Wpis w dzienniku pokładowym Hyundai i20
Hyundai i20 75,13
- rocznik 2010
- silnik 1.2 DOHC
- moc 78 KM
- kupione nowe w 2010
- przebieg 21 180 km
V-Power_95
14.06.2011 10 380 km
Kategoria: obserwacja
Trzecie tankowanie V-Power'a i dochodzę do wniosku że średnio przejeżdżam na baku od 40 do 60 km więcej.
Ostatnia aktualizacja: 14.06.2011 12:36
Przerysowany bok ... , Niemcy uczą się od... Koreańczyków! , Okleina słupka drzwi , I po przeglądzie , Jedna mała uwaga do i20 ;) ...pokaż Wszystkie wpisy (10)
Komentarze (12)
Do midziol: No, tu masz racje - nie oznacza. Tylko nie wszyscy to wiedzą. Większość niestety myśli, że im mniej będzie dotykać pedału gazu tym lepiej. Jak widzę takiego "pasożyta drogowego" to.... (nie napiszę tego co mi do głowy przychodzi). Płynność jazdy w warunkach polskich gdzie większość nie jeździ Eco, nie jest łatwo osiągalna, tym bardziej, że jednym się spieszy a innym nie... Dla jednych ważne jest spalenie jednego kieliszka paliwa na 100km mniej a drugi ma to gdzieś i chce po prostu jechać normalnie, a nie jak leming w procesji EcoWyznawców. Jazda wolniej (bo przeważnie na tym się kończy) niż większość sprawia większe zagrożenie dla wszystkich i Eco i NieEcoKierowców. Ci co chcą jechać szybciej irytują się i zaczynają np. ryzykować aby wyprzedzić takiego "Kapitana Ślimaka" co może się niemiło skończyć zarówno dla wyprzedzanego jak i wyprzedzającego, a czasami nawet dla jadącego z przeciwka. Poza tym nie wyobrażam sobie jak mógłbym cały miesiąc jeździć myślac tylko o tym kiedy zmienić bieg i jak tu najefektywniej zwolnic itd. itd. bo dzięki temu zyskam litr paliwa na 100km. To chore wg mnie. Wole rozmawiać, słuchać radia lub cieszyć się jazdą, a nie ciągle myśleć ile się zaoszczędzi. Oczywiście nie chce nikogo obrażać tylko wyrażam swoją opinię ale myślę, że EcoDriving to zabawa dla ograniczonych smutasów. No ale to tylko moja opinia.
Do marcingp: A kto powiedział że EcoJazda oznacza powolną jazdę
Ja tankuję do swojej "Laluni" tylko najlepsze "paliwo traktorzysty" czyli ON
typu v-power, verva itd. itd. Do tego nie mam zahamowań i wyrzutów sumienia po wciśnięciu pedału gazu. Tak się fajnie "zbiera", że nie mogę się powstrzymać i potrafię "pocisnąć" bez powodu. Oczywiście fajnie jak pali mało bo potrafi zejść do 4.5l na 100km tylko kto by sobie tym głowę zawracał jak jest radocha z jazdy
Eco driving? No thanks, I have Alfa Romeo
POLECAM!
PS. Ludziska 50 czy nawet 100km różnicy na baku to nawet szkoda czasu analizować. Jadąc oszczędnie przeważnie tracicie trochę (lub dużo) czasu. Do tego czas na analizy i wyliczenia. Pomnóżcie to przez swoją stawkę godzinową w pracy (lub podzielcie miesięczną pensję na godziny) i sprawdźcie ile to Was kosztuje zachodu. Naprawdę szkoda czasu i pieniędzy na EcoJazdę i masę zachodu z tym związane. Jak zrezygnujecie z jazdy w stylu Eco to wdzięczność innych kierowców na drogach dostaniecie gratis! 
Cieszcie się swoimi autami bo naprawdę warto!
W moim przypadku tankując V-Power Diesla na całym baku jestem w stanie zrobić spokojnie ponad 100km więcej niż na zwykłej ropie jadąc spokojnie na długie trasie... Przyspieszenie też jak by lepsze jednak cena takiego paliwa skutecznie psuje cały czar dla tego tankuje tzw. zwykłą Shell'owską ropę tj. Diesel extra (dziwnym trafem na takim paliwie osiągam wyniki jak przy Vervie z Orlenu - widać, że paliwo paliwu nie równe). Pozdrawiam
Brzmi optymistycznie!
Ja podobnie mam gdy łagodniej traktuję pedał gazy niezależnie od stacji benzynowej
Wrażenie dość subiektywne
ja jeżdżę drugie tankowanie na ON Verva, jak na razie ze statystyk wychodzi że przejazd 100 km wychodzi mi o 15-20 zł drożej, nic po za tym na razie.
Średnio wychodzi 50 kilometrów ![]()
Pozdrawiam
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Aż muszę raz spróbować...
Cóz ja mogę powiedzieć dobre paliwo opłaca się
Też leję te lepsze i mam takie same odczucia
. Jednak gdybym jeździł głównie miejsko, nie wiem czy bym się zdecydował
.
To same w przypadku Vpower racing. Jezdzac emerycko pomiescie z ta benzyna osiagam 11.5l/100km (mowa o claym baku). Dla porownania, na benzynie OMV - 13,5l/100km.
Mimo tych roznic Vpower i tak wychodzi najdrozej. Ale jakos tak psychicznie jestem ukierunkowany na ogladanie nizszych cyfr na wyswietlaczy, ze i tak tankuje te drozsza bezntyne.
Ot taki miszmasz egzystencjonalny :D
Publikacje
Podobne
Zimowe Hyundaia rozmowy Srogie mrozy nastały i moja poczciwa i20 za tak niskimi …
2012-02-03
4503 km
12 komentarzy
10 ocen
Czy kupiłbym ponownie? Koła się toczą, silnik pracuje, czas mija a w głowie …
2012-05-22
11500 km
34 komentarze
18 ocen
Wrażenia po 4000 km Przejechałem już i20 ponad 4000 km. W tym czasie nasunęło …
2012-01-25
4000 km
23 komentarze
35 ocen


edytuj komentarz



