Wpis w dzienniku pokładowym Citroen C4

  • rocznik 2007
  • silnik 1.6 HDI
  • moc 110 KM
  • kupione używane w 2011
  • przebieg 163 272 km

Komentarze (42)

"stary" Dziennik kosztów

03.02.2012 159 454 km

Kategoria: obserwacja

No i stało się to, co nieuniknione. W dniu 27.01. dojechaliśmy szczęśliwie razem z Picadorem do dwunastu pełnych miesięcy.

Rozpoczynając przygodę z moja Cytryną, miałem wiele obaw. Wiadomo auto kupione używane z dość dużym przebiegiem (147tyś.km, 2007 rocznik). Mimo, iż posiadałem w miarę oryginalną dokumentację przebiegu auta, nigdy do końca nie wiadomo, co w rzeczywistości z autem się działo. Dodam tylko, że za namową chłopaków z serwisu Citroena wstrzymałem się z wymianą rozrządu i szerokim przeglądem z uwagi na to, że miałem udokumentowany przebieg oraz ostatni przegląd przy przebiegu 140tys.km.

Jednak już na początku użytkowania pierwszy zonk. W kwietniu okazało się, że niesprawna jest klimatyzacja. Na szczęście na wymianie chłodnicy się skończyło. Kolejne kilometry i w maju … wymiana pękniętej szyby czołowej, całe szczęście, że ubezpieczyciel stanął na wysokości zadania i zwrócił pełną kwotę za wymianę. Potem kolejne kilometry … i właśnie minął rok od zakupu!

Przyszedł więc czas na pierwsze i pewnie ostatnie takie podsumowanie. Chciałbym w ten sposób pokazać, że i auta z drugiej ręki mogą przysporzyć wiele radości.

Poniżej kilka faktów statystycznych z 12-to miesięcznego okresu eksploatacji Picadora!

aktualny przebieg: 159 454km
przejechano: 12 273km
paliwo: 4 537 zł (17 tankowań, wszystkie do pełna)
serwisowe: 670 zł (wymiana chłodnicy klimatyzacji, żarówki)
pozostałe: 4069zł (w tym nowe zimowe opony, ubezpieczenie OC+AC+Ass)
łącznie: 9276zł

koszty jednostkowe

paliwowe : 0,37zł/1km
serwisowe: 0,05zł/1km
pozostałe: 0,33zł/1km
łącznie: 0,76zł/1km

Teraz przed nami przegląd z wymianą wszystkiego co się da, łącznie z rozrządem! Na wiosnę trzeba również kupić letnie opony, co nie należy do najtańszych zakupów. Ale jak na razie jestem zadowolony i oby tak dalej. Alleluja i do przodu!

Pozdrawiam!

P.S. Załączam ostatnie fotki.

Przejdź do komentarzy

Komentarze (42)

Do david2: Zapraszam nie tylko na blog ale rowniez na stronke Picadora


ładnie prezentujaca sie cytrynka pozdrawiam


Do BENEK1270: Zgadza sie dlatego jej wymiany nie biore pod uwage przy wyliczaniu kosztow!


Tak naprawdę to zyskałeś. Jakbyś kupił nowego Picadora, to więcej straciłbyś na spadku wartości.


Do pioneerek: tak


Do autre2003: nie to nie jest malo ... ja robie teraz okolo 20tu tysiecy wczesniej helmut robil rocznie okolo 67tkm rocznie ... teraz tez jezdzi dzien w dzien ... auto nie moze stac a skoro Egon ma przejechane po 5 latach 150 tys znaczy ze auto nie stalo tylko jest to dowod na to ze jezdzilo a jak jezdzilo znaczy ze dobrze i raczej nie mialbym powodow do zmartwien na jego miejscu rozumiesz teraz co mam na mysli ?


Do pioneerek: Zapytałeś czy 30 tyś to auto normalnie eksploatowane - co odebrałem jako pytanie retoryczne, a potem że jak auto stoi to nie zbyt dobrze dla pojazdu, więc tak odebrałem. skoro nie to miałeś na myśli w takim razie sorry [peace] źle zrozumiałem, ale to pewnie dlatego że tu wiele osób pisze, że przebieg koło 10-15 tys rocznie to bardzo mało co uważam za niesłuszne na polskie warunki.


oby tak dalej, a to dobry ubezpieczyciel, w PZU chyba tylko max 75% kwoty zwracają, ale zawsze to lepiej niż całość samemu bulić


bezawaryjności, szerokości i przyczepności


Do autre2003: ale czy ja napisalem konkretnie ze przebieg 12 tys oznacza ze auto stoi ? czy ogolnie ze jak auto stoi to nie jest zbyt dobrze dla pojazdu. Nie szukaj drugiego dna uwazam ze przebieg 150 tys dla samochodu piecioletniego nie jest duzy tylko optymalny ...


