Wpis w dzienniku pokładowym Fiat Punto

  • rocznik 2000
  • silnik 1.2 i
  • moc 60 KM
  • kupione używane w 2009
  • przebieg 144 900 km

Komentarze (35)

Zamrożona strzała

03.02.2012 138 900 km

Kategoria: inne

Nastały duże mrozy, przy -10 i -15 stopniach jeszcze zapalałem ale, gdy temperatura spadła poniżej -17 stopni akumulator zmarzł i potrzeba była postawić go przy grzejniku. Po tygodniu wyjmowania i do grzejnika przy -30 stopniach osłabł. Ładowałem chyba z 4 godziny, aż wróciły mu siły witalne i odpalił. W sobotę postanowiłem trochę go odmrozić i wstawiłem na 4 godziny do garażu i tu był błąd. Po tygodniu silnik zaczął się dziwnie ksztusić.Myślałem że może kable zamokły i przebicie gdzieś jest. A skąd! Woda zamarzła w rurach wydechowych i spaliny aż dławią silnik.
Teraz muszę znowu stawić do ciepłego garaży a następnie gazować aż to wypluje.

Komentarze (35)

Rozwiązanie przyszło od tego kto skaszanił robotę.
Pasek rozrządu był założony niepoprawnie przez serwis. O 1 ząbek do przodu. Poprawili w ramach gwarancji. Teraz autko odpala bez problemu, chodzi równiutko.


Woda się zbiera w wydechu jak jeździmy na krótkich odcinkach, sinik nie potrafi tak rozgrzać układu żeby odparowała cała woda.


hutax
hutax
82,57

Jeździ: Peugeot 806

Halo Mariolka ! Piszczy, trzeszczy, stuka, plastiki . . . tak się dzieje bo jest zimno.


hutax
hutax
82,57

Jeździ: Peugeot 806

http://www.autocentrum.pl/awc/dzienniki-pokladowe/kia-rio/jak-w-prosty-sposob-pomoc-silnikowi-w-mrozy-17170/


Do autre2003: mam na mrozie dokladnie to samo, zawieszenie stuka, plastiki skrzypia a auto wola: zostaw mnie, ja nie chce
A i wymien olej , na zadki jakies 5/30 bardzo pomaga


Do rekord5: U mnie pracuje jak by był na pompowtryskach , przy tych temperaturach od razu słychać że diesel i plastyki hałasują, czasem zaraz po ruszeniu słychać też zawieszenie.


Do rekord5: U mnie podobnie chodzi, buczy głośniej niż przy temperaturach bardziej zbliżonych do 0


Do Adams93: Paski nie piszczą tylko słychać pompkę od wspomagania i w ogóle silnik jest głośniejszy ale gdy się rozgrzeje to na jałowym i do setki jest OK,potem zaczyna dziwnie buczeć i nie cichnie po przekroczeniu 120 tak jak wcześniej.Dolewałem dziś olej,miał konsystencję miodu i strasznie wolno spływał,po wlaniu pół litra na bagnecie nie było tego widać,widocznie został w głowicy.


Do rekord5: moja thala wczoraj na A1, jak ją "przepalałem", to gwizdała jak F16...

A po rozruchu, gdy silnik zimny, to głośny jak diabli...


Do rekord5: Sąsiad dobre pytanie. U mnie też tak się dzieje... A czy paski też po rozruchu przy tych mrozach Ci piszczą?


Mam takie pytanko do wszystkich :czy u was też parę minut po zimnym rozruchu a potem po rozgrzaniu przy ostrzejszej jeżdzie silniki pracują głośniej niż przed mrozami?


Do lysy1233:


Do Masterek: i w tym momencie pojawić się powinien nasz ekspert od aku i napisać co w tym czasie działo się z Twoim elektrolitem na poziomie molekularnym, a co się dziać powinno...
ja mogę dodać od siebie, że w Toyce aku ma juz 4 lata i też nie był jeszcze pod prostownikiem... Jedyny raz gdy nie odpaliła, to 2 lata temu przy kilkunastu dniach pod chmurką i byłi około -30... Ale to też nie była wina aku, bo kręcił...


Do lysy1233: mogę dać, ale mój wpis i tak nie będzie widoczny... pięć latek akku wytrzymał w maluszku (kupiłem nowy) i cztery lata w golfie (był Varta, nie zmieniałem)... regularne trasy, może i krótkie, ale nigdy nie miałem problemów z rozruchem... nawet nie mam prostownika...

