Wpis w dzienniku pokładowym BMW Seria 3

  • rocznik 2001
  • silnik 330 i
  • moc 231 KM
  • kupione używane w 2010
  • przebieg 202 642 km

Komentarze (16)

Ręczna konserwacja lakieru (polerka, politura, wosk)

01.04.2011 193 730 km

Kategoria: inne

Witam

Ostatnio napisałem relację z konserwacji dachu, wczoraj miałem chwilę żeby zabrać się za lakier i go nieco odnowić ;) ...a oto mała relacja krok po kroku ;)

Teraz zapraszam do zdjęć... ;)

Podsumowanie:
Uzyskałem zniknięcie większości rys które były na karoserii (rysy po kotach które skakały po masce i bagażniku, przerysowania parkingowe itp), ponadto rysy w postaci kółek uległy redukcji w około 60-80%, czego niestety nie udało mi się uwiecznić na zdjęciach, bo słońce zaszło za chmurami, a robotę skończyłem wieczorem. Ale trzeba mi uwierzyć na słowo ;) efekt co prawda nie jest taki jak w przypadku polerki mechanicznej, ale praca nie wymaga specjalistycznego sprzętu, doświadczenia, umiejętności, a przede wszystkim nic nie zniszczymy ;)
Jestem pewien że polerka mechaniczna dałaby lepsze efekty, ale te i tak są powalające jak na polerkę ręczną. Lakier jest dosłownie jak lusterko, co będzie widać na poniższych zdjęciach. Wszyscy po prostu aż zatrzymują się żeby popatrzeć na ten lakier - przyznam szczerze że nie spodziewałem się aż takiego efektu, który dosłownie powala ;)
Całkowity czas pracy to około 10 godzin. Zużycie produktów określam na około 40% (w zależności od konkretnego środka), najmniej mleczka i politury, najwięcej wosku, bo było go najmniej ;) W przypadku takich środków jak płyn do szyb, czernidło do opon, czy też pasta do chromu, zużycie określam jako znikome.

Dla uzyskania coraz do lepszej poprawy jakości lakieru, oraz nieskazitelnego połysku, zalecam powtarzać cały proces raz na 2-3 miesiące. Glinką należy czyścić auto tylko 2 razy do roku - po zimie i po jesieni.

Przejdź do komentarzy

Kosmetyki do car detailingu, które zastosowałem, zakupiłem w sklepie Shiningcar (od użytkownika Maksss z forum bmw-sport)

Najpierw dokładnie myjemy auto, tak aby pozbyć się większości brudu, błota, kurzu i piasku, używamy do tego szamponu samochodowego. Auto spłukujemy, ale nie wycieramy

Na pierwszy ogień pójdą resztki brudu które uzbierały się na lakierze przez zimę - są to cząstki typu pył z klocków hamulcowych, opiłki metalu i inne drobne elementy. Użyjemy w tym celu glinki

Do prawidłowego użycia glinki potrzebujemy wody dla poślizgu. W tym celu do starego spryskiwacza np po płynie do opon nalewamy wody. Urywamy/ucinamy kawalek glinki (jest konsystencji jak plastelina), a następnie formujemy płaski fragment jak na poniższym

Najpierw spryskujemy wodą powierzchnię lakieru po której za chwilę przejedziemy glinką

Następnie podłużnymi ruchami jedziemy glinką, nie dociskając jej za mocno po lakierze. Glinka powinna się ślizgać, jeśli się przykleja, to wody jest za mało, dlatego nie ma co oszczędzać wody ;)

Pod palcami czujemy kiedy glinka zbiera brud, jedziemy tak po całym lakierze. Kiedy glinka ulegnie zabrudzeniu, należy ją ponownie uformować, tak aby powierzchnia była czysta. Wystarczy ją trochę pougniatać w rękach. Jeśli glinka upadnie nam na ziemię to

Teraz lakier jest już oczyszczony z wszelkich zanieczyszczeń. Po glince pozostały na lakierze hologramy oraz brud, na który składa się głównie kurz po myciu auta. Hologramami się nie przejmujemy, bo zaraz się ich pozbędziemy ;)

j.w.

