Wpis w dzienniku pokładowym Hyundai i10
Jeździ: Hyundai i10 Pchełka-Mlekopij
Poprzednio jeździła: Fiat 126p "Maluch", AUTOBUS SOLARIS
- rocznik 2010
- silnik 1.1 SOHC
- moc 69 KM
- kupione nowe w 2010
- przebieg 15 805 km
Urlopowe wycieczki
31.07.2011 8 697 km
Kategoria: podróż
W końcu udało mi się kilka dni być na urlopie. Przyjechała ze stolicy siostra. Żeby w domu nie siedzieć zaplanowałyśmy wycieczkowy tydzień. 25 lipca 2011 roku wybrałyśmy się nad Zalew Siemianówka. Jak ktoś sobie życzy więcej to: http://www.siemianowka.pl/?pl_zalew-siemianowka,153. Pogoda dopisywała. Było cieplutko, a woda jak marzenie - cieplutka. Byłyśmy kilka godzin, ale niestety trzeba było wracać do domku. Następnego dnia tj. 26.07. pojechałyśmy tam gdzie mieszkała kiedyś nasza Babcia. Jak wjechałyśmy do lasu to na Pchełkę komary rzuciły się jak na świeże mięsko. Zawczasu w samochodzie, spryskałyśmy się OFF-em (żeby nie stać się pokarmem dla komarów i innego paskudztwa) i poszłyśmy w las. Powietrze cudowne, przepojone zapachem rozparzonych sosen
i świerków. Inhalacje zapewnione. Zebrałyśmy trochę kurek (pieprznik jadalny). Starczyło grzybków na zupkę kurkową i na sos do mięska i ziemniaczków. PYYYYYYYCHOTA!!!! W środę 27.07. musiałam niestety pójść do pracy na jeden dzień. :( Następnego dnia wybrałyśmy się do Białowieży. Dołączyła do nas nasza siostrzenica. Do Białowieży droga wiodła przez las. Zwiedziłyśmy rezerwat pokazowy żubrów oraz multimedialne Muzeum Przyrodnicze oraz pospacerowałyśmy trochę po parku przy Muzeum. Po kilku godzinach zgłodniałyśmy. Przy parkingu jest skromna restauracyjka. Ale jakie pierogi podają!!! Palce lizać. Pierogi białowieskie - to pierogi z kapustą i grzybami. Są też pierogi z dziczyzną. Jakie one są mniamniuśne.:)) Po obżarstwie wróciłyśmy do domu. Następnego dnia pojechałyśmy do Kruszynian. Zwiedziłyśmy meczet oraz mizar (cmentarz tatarski). Zajęło to nam ok. 2,5 godziny. Po tym czasie poszłyśmy do Tatarskiej Jurty na jedzonko. Co tam podają to można zobaczyć tutaj: http://www.kruszyniany.pl/ . Jedzonko jest pyszne. Porcje są wielkie. Tak się obżarłyśmy, że ciężko było się ruszyć. Po drodze do domy zboczyłyśmy do Silvarium położonego w Puszczy Knyszyńskiej. Przez urokliwą bramę wkraczamy w niezwykły świat Puszczy Knyszyńskiej. Tu na powierzchni niespełna 15 ha znajdziemy wszystko, co w naszej, leśnej przyrodzie najpiękniejsze. Lasotwórcze gatunki drzew, krzewy i rośliny zielne zgromadzono wzdłuż jedynej w swoim rodzaju Ziołowej Tryby. Zebrano tu, oraz opisano wszystkie zioła wykorzystywane od wieków w medycynie ludowej. W tym dziwnym ogrodzie odnajdziemy również unikalny na skalę europejską, fenologiczny poromierz (słoneczny zegar) wskazujący nie tylko godziny ale i pory roku. Wszystko to zaś poprzecinane wstążką, pełnego tajemniczych zakoli, strumyka. Obok, w leśnej chacie, przyciąga uwagę ciekawie zaaranżowane mini muzeum historyczno-leśne. Powędrujemy również bobrową kładką i dalej łąkami wzdłuż Poczopówki, aż do Pierekału, przyglądając się po drodze bobrowej inżynierii. Dotrzemy do starannie wkomponowanej w otaczające środowisko, widokowej wieży, by podglądać jedyne na nizinach, prawdziwie wolnościowe, stado żubrów oraz licznych przedstawicieli skrzydlatej braci.
Po przerwie w lesie szczęśliwie wróciłyśmy do domu.

łoś

zalew Siemianówka


Pchełka na parkingu


Pchełka w lesie

Żubroń

droga do Białowieży

Żubry


kamyczek przy Muzeum Przyrodniczym

wewnątrz Muzeum







Ostatnia aktualizacja: 26.08.2011 22:11
Dla wszystkich ..... , Zabić raz to za mało... , Wystrzałowe życzenia Noworoczne , dobre wiadomości dla właścicieli ...... , No i stało się .... ...pokaż Wszystkie wpisy (18)
Komentarze (6)
wyprawa wypasiona
Wspaniała wycieczka
Do SzarnaMamba: Cierpliwość zostanie nagrodzona. Jak nie wyczaisz żubra czy łosia to trzeba przyjechać do Białowieży, tam na pewno zobaczysz.
Ile łosiów i żubrów
a ja ciągle poluje na łosia i go nie moge wyczaić
Pchełka wygląda jakby mieszkała w tej puszczy
Czy ten zwierzak na pierwszej focie robi kupę?
Publikacje
Podobne
Świetne informacje dla włścicieli aut azjatyckich:) Nie wiem, czy link będzie aktywny
2010-08-13
2500 km
11 komentarzy
12 ocen
Hyundai i10 Hultaj / Hulajnoga
autor: krakoPierwsza trasa (ponad 1000 km) Wrażenia po pierwszej trasie: 1. USB - bardzo wygodna sprawa …
2011-06-14
547 km
7 komentarzy
13 ocen
Głośniki ciąg dalszy. Zauważyłem zmianę na brytyjskiej stronie Hyundaia! Po moim zapytaniu dlaczego …
2010-03-06
1687 km
28 komentarzy
4 oceny
Fotki Wrzuciłem zdjęcia chlapaczy, nienajlepszej niestety jekości, robione w prawie kompletnych …
2010-02-09
403 km
14 komentarzy
4 oceny
Mądra szatynka po szkodzie, czyli olejem po hamulcach:D Jak w tytule - chciałam tylko przestrzeć jeśli ktoś byłby …
2010-03-21
6757 km
42 komentarze
7 ocen


edytuj komentarz



