Wpis w dzienniku pokładowym Hyundai i10
Jeździ: Hyundai i10 paliwożerca
- rocznik 2010
- silnik 1.1 SOHC
- moc 66 KM
- kupione nowe w 2010
- przebieg 2 560 km
realne spalanie i10 automat
20.02.2011 2 560 km
Kategoria: obserwacja
postaram się na bierzaco opisywac spalanie , aby ustrzedz ewentualnych nabywcow tego samochodu
nabrałem sie na ten samochód jak wedkarz na przynętę w sklepie wedkarskim-wybralem to co się swieci a nie to na co biora ryby
spalanie mojego i10 w miescie to 8 do 8,3 litra
jezdząc naprawde dość spokojnie
nie jeżdziłem jeszcze tym agresywnie - bo wbrew zaleceniom sprzedajacego , ze auto jest dotarte postanowiłem zrobic to po swojemu i przez przynajmniej 5 tysi go piłowac za bardzo
w trasie 500km spalanie 7,14 litra na 100km
auto prowadzi się w miare normalnie , powyżej 120km/h jest absolutnie nie sterowne
z punktu widzenia człowieka o wykształceniu motoryzacyjnym, jest to tragedia
z oszczedzania na bęzynie w gospodarstwie domowym wynikneła wielka klapa, bo i10 jara jak smok , oddałem nawet do serwisu aby sprawdzili co tam jest popsute, powiedzieli mi ze wszystko działa bez zazutu i spalanie powinno spaść o pół litra po dotarcu (mówili przy zakupie ze dotarty) a dotarty ma byc po 15 tys kilometrów
tylko nie bardzo mam jak znaleśc w domu kogoś kto nim na tłucze tyle kilometrów , lejac tyle paliwa, mając do dyspozycji dwa inne samochody którymi mozna osiagnąc podobne wyniki spalania, mając dużo wiekszy komfort jazdy , no i atrakcyjniej sie wyglada z zafajery
p.s.
szukam ludzi do zbiorowej reklamacji
Komentarze (12)
Między innymi dlatego mam hultaja bez klimy. Zamiast tego pasażer ma w schowku wachlarz. Zima-automat-klima winni całej sprawki.
moja Pchełka zrobiła mi niespodziankę, jak na liczniku stuknęło 5 tys. km to straciła apetyt, za ostatnie karmienie wyszło 5,88 litra na 100 km (przy włączonej klimatyzacji). Może i Twój Paliwożerca za jakiś czas straci apetyt...
Moja Pchełka też początkowo paliła sporo: 7,5 - 8 - 8,5. Ale dzisiaj zrobiła mi niespodziankę. Spalanie wyszło - 6,3 l/ 100 km, i to w znacznej większości po mieście. Mam nadzieję że jeszcze trochę to się jeszcze bardziej odzwyczai od mleczka. Obadamy ...
moje i10 też pali ok7 nic z tym nie da sie zrobić nawet go muląc dużo nie zaoszczedze góra 0,5 litra to kara za lenistwo przy kupowaniu auta zaufałem za bardzo producentowi wiedziałem że zaniżaja dane na temat spalania jak prawie wszyscy ale oszustwo w tym temacie o ponad 30% to przesada niechaj hyunday napisze pali 8,5 po mieście to kto to guwno kupi wiec piszą bzdury wyssane z palca w trasie tez nie najlepiej zejsc poniżej 6 litrów to cud i żadkość a miało być 4,4jedyne wyjscie szybko sprzedać to gówienko dołożyć i kupić normalny autko nie sugerować nawet nie czytać danych produceta przeczytac z 50 min raportuw spalania wiarygodnych potwierdzonych wpisami w dzienniku kosztów (ja kupując czytałem raporty na moje auto robione na 100% przez hyundaya na zachętę dla naiwnych)i nie kupować nowych modeli aut bo nie wiadomo do czego są zdolne ewentualnie zobaczyć gdzie i w czym ten silnik juz zakładano np i10 silnik z getza 1,1 a to smok wiadomo i 10 wysokie i efekt taki 8 litrów na 100
Pierwsze 1,5 tys.km auto ma już za sobą i teraz gdy minie zima przyjdzie wiosna i będzie lepiej.
moje aveo pali w mieście 7,5 na zimówkach, producent podaje 7,1 więc powiedzmy że w normie. Niesttey automat podwyższa spalanie wkażdym aucie, do tego miasta, chłodne noce itp
Zimą każdy ma większy apetyt na dobre jedzonko...
Moim zdaniem spalanie masz niestety duże... Mój samochód ma podobne a jednak mam trochę większy silnik...
Moim zdaniem nie masz absolutnie żadnego powodu do zmartwień. Powiem więcej, powinieneś być nawet zadowolony z takiego spalania. 
Tak, tak, nie drwię z Ciebie w tym momencie.
Niejeden wysokoobrotowy silnik o małej pojemności, jeżdżący po mieście i sprzężony z automatyczną skrzynia biegów potrafi dużo więcej "skopcić".
Jak w swojej Polówce uzyskuję takie spalanie, to jest bardzo zadowolony.
W mieście spalanie może być najróżniejsze, szczególnie zimą na krótkich dystansach. Natomiast na trasie przy tej wielkości auta, jeżdżenie powyżej 90 km/h przynosi właśnie takie skutki. W Pandzie miałem podobnie: trasa na spokojnie z jazdą nie większą niż 100 km/h -średnie spalanie 4,5; natomiast przekraczanie tej prędkości zaledwie o głupie 20 km/h wiązało się już ze zwiększeniem spalania o ok 2 l/100km.
Obawiam się, że na skuteczną reklamację nie masz żadnych szans. Producent podaje zużycie paliwa 7,2 w mieście i 5,1 w trasie - i jak powszechnie wiadomo są to dane zużycia w warunkach laboratoryjnych, które z rzeczywistymi warunkami drogowymi nie mają nic wspólnego. Całkiem możliwe, że masz nawet o tym wspomniane w instrukcji obsługi (ja u siebie tak mam). Ponadto producent powie Ci jeszcze, że spalanie zależy od stylu jazdy, warunków na drodze, itd.
Domyślam się, że jak do tej pory użytkujesz auto tylko zimą, więc jest jakaś szansa, że po zimie spalanie trochę spadnie. Na nic więcej niestety liczyć nie możesz...
Współczuję !!!
Publikacje
Podobne
może by tak coś o wyposażeniu mojej Pchełki Wersja mojej Pchełki to Comfort 1.1 i przez to posiada: …
2011-04-17
5133 km
5 komentarzy
10 ocen
Mojej Pchełce stuknęło ..... 5.000,00 km. Nawet nie wiem kiedy to minęło. Niby dużo …
2011-04-12
5000 km
9 komentarzy
12 ocen
Się zastanawiam . .... Zastanawiam się czy mojej Pchełce na następną zimę nie zainstalować …
2011-03-06
4066 km
19 komentarzy
14 ocen
Dla wszystkich ..... Pisanych jajeczek, Wierzbowych bazieczek, Kiełbasy święconej, Dużo chrzanu do niej, …
2012-04-06
14922 km
9 komentarzy
10 ocen
Pchłusia się doczekała ... Moja Pchłusia się wreszcie doczekała się generalnych porządków. Miałam się …
2011-06-12
6825 km
5 komentarzy
11 ocen


edytuj komentarz