Auto ponownie myjemy wodą z szamponem, płukamy i wycieramy irchą do sucha. Teraz auto jest przygotowane do konserwacji lakieru. Rzućmy najpierw okiem na stan lakieru, widać doskonale że jest on już nieco sfatygowany...

j.w.

Widoczne są kółka na lakierze oraz hologramy po glince.

Zastosujemy mleczko średnio ścierne Poorboy SSR2 do zastosowania ręcznego oraz maszynowego.

Szmatką z mikrofibry rozprowadzamy po całej powierzchni lakieru mleczko, w miarę jednolicie

Kiedy rozprowadzimy mleczko na danym elemencie (ja np robiłem po 2-3 elementy) i dobrze wetrzemy, możemy wziąć drugą, suchą mikrofibrę i zetrzeć mleczko (nie czekamy specjalnie aż wyschnie, tylko bierzemy drugą, suchą i czystą mikrofibrę)

Kiedy ścieramy mleczko drugą szmatką, widzimy drobny pył powstający w trakcie ścierania. Załatwiamy w ten sposób cały lakier. Oto efekt po wstępnym spolerowaniu lakieru

Efekt po wstępnym spolerowaniu lakieru

Następnie zastosujemy politurę do poprawy barwy lakieru Poorboy Black Hole (dla ciemnych lakierów). Stosujemy ją dokładnie tak samo jak mleczko ścierne. Nanosimy jedną mikrofibrą i ścieramy drugą po chwili.

Oto efekt po zastosowaniu politury

Oto efekt po zastosowaniu politury

Oto efekt po zastosowaniu politury

Następnie pokryjemy lakier woskiem - ja zastosowałem wosk Surf City Garage Barrier Reef Carnauba WAX (z dodatkiem wosków pszczelich)

Nanosimy przy pomocy aplikatora wosk na całą powierzchnię samochodu. Rozcieramy nim wosk, tak aby pokrywał w miarę równomiernie całą powierzchnię lakieru. Wosk powinien całkowicie wyschnąć zanim zaczniemy go rozcierać - dlatego należy poczekać 15-20 minut

Do wcierania wosku zastosowałem maszynkę do polerki ręcznej i nakładania wosku SEARS. Można to też wykonać mikrofibrą jeśli nie posiadamy maszynki, ale trochę więcej pracy nas to będzie kosztowało ;) Maszynką wcieramy wosk na całym aucie, ale jako że nie

Zanim przejdziemy do efektu po nałożeniu wosku, zajmijmy się szybami. W tym celu użyłem płynu Glass Science Ultra Clean Windshield. Jest to koncentrat, więc rozrabiamy go w stosunku około 1:3 z wodą - ja np użyłem w tym celu spryskiwacza który wcześniej u

Płyn ten jest chyba jednym z najlepszych jakie stosowałem do mycia szyb - nie pozostawia smug, czyści BARDZO dokładnie (nawet ślady po impregnacie do dachu na szybach bocznych, których nie mogłem niczym doczyścić) i pozostawia idealny połysk na szybach, c

j.w.

Auto po wykonanych czynnościach prezentuje się następująco:

j.w.

Jako że felgi mam również lakierowane, postanowiłem również wykonać wszystkie powyższe czynności na felgach - glinka, polerka, politura i wosk, oto efekt:

Wypadałoby nieco poprawić barwę opon, w tym celu stosuję dość popularne czernidło do opon firmy Autoland - moim zdaniem najlepsze czernidło za najlepszą cenę na rynku

Oto efekt po zastosowaniu czernidła. Nie widać znaczącej różnicy na zdjęciu - z kilku powodów, po pierwsze środek ten stosuje przynajmniej raz w tygodniu, więc opona jest prawie przez cały czas idealnia czarna, po drugie na zdjęciu nie widać efektu 'mokre

Na koniec pozostają nam detale - takie jak np końcówka rury wydechowej, która musi się przecież ładnie prezentować! ;) Przed konserwacją wygląda następująco:

W celu spolerowania chromu zastosowałem pastę do elementów chromowanych firmy SONAX

