Wpis w dzienniku pokładowym Daihatsu Feroza
Jeździ: Daihatsu Feroza (nazwa wkrótce)
Poprzednio jeździł: Daewoo Tico pink floyd, Toyota Previa I Prewka
- rocznik 1989
- silnik 1.6 i 16V
- moc 95 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 78 000 km
dzień osiemnasty
04.05.2011 78 000 km
Kategoria: inne
Aktualizacja zbiorcza z kilku dni prac tak po 2-3 godzinki. :)
Otóż udało się:
- zamontować nowy zbiornik paliwa (od maluszka, a ile roboty na złomie było żeby go wymontować ;))
- zrobić dla zbiornika obudowę (teraz jest wysoko i kamienie mu nie straszne)
- zmienić wtrysk na gaźnik. Z tym wiązały się spore problemy a dokładnie - samo dopasowanie do bloku nie sprawiło problemu, bo mieliśmy oryginalne części od silnika HD-C - gaźnikowy (HD-E - wtrysk) ale gaźnik sam w sobie był od poloneza i niestety okazało się, że nie pasuje (przelewa cylindry); oprócz tego był problem z pompą paliwa (gaźnik nie wytrzymywał pompy elektrycznej i przelewało pływak co jeszcze pogłębiało problemy z przelewaniem). Na szczęście obydwa problemy udało się rozwiązać - kupiona pompka mechaniczna, i zmieniony gaźnik na oryginalny od Daihatsu (bodajże z monowtryskiem). Przy okazji pozdrowienia dla osoby sprzedającej pompki mechaniczne do Daihatsu Feroza na pewnym portalu 2x drożej niż w sklepie z częściami (Pani z tego sklepu bardzo się humor poprawił jak jej powiedziałem ile kosztowałoby mnie to na tym portalu) xD.
Pomimo niedoborów niektórych części (np. oryginalnego popychacza do pompki - sami zrobiliśmy) udało nam się ją uruchomić i działa, tak samo gaźnik. :)
Jejku, zostało już naprawdę niedużo pracy, jednak najgorsze jest to, że teraz to taka dłubanina ze śrubokrętem ustawianie zapłonu, ilości paliwa... strasznie wkurzające bo zajmuje czas, a bez tego auto nie pojedzie. Chyba już udało się przejść przez największe problemy, zobaczymy co dalej przyniesie czas.
Trzymajcie kciuki, bo to już niedługo potrwa, a za jakiś czas (może jeszcze w maju, albo na początku czerwca) prezentacja na AWC naszego jeszcze jednego cacka, które już się robi, ale dopóki nie dopniemy tego na ostatni guziczek, to niestety nie zrobimy pokazu ;)
dzień siedemnasty , dzień szesnasty , dzień piętnasty , dzień czternasty , dzień tfu tfu trzynasty (wcale nie pechowy) ...pokaż Wszystkie wpisy (18)
Publikacje
Podobne
Historia pokrotce Samochod kupilem w srednim stanie, wiadomo dochodza do tego jeszcze …
2010-08-02
165000 km
2 komentarze
5 ocen
Kupic czy nie ?? Koniec koncow przed ostatnim przegladem ze wzgledu na koszty przejscia …
2010-08-02
165000 km
0 komentarzy
3 oceny


edytuj komentarz



