Wpis w dzienniku pokładowym Citroen Xsara
- rocznik 1998
- silnik 1.6 i
- moc 88 KM
- kupione używane w 2011
- przebieg 149 375 km
pierwsza mocniejsza awaria
30.03.2011
Kategoria: awaria
No i stało się, po raz pierwszy od kupna samochód odmówił posłuszeństwa i to już podczas jazdy po mieście jakieś 10 kilometrów od domu.
Co się stało? Pękło "kolanko" od nagrzewnicy, do którego to przyczepiona jest gumowa rurka od układu chłodzenia...
Jako, że pompa wody działa cały czas podczas jazdy to pięknie mi wypompowywała płyn chłodzący na zewnątrz (a właśnie pocisnąłem trochę samochód więc mi po prostu chlusnęło z tej rurki pod maską) powodując kałużę pod samochodem i dym spod maski, na szczęście trwało to z dwadzieścia sekund gdyż zauważyłem to szybko i zatrzymałem się jeszcze szybciej.
Powrót do domu był ciężki gdyż ani ojciec, ani sąsiad ani żaden znajomy nie był dostępny by wziąć na hol.
Kupiłem 20 litrów wody w baniakach po 5 litrów i moja jazda o godzinie 16 przez Warszawę wyglądała tak, że co 500-1000m zatrzymywałem się na ulicy, włączałem awaryjne, otwierałem maskę, wlewałem wodę do pełna, szybko do samochodu, kolejne 500-1000m, znów stop na ulicy, awaryjne i tak przez 10 kilometrów aż dojechałem do domu, gdzie właśnie zlokalizowałem usterkę.
Cóż, 13 letni plastik miał prawo pęknąć, nie winię nikogo za to, ani mechaników, ani siebie, po prostu część nie wytrzymała próby czasu i nowej pompy wody pracującej przy obrotach silnika rzędu 5000rpm...miejsce skąd mam wyciek z odczepionej rury zaznaczyłem na foto.
Nowy plastik (kolanko) wraz z rurami już zamówione, nówki oryginały za 185zł, drogo jak jasna cholera ale wolę nówkę niż używkę z kolejnego 10-15 latka która znów padnie w najmniej odpowiednim momencie.
Na chwilę obecną samochód uziemiony, a ja wziąłem się za polerowanie pokrywy kolektora ;) Wcześniej w ciągu dnia miało miejsce mycie silnika płynem do felgi firmy W5 i szorowanie szczoteczką do zębów, wynik dość dobry, widać na foto lewą stronę przeczyszczoną i prawą brudną. Komora będzie lśnić za parę dni :)


Ostatnia aktualizacja: 31.03.2011 00:52
Po kolejnej przerwie :) , Po dłuższej przerwie... , dzień pełen pracy , było vs jest , lakierowanie czego się da ;) ...pokaż Wszystkie wpisy (24)
Komentarze (8)
może masz przytkany układ, ciśnienie wzrosło i poszła najsłabsza cześć po miedzy pompa a zatorem
Kurde to lanie wody pewnie cię wykończyło
A plastik miał prawo się rozerwać
Do axl2000: niestety, tez mam staruszkow w garazu, wiec wiem o czym piszesz...
Do lysy1233: takie życie ze starym samochodem
nie przeraża mnie to :D
Tyle remontow, poprawek i jak juz wszystko zrobiles, to przykra niespodzianka... Ciekaw jestem co bedzie dalej...
Zdarza się - wracałem tak z nad morza kiedyś - tylko mniejszy przekrój poszedł. Wyjdziesz na prostą. Widzę, że zaradność masz w genach...Pozdr
pokrywa to nie lśni, to stare foto, będzie lśniła jak ją wypoleruję jak należy (może na lustro?). Później po zamontowaniu nowych węży do nagrzewnicy będzie mycie na full całej komory silnika + założenie osłony dolnej silnika by nie kurzyło i nie chlapało na silnik + ogarnięcie pokrywy zaworów, mycie rur, metalowych części, usuwanie oleju itd.
Pokrywa pięknie lśni!
Publikacje
Podobne
SZCZEŚLIWY POSIADACZ XP Po długich poszukiwaniach nabyłem XP 400km od miejsca zamieszkania :).
2011-10-02
210000 km
0 komentarzy
1 ocena
przegląd Wymiana filtrów oraz oleju koszt 160zl
2011-09-07
207500 km
3 komentarze
7 ocen
Spotkanie w Sandomierzu 03/05/2012 Droga na ranczo, Warszawa - Tylicz to 400 km jazdy, …
2012-05-04
127271 km
9 komentarzy
10 ocen
Zakup auta, oraz przygoda z tym związana Witajcie, w nawiązaniu do dziennika pokładowego jaworznianin i prowadzeniu wymiany …
2010-12-21
111175 km
28 komentarzy
23 oceny
Szyba Nastąpiła dziś wymiana szyby przedniej w mojej Cytrynce koszt to …
2010-09-23
188599 km
0 komentarzy
2 oceny


edytuj komentarz