Do pioneerek: Dlatego pisanie, że samochód stoi jeśli ktoś jeździ 10-15tyś uważam ze nieuzasadnione, tak to można powiedzieć o ludziach jak mój teść który może ze 2tyś rocznie w porywach robi, a może 1tyś.
Po prostu większość ludzi szuka pracy jak najbliżej miejsca zamieszkania i wtedy przebiegi rzędu 30 tyś są dla nich mało realne - szczególnie jeśli mieszkają w zatłoczonym mieście, nie wszyscy pracują poza miastem a nawet jeśli to często wybierają pociąg jak niektórzy moi znajomi pracujący w wawie - inaczej na paliwo stracili by to co więcej zarobią - a dochodzi jeszcze zmęczenie po 8 godzinach pracy 2 do 3 godzin za kółkiem i tyle samo na dojazd do pracy na dłuższą metę jest trudno wytrzymać dzień w dzień - w pociągu mogą dospać .


Do Egontar: Zgadzam się, uważam że to realny średni roczny przebieg użytkując auto prywatnie, chyba że ktoś pracuje w innym mieście lub za granicą, biorąc pod uwagę wycieczki za miasto i wakacje, no chyba że ktoś jeździ na wakacje do Hiszpanii lub Wlk Brytanii autem , choć dla mnie samolotem wygodniej i chyba taniej.
PS. Świetny wpis , szerokości i dalszego zadowolenia z auta.


Do autre2003: pracuje akurat po za miastem ... w miescie auto zuzywa sie moim zdaniem bardziej ... dla mnie przebieg roczny to okolo 20 tys km ... to tak optymalnie ... daje to okolo troche ponad 400 pln na paliwo miesiecznie.


Do autre2003: Kiedys robilem taki motoblog o pierwszej 2-setce aWc. Wyszlo, ze sredni roczny przebieg wynosi okolo 14tys.km. I jest to realny przebieg. Kiedy mielismy jedno auto, taki mielismy wlasnie przebieg w diagu roku. Obecnie przy dwuch autach jest to 18tys.km.


Do panda05: Dzieki


Do anpa50: Mam taka nadzieje. Moze w koncu zobacze prawdziwego hindusa!


Do mucko1: Bo to Citroen


Do pioneerek: Gdybym pracował na drugim końcu miasta to by wyszło jakieś 7,5 tyś rocznie na dojazdy do pracy, 30 tyś rocznie to prawie 800zł miesięcznie na wahe, myślę że to dużo dla większości Polaków jeśli samochód nie służy do celów zarobkowych.
Poza tym co znaczy jeździć a nie stać? Piszesz o kilometrach jak by samochody były stworzone tylko do jazdy po trasie. Ja żeby zrobić po Łodzi 150 km potrzebuje około 7 godzin jazdy czyli jakieś 10-11 godzin pracy. Przy 8 godzinach pracy rzadko jestem wstanie dobić do 100km przy czym to oznacza 4 godziny za kółkiem i daje efekt jakiś 20 tys rocznie.
Chyba że jesteś zdania iż jeśli ktoś pracuje w mieście którym mieszka nie potrzebuje auta.


Pęknięta szyba... Zdarza się, to nie wina Picadora.
Obyś był z Picadora zadowolony, bo to najważniejsze.


Kolejnych roków z autkiem życzę!


anpa50
anpa50
97,92

Jeździ: TATA Indica hindus

Trzymaj tak dalej, to częściej się moze spotkamy.


Ale Go schowałeś w ciemności
Życzę jak najmniej wydatków, a jak najwięcej zadowolenia z eksploatacji. Cały czas twierdzę, że masz świetne auto i na dodatek piękne, hej


Do pioneerek: NIestety ja do pracy mam 4 km w jedna strone, więc przebiegu wielkiego nie nabiję


Do autre2003: ja robie tylko do pracy 20tkm rocznie w kazdym razie auto powinno jezdzic a nie stac


zawsze twierdziłem że do wanów nadają się silniki od 2.0 litra w górę i tego się będę trzymał ale też widac że wydatki paliwowe są większe niż u mnie


więc życze co najmniej dziesięciu roczków bezawaryjności


Do pioneerek: Normalny przebieg to raczej około 10-12 tyś km.
30 tyś km rocznie, to ja jako przedstawiciel handlowy nie zawsze miałem. Jak pracowałem za granicą albo jako specjalista ds. obsługi klientów kluczowych zagranicznych to i owszem robiłem 80-100 tyś rocznie ale prywatnie 30 tyś to jak pracowałem w Polsce to raczej nigdy nie robiłem - nawet biorąc pod uwagę weekendowe wyjazdy latem i wakacje.


