Wpis w dzienniku pokładowym Fiat 126p „Maluch”
- rocznik 1986
- silnik 0.65
- moc 24 KM
- kupione używane w 2006
- przebieg 16 000 km
Sen Zimowy
06.12.2011 16 150 km
Kategoria: inne
Pomarańczka zapadła w sen zimowy i czeka na sezon 2012. Dziś został wyczyszczony silniczek, który dzielnie i bezawaryjnie służył.
Plany przy aucie w czasie zimy:
- regulacja zapłonu
- regeneracja lamp tylnych i przednich kierunkowskazów
- wymiana przełącznika zespolonego pod kierownicą na oryginalny
- wymiana łożysk z przodu
- wymiana i przewodów układu hamulcowego
- wymiana opon na D-124
-

Po zakończonym sezonie Pomarańczka zapadła w sen zimowy i oto wyczyszczony silnik czeka na następny sezon :)
Dni Łodzi , Noc muzeum 2012 , Wycieczka po okolicach Tomaszowa Maz. , Nowy sezon 2012 , Relacja ...pokaż Wszystkie wpisy (9)
Komentarze (23)
miło popatrzeć na taki silnik i całego maluszka żeby wszyscy dbali tak o maluszki a nie tanio kupywali żeby zakatować go po polach lub nie wiadomo co z nim zrobić jak tak dalej pójdzie to maluszki zanikną całkiem w naszym kraju...gratulacje dla właściciela
Pomarańczka też jeździła po zaspach i śniegach nawet u mnie dopóki nie uzbierałem na remont blacharsko lakierniczy i nową tapicerkę. 2 lata wiernie służyła mi do jazdy na co dzień, potem nabyłem dupo-wóz Fiata Uno i zaczął się remont Pomarańczki. Pozdrawiam
Jak eksponat
ja swoje Fiaty w zimach tłukłem po śniegach, zaspach, mrozach... chętnie bym kupił kolejnego maluszka albo nawet 2 - jednego żeby trzymać w szopie i trzymać w takim stanie jak Twój a drugiego do jazdy na co dzień
Pięknie wyczyszczony! Jak z salonu!
Do maciek88: Po raz pierwszy się z Tobą zgadzam,mam nadzieje,że nie ostatni
.
Do mamlecz: W sumie masz rację,że maluch może i awaryjny itp. i może nawet nie za ładny.Ale to jest pasja
.Taki maluch powoli wymiera z polskich dróg,więc kolga indiana będzie miał klasyka,który jeszcze kiedyś będzie dużo warty.
A co do duzego Fiata,to przecież jest cud! Mieć taiego z lat 70 to posiadanie naprawdę dobrego klasyka
.
Mój fiacik też czeka na nowy sezon
.
Dzięki, a mnie jak i innych moich kolegów cieszy, że mimo złych opinii ratowania jest dużo więcej dobrych. Do kolegi mamlecz jazda maluchem jest przygodą, co do awaryjności to nie słyszałem aby ktoś narzekał jeśli dba o auto i regularne przeglądy, co do powiedzenia drogi w utrzymaniu nie sądzę bo płacę 150 zł ubezpieczenia na rok, a ewentualne części są bardzo tanie. Spalanie to też nie jest duże bo na trasie 4.5 l/100km, a po mieście 6l/100km, ale każdy może mieć swoje zdanie. Pozdrawiam
Świetnie, że są na tym świecie jeszcze osoby, które ocalają polską motoryzację od zapomnienia. Dzięki Ci za to!
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Do mamlecz: Trochę pitolisz, ale każdy ma swoje zdanie...
fajny maluch.
Do mamlecz: nie znasz się
Autko jak nowe! Mam do Malucha sentyment bo to pierwsze auto w rodzinie i było z nami prawie 20 lat. Identyczny kolorek jak Twój tylko, że z chromowanymi zderzakami i rocznik '82. Picuj, picuj bo już mało takich egzemplarzy zostało w takim stanie. Pozdro...
Może jakieś cieplejsze oponki mu załóż?
Do And1WT: Ej no, maluch to nie jest nawet dobre auto. Awaryjny, bez mocy, drogi w utrzymaniu niesamowicie - spalanie... Korzystanie z niego grozi wypadkiem - tylne światła wołają o pomstę do nieba. Co do samego korzystania - nie wyobrażam sobie dłuższej podróży maluchem niż na złom bądź giełdę, do jakiegoś pasjonata pokroju Indiana.
Można zajmować się klasykami które odwdzięczą się bardziej - np. Vw T2/T1, Garbus, Cytrynki czy beczki - czy to wyglądem, czy praktycznością. Na oldschoolowym motocyklu jeździ się też najlepiej. A jazda nawet nie wiem jak zadbanym maluchem - będzie li i jedynie jazdą skrzynką na listy. Nie rozumiem ratowania takich pojazdów, podobnie jak nie wiem po co odrestaurowuje się duże fiaty, polonezy (oprócz tych kilku unikatowych np. coupe) czy w Warszawie ohydne Ikarusy jako zabytki...
Doceniam pracę, ale jej nie rozumiem.
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Do mamlecz: Proszę mi tu Maluchów nie obrażać...
U mnie w garażu na pewno jeszcze jeden się pojawi
Do 667patryk: Zgadzam się całkowicie efekt super i bardzo dobrze że dba, coraz trudniej o maluszka w dobrym stanie.
ten silnik to chyba z wystawy jakiej a nie z drogi
Do 667patryk: Święte słowa
Dziękuję bardzo. Silniczek jak autko jest bardzo wdzięczne, przeżyliśmy sporo przygód i nigdy nie zawiodła. Dokładnie tak jak kolega 667patryk powiedział jak się dba tak ma
Pozdrawiam
Do mamlecz: Wdzięczny nie wdzięczny ,jak dbasz tak masz
,kolega dobrze się postarał i widać dba o swoją pomarańczkę
efekt super
Silnik czysty jakby z fabryki wyjechał
Że też chce ci się opiekować czymś tak niewdzięcznym jak Maluch
Czystszy jest niż nowy!
Publikacje
Podobne
Wmiana opon na letnie W końcu wymieniłem opony na letnie =) Z przodu chwilowo …
2011-04-19
102940 km
1 komentarz
5 ocen
Włamanie do mojego Malucha Dzień po zakupie miałem bardzo niemiłą niespodziankę. Okazało się, że …
2011-01-14
43000 km
8 komentarzy
15 ocen
Pożegnanie!?!? Witam. Przedstawiam wam autko,któro w naszej rodzinie jest już od …
2011-07-19
133750 km
21 komentarzy
17 ocen
Smarowanie zwrotnic Systematycznie smarowanie zwrotnic ułatwia kręcenie kierownicą. Co ciekawe byłem pewny, …
2012-03-26
25 komentarzy
9 ocen
Nowy kanał na Facebooku Witam, jeśli by ktoś chciał obserwować na bieżąco mojego fiata …
2012-05-13
45100 km
9 komentarzy
10 ocen


edytuj komentarz



