Wpis w dzienniku pokładowym Fiat Siena

  • rocznik 2001
  • silnik 1.2 8V
  • moc 73 KM
  • kupione nowe w 2001
  • przebieg 108 549 km

Komentarze (31)

Ubywające ciśnienie w oponach i świszcząca antena radiowa

28.11.2011 105 324 km

Kategoria: obserwacja

Witam wszystkich!

Od dłuższego czasu obserwuję stan moich opon, gdyż co jakiś czas wydają się być nienaturalnie sflaczałe oraz pogarszają się własności jezdne i nieco zwiększa się zużycie paliwa. Mając na uwadze fakt, że poprawne, zalecane przez producenta ciśnienie w oponach to 2,1 bara z przodu i 2,0 bara z tyłu podjechałem w piątek na kompresor na Statoil i zacząłem pompowanie. Wynik?

1,3 bara w lewym przednim kole, 1,6 bara w prawym przednim, w obydwu tylnich po 1,7 bara.

Skąd bierze się taka rozbieżność i którędy może uciekać powietrze? Czy takie ubytki (nawet w tylnich kołach, typu 0,3 bara) są normalne czy już powinny raczej niepokoić? :) Pamiętam, że jakiś czas temu miałem uszczelniają jedną z felg, bo tamtędy powietrza mi zmykało, ale już nie pamiętam dokładnie w którym kole to było... Dodam, że gumy mam całoroczne, Dębica Navigator 2, z przełomu 2005/2006... Chyba najwyższy czas już je wymienić :-)))

Druga sprawa tyczy się świszczącej niemiłosiernie anteny radia (tego normalnego, nie CB, bo takowego nie posiadam). Z racji, że w aucie nie było fabrycznej anteny ani radia, zamontowana została jakaś najtańsza antena, wydaje mi się, że odpowiedniej długości), jednak od kiedy pamiętam coś mi świszczało podczas jazdy powyżej 70km/h. Dzisiaj się z kolegą Nikname pobawiliśmy w Sherlock'ów i zdemontowaliśmy antenę, tzn wykręciliśmy ją z gwintu i schowaliśmy do auta. Efekt? Jak ręką odjął, jedyny dźwięk podczas jazdy to szum opon i ryk silnika!
Jaka może być tego przyczyna? Za długa antena nieoryginalna, niedopasowanie pod względem długości, zbyt sztywna? Szczerze to nie mam pojęcia, jak wygląda fabryczna, Fiatowska antena radiowa, bo nigdy takowej nie widziałem na aucie. Jakby ktoś miał jakieś info na ten temat to proszę o odpowiedź. Ciężko się jeździ na dłuższych trasach bez radia, a szumy powstające przez obecną antenę powodują ból głowy i frustrację na dłuższą metę.
Jak więc można temu zaradzić?

Pozdrawiam, Thieru.

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2011 09:55

Komentarze (31)

Do Egontar: Lepiej wiedzieć więcej, nieprawdaż?


No tak dziura była, a ty testujesz nasze wiadomości na temat pompownia azote, wymiany wentyli itp. Dobrze, że sprawa się wyjaśniła!


Już wiadomo co było powodem uciekającego powietrza z przodu (z tyłu ubytek 0,2 bara przez prawie 3 miesiące wg wulkanizatorów to norma). Otóż w lewej przedniej oponie znajdowała się... śruba! Weszła ona centralnie na środku bieżnika w całości, ponadto w obydwu gumach stwierdzono zaworki do wymiany. Wszystko zostało szybko i sprawnie naprawione, koszt to 48zł. Ponadto dowiedziałem się, że klocki hamulcowe są już na wykończeniu (ponoć ledwo kilka mm grubości zostało), ech, kolejne koszty...

Trzeba będzie zbierać fundusze na nowe opony, tym razem już dwa ludzkie komplety, i to nowe - wg wulkanizatora co mi naprawiał kapcie to bieżnikowane opony wytrzymują góra 2 sezony - prawda to, czy taki marketing, żeby nowe opony ludzie kupowali?

