Wpis w dzienniku pokładowym Fiat Ducato
Fiat Ducato 69,30
Jeździ: Nissan Primera II "Nyska"
Poprzednio jeździł: Ford Mondeo I, FSO Polonez, Fiat 125p, Fiat 126p "Maluch", Fiat Brava, Star 29, Fiat Ducato III
- rocznik 2008
- silnik 2.3 Multijet
- moc 120 KM
- kupione nowe w 2008
- sprzedane w 2011
- przebieg 90 491 km
Zmiana pracy.
16.11.2011 90 491 km
Kategoria: inne
Po 3.5 roku nadeszła pora na zmianę pracy,a więc i na pożegnanie się z dotychczasowym narzędziem pracy jakim był Fiat Ducato.Miałem szczęście użytkować to autko od nowości jako jedyny kierowca,inny jeździł tylko podczas moich urlopów.
Wydawać by się mogło że przy nowym aucie nie ma się do czego doczepić.Z powodu specyfiki pracy(średnio od 30 do 40 startów dziennie oraz dostarczanie art. biurowych do klientów)notorycznie wzmagałem się z problemami zamykania(domykania) drzwi przestrzeni załadunkowej.Tuż przed upływem gwarancji wzmocniono zawiasy oraz polakierowano tylne drzwi(podobno wszystkie auta również Citroen i Peugeot to miały jednak nie ogłoszono akcji serwisowej).Po ok. 70000 tys. km. wymienione zostało sprzęgło,zaliczono też kolizję drogową z dwoma psami na raz(naprawa przedniej części nadwozia),a chłodnice wymieniane były dwa razy(z przyczyn zewnętrznych).Wymieniono również przednią szybę po uprzednim uszkodzeniu przez kamień.Jedyne rzeczy do których nie mogłem się przyczepić i nie były naprawiane to było zawieszenie(sprawdziło się w stu procentach pomimo nie najlepszej jakości dróg Łodzi i okolic)oraz silnik,który nigdy mnie nie zawiódł nawet w największe mrozy.Pomijam incydenty w postaci wymiany obudowy filtra paliwa(wyciek na połączeniu)oraz naprawę rozrusznika.
Dobre wyposażenie(klima,elektryka,czujniki cofania) w połączeniu z ergonomicznie rozwiązanym wnętrzem(sporo praktycznych schowków w tym jeden klimatyzowany)uczyniło autko znacznie ułatwiającym pracę kierowcy.Ogólnie w pięciostopniowej skali oceniam ten samochód na 4.
Niestety to już nie są te "dostawczaki" co kiedyś trwałe i mocne.W firmie jeździ stary wysłużony VW LT z przebiegiem ponad 200 tys. km. i przez te trzy lata nie miał tyle usterek co Ducato.Oj chyba "przejeździ" jeszcze niejedno nowe auto.
Ostatnia aktualizacja: 16.11.2011 20:04
Komentarze (24)
Do Serwises: ja dojezdzam 21 w jedną stronę... ;/
Do Serwises: Tak więc nie jest tak źle jakby mogło się wydawać na początku
Do marcingp: Rzeczywiście nie problem.Rano ok. 5 jadę 20-25 min. bardzo ekonomicznym żółwim tempem.Po południu w godzinach szczytu 30-50 min.
Do Serwises: 18km to nie problem! Ja mam 30km do pracy z Piaseczna na trasach wyjazdowych najbardziej zakorkowanych. 1.5h trwa powrót do domu, a w zimę albo deszcz jeszcze więcej. Pozostają jeszcze piątki kiedy wszyscy "napływowi" jadą po nowe słoiki z żarciem do domów rodzinnych.
Do katest123: Dziękuję i również życzę powodzenia.
Do marcingp:Tak zmieniam na lepsze.Chciałbym powiedzieć że wynagrodzenie nie było jedynym kryterium.Ogólne warunki pracy,płacy,super atmosfera i bardzo fajne przyjazne pracownikom szefostwo.Życzę wszystkim takiego pracodawcy.
Minusy?Konieczność dojazdu 18 km. w jedną stronę.
Do debrek3: Tak jak piszesz,samo życie.Dziękuję
Do baaartez: Dziękuję
Do FranzMaurer: Dzięki
Do autre2003: Dziękuję
Do sequence:Tak.Nyska przydaje się na dojazdy do pracy w Łodzi jak znalazł.
Do babciaela: Stokrotne dzięki.
Do tabur: Trochę szkoda,ale sentymentem nie utrzymam rodziny.
Do mariow44: Nowa praca bez samochodu.Na razie uziemiłem się w czterech ścianach przy produkcji(zgrzewaniu)przemysłowych folii antykorozyjnych dla przemysłu.
powodzenia w nowej pracy
ja też szykuje się do zmian
tylko na etat czekam
Fajny wpis. Powodzenia "na nowym"
Rozumiem, że zmieniasz "na lepsze"...?
no cóż, życie... powodzonka
Powodzenia w nowej pracy
Niech Mu asfalt lekkim będzie, a Tobie sukcesów na nowej, zawodowej drodze życia
.
Ja też życzę Ci powodzenia w nowej pracy
i jeszcze lepszego autka.
No cóż, teraz będziesz jeździł starą "Nyską"
Powodzenia w nowej pracy!
Nie będzie Ci go szkoda?
Trochę przeżyłeś/przejeździłeś ze swym Ducato
Co teraz? Nowa praca bez samochodu, czy tak duży nie potrzebny?
Publikacje
Podobne
100 tysięcy za nami :) Witam. Cóż w Fiaciku właśnie w tym tygodniu pyknęło nam …
2010-10-08
100485 km
3 komentarze
7 ocen
Przygotowania do sezonu zimowego. Zmiana bucików. Witam. Tak jak w tytule nadszedł czas na wymianę ogumienia …
2010-10-30
103600 km
3 komentarze
8 ocen
Ubytki lakieru<Oznaki korozji<Przekładka kół<Antena CB< Witam. Dawno już coś nie pisałem na temat Fiata a …
2011-07-18
134890 km
14 komentarzy
11 ocen
Wymiany,sprzęgło<zawieszenie<podświetlenie< Witam. Ostatnio w Franiu dokonano kilku napraw. Mianowicie: - zostało …
2011-03-05
118100 km
16 komentarzy
10 ocen
Uszkodzona szyba czołowa. Witam. Ostatnio wracając z Łomży przytrafiła się nam nie miła …
2011-01-12
112210 km
19 komentarzy
19 ocen


edytuj komentarz


