Wpis w dzienniku pokładowym Fiat 126p „Maluch”

  • rocznik 1992
  • silnik 0.65
  • moc 24 KM
  • kupione używane w 2011
  • przebieg 54 963 km

Komentarze (23)

Stłuczka...

16.02.2011 44 495 km

Kategoria: wypadek

Dzisiaj miałem dość nieprzyjemną sytuacje na drodze. Mianowicie stojąc na światłach wjechał we mnie z boku mercedes. Na szczęście nic poważnego, oprócz uszkodzenia tylnego nadkola się nie stało. Gdy sobie spokojnie czekałem na zielone, poczułem uderzenie w bok, okazało się że kierowca mercedesa cofając z parkingu nie zauważył, że ktoś stoi na światłach (podobno nie było mnie widać w lusterku). No i mój maluszek zaliczył pierwszą stłuczkę w swoim życiu... Teraz muszę szukać jakiegoś blacharza który mi to wyklepie. Zrobiłem parę zdjęć uszkodzeniu.

Przejdź do komentarzy

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2011 21:57

Komentarze (23)

Trochę się to wyklepało, teraz szpachlą wyrównać i sprayem pociągnąć i będzie cacy A kiedyś jak finanse pozwolą może się to lepiej zrobi.


Sory za szczerość, ale przyłaczam się do przedmówców i to własnymi słowami: "wydymał Cię bez mydła".


Do piteer212: Ja jutro idę na warsztat do teścia mojego "teścia" i zobaczymy co się da z tym zrobić. Myślę, że z kołem nic się nie stało, tył miał dosyć wysoko bo jeszcze z krawężnika nie zjechał i chyba nawet koła nie dotknął. Prędkość też nie była duża bo tylko trochę mną zahuśtało. Ale jutro się przekonam co i jak.


dlatego wciąż nie rozumiem tych kierowców którzy parkują tyłem do wyjazdu z parkingu a potem wpadają na innych lub niebezpiecznie sie wysówają żeby cokolwiek zobaczyć a wystarczy kilka ruchów kierownicą i gałką skrzyni biegów co zajmuje max 15sek...


Do Wiewior291: Mój pierwszy maluszek został załatwiony w identyczny sposób, czytaj: Gość we mnie uderzył z lewej stronie (wgniecenie identyczne) kiedy ja skręcałem w lewo z głównej w podporządkowaną on we mnie wjechał skręcając w lewo na główną. Uciekł. Ja zadzwoniłem po policję (łaski mi nie robią czy to maluch czy Lexus IS mają się sprawą zająć). Zapamiętałem tablice rejestracyjne, szybko go namierzyli, po paru dniach nawet sam przyszedł na policję bez wezwania ale to szczegół. Przyszło pismo sądowe że wszczęto postępowanie a po miesiącu kolejne pismo z sądu że został ukarany. Ja między czasie jakby nigdy nic czekałem na rozstrzygnięcie, jeździłem do pracy, do dziewczyny aż popękały mi śruby na przegubie (przyczyną było LEKKO ruszone koło, pojechałem do mechanika dowiedzieć się ile to będzie wszystko kosztować to usłyszałem że się nie opłaca. Ale miałem już pismo z sądu że sprawca znaleziony i ukarany pojechałem do ubezpieczyciela sprawcy. Porozmawiałem z rzeczoznawcą jak trzeba, wgniecione nadkole, przestawiony wahacz i w tego efekcie zerwany przegub. On porobił zdjęcia i odrazu powiedział że będzie szkoda całkowita. Po tygodniu dostałem pismo od ubezpieczyciela sprawcy. Wycenili mi maluszka przed wypadkiem na 600 zł, po wypadku 100 zł, koszty naprawy przewyższają wartość auta więc: 600-100=500 zł dostałem. Maluch poszedł na szrot za 100 zł, dołożyłem 50 i kupiłem nowszego dużo dużo lepszego maluszka (zobaczysz w moich autach). Pozdr


Do tenjedyny13: Nie rozumiem, co Ty piszesz... Bo po co, to wszyscy wiedza-ranking. Ostatnio kobitce pisales zeby sama malowala zderzak w nowym aucie, a teraz maluszka wysylasz do dobrego blacharza?! Ogarnij sie wreszcie, bo juz czas...


