Wpis w dzienniku pokładowym Hyundai Getz
Hyundai Getz Gecik 64,36
Jeździ: Hyundai Getz Gecik, Kross Hexagon V3, Seat Cordoba I Biały
Poprzednio jeździł: Daewoo Tico Tikuś
- silnik 1.1 MPI
- moc 66 KM
- kupione nowe w 2008
- przebieg 42 823 km
LPG?
10.09.2011 35 580 km
Kategoria: inne
Z dużą dozą rezerwy pojawił się w rodzinie taki dość nieśmiały pomysł. Mianowicie "zatrucie" naszego benzynowca gazem. Wiem, ze są różne opinie na ten temat, ale może zaczne od powodów:
-spalanie wyliczone na AWC, choć i tak wysokie jest zaniżone - a to z takiej przyczyny, że dziennik zacząłem prowadzićw okresie wakacyjnym gdzie było dużo dalekich wyjazdów i wtedy tankowaliśmy do pełna. W perspektywie 3 lat wiemy, ze autko po meiście lubi się napić ok 7 - 7,5l a zimą te wartości dodchodzą nawet do 8l. Podobne, jeśli nie te same wyniki, w spalaniu osiąga moja Cordoba z silnikiem 1,4... a to w kierunku Getza duży minus.
-Mama dojeżdza 5 dni w tygodniu do pracy w jedną stronę około 7-8km. Przy takich odległościach, nawet zimą - instalacja gazowa zdążyla by sie załączyć i pozwolić zaosczędzić (tak mi się przynajmniej wydaje)
-To co się dzieję na stacjach benzynowych od długiego już czasu (choć pewnie większość się do wartości ok. 5zł przyzwyczaiła) nadal nas przeraża.
-I w koncu argument ostatni: samochód zostanie w naszej rodzinie, a dokładniej w mamy rękach przynajmniej jeszcze 4-5 lat, jeśli nie więcej. Ostatnim samochodem kupionym w salonei mama jeździła 10 lat, a jak widać w samochodzie obok, dziadek Cordobe kupił 14 lat temu i nadal u nas jest.
I teraz pytanie jakie jest wasze zdanie na ten temat? i Czy może znacie przypadek zagazowanego silnika tej wersji i pojemności? Z góry dziękuje za rady i podpowiedzi.
Wymiana żarówki oświetlenia tablicy rejestracyjnej "instrukcja". , LPG cz.2 gdzie założyć? , I strzeliło nam pięć trójek :) , Wymiana klocków hamulcowych ...pokaż Wszystkie wpisy (5)
Komentarze (17)
Do BadMada: Naprawdę nie byłoby problemu gdybym to ja jeździł tym autem na codzień
zgadzam sie z opiniami poprzedzników - przy tych przebiegach nie ma co ładować LPG polecam eko driving - (powolne przyspieszanie, jazda na możliwie najwyższym biegu najmniejszą prędkością) - na bank apetyt spadnie
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Mimo tego że do gazu nic nie mam, to uważam że bezsensu go montować w waszej sytuacji.
Proponuję nauczyć się jeździć oszczędnie a na pewno ten litr, czy półtora się zejdzie.
Do serewencik: w takim razie ja bym się zdecydował na LPG, powinien się zwrócić po około 16-18tys. km więc w Twoim przypadku 18 miesięcy. Każdy miesiąc eksploatacji samochodu po tym okresie to Twój zysk
Jeśli chcecie się "ożenić" z tym autem na zawsze, to czemu nie. Jeżeli zaś macie w niezbyt odległych planach jego wymianę na coś nowszego/większego, to moim zdaniem bez sensu.
Przebiegi są na tyle znikome, że czas zwracania się kosztów montażu LPG będzie dosyć długi.
Jeżeli macie zamiar trzymać auto dłuższy czas to ja bym się nie zastanawiał... Oczywiście trzeba jednorazowo położyć powiedzmy te 2000pln ale od tego momentu płacisz na CPN'ie połowe ceny za litr paliwa - od razu pojawia się uśmiech na twarzy kierowcy.
P.S. I bez przesady nie ma co się martwić o silnik bo auto z takim przebiegiem to polata spokojnie jeszcze z 10 lat.