Do Egontar: Hej tam na biegunie wiem i pamiętam sam wiesz co Cię czeka i życzę oby jak najmniej było do wymiany by Twoja furka śmigała tak jak do tej pory


Do Egontar: U mnie -28. Faranca i Lalunia odpaliły za pierwszym razem praktycznie "na dotyk". Lalunii "dźwiękowo" trochę tak jakby ciężej to szło ale trwało to tylko chwilkę. W końcu diesel.


Do marcingp: Wiadomo, że jak każdy, też bym chciał nie dokładać nic poza kosztami paliwa. Ale to by było zbyt piekne, aby mogło byc prawdziwe. Swoja droga zobczymy, czy dzis po pracy Picador podejmie rękawice i zapali bo u nas -24C było rancem!


Do Egontar: no a przebieg po poprzednim wlascicielu nie jest wielki i tylko moze tobie pokazac ze auto smigalo a nie stalo z nie wiadomo jakich powodow


GRATULACJE!!! Jak na taki przebieg to koszty napraw jakie poniosłeś są na prawdę małe. Oby tak dalej i czekam na następny opis za rok. Życzę Ci żeby był równie radosny i optymistyczny.


Do nailla: Czego i Tobie i Pupelkowi również zyczę!


Bezawaryjności i dalszych radości z użytkowania!


Do Qchar: Jak sam wiesz, że jak nie smarujesz to nie jedziesz, dlatego przymierzam sie do pewnych robótek, choć jeszcze serwisu nie odwiedziłem (wcześniej ci o tym pisałem).


Do pioneerek: W moim przypadku wiekszy przebieg jest tylko kiedy jaest jakiś wiekszy wyjazd z ferie czy wakacje. Jak na złość dzieci podrosły i nie chcą ze "starymi" jeździć!


Dalszej bez awaryjnej eksploatacji życzę oby tak dalej


To niech się kreci dalej szerokosci zycze. Zrobisz wymiany kupisz oponki i osiagaj duze przebiegi bo na ta chwile masz malutki auto normalnie eksploataowane coz to jest okolo 30 tys km rocznie ?


Do DaViNci: Nie nie, wręcz przeciwnie, trochę w niego planuję zainwestować, by móc cieszyć się z bezawaryjnej jazdy


Nie jest źle!! Nic tylko jeździć dalej i cieszyć się kolejnymi kilometrami!!!


Elegancko, niech tylko same radości wozi .


DaViNci
DaViNci
92,85

Jeździ: Chrysler 300M

Ostatnie fotki, czyżby "Picador" po 12 miesiącach odjeżdżał na zasłużoną emeryturkę


Publikacje

Europa nie jest tą częścią świata, gdzie chętnie kupuje się sedany, a już z pewnością nie kompaktowe...

Golf GTI jest legendą. Samochód oferowany od 1976 roku doczekał się sześciu generacji. Łącznie sprzedano...

Galerie

Opony letnie w najlepszych cenach!

Podobne

autor: aprox

"Bezpieczne" parkowanie marketowe Moja żona twierdzi że jestem "psychiczny" tak jak i …

2011-04-07
2530 km

40 komentarzy

28 ocen

Citroen C4 Picasso "Pablito"

autor: aprox

"Bicie" kierownicy i próby eliminacji Przedwczoraj musiałem podjechać do jednej mieścinki poza Gliwice tak więc …

2011-05-01
3020 km

7 komentarzy

10 ocen

autor: sroww

cos dla nas mobilnych ... cos dla nas mobilnych ... :)

2009-11-09
3000 km

17 komentarzy

18 ocen

Citroen C4 Picasso "Pablito"

autor: aprox

Pierwsze 10 "kolasi" przekroczone :) No i stało się - co prawda trwało to ponad …

2011-12-04
10080 km

31 komentarzy

28 ocen

Citroen C4 Picasso Grand Exclus

autor: Sim57

po 20 dniach..... To co mozna napisac: po mieście pije do 12l/100, ale …

2010-04-30
1000 km

24 komentarze

5 ocen