Wpis w dzienniku pokładowym Dodge Neon
Dodge Neon chickmagnet 77,49
- rocznik 2002
- silnik 2.0 i
- moc 290 KM
- kupione nowe w 2002
- przebieg 373 000 km
Historia kola pasowego
01.03.2010 373 000 km
Kategoria: awaria
czesc wszystkim :D mialem dodac jakies nowe zdjecia i filmiki bo bardzo spodobala mi sie ta stronka ale niestety...sila wyzsza uziemila moj samochodzik. w sobote wlasnie zamierzalem znalesc jakies super miejsce na zrobienie fajowskich zdjec ale przeszkodzilo mi w tym kolo pasowe od paska klinowego.Ale zacznijmy od poczatku :) jakis miesiac temu zmienialem pasek rozrzadu (pierwszy raz po 370tys km! byl w calkiem dobrym stanie!!!) zdjecie kola pasowego w tym samochodzie okazalo sie prawie nie mozliwe! najwiekszy sciagacz jaki jest na rynku wyginal kolo a nie potrafil go zdjac. probowalem roznych sposobow i dopiero podgrzanie kola palnikiem okazalo sie skuteczne. Po wymianie paska i zalozeniu mocno przypalonego kola spowrotem zalozeniu paskow (klinowego i od alternatora) wszystko bylo w porzadku az do ostatnij soboty :(((( Kolo pasowe kompletnie sie rozklekotalo, rozszarpalo pasek od alternatora ktory zostal wciagniety przez 2 kola od paska klinowego co spowodowalo zatrzymanie silnika :( 2 godziny zajelo mi rozplatanie paskow. zamowilem nowe kolo i paski u dealera i pochwalilem ich za sposob zalozenia kola pasowego :D 3 dni musze czekac na czesci :((( A tu tak chce sie jezdzic :D

I tak bestia nawet uziemiona :DD


pasek od alternatora

kolo pasowe
Ostatnia aktualizacja: 01.03.2010 20:09
Komentarze (3)
W Neonie 1 ta sama bajka z kołem pasowym
Mi na szczęście udało się je ściągnąć w miarę bezproblemowo, i co najciekawsze, ściągaczem za 50zł
Wystarczy dobry sposób
Nie wlepili Ci jeszcze mandatu za PL'ke na klapie? :]
Najważniejsze że nic bardziej poważnego się nie stało. Wiadomo z rozrządem nie ma żartów. Ale ścierpisz parę dni i znów będziesz śmigać. Pozdro.
Publikacje
Podobne
Nowe przewody z USA Po zamontowaniu przewodów wn OBX 10.3mm i świec Champion RC9YC …
2010-11-09
130000 km
2 komentarze
2 oceny


edytuj komentarz



