Wpis w dzienniku pokładowym Ford S-Max
Ford S-Max Podróżnik-2 79,14
Jeździ: Ford S-Max Podróżnik-2
Poprzednio jeździł: Mercedes Klasa C W203 200Kompressor, Ford S-Max Podroznik, Audi Allroad C5 Wszedolaz
- rocznik 2011
- silnik 2.0 EcoBoost
- moc 240 KM
- kupione nowe w 2011
- przebieg 17 590 km
Do Budapesztu! Podróż i wrażenia z użytkowania kufra Thule
27.12.2011 3 827 km
Kategoria: podróż
Zapakowaliśmy Podróżnika2 do pełna. Obciążenie w granicach 700kg! Nasza rodzina to 6 dużych osób. Wbijam w nawigację Budapeszt i wybieram opcję Eco i jedziemy. Opcja Eco ma 674km, opcja szybka 842km, a czas przejazdu z dokładnością do 5min. był taki sam.
Eco trasa prowadziła przez Kielce, Chyżne, Zwolen (Slowacja), Vac (Węgry). W okolicy Donowałów (Słowacja) zadrżałem, śniegu dużo, o ile podjazd był OK, to zjazd był trochę niebezpieczny ponieważ na drodze było sporo śniegu i było ślisko. Wyobraziłem sobie, że tak będzie przez następne 50-100km i że nie dojedziemy przed 19:00, tak jak planowałem. Na szczęście moje przewidywania się nie sprawdziły i mimo ciemności droga nie sprawiała nam więcej problemów.
A teraz na temat kufra. Moje oczekiwania co do braku hałasu sprawdziły się. Kufer jest cichy i poza delikatną tendencją do nadsterowności oraz odciążeniem przedniej osi nie utrudnia jazdy. Odciążenie przodu przy podjeździe i śliskiej nawierzchni może uniemożliwić wdrapanie się na górkę! Spalanie do granicy wyszło na poziomie 8.9l/100km, tutaj kufer wykazuje znowu przewagę nad bagażnikiem dachowym.

Spychacz spotkany podczas tankowania w Jablonce! Czyz nie jest uroczy?

Kufer Thule od tylu samochodu

Kufer Thule z boku
Ostatnia aktualizacja: 27.12.2011 20:59
Test łosia , Pół roku eksploatacji - pierwsze podsumowanie , Kontakt z nowym właścicielem waszego starego samochodu , Ciekawostki motoryzacyjne z Holandii , Co to za znak? ...pokaż Wszystkie wpisy (20)
Komentarze (28)
Do fjerzy: Zdjęcia kufra są w poprzednim wpisie do dziennika pokładowego. Nie chce obciążać serwera tymi samymi zdjęciami.
Jeździ: Nissan Qashqai "QQ"
Fotki z trasy mogą być, ale brak fotek kufra na samochodzie, utrudnia wyobrażenie sobie o czym tak na prawdę piszesz.
Do benny86: nie przejmuj się, lysemu wszystko co związane ze słowem "mak" kojarzy się z kompotem
Do benny86: No to może być całkiem dobre
U nas chyba tego nie ma...
Do lysy1233: jaki kompot, widać żeś z daleka... Makówki to taki powiedzmy rodzaj ciasta - taka przekładanka zmielonego, ugotowanego w wodzie maku, bułek pokrojonych w cienkie plasterki, do tego rodzynki, bakalie, cukier itp.
Do manieklublin: przeczytałem... Ale wcale nie chciałem...
Do lysy1233: ach Ty zbereżniku
może po prostu usłyszałeś to co chciałeś usłyszeć?

Do manieklublin: zabrzmiało trochę pedalsko

Do lysy1233: pewnie,że mam
możesz już iść do garażu i odpalać Toykę
Czekam z pysznym makowcem i nie tylko
Do benny86: makówki, to na kompot chyba, a kompocik, to ja wolę z wisienek
Do lysy1233: makówki są lepsze
Jak chcesz śmignij te kilkaset kilometrów, mam zapas chyba na oddział wojska wystarczający
Do manieklublin: a masz makowiec? to może mnie jakoś ubłagasz...
Do lysy1233:
ale ja nie chciałem...wybaczysz??
Do manieklublin: zniszczyłeś mi marzenia! jesteś dumny z siebie?!
Do lysy1233: pewnie już zeżarł sam..
Szkoda,że nie ma zdjęć z wycieczki,ale za to jest maluch
.Co raz więcej ich jest z pługiem
.A trumna"thule" dała radę
tak jak fordzik.
Do manieklublin: Chyba taki nie jest i się podzieli...
Do lysy1233: chyba możesz schować te sztućce...pewnie już wszystko zjadł
Do ALEXANDREX: makowiec
Do lysy1233: pozbawili mnie kompow 
Ox,ide dziobac makowca...tup...tup..
Trase znam jechałem do Budapesztu 3 lata temu ale latem trasa ciekawa na słowacji. Wracając pojechałem do Hajduszoboszlo ładne strony. jechałeś przed LPESKY SOKOLEC??
Do ALEXANDREX: Ja tam zaparcia nie miałem mimo pochłonięcia ogromnych ilości makowca
A polskich znaków w Twoim komencie też nie dostrzegam
To zes poskapil nam wrazen..myslalem,ze dech mi zaprze..atylko zaparcie wystapilo..jak noe robisz fotek to chociaz bardziej obrazowo opisuj..sie otworzy oczy wyobrazni..
(fonuje..brak polskich znakow)
Do piafilipj:
Autko widzę świetnie się spisało
Co do maluszków w charakterze pługów to sporo jest tego, jest nawet koleś który przerabia to na zlecenie w okolicach ustronia w woj. śląskim, cena to 3000zł
Nie pozostaje nic innego, jak tylko życzyć szerokiej drogi aż do samiutkiej Austrii.
Do Roberto77b: Zwykle nie wyciagam aparatu w trasie, nie wydaje mi sie to zbyt ciekawe, ale specjalnie dla ciebie dolacze jedna ciekawostke. Zajrzyj jesze raz z 5 min.
Jakieś fotki z trasy bym pooglądał...
Publikacje
Podobne
2011 06 - Do Francji Zaczynamy przygotowania do podrozy do Francji. Od 22 czerwca do …
2011-05-27
129000 km
2 komentarze
7 ocen
Lato w grudniu - Sycylia 2009 Od kilku lat koniec roku nasza rodzina spedza w podrozy. …
2009-12-21
90000 km
4 komentarze
6 ocen
Montaż osłony silnika. Zmiana osłony silnika na stalową. Teraz kamienie nie będą straszne …
2010-05-05
3946 km
7 komentarzy
8 ocen
Start Zaczynamy wspólną przygodę.
2010-03-12
10 km
24 komentarze
9 ocen
Czas na zmianę - jaki nowy? Mój Podróznik ma 3 lata i już czas na zmianę! …
2011-01-10
118000 km
11 komentarzy
7 ocen


edytuj komentarz