Niniejszym uznaję obydwa tematy za zakończone, można sprawnie, bezpiecznie i CICHO jechać na spot do Sandomierza

Pozdrawiam


Do Thieru: nawet nie próbuj aplikować tego uszczelniacza Po takim zabiegu opona jest do wyrzucenia, nie da jej się już zreanimować następnym razem,gdy złapiesz dziurę a zamiast powietrza będzie wypełniona pianką, więc lipa! Podsunąłem Ci najlepszy pomysł jaki jest, wulkanizator mi tak robił i wytłumaczył wszystko od A do Z dlaczego itp.. Ale rób jak chcesz


maciek88
maciek88
95,49

Jeździ: Alfa Romeo 156 I

nie chce mi się czytać wszystkich komentarzy, więc może już ktoś Ci to powiedział jedź do wulkanizatora, niech Ci wyważy i założy na nowo może pomoże. powodzenia


Do Thieru: I całe szczęście, im więcej elektroniki tym więcej w serwisie paniki


Do marcingp: Być może Póki co jedyna elektroniczna rzecz na wyposażeniu to radio Blaupunkt


Do Thieru: Skoro nie masz w aucie komputera to musi ono jakoś próbować się z Tobą komunikować


Do mamlecz: Właśnie się zastanawiam czy to w ogóle się opłaca robić, taki ubytek ciśnienia był spowodowany tym, że ostatni raz to sprawdzałem chyba pod koniec września, jak wyjeżdżałem do Rzeszowa na dłużej - za taki czas, biorąc pod uwagę nasze wspaniałe drogi, mogło faktycznie tyle powietrza ubyć. Najwyżej przebieduję jakoś z tym do wiosny, już co max 2 tygodnie sprawdzając ciśnienie i na wiosnę mam być zaopatrzony w 2 nowe (tudzież bieżnikowane, jeszcze się zobaczy) komplety opon, tym razem letnich i zimowych.


Do Thieru: kiedy opony były sciągane z felg ? u mnie z przodu miałem oponi 3 lata i nagle poszczała prawa strona i sie okazało że uszczelniacz poprostu sie skruszył i puszczał a co do ciśnienia jak z tyłu jest równo po 1,7 to oznacza że tylko zmiana temperatur wywołała ten spadek jak nie chcesz mieć spadków to nabij koła azotem on nie zmienia gęstosci przy zmianie temperatury (zmienia ale w bardzo małym stopniu )


Do marcingp: Na takie rozwiązanie nie wpadłem Wątpię, żeby moje auto było aż tak inteligentne


To proste: Antena daje sygnały, że powietrza mało. Odkręć antenę i pozbędziesz się obu problemów jednym ruchem Wygrałem?


Oddaj kółka do wulkanizatora a nie się baw w jakieś pianki i inne druciarskie sposoby. Porządny wulkanizator za uszczelnienie bierze grosze.


Aby nie narażać się na żadne koszty możesz spróbować zdjąć koło i zanurzyć je w wodzie, by sprawdzić, czy nie idą bąbelki. Niemniej propozycje Tomaskiego i mańka wydają się być bardziej sensowne.


Co do anteny, to okazało się, że wystarczy ją podgiąć jak najbliżej dachu, bo była zbyt wychylona na szotrc - po tym zabiegu pojechałem kilka razy po 80km/h i nic, cisza jak makiem zasiał =)
Odnośnie opon, to faktycznie chyba będę musiał wypróbować ten uszczelniacz o którym wspominał Tomaski, ale nie wiem na ile to skuteczne będzie... I tak na wiosnę będę musiał zakupić 2 komplety opon, to wtedy się zobaczy te felgi... Pamiętam, że jakiś czas temu miałem w ten sposób co opisywaliście jedną felgę, bo rant zardzewiał i go smarowali właśnie jakimś czarnym mazidłem, pomogło, ale na krótko...


Do debrek3: na 100%


Do manieklublin: zgadzam się, ruda mogła się rantu felgi uczepić i tamtędy uchodzi luft


Idzie zima, to i powietrza mniej...


Thieru: częściej sprawdzaj ciśnienie w gumach, przy zmianach temperatury tym bardziej. Jak się robi zimno - ciśnienie spada, jak ciepło rośnie.
Co do ciśnienia - może zaworki puszczają?


Opony być może już trochę ze starości... W końcu cały rok na felgach równa się zero odpoczynku


Do manieklublin: aaa, to o tym nie wiedziałem


Do Nikname: Wiem o czym mówisz ale to nie o ten "smar" chodzi o którym myślisz.. Jest taki specjalny środek,którym się smaruje i wygląda jak czarna farba.


