Wpis w dzienniku pokładowym Fiat Bravo

  • rocznik 1998
  • silnik 1.6 16V
  • moc 103 KM
  • kupione używane w 2011
  • sprzedane w 2012
  • przebieg 189 915 km

Komentarze (6)

Pierwsza kontrola na stacji diagnostycznej

12.06.2011 189 862 km

Kategoria: serwis

Przy zakupie samochodu używanego należy się spodziewać, że coś jest nie tak a więc może opiszę z czym ja miałem problemy.

Karoseria:
W samochodzie za mniej niż 2000 PLN nie oczekiwałem nic dobrego a jednak mimo wad lakieru na masce, odpryski lakieru na masce, wgniecenia na drzwiach, drobne rysy nie stwierdziłem zaawansowanych śladów korozji.
Płyta podłogowa jest w zadziwiająco dobrym stanie za wyjątkiem przedniej belki podtrzymującej chłodnicę, na szczęście jest to element przykręcany śrubami i nie jest drogi - na allegro już od 20 PLN a u kolegi w sklepie 32 PLN za nową.
Problemem może okazać się korozja miski olejowej jeżeli nie zakonserwujemy jej w odpowiedni spodób ale czyszczenie z rdzy i pomalowanie farbami które z pewnością mamy gdzieś w garażu zapobiegnie przerdzewieniu tego ważnego elementu. nowa miska to wydatek już od ok 100 PLN a zaniedbanie może kosztować nas remontem silnika.

Zawieszenie i układ hamulcowy:
Samochody które kupujemy z krajów zachodnich mają ogromną zaletę jaką jest zawieszenie, w moim przypadku czekają mnie wymiana lewej końcówki drążka układu kierowniczego - koszt 36 PLN oraz prawej gałki wahacza koszt ok 40 PLN, cały nowy wahacz kupiłem za 85 PLN tak więc nie kalkuluje się kupno gałki, wymiana całego wahacza jest o wiele prostrza.
Jeśli chodzi o układ hamulcowy to miałem szczęście, był wymieniany najwyżej rok temu, hamulce, tarcze, przewody oraz kontrola na bieżni wyszła rewelacyjnie.

Silnik oraz układ przeniesienia napędu:
Przy zakupie samochodu pedał sprzęgła ciężko pracował, po przejechaniu 49 km byłem zdziwiony jak pedał przestał reagować, tym bardziej, że linka była nowa. Przewidując czarną wersję wydarzeń spodziewałem się uszkodzonego prowadzenia dociku a po próbie napraw z kolegą byliśmy niemal pewni, że tak to wygląda. Po półtora godzinnej próbie wyciągnięcia linki sprzęgła, jak ktoś to robi pirwszy raz to tyle to trwa, okazało się, że nowa linka była wadliwa, w niemczech na złomowcu za linkę zapłaciłem 10 Euro, wymiana linki trwała 30 minut a sprzęgło pracuje tak jak powinno.
Stojąc w korkach zauważyłem, że temperatura silnika wzrasta niepokojąco, na stacji diagnostycznej okazało się, że od spodu pojazdu widać drobne wycieki oraz przypalony przewód przy układzie zasilania wentylatora chłodnicy, konieczna jest wymiana szelek na przewodach natomiast z przewodami sprawa wygląda tak, że trzeba poprawić połączenia elektryczne. Przypalony przewód wymieniłem a o połączenia też zadbałem, wentylator pracuje i z temperaturą jest wszystko ok.
Po za drobnym wyciekiem na zimeringu skrzyni biegów nie stwierdziłem innych usterek.
Układ wydechowy mam kompletnie nowy tak więc nie planuję napraw.

Klimatyzacja:
Wymiana zaworów układu klimatyzacji załatwiła mi sprawę szczelności, koszt 6 PLN plus napełnienie 170 PLN oraz filtr pyłkowy 30 PLN.

Jutro jadę na stację diagnostyczną po wymianie wahacza i drążka, wgniecenie na drzwiach też poprawiłem i na razie to by było wszystko.

Aha, świeciła mi kontrolka Airbagu ale po rozłączeniu kostki pod siedzeniem i ponownym wpięciu wszystko działa.

Pozdrawiam

×1

Komentarze (6)

Nie ma tragedii Czasem bywa o wiele gorzej i to w droższych autach z tego rocznika


Nie ma tego wiele, a koszty jak podajesz wrecz bajeczne. Tylko jeździć. Dobrze że sam potrafisz troszę pogrzebać. Pozazdrościć.


Trochę tego jest, ale w gruncie rzeczy - nie najgorzej!


Jak na samochód za 2k to i tak jest dobrze


Do mamlecz: To robiłem u kolegi w warsztacie a samochód był podpięty, fakt.


Kontrolki airbagu nie gasną tak łatwo... Jak się odłączy wtyczkę poduszki - błędu sam nie zgasisz, trzeba jechać do serwisu. Przynajmniej - w większości samochodów.


Publikacje

Golf GTI jest legendą. Samochód oferowany od 1976 roku doczekał się sześciu generacji. Łącznie sprzedano...

Europa nie jest tą częścią świata, gdzie chętnie kupuje się sedany, a już z pewnością nie kompaktowe...

Galerie

Opony letnie w najlepszych cenach!

Podobne

autor: FranzMaurer

Lato się skończyło... ...w dosłownym tego słowa znaczeniu. Podwójnie - jako pora roku …

2010-10-21
92249 km

11 komentarzy

17 ocen

Fiat Bravo II 1.4 T-JET SPORT

autor: PiotrekMmX

Czas wyjechać z garażu ;-) Ide spróbować wyjechać autem z garażu, na letnich oponach w …

2010-01-30
34000 km

6 komentarzy

12 ocen

Fiat Bravo I GT 1.9 JTD

autor: djbisonus

Bravo umarło :( WYMUSZENIE PIERWSZEŃSTWA! Niestety moje bravo umarło, kupiłem go 2 tygodnie temu, w …

2012-05-22
234000 km

35 komentarzy

23 oceny

autor: wojciech1978

Gianna Nannini Aria

2009-01-13

0 komentarzy

2 oceny

Fiat Bravo II

autor: FranzMaurer

Pies Miejsce: DW 756 Raport: Pech. Tym razem pies... Straty: Pęknięty …

2009-06-21
42000 km

20 komentarzy

9 ocen