Auto zadbane łaski nie robi, musi odpalić...


Do feodor: jakich zabaw? Ktoś Ci każe drzwi zamykać?


A ja czekam na wpis o regularnym doładowywaniu co tydzień lub dwa i o tym, że kiedyś po takich zabiegach autorowi wytrzymał 7 lat i sprzedawał w pełni sprawny...


Postawiłem samochód na podjeździe przodem do góry, kąt ok 15 stopni i musiała zlecieć i przymarznąć ( -25stopni outside) przez całą noc. Wystarczyło trochę pojeździć i postawić na równej jezdni na noc i nie ma problemu. W weekend zrobię tracę 120km to trochę wypluję tej wody. Dziękuję za pozytywne komentarze.


Tak, wstaw do ciepłego garażu, pogazuj 15 minut, i od razu zadzwoń na numer 297613172. Ale powiedz im, aby przyjezdzali dopiero za jakies 30 minut.

Ludzie! Strzeżcie się takich zabaw!


Musisz w Punto zainstalować chrapy przed nurkowaniem. Wtedy nie będziesz miał problemów z schodzeniem pod lustro wody


Tyle wody w odbycie? :O Nie trzeba było chrzczonego paliwa wlewać do baku


Do sajeks:


Do debrek3: przy okazji nagar z komory doszoruje. Stary, to dopiero bedzie strzała, oby tylko do wiosny się nie złamała.


Do sajeks: długi wycior i pójdzie bez bólu


Do debrek3: no to spoko wodza!!!!! przez tą rurę jesteś w stanie świece wymienić.


Kolego, wyciorem przepchaj lufę. będzie git!!


Do debrek3:


Do Masterek: dlatego ja to cisnę na gaz ile wlezie a rura wydechowa 60mm jest, więc przelot jak w wężu strażackim


Do debrek3: jazda miejska - przynajmniej u mnie - kilka km - nieźle wody zostaje w układzie wydechowym... wjeżdżam do garażu, zwiększam obroty... i już jeziorko powstaje.

Dziś "przepaliłem" i spokój. Za kilka dni znów...


Trzeba co kilka dni "przepalić" wóz na dobrej trasce... nie żałować paliwa tylko po rozgrzaniu silnika gaz w podłogę, doładować akku i wywalić wilgoć z tłumików.


Do sequence: a to Ty ten sonsiad


Do debrek3:


Do debrek3: kumpel rok temu miał podobnie zamarzł tłumik i dopiero ogrzanie pomogło...podobno dużo wody się z niego wylało, więc to nic dziwnego...


Do eldorado: albo ze szlaucha sonsiada


Do debrek3: z rzeki


ale skąd aż tyle wody w układzie wydechowym??? to dość sporo musiało jej być że zamarzając zatkała rurę, pytam, bo chyba nie w wyniku spalania się ta woda pojawiła?


Publikacje

Europa nie jest tą częścią świata, gdzie chętnie kupuje się sedany, a już z pewnością nie kompaktowe...

Golf GTI jest legendą. Samochód oferowany od 1976 roku doczekał się sześciu generacji. Łącznie sprzedano...

Galerie

Opony letnie w najlepszych cenach!

Podobne

autor: glosny

refleksje po podróży Nigdy nie oczekiwałem, że Punto, to jakiś wypas jest. Teraz …

2009-06-13
127500 km

3 komentarze

10 ocen

Fiat Punto Grande Punto Grandzior

autor: x9ro1989

Jak myć żeby umyć?! Gdy poprzednio jeździłem białym samochodem po umyciu nie zauważałem jasnych …

2011-09-30
144055 km

16 komentarzy

9 ocen

Fiat Punto Punto Evo Kropek

autor: MARAS68

Malowanie zacisków i bębnów Po sobotniej rannnej śnieżycy niedzielny poranek zapowiadał się w miarę …

2011-03-28
8150 km

21 komentarzy

80 ocen

Fiat Punto Grande Punto Rosso Relativo

autor: Wijek

Modyfikacja atrapy przedniej Projekt z atrapą przednią zakończony sukcesem :) Dla mnie auto …

2012-02-02
88500 km

19 komentarzy

14 ocen

Fiat Punto I

autor: sosek00

Wymiana amorków Witam. Od jakiegoś czasu Puntosz dziwnie zachowywał się w czasie …

2012-03-21
112300 km

8 komentarzy

9 ocen