Do manieklublin: Taki smar dają przy każdym założeniu koła na felgę, jeżeli nie to pierniczą swoją robotę . Ale dokładnie tak jak piszesz, choć ja jeszcze winił bym zjechane, popękane i stare opony


anpa50
anpa50
97,92

Jeździ: TATA Indica hindus

Do Masterek: Już nie tyka.


V-Power
V-Power
96,38

Co Wy się zmówili z tymi antenami ?


Antenki spróbuj poszukać oryginalnej bądź zamiennika, a odnośnie opon skorzystaj z poniższych rad Przedmówców .


Tobie świszczy a mnie tyka...


Możesz spróbować z kółkami szybkiego i taniego myku: kup piankę uszczelniającą do awaryjnego uszczelniania i pompowania koła i po równo wypsikaj ją we wszystkie 4szt. Koszt to 15-25zł... jak za 4szt to chyba taniej już nie da się. Tylko po takim zabiegu należy jechać jakiś czas by się wszystko równo rozeszło.
Koszt ściągania kół i wrzucania w wodę będzie co najmniej dwukrotny, a przy założeniu, że w ślimaczym tempie ucieka to i pewnie niczego nie znajdziecie.


Do manieklublin: Dokładnie tak jak mówisz. U mnie w Palio było podobnie. Jak zdjąłem opony to ujrzałem masakrę. Całe ranty w totalnej rdzy. Wulkanizator powiedział że to przez to.


Odnośnie ciśnienia w oponach to musisz jechać do wulkanizacji,żeby zrzucili opony i przeczyścili rant felgi od środka (korozja to norma) A jak opony nie są pierwszej świeżości to najlepiej jakby ten wewnętrzny rant posmarowali takim specjalnym mazidłem. Powiesz,że tak chcesz i już powinni to mieć na 100% (wygląda to jak czarna farba,a po zaschnięciu jest jak guma) Tak uszczelni,że zapomnisz o dopompowywaniu kół co chwilę
Po takim zabiegu to tylko ewentualnie kontrola ciśnienia raz w miesiącu


myślałem,że rozwiązałem zagadkę ubytku luftu i świszczącej anteny...ale to chyba nie to,niemniej jednak pojeździj chwilę bez anteny i kontroluj ciśnienie w oponach ;-}
Zmień antenkę na krótszą i ustaw pod innym kątem.
ubytek może być spowodowany sparciałą gumą(może masz starsze laczki}bo nie wydaje mi się aby przez jedną krzywą felgę ubywało powietrza ze wszystkich kół(a może to jednak antenka) ;-}


Publikacje

Europa nie jest tą częścią świata, gdzie chętnie kupuje się sedany, a już z pewnością nie kompaktowe...

Golf GTI jest legendą. Samochód oferowany od 1976 roku doczekał się sześciu generacji. Łącznie sprzedano...

Galerie

Opony letnie w najlepszych cenach!

Podobne

autor: szuro

Nowe foteliki ;) dzisiaj w celu poprawy trzymania bocznego sprawilem sobie fotele recaro …

2010-01-24
123900 km

34 komentarze

8 ocen

Fiat Siena 1.6 16V HL (LPG)

autor: Galen

Ta zima wykończy mi biedną Sienę. Alternator umiera... Spłaciłem rano resztę długu za naprawę rozrządu i gadałem z …

2010-02-12
155302 km

7 komentarzy

6 ocen

Fiat Siena 1.6 16 V ~ Perła~

autor: aRtiDG

Wymiana Chłodnicy W dniu wczorajszym niestety miałem nie ciekawą sytuację, wracając z …

2010-07-25
130000 km

2 komentarze

7 ocen

Fiat Siena 1.6 16V HL (LPG)

autor: Galen

Powtórka z rozrywki Rano już znacznie cieplej. Tylko kilka stopni poniżej zera ale …

2010-01-28
154888 km

1 komentarz

9 ocen

Fiat Siena Bestia ;)

autor: Rico740

Nie ma jak wekeendowe powroty... Dziś w nocy jakaś menda zarysowała mi tylna klapę. Porażka …

2010-09-05
123000 km

1 komentarz

4 oceny