Wpis w dzienniku pokładowym Hyundai i10
Jeździ: Hyundai i10 Pchełka-Mlekopij
Poprzednio jeździła: Fiat 126p "Maluch", AUTOBUS SOLARIS
- rocznik 2010
- silnik 1.1 SOHC
- moc 69 KM
- kupione nowe w 2010
- przebieg 15 805 km
Wycieczka niedzielna
03.07.2011 7 434 km
Kategoria: podróż
W końcu przestało lać jak z cebra. Nawet wyjrzało troszkę słoneczka, to i zechciało się pojechać na jakąś wycieczkę a nie siedzieć w domu. Wybór padł na festyn "Smaki Podlasia" organizowany w Muzeum Wsi, które położone jest ok. 15 km od miejsca zamieszkania w Białymstoku. Na niebie były ciężkie, deszczowe chmury, ale miały zakazane aby coś z nich padało.
Do mojej Pchełki zapakowałam siostrę i siostrzenicę i pojechałyśmy. Chłopy zostały w domu. Na miejsce dotarłyśmy ok godz. 11.30. A czego tam nie było..., jakie dobroci i smakowitości. Na samo wspomnie ślinka leci. I tak, były tam: sękacze, mrowiska (ciasto nie mylić z naturalnymi mrowiskami), kwas chlebowy, podpiwek, własnej roboty wędlinki, sery korycińskie, domowy smalczyk ze skwareczkami i z ogóreczkiem małosolnym, miody różnej maści i smaku, oryginalne chleby litewskie, chleby pieczone na zakwasie, potrawy tatarskie m. in. pierekaczewnik, który jest ciastem wielowarstwowym z mięsem, serem lub grzybami; czibureki - pierożki smażone (mięso indycze, cebula). Można było kupić nalewki i inne pyszności. Zjadłyśmy placuszki ziemniaczane smażone w piecu (palce lizać). Można było też kupić wyroby rękodzieła ludowego. Później zwiedzałyśmy skansen, a zdjęcia z wycieczki zamieszczone są poniżej.Później zajechałyśmy także do Folwarku Nadawki na inne pyszności typu kartacze, kiszka zieminiaczana, babka ziemniaczana, żur biały z kiełbaską podawany w chlebie. Wróciłyśmy bardzo objedzone. Pchełka na wycieczce spisała się super!!!
Filmik promujący Podlasie pochodzi z YouTube, gdzie został udostępniony przez Urząd Marszałkowski w portalu Wrota Podlasia.

domek kryty strzechą

pieczenie sękacza

maszyna do rozdrabniania lnu , z którego później tłoczy się olej

maszyna do tłoczenia oleju

machina do burzenia murów warowni

machina w natarciu

przód tarana zakończony metalowym jakby baranim łbem

zostałam zakuta w dyby, ale po negocjacjach uwolniona,

ule kłodowe

wnętrze chaty

urządzenie do ubijania masła

wiatrak i jego stróż

Stasiek Strach i Zośka Strachowa

wejście do galerii

galeria akacjowy domek

warownia

baba z prosięciem

sanie

bryczki

wóz drabiniasty

bryczki

Folwark Nadawki

pług

orzeszki





karmienie żubra


Filmiki pobrane z YouTube
Ostatnia aktualizacja: 04.07.2011 19:00
Dla wszystkich ..... , Zabić raz to za mało... , Wystrzałowe życzenia Noworoczne , dobre wiadomości dla właścicieli ...... , No i stało się .... ...pokaż Wszystkie wpisy (18)
Komentarze (15)
Wspaniała wycieczka wspaniałym autkiem!
Bardzo ciekawa wycieczka. Świetny wpis!
Świetna relacja ubarwiona pięknymi fotkami. Mam nadzieję, że te ule już puste!
Do Qchar: bardzo dobry tytuł Muzealne aWc
witam i zgadzam się z grzegorzd8 , świetna wycieczka i jakie bryczki tam mają nie to co nasze 

muzealne aWc piękne Pozdr i dzięki za wycieczkę i mile czas spędzony
Do grzegorzd8: dzięki serdeczne, ale najlepszy był pokaz pędzenia bimbru
, szkoda że nie mogłam degustować tego wyrobu
Ślina cieknie na Twój opis. Przepadam za niektórymi wyrobami z Twojego regionu. Cieszę się , że mamy w Polsce coraz więcej tego typu miejsc i imprez. Zrobiłaś piękne zdjęcia staroci. Szczególnie piękne są / chociaż to nie starocie / - te malwy. Jakże to wybitnie polski przepiękny kwiat. Piękny wypad za miasto. Pozdrawiam
Do SzarnaMamba: aby zobaczyć prawdziwe żubry wystarczy wybrać się do Białowieży, czasami drogę mogą przestąpić, i położyć się na szosie - wtedy tylko czekaj na zmiłowanie aż Władca Puszczy raczy się ruszyć. Na wycieczkę do Puszczy Białowieskiej planuję się wybrać jak będę miała urlop, a to już nastąpi niedługo
bardzo fajny wypad za miasto
pozdrawiam
Co za pyszności! Ale zgłodniałem...
Ciekawe! taki trochę folklor - to się nazywa prawdziwa, barwna, smakowita Polska
Myślałam,że ten Żubr to prawdziwy
Ale narobiłaś smaku...
oczywiście że kupiłyśmy, bez tego nie miałybyśmy co do domu wracać
Tylko nie mów, że nie kupiłyście chłopom nalewki
bo to niedopatrzenie nie do wybaczenia
Kurczę, skansen białostocki. Niczego sobie
Publikacje
Podobne
zagnieciona tylna klapa no i pierwsza przykra szkoda parkingowa .i10 dostało od dostawczaka …
2011-02-11
23182 km
3 komentarze
12 ocen
I buuuuuum w zderzak! Wychodzę sobie z pracy, wsiadam do malucha, odpalam, ruszam i... …
2010-09-14
12784 km
3 komentarze
6 ocen
Fotki Wrzuciłem zdjęcia chlapaczy, nienajlepszej niestety jekości, robione w prawie kompletnych …
2010-02-09
403 km
14 komentarzy
4 oceny
Hyundai i10 Hultaj / Hulajnoga
autor: krakoPierwsza trasa (ponad 1000 km) Wrażenia po pierwszej trasie: 1. USB - bardzo wygodna sprawa …
2011-06-14
547 km
7 komentarzy
13 ocen
instalacja gazowa i10 ? rozważam zakup instalacji gazowej jest to instalacja sekwecyjna na 4 …
2012-03-17
32801 km
13 komentarzy
6 ocen


edytuj komentarz



