Wpis w dzienniku pokładowym Fiat Palio
Jeździ: Fiat Palio II Błękitny Rumak, Ford Fusion Budowowóz
Poprzednio jeździł: Fiat Punto I 55 SX
- rocznik 2002
- silnik 1.2 i
- moc 80 KM
- kupione używane w 2008
- przebieg 164 200 km
Mały jubileusz - 25 kkm pod moją nogą :)
10.09.2009 133 060 km
Kategoria: inne
Dziś rano w drodze do pracy stuknęło nam równiutko 25 tysiączków, odkąd zaczęliśmy prowadzić wspólne życie :) W związku z tym mogę pokusić się o kilka podsumowań.Autko dość ekonomiczne a jednocześnie w miarę - jak na tą moc silnika - dynamiczne, niezbyt paliwożerne, z niewielkimi opłatami czyli ogólnie mówiąc tanie w utrzymaniu, choć do czasu gdy coś nie nawali. Nie wiem, skąd biorą się opinie, że serwisowanie fiatów jest tańsze niż innych aut? Fakt - oryginalne części są znacznie tańsze, niż u konkurencji, ale niestety ograniczona ilość zamienników powoduje, że suma sumarum wychodzi drożej :( A przynajmniej w moich dotychczasowych przypadkach... Poza tym niestety nie mam tzw. "smykałki" do grzebania przy samochodzie i z czymkolwiek bardziej skomplikowanym niż wymiana żarówki, pióra wycieraczki albo uzupełnienie płynów muszę lecieć do mechanika - na szczęście jest to znajomy, który nie próbuje mnie naciągnąć na niepotrzebne wydatki "bo to trzeba koniecznie zrobić". Odpukać, do tej pory mój Rumak nie sprawił mi żadnych większych przykrości a najwięcej krwi napsuł mi przełącznik wycieraczek (mam to auto nieco ponad rok a już dwa razy wymieniałem przełącznik, bo wycieraczki raz działały a raz nie) i opornica dmuchawy (choć tutaj więcej krwi niż sama opornica napsuł mi mechanik, który "naprawiał" ją ponad miesiąc a ja w tym czasie jeździłem praktycznie bez nawiewu). Do tego standardowe wymiany oleju, płynów, klocków, tarcz, rozrządu - czyli taki pakiet startowy po kupnie używanego auta oraz akumulatora (tu byłem mocno rozczarowany poprzednim właścicielem, który zapewniał mnie, że akumulator jest "żyleta"). Co do samej jazdy tym samochodem, to prowadzi się go rewelacyjnie - dobrze trzyma się drogi, parkowanie to przyjemność nawet dla mojej żony, wspomaganie jest dużo mocniejsze niż np. w renówkach (wiem, bo jeżdżę służbową meganką i czasem kangurem, więc mam porównanie), choć to nie ta sama klasa samochodu a wyprzedzanie innych samochodów nie przyprawia mnie o zawał bo w razie czego potrafi się zebrać. Nie jest to niestety auto, w którym 4 dorosłe osoby mogą wybrać się w długą podróż i wysiąść z poczuciem komfortu. Sam mam ponad 190 cm wzrostu i kiedy odsunę się fotelem, to nie zostaje za mną zbyt dużo miejsca. Na razie jeździ za mną mój 1,5-roczny syn w foteliku, więc jakoś się mieścimy, ale za jakiś czas gdy nogi mu się wydłużą, to może zacząć zgłaszać sprzeciw i niestety Rumak chyba pójdzie do innej stajni a my zakupimy jakiegoś pociągowego woła :)))
Gazowe dylematy , Posypało się :(( , Pechowy tydzień , Weekendowy wypad w Beskidy ...pokaż Wszystkie wpisy (5)
Komentarze (0)
Publikacje
Podobne
Oryginalny aku MM oddalil sie do krainy elektrolitem i olowiem plynacej... Po 10 latach i 7 miesiacach stania pod chmurka, codziennego, …
2009-12-18
123821 km
24 komentarze
9 ocen
Przyszły nalepki autocentrum ;) W końcu przyszły zamówione nalepki ;) w związku z tym …
2011-09-28
231941 km
19 komentarzy
11 ocen
Autko wrocilo od lakiernika... Czas juz byl najwyzszy na polakierowanie przednich blotnikow... Jako zelewy …
2010-04-15
130000 km
122 komentarze
3 oceny
Parę dni bez auta. Dzisiaj tj. 06-04-2011 oddałem moje Palio w ręce zaufanego blacharza. …
2011-04-06
134465 km
3 komentarze
8 ocen
Paulina wróciła do domu. W sobotę odebrałem moje Palio od blacharza. Zrobił co trzeba …
2011-04-11
134465 km
4 komentarze
9 ocen