Pozdrawiam
1,1 i LPG ? bez przesady, tym bardziej przy takich przebiegach
Samochód jest garażowany. Garaż stoi w boxie mniej więcej po środku, więc jest tam w miarę ciepło. Opócz dojazdów do pracy oczywiscie są inne przebiegi. Chociażby wracając z pracy mama jeszcze gdzieś jedzie i już się robi 15km w stronę powrotną. Zdarzają się nam wyjazdy (w okresie zimowym bardzo sporadyczne) do Poznania (w jedną stronę: 130km), Konina (w jedną: 30km), Kalisza (w jedną: 40km), a w okresie wakacyjnym i do Warszawy (w jedną: 200km).
Roczne przebiegi kształtują się nam na pzoiomie 12 000km rocznie. W tej chwili samochód ma prawie 36 000km na liczniku, a z salonu wyjechaliśmy dokładnie 20 września 2008r.
Zadam jedno, z pozoru błahe pytanie: samochód w zimie stoi pod chmurką czy może jest garażowany? Wbrew pozorom ma to istotne znaczenie. Pierwsze 3mce moje Aveo stało na parkingu strzeżonym pod chmurką, mrozy nawet -25st C wczesnym rankiem gdy wyjeżdżałem. Wtedy potrzebował dobrych kilku kilometrów żeby się silnik nagrzał do temperatury roboczej. Kolejna zima już w garażu, gdzie nawet przy mrozach -25st. C w garażu była temperatura ok. 3-5st.C. Efekt? 1,5-2km i motor ma już swoją temperaturę... Sekwencyjny LPG przełącza się na gaz (w zależności od ustawienia przez warsztat montujący) przy temperaturze silnika ok. 30-35 st. C.
Mimo wszytsko wydaje mi się że LPG w Twoim przypadku jest nieopłacalne. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy oprócz dojazdów do/z pracy samochód jeżdzi w dłuższe trasy (a tam już oszczędności z pewnością będą spore)
A ja bym założył! Wcześniej czy później się zwróci!
Ja bym nie zakładał Z pewnością mama za mało będzie jeździła a w zimie te 8 km to zabójstwo dla niedogrzanego silnika
Jak widzę robicie 10 tys km rocznie. Macie zamiar trzymać auto conajmniej 4-5 lat, a może więcej nawet - sądząc po Cordobie.
Robiąc 10 tys rocznie gaz zwróci po 2 latach (mniej więcej - bazuje na wyliczeniach opla mamy, u którego w tamtym miesiącu założono sekwencyjny gaz).
Wnioski: conajmniej 2-3 lata będziecie jeździć taniej.
Jak dla mnie pytanie czy zakładać jest oczywiste.
Przy takich przebiegach, to ja bym chyba nie zakładał.
A co do przełączania się na gaz, to zależy od wielu czynników... Np od ustawienia temperatury przełączenia, od miejsca garażowania itp. Ja mam auto w garażu i temp ustawioną na 25 stopni. Tak jak teraz, to po odpaleniu silnika pójdę otworzyć garaż, bramę podwórka i jak wyjadę przed dom, to zanim pozamykam już jest na gazie...
Różne auta nabierają temperatury w różnym czasie i to też ma ogromny wpływ...
proponuje rower... albo ewentualnie kosiarke napędzaną LPG oczywiście stosując ecodriving

Do lukee: U ojca w neonie jest kiepsko... w zimie 2-3km minimum. Najwyraźniej zależy to bardzo od auta i instalacji.
Ja mam dobrze - II generacja, przełączam obrotami kiedy chcę.
Sekwencja przełącza się po kilometrze z zimie, a w lato czasami wystarczy nawet kilkadziesiąt metrów jak auto w słońcu stało. Ale dla takich małych przebiegów to i tak średnio się opłaca, patrząc na koszty eksploatacji.
LPG głównie opłaca się na dłuższe jazdy po co najmniej kilkadziesiąt kilometrów imho.
Nie opłaci się. Za małe przebiegi, zbyt krótkie trasy. Nowa instalacja sekwencyjna by się przełączyła po kilku kilometrach, a w zimie jeszcze wolniej.
Zainteresuj rodzinę eco-drivingiem, taniej wyjdzie a oszczędność (na spalaniu) będzie podobna...
Publikacje
Podobne
Trasa Czechowice-Dziedzice - Nowy Sącz Trasa Czechowice-Dziedzice - Nowy Sącz 182 km jechał trasą Czechowice->Bielsko->Żywiec->Sucha …
2010-04-30
10360 km
17 komentarzy
4 oceny
Stłuczka lekka W dniu 26.08.2011r w Bielsku-Białej miałem lekką kolizje nie z …
2011-08-26
32576 km
14 komentarzy
9 ocen
Nowy Sącz - Katowice - Czechowice-Dziedzice Trasa Nowy Sącz - Katowice - Czechowice-Dziedzice - Nowy Sącz …
2009-12-11
8523 km
1 komentarz
6 ocen
Paliwo coraz droższe i gorsze Witam po dzisiejszym tankowaniu zaczynam się grubo zastanawiać na d …
2011-10-24
33015 km
22 komentarze
18 ocen


edytuj komentarz