Samo malowanie elementu jest liczone na okolo 350 zl. Do tego dolicz robocizne, utrate wartosci itp... Niestety dales sie w jajo zrobic, bo tak jak mikam napisal: mandat okolo 300 zeta i jeszcze strata znizek na oc, 6 punktow... Ten z Marca sie cieszy, ale Ty niestety jestes stratny kilkaset zlotych...
500 to bez wahania mogles powiedziec...


Szkoda maluszka.
Uważam, że 150 zł to jakaś mała kwota.
Jakby wezwać policję, to sam mandat wyniósłby z 300 zł. Spokojnie z 500 zł mogłeś wyrwać, a jak nie to oświadczenie i z OC go pociągnąć, wtedy zniżki by stracił. Tak czy inaczej, trochę straciłeś.


Przyjdzie kit- będzie git


ale Ci 'wałek' założył..


jak to była jego wina to dałeś sie zrobic na szaro! 200zł to dostał by samego mandatu!ale jeszcze nic straconego jak masz namiary na gościa to jedz do niego powiedz że naprawa wyniesie 800zł i albo pokrywa to albo idziesz na psiarnie a te 150 wsadz mu w d... walcz kolego walcz nie daj z siebie robic łacha!!!


uh, nadkole wyszło z siebie ;| kup do maluszka antenkę z chorągiewką:D


Do RAKUS1: Zapłacił, stwierdził że więcej jak 150zł nie da, a na policje nawet szkoda by było z tym iść bo i tak by mnie wyśmiali (podobnie jak z włamaniem).


Właśnie ! Tamten Ciebie walną a Ty to za swoje robisz?
Czy Zapłacił ?! Bo o Policji nic nie piszesz żeby była !


A z goliłeś kolesia tak by na skrzynkę browara jeszcze zostało!!!!!


W sumie niewielkie uszkodzenie ale szkoda Maluszka. Głowa do góry. Napraw Maluszka.


Nie ma się co łamać! Klepnie się, pryśnie się i będzie jak nowy!


Do dezerter100: Tak tak. Niestety tej zimy dużo autek odeszło już na złom. Z aWc już z 10 A ile bitych eh.


W prawie nie widać. Bardzo czułe miejsce na korozję niestety. Ale dobry blacharz i po sprawie.


Patrząc na uszkodzenie auta to sądzę, że będzie szkoda całkowita


Nie widząc jeszcze zdjęć uszkodzeń chciałem Ci napisać, że będzie szkoda całkowita (w końcu "Maluch" nie ma zbyt dużej wartości ), ale na szczęście mogę się powstrzymać od tych słów.
Będzie dobrze. Głowa do góry.


tuner88
tuner88
91,02

Jeździ: Audi A4 B5 audiola

Prawie nie widac


Do wesela się zagoi


Publikacje

Europa nie jest tą częścią świata, gdzie chętnie kupuje się sedany, a już z pewnością nie kompaktowe...

Golf GTI jest legendą. Samochód oferowany od 1976 roku doczekał się sześciu generacji. Łącznie sprzedano...

Galerie

Opony letnie w najlepszych cenach!

Podobne

autor: 1szybki

Odchudzanie karoseri mojego maluszka Jako ,że paliwo idzie ciągle w góre a ja swoim …

2012-04-13
38806 km

30 komentarzy

13 ocen

Fiat 126p "Maluch"

autor: York22

Redukcja masy =) Troche musiałem powycianać tylną klapę... redukcja masy =)

2011-02-18
101000 km

12 komentarzy

13 ocen

Fiat 126p "Maluch" Pomarańczka

autor: indiana

Parada na zakończenie sezonu 2011 w Automobilklubie Łódzkim Jak napisałem w tytule odbyło się zakończenie sezonu 2011. Wyprawą …

2011-10-17
16000 km

3 komentarze

7 ocen

Fiat 126p "Maluch"

autor: York22

Zamontowałem wydech własnej roboty i obudowę z termostatem (zimno się …

2010-12-27
99350 km

3 komentarze

5 ocen

Fiat 126p "Maluch"

autor: Marek_JK

Próba kradzieży koła Zaraz po kupnie bo to był styczeń samochód został wywieziony …

1990-04-02
1000 km

81 komentarzy

12 ocen