010-04-19
125000 km
18 komentarzy
12 ocen


edytuj komentarz



