Wpis w dzienniku pokładowym Fiat Stilo
Jeździ: Fiat Stilo MultiWagon "-BLEF-"
Poprzednio jeździł: Opel Astra F 1,4 16v - zastępczy, Renault Megane I "Megi", Renault Clio I "Renia", Fiat 126p "Maluch", Ford Escort III, Fiat 125p
- rocznik 2003
- silnik 1.9 JTD
- moc 115 KM
- kupione używane w 2009
- przebieg 196 968 km
Naprawa auta z ubezpieczenia OC sprawcy - podsumowanie
10.03.2011 178 590 km
Kategoria: wypadek
Nareszcie Stilo wróciło do mnie po naprawie. Cała naprawa trwała 4 dni. W tym czasie przemieszczałem się samochodem zastępczym Opel Astra z 1997 r. z silniczkiem 1,4 90KM - wrażenia z jazdy w dzienniku pokładowym Astry.
Naprawa była przeprowadzona w formie tzw. bezgotówkowej z ubezpieczenia OC sprawcy kolizji w warsztacie sieciowym ubezpieczyciela.
W Stilo został wymieniony zderzak tylny, nakładka klapy, plastiki ozdobne, logo Fiata i modelu znajdujące się na nakładce klapy. Koszt części zamiennych wyniósł 2.221 zł, materiałów lakierniczych 1.119 zł, robocizny 12,5 h - 1.691 zł, wynajęcie samochodu 4 dni - 590 zł. CAŁKOWITY KOSZT NAPRAWY 5.621 zł !!!
Przyznam, że dałem upust mojemu zdziwieniu przy podpisywaniu faktury, nie spodziewałem się tak wysokiej kwoty. Całe szczęście, że to nie ja muszę regulować tą fakturę :)
Cała procedura przebiegła bezproblemowo, przy minimum mojego zaangażowania, a całość w większości była załatwiana telefonicznie.
Zdjęcia przedstawiają Stilo przed naprawą, w trakcie i po :)
Ps.
czy jest ktoś w stanie mi wyjaśnić dlaczego kalkuluje się roboczogodzinę na poziomie 135,30 zł ?
Przecież po przeliczeniu tego na pełny etat w miesiącu tj 176 h daje to kwotę 23.812,80 zł !!! Tyle to nie zawsze zarabiają etatowi prezesi dużych dobrze prosperujących firm ;)



nowy akumulator do Stilo 1,9 JTD , Pierwszy raz nie odpalił :( , Przypadłość Stilo ? , Stilo ma lepsze hamulce niż Passat B5 … , Minął rok ...pokaż Wszystkie wpisy (23)
Komentarze (24)
Samochód wynająłem w tym warsztacie co remontowali moje auto. Wszystkie koszty oprócz paliwa zużytego w zastępczym aucie pokryto z ubezpieczenia sprawcy.
Skąd było auto zastępcze i kto za nie płacił? Czy było w ramach ubezpieczenia?
prawie jak nowy
Wierzyć się nie chce, że naprawa takiej p (bez urazy
) kosztowała taki majątek. Dobrze, że wszystko dobrze się skończyło, auto naprawione elegancko, a Ciebie koszta nie walnęły po kieszeni. Pozdrawiam.
Do maciek88: ten co mnie stuknął to się bał, chociaż z wyglądu też u niego nie wyglądało strasznie
dobrze że Ci nie dali szkody całkowitej
Elegancko wygląda
Lepiej niz noweczka
Sladu nie ma
Nie ma śladu
.
Niezła kasa za takie szkody Jednak po podliczeniu wszystkiego widać że wszystko jest bardzo drogie Grunt że naprawione i można jeździć
ale cena za takie małe szkody, 6 tyś za małe obtarcie, ale masz auto całe więc się cieszyć
Dobrze, że autko już w domu!
Tak sobie w ASo liczą za luksus naprawy bezgotówkowej. Oby z tego luksusu nie trzeba było zbyt często korzystać, bo mimo wszystko kłopot jest. Ładnie zrobione i tak ma być! Szerokości.
Profesjonalna robota.
Kawał dobrej roboty odwalili.
Do benny86: dzięki za info, faktycznie nie pomyślałem o tych "dodatkowych" kosztach. Trzeba przyznać, że lakier jest położony bardzo ładnie i widać, że nie było to robione w warsztacie typu "stodoła".
Do besti444: gdyby mi chcieli dać takie pieniądze to pewnie, że bym brał. Ale w cuda nie wierze, przy wyborze gotówki nie wiem czy kwota była by chociaż w 50 % tej. Tak więc wole mieć ładnie zrobiony, no i z gwarancją
Co do kosztów robocizny - to nie jest tak, że składa się na nią tylko wynagrodzenie blacharza czy lakiernika+prowizja warsztatu. Z czegoś trzeba pokryć koszty takie jak :
1)utrzymanie warsztatu (podatek od nieruchomości, media,opłaty za odbiór zużytych płynów eksploatacyjnych, często koszty reklamy itp)
2)Amortyzacja kosztów wyposażenia warsztatu/serwisu: Ktoś wykłada grubą kasę na kompletne wyposażenie warsztatu, więc chce żeby możliwie najszybciej inwestycja się zwróciła - a są to koszty dość znaczne np. profesjonalna komora lakiernicza kosztuje od 150 tys. zł w zwyż!
3)profesjonalne warsztaty zwracają uwagę na doszkalanie swojej kadry - postęp w motoryzacji jest dość znaczny, zatem ludzie muszą być przygotowani do napraw coraz bardziej skomplikwoanych wozów, a koszty tego wszystkiego są przerzucane oczywiście na klienta
4)odkąd pamiętam - usługi blacharsko-lakiernicze nigdy nie należały do najtańszych, nawet jeśli kupisz tanie (np. używane) części to za robotę sobie liczą dość drogo
Jak nowy
Postarali się w warsztacie
Warsztat sieciowy ubezpieczyciela - dlatego taka roboczogodzina . Ściągną z konta ubezpieczającego i jego stawki . Ale za to masz zrobione fachowo , dobrze i z gwarancją. Pozdrawiam
wolałbym dostać tą kasę do ręki i jezdzic odrapanym
prawie nie widać szkody
roboczogodzina w okolicy kosztuje ok 30 zł to jakiś przekręt !!! ktos dostaje w łapę i dlatego tak drogo wychodzi
No to teraz autko jak nowe. Pozdrawiam i dobrze że wszystko się dobrze skończyło.
Publikacje
Podobne
Opona letnia: Pirelli P7 Cinturato Po wyjątkowo pozytywnych testach w Auto-Świat, oraz ADAC, skusiłem się …
2011-03-30
151040 km
8 komentarzy
12 ocen
JAKI GAZ DO STILO 1.8 Witam, jestem szczesliwym posiadaczem stilo 3D 1.8 16V od miesiaca, …
2010-11-01
95000 km
6 komentarzy
2 oceny
Uwaga Sarna! Dziś wieczorem wracałem od rodziny do domu około godz. 20.15. …
2010-08-15
8 komentarzy
12 ocen
Nowe fotki Dodałem parę zdjęć, zapraszam do galerii.
2010-06-19
140000 km
0 komentarzy
4 oceny
LPG 01.11.2010r fiacik dostał sekwencyjną instalacje gazową, jest ok. spalanie jakieś …
2010-11-18
140000 km
2 komentarze
2 oceny


edytuj komentarz