Nakładamy pastę na całą powierzchnię końcówki rury i czekamy aż wyschnie

Następnie polerujemy całą końcówkę miękką, suchą szmatką, a oto efekt końcowy:

Jako że na zdjęciach bardzo trudno uwidocznić różnice w lakierze na poszczególnych etapach z uwagi na różne oświetlenie, różny czas naświetlania, oraz kąty pod którymi robię fotki, czasem jest to niewidoczne, ale na żywo efekt jest naprawdę niesamowity i

Efekt końcowy - lusterko ;)

Efekt końcowy - głębia barwy

Lustrzany połysk

Lustrzany połysk

Głębia barwy i lustrzany połysk

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2011 17:58

×1

Komentarze (16)

Zmieniłeś wizerunek auta na wizerunek SUPER AUTA. Ciekawy opis, jak bym miał warunki sam bym się pobawił.


Nieźle wycackałeś ją, zwłaszcza wyczyszczenie końcówek układu wydechowego przypadło mi do gustu. Musze u siebie też tak wydech i ranty na felgach przelecieć.


brawo za poświecenie - efekt wart Twojej pracy. Pozdrawiam


Super wpis dla wytrwałych. Efekt końcowy świetny. Auto jak nowe.


Wielki szacun. Kawał dobrej roboty. Nie ma to jak pięknie wypolerowane autko. Pozdrawiam i gratuluję zasłużonego wyróżnienia


no no
plusik za prace i bardzo szczegółowy opis, bardzo ciekawy wpis




i podziw za wytrwałość.


instrukcja "obsługi" pierwsza klasa a efekt końcowy powalający - pełen szacun


Soldo
Soldo
90,16

Jeździ: Fiat Punto I

Piękna robota! Szacunek!


hehe nie ma za co, cala przyjemnosc po mojej stronie ze moglem pomoc


Piękny poradnik! Dzięki Tobie nabrałem ochoty do prac przy lakierze mojego auta. Bardzo Ci dziękuję!


Piękniutki efekt. A instrukcja bardzo przydatna. Chętnie skorzystam.


warto było... wyszło mistrzowsko!


Pięknie pięknie pięknie!!!


Dokładnie tak
Ja na wiosnę dokładnie tak samo się papram, tylko że używam Meguiarsa..
łapy bolą, pół soboty w plecy, ale efekt bomba i banan na buzi gwarantowany
pozdr


babciaela
babciaela
86,76

Jeździ: Toyota Auris ON

Rewelacyjna robota i efekt. Gratuluję. Pięknie pokazałeś każdy etap prac - instrukcja jak na dłoni.


Publikacje

Europa nie jest tą częścią świata, gdzie chętnie kupuje się sedany, a już z pewnością nie kompaktowe...

Golf GTI jest legendą. Samochód oferowany od 1976 roku doczekał się sześciu generacji. Łącznie sprzedano...

Galerie

Opony letnie w najlepszych cenach!

Podobne

autor: dj_tygrys

Trasa Dziś wyruszam w mała trase na kiełczów (psie pole) Wrocław …

2009-10-19
262000 km

16 komentarzy

5 ocen

BMW Seria 3 E46 18i e46 BUNIA

autor: wielebnyartiz

no i Bunia sprzedana poszła ;( ale została na aWc :)))

2010-05-29
200000 km

18 komentarzy

21 ocen

BMW Seria 3 E30 BeNemka

autor: NeMeSiS

300.000 Dzisiaj pojawiła się na moich oczach cyfra, którą wiedziałem, że …

2009-08-26
300000 km

7 komentarzy

19 ocen

BMW Seria 3 E30 Bunia, Bawarka

autor: miskoff

hmm za chwile wyjazd, mam nadzieje ze dojade i Bunia nie …

2009-12-31
210972 km

30 komentarzy

6 ocen

BMW Seria 3 E46 320d TURING (SPORT)

autor: adiskorpion7

Jak najefektywniej jeździć 320d Podczas mojej samotnej podróży do poznania myślałem na temat auta, …

2010-03-15
244778 km

2 komentarze

12 ocen