Wpis w dzienniku pokładowym Fiat 126p „Maluch”
Fiat 126p „Maluch” 53,85
Jeździ: Nissan X-Trail I
Poprzednio jeździł: Daewoo Espero, FSO Polonez, Fiat 126p "Maluch"
- rocznik 1990
- silnik 0.65
- moc 24 KM
- kupione nowe w 1990
- sprzedane w 1997
- przebieg 45 000 km
Próba kradzieży koła
02.04.1990 1 000 km
Kategoria: inne
Zaraz po kupnie bo to był styczeń samochód został wywieziony w bezpieczne miejsce. Ja nie miałem jeszcze prawa jazdy.
W kwietniu przyjechał spowrotem do Warszawy. Pierwszej nocy gdy stał na parkingu usłyszałem ryk 2 motorów na parkingu podszedłem do okna i zobaczyłem że nasz samochód stoi z otwartym bagażnikiem i złodziej szarpie się z kołem zapasowym. Ale tego się nie spodziewał - koło było przymocowane na kłódkę za pośrednictwem sztabki do karoserii, sobą blokowało lewarek i blokadę która osłaniała akumulator. Koła też były zabezpieczone śrubami anty złodziejskimi. Złodzieje obeszli się smakiem, narobili hałasu więc musieli szybko uciekać, nic nie ukradli a zamek otworzyli kulturalnie nawet go nie uszkodzili.
Komentarze (5)
Do darjucz: teraz może i masz rację, ale to było prawie 20 lat temu
Wszystko jest potencjalnie łupem dla złodzieja, a zwłaszcza w latach wczesnych 90 tych, maluchów było wówczas na runku chyba z 80 % a nie było części zamiennych. W dzisiejszych czasach koło do malucha nie ma praktycznie żadnej wartości ale wówczas liczył się nieosiągalny w sklepie towar. A niektórzy mieli nawet po 2 komplety śrub zabezpieczających na kołach
Jak widać mentalność niektórych nie zmieniła się przez lata, czy to roku 1990 czy 2005-06
ludzie to mają jednak nasr**e w głowach, kto by pomyślał żeby otwierać malucha dla koła zapasowego, kto by pomyślał żeby otwierać poloneza dla plastikowo/tekturowej półki, a już w szczególności kto by pomyślał że maluch ma śruby zabezpieczające na kołach ... :D:D:D respekt za pomysłowość i przechytrzenie skurczybyków
...mnie kilka lat temu ukradli deskę oddzielającą przestrzeń dla pasażerów od bagażnika w FSO Caro.
Złodziej nocą, kulturalnie otworzył sobie drzwi kierowcy, pociągnął za dźwignię bagażnika i wziął deskę. Widocznie tego potrzebował. Fotelik dziecięcy zostawił.
Publikacje
Podobne
Złapałem gumę :-( Dziś postanowiłem pojechać na myjnię moim Maluszkiem. Jednak blisko kilometr …
2011-07-28
45000 km
9 komentarzy
14 ocen
Fiat 126p "Maluch" Pomarańczka
autor: indianaDni Łodzi W niedziele zaś od 12 do 18:30 byliśmy na pl. …
2012-05-20
18050 km
6 komentarzy
8 ocen
Zamontowałem wydech własnej roboty i obudowę z termostatem (zimno się …
2010-12-27
99350 km
3 komentarze
5 ocen
Przyszły naklejki Autocentrum!!! Dziś rano jak zwykle zajrzałem do mojej skrzynki pocztowej. Ku …
2011-07-30
45000 km
8 komentarzy
12 ocen
Malowanie Malucha W końcu znalazłem lakiernika, który podjął się tego karkołomnego oraz …
2011-05-31
48100 km
21 komentarzy
14 ocen


edytuj komentarz



