Wpis w dzienniku pokładowym Fiat 126p „Maluch”
Fiat 126p „Maluch” MRT 88,23
- rocznik 1999
- silnik 0.65
- moc 24 KM
- kupione nowe w 1999
- przebieg 77 221 km
:((((((((((((
13.03.2011 77 200 km
Kategoria: wypadek
13.03.2011, niedziela, godzina ok. 8.00 - niestety, ale MRT w tym dniu "tragicznie" kończy swój żywot... :(
Wypadek miał miejsce pod Raciborzem na dużych i ostrych zakrętach. Chwila nieuwagi, poślizg, gwałtowny zeskok ze skarpy, salto, dachowanie i efekt taki jaki jest... Plus przestawiony staw barkowy... Więcej komentować nie trzeba... :((
Jedyne co mogę powiedzieć, że jest to dla mnie bardzo duża strata sentymentalna... Nigdy mnie nie zawiódł! :((


Wielki powrót! :)) , Upragniony zakup: SONY CDX-GT640UI !!! , Pierwsza trójka osiągnięta! :) , Skrzynia 2x300W i 2x600W na tylniej kanapie. , Dokończenie instalacji centralnego zamka. ...pokaż Wszystkie wpisy (7)
Komentarze (23)
Szkoda samochodu bo fajny był.
Spoko dasz rade ja tez juz w zyciu dokladnie 3 lata temu mialem czolowke Oplem Corsa, ale fakt , ze mialem poduszki pow. i jakos sie wygrzebalem z samochodu,,,pozdr.
Naprawdę pech...
A w Tychach poszukiwali auta na wystawę:
"O wypożyczenie na wystawę kultowego polskiego samochodu - fiata 126p, zwanego maluchem, zaapelowało Muzeum Miejskie w Tychach. Maluchy produkowano właśnie w tyskiej Fabryce Samochodów Małolitrażowych"
http://auto.dziennik.pl/artykuly/325557,muzeum-w-tychach-apeluje-o-wypozyczenie-malucha.html
Ku...wa ale pech
Wiadomo że szkoda autka ale ważne że żyjesz ja też to przechodziłem :/
szkoda...tyle sentymentu i pracy włożyłeś
jest już w planach coś nowego?
Duch tego samochodu nadal żyje i ukazuje sie w konkursie Czyje to auto
Daloby sie wyklepac... Tylko po co... Wyzdrowiejesz i kupisz nowego
Dobrze żeś cały. Auto kupisz nowe, życia już nie.
Głowa do góry.
[*] śp. Maluch MTR
Szok! :o Moim zdaniem powinieneś się cieszyć, że wyszedłeś z tego tylko z wybitym barkiem, bo mogło się to (patrząc po zdjęciach) dużo gorzej skończyć. Auto rzecz nabyta, kupi się inne... ale też wiem, co to znaczy sentyment... Pozdrawiam i nie p na duchu!
Szkoda maluszka
ale dobrze ze z tobą jest okej
Smutne, ale nie ma się co łamać!
Ale cię poobijali... Ważne, żeś cały!
A co jest na dachu?
bark się wyleczy, poboli i przestanie
Co do maluszka - może będe wredny ale... co myślisz o kabrioletach:D?
Dobrze że wyszedłeś z tego bez poważniejszych uszczerbków na zdrowiu. A maluszek no niestety, ale złom go czeka. Pzdr i wracaj do zdrowia.
przykry widok ale i tak dobrze się skończyło!
trochę jest poharatany
co dalej będziesz z nim robił ? remont czy coś innego
ostro
Ałka
dobrze że kierowca cały
ale żeby od razu skreślać jego żywot?
Publikacje
Podobne
Części :) Powoli przygotowuje sobie części na zimowe wieczory, żeby było co …
2011-12-09
16150 km
19 komentarzy
21 ocen
Zamontowałem wydech własnej roboty i obudowę z termostatem (zimno się …
2010-12-27
99350 km
3 komentarze
5 ocen
regulacja sprzęgła Po wcześniejszych regulacjach (zapłon,zawory) maluszek ożył niesamowicie,zauważyłem jednak ślizgające się …
2011-02-15
23000 km
4 komentarze
9 ocen
Jazda po lotnisku w Sanoku Dziś pojechałem na lotnisko w Sanoku zrobić sesję zdjęciową mojego …
2011-07-25
45000 km
8 komentarzy
10 ocen
Maluszek czerwony "Diabeł", ekstra tunning A oto kolejny jeszcze lepszy maluszek po kapitalnym remoncie. Pracę …
2011-07-10
15 komentarzy
19 ocen


edytuj komentarz



