Wpis w dzienniku pokładowym Fiat Croma
Fiat Croma Emotion 81,85
Jeździ: Fiat Croma II Emotion
Poprzednio jeździł: Daewoo Lanos, Fiat Uno II, Fiat 126p "Maluch" pieszczoch psuja, Zastawa
- rocznik 2005
- silnik 1.9 16v Multijet
- moc 150 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 182 941 km
Remont zawieszenia
12.01.2011 161 000 km
Kategoria: serwis
Jutro wizyta w serwisie. Autko kupiłem w grudniu z lekkimi luzami w zawieszeniu. Przyszedł czas dopieszczenia. Wymiana dwóch tylnych wahaczy i tulei drążków stabilizatorów powinna ukrócić dosyć niemiłe doznania akustyczne przy przejeżdżaniu przez nierówności :-)
Po kiepskich doświadczeniach z lokalnymi mechanikami zdecydowałem się na serwis autoryzowany. Ma wyjść w podobnej cenie. Jak będzie? Trzeba mieć nadzieje, ze dobrze. Nic tak nie stresuje jak wizyta w warsztacie.
Światła dzienne sterowane czujnikiem światła. , Czujnik cofania - koniec problemów , Czyszczenie i konserwacja siłownika tylnej wycieraczki. , Po co jest ten czujnik? , Czyszczenie zaworu EGR ...pokaż Wszystkie wpisy (11)
Komentarze (7)
"Nic tak nie stresuje jak wizyta w warsztacie" Polskim, trzeba dodać!
Ale zaczęło się dzisiaj rano od bardzo fatalnego zdarzenia, które mnie nieźle wyprowadziło z równowagi.
Na dzisiaj umówiona wizyta, diagnostyka robiona tydzień temu. Wsiadam rano do auta, przekręcam kluczyk a tu awaria ABS i Hill Holder. Taki zbieg okoliczności. Tydzień temu wszystko sprawdzali. W serwisie jednak spisali się i mile mnie zaskoczyli. Sprawdzili błąd, zreperowali usterkę i upchnęli to w kosztach naprawy zawieszenia. Zazwyczaj zdarzało mi się narzekać na jakość serwisów, dzisiaj trzeba pochwalić. Zawieszenia zrobione, usterka ABS też. Tak, ze wieczorem nerwy przeszły, ale trochę się zawiodłem na mojej Cromce, jak ma mi takie figle płatać to....ech...
Do leinad: w moim mieście też byl serwis fiata i już go od paru lat nie ma, dzisiaj musiałem jechać do Gliwic
Do Visitor1230: Miałem tez różne niemiłe doświadczenia z serwisami. Dzisiaj skończyło się pozytywnie.
Nie ma się czym stresować, wizyta jak każda inna
. Grunt, żeby gospodarze umieli zadbać o gościa
.
Kiedyś był taki serwis fiata u mnie w mieście, a ja tam opla naprawiałem
Piszę, że kiedyś był bo już go nie- chyba za mało fitów w moim mieście jeździ
Widze ze fiaty sie nie zmieniaja. Mialem Maree. To samo siadalo. I zapewniam cie ze bedziesz takie naprawy przeprowadzac bardzo regularnie. Serwis fiata? Oby cie nie spotkalo to co mnie. Jestem szczesliwszym czlowiekiem od dnia w ktorym pozbylem sie mojego fiata. Zycze wszystkiego dobrego pomimo wszystko.
Pozdrawiam
Publikacje
Podobne
Zalanie trefnym dislem i koniec jazdy Dorwalem troche tanszej ropy,no i zalalem ,po przejechaniu kilku dziesieciu …
2011-04-18
249625 km
1 komentarz
4 oceny


edytuj komentarz



