Wpis w dzienniku pokładowym Chevrolet Aveo
Chevrolet Aveo 66,72
- rocznik 2010
- silnik 1.2 DOHC
- moc 84 KM
- kupione nowe w 2010
- przebieg 34 372 km
Pierwsze 500 km - pierwsze wrażenia
15.10.2010 7 km
Kategoria: obserwacja
Po przejechaniu 500 km mogę już powiedzieć parę zdań na temat Aveo. Sam fakt zakupu nowego auta jest dla mnie wydarzeniem historycznym - pierwszy nowy samochód. Wielu przeciwników zakupu nowego auta wynajdowało mi coraz to lepsze "fury" za 30 tyś. na Allegro: "I co z tego, że siedmioletnie, ale jakie duże..." mówili. Decyzja jednak zapadła. Dlaczego? Po pierwsze: nowe. Po drugie: tanie. Po trzecie: ładne. Po czwarte: niskie koszty utrzymania. Po piąte: za te pieniądze mam wszystko prócz komputera pokładowego i elektrycznie regulowanych lusterek (moje Aveo posiada nawet czujniki parkowania). Po szóste: wyprodukowany w Polsce. Jedyną obawą był silnik. 1,2l to niewiele, a że pracuję w branży motoryzacyjnej, wiem, że z tymi "koniami" to nie zawsze jest tak, jak pisze producent. Muszę jeszcze nadmienić, że mój poprzedni samochód to Citroen ZX 1994 o pojemności 1,4l. I Citroen, mimo swego wieku, radził sobie nieźle w kategorii "przyśpieszanie". Po kilku pierwszych kilometrach poczułem delikatny zawód. Auto było trochę żółwiowate. Ale cóż, silnik malutki, nie można oczekiwać cudów, dobrze, że chociaż oszczędny. I z tą opinią już się pogodziłem. Nauczony z Citroena jazdy na 2-2,5tys. obrotów delektowałem się jazdą. Spektakularnego odkrycia dokonała moja żona, drugi użytkownik Aveo. Stwierdziła, że jeżdżę bardzo anemicznie, a jak się auto podkręci do 3 tyś. obrotów to ładnie mruczy i szybko się zbiera. I, nie po raz pierwszy, żona miała rację. Mruczy jest cudownie i na prawdę jest żwawy. Nie ma problemu z szybkim ruszaniem, wyprzedzaniem itd. Byłem zaskoczony dynamiką. Na prawdę nie trzeba kręcić wyżej niż 3tyś. Inna kwestia to spalanie. Jestem dopiero po pierwszym tankowaniu i za chwilę zatankuję ponownie. Na razie nie wygląda to optymistycznie, jak w folderze, ale zobaczymy. Podobno do 3 tyś. km autko pali więcej, potem spalanie się normuje. Po 3 tys. km planuję wymienić olej, żeby resztki "opiłków" z silnika się pozbyć. Aveo pokonuje trasę o charakterystyce 50/50 miasto/trasa i spalanie na poziomie 5,5-6l byłoby przyjemne. Zobaczymy...
Ostatnia aktualizacja: 19.10.2010 11:40
Prawie 20 tysięcy , Minęło 6000 km , Co zrobić z brudasem po 4000 km , Minęło 1300km ...pokaż Wszystkie wpisy (5)
Komentarze (2)
Spalanie poniżej 6l/100km jest jak najbardziej możliwe, ja regularnie notuję wyniki na poziomie 5,7-5,8litra/100km w jezdzie mieszanej. Co do zmiany oleju ja bym sobie darował, pytałem u swojego dealera i powiedział że to się kiedyś sprawdzało przy silnikach starszej generacji i gorszych olejach, stwierdził ze to pieniądze wyrzucone w błoto...Ogólnie będziesz zadowolony, jeśli nie piłuje się silnika pod zcerwone pole spalanie będzie takie jak wspomniałem
Pozdrawiam
Powodzenia
Publikacje
Podobne
Juz jest!! Dzis odebrany, zaczynamy.Wkrotce fotki.Mam nadzieje ze pogoda bedzie lepsza, i …
2010-11-22
5 km
0 komentarzy
1 ocena
Chevrolet Aveo T250 Niepozorny Pomykacz
autor: benny86Przegląd po 1 roku/15 tys. km zaliczony W ramach przeglądu wymienione standardowe rzeczy, olej kupiony we własnym …
2010-12-13
7300 km
9 komentarzy
11 ocen
Chevrolet Aveo T250 Niepozorny Pomykacz
autor: benny86Jak weszłem w posiadanie Aveo :) Było nudne, grudniowe przedpołudnie...Przeglądając oferty nowych samochodów na pewnym popularnym …
2010-10-11
5700 km
4 komentarze
13 ocen
Odbiór i pierwsza trasa Pierwszy dzień użytkowania samochodu i od razu pierwsza trasa. Od …
2011-04-02
197 km
2 komentarze
3 oceny
Chevrolet Aveo T250 Niepozorny Pomykacz
autor: benny86Żarówka świateł mijania - eksploatacyjny drobiazg Wczoraj przepaliła się pierwsza żarówka - od świateł mijania w …
2011-03-08
9000 km
5 komentarzy
11 ocen


edytuj komentarz



