Wpis w dzienniku pokładowym Hyundai i30
Hyundai i30 56,22
- rocznik 2010
- silnik 1.4
- moc 109 KM
- kupione nowe w 2011
- przebieg 180 km
Wycieczka za miasto
06.01.2012 500 km
Kategoria: podróż
Pogoda nie nastraja do spacerów. Postanowiłem dziś wybrać się za miasto i pojeździć troszkę bardziej dynamicznie niż w Krakowie sobie pozwolić mogę ;) Po dłuuugim wyjeździe przez nasze źle zsynchronizowane skrzyżowania (słynna czerwona fala) - ale nie o tym. Mogłem poczuć moc, która w tym 109. konnym silniku drzemie. Dla jednych to mało dla mnie to wiele mój Fiat miał teoretycznie 75KM jednak w praktyce silnik był mułowaty i bardzo zniszczony. Tego auta nie ma co porównywać, jest bardzo dynamiczne, oszczędne, bezpieczne, szereg udogodnień poczynając od systemów bezpieczeństwa ESP, ABS, poduszek powietrznych, aktynego wpomagania kierownicy i innych udogodnień sprawia, że podróż tym autem to najbardziej ekscytujący element mojego dnia.
Co mogę powiedzieć wróciłem do domu, po kilkugodzinnej przejażdżce, tak w sumie bez celu, tak by pojeździć poznać bardziej auto.
W lutym dłuższa podróż już ku konkretnemu celowi 1000km, naszymi drogami, "autostradami" - do moich rodziców ;) Będzie co opisywać, teraz póki co codzienność i oczekiwanie, kiedy znów Hyundai będzie mógł opuścić nudne, ciasne i szare miejskie ulice.
Wycieczka autostradą , Coś to śmierdzi :D , W końcu :) , Kupno ...pokaż Wszystkie wpisy (5)
Komentarze (15)
Do lila40: Dziękuję - kiedyś, przed zakupem czytałem Twoje wpisy, bardzo BTW bardzo ciekawe. Pozdrawiam!
Do provayder: Tak jak podaje instrukcja nie przekaraczam póki co 3k obrotów, staram się zachować zróżnicowany zakres obrotów oraz tak jak poleca instrukcja obsługi starać się nie jeździć ze stałą prędkością przez dłuższy czas. Sczerze doczekać się nie mogę, kiedy będę mógł spokojniej dodać gazu bez wyrzutów sumienia, że katuję nowy silnik
A co do ESP taaak... Faktycznie nie mam
Sprawdziłem, dziękuję za czujność.
Życzę szerokości, przyczepności i dłuuuuuugiego zadowolenia z autka. Pozdrawiam większego brata.
bardzo fajna akcja..jazda bez celu daje najwięcej przyjemności ;-}
drzewiej po nocach trenowałem..;-}
Na razie silnik na etapie układania się więc jeszcze pewnie nie kręciłeś go do 5-6tys. Hałas będzie większy ale też przy wyprzedzaniu bardzo wskazane przy redukcji do 3 biegu. A ESP to raczej nie masz
Pozdrawiam
Do -Marek-: Bolalo jak ktos wozkiem przed Tesco w moim Fiacie Bravo z 1997 przerysowal mi bok, wiec znam to uczucie tutaj zaboli bardziej
Do filip_i30:
Zobaczysz jak zaboli pierwsza rysa... Co prędzej czy później jest nieuniknione.
Do -Marek-: Nie zapomnę nigdy pierwszego dnia jak pojechałem po auto. Tego zapachu nowości, tego wrażenia jak zobaczyłem auto stojące w salonie i wiedziałem, że czeka na mnie. Piękna chwila. Teraz tylko cieszyć się tym na co się tyle czekało
Dziękuje za miłe słowa
Do autre2003: Kiedyś chciałem tylko diesla, później ceny paliwa i wizja którą UE wprowadziło w życie poskutkowało tym, iż diesel tylko swoją wytrzymałością jest w stanie przekonać do zakupu - jednak cenię sobie diesla. Jeździłem Toyotą Yaris z silnikiem Diesla. Była to miła przygoda.
Decyzja padła na benzynę - jeździłem tym autem już w lipcu wersją 1.6 z sześcio biegową skrzynią biegów szczerze różnica polega na tym, że auto powyżej 120km na godzinę jest bardziej ciche niż wersja 1.4 - pewnie 1.6 potrafi jeszcze szybciej jechać, ale do miasta i sporadycznych wyjazdów wersja 1.4 jest wystarczająca.
Do benny86: Zgadzam się jednak, z ciekawości sprawdzam i obserwuję jak w miarę docierania silnika staje się coraz niższe :D
Do filip_i30:
Fajne uczucie
Do -Marek-: Dokładnie tak jest
Ja pamiętam, że na początku po zakupie też często jeździłem bez większego celu, ot tak by sobie pojeździć i się tym nacieszyć
Spalania nie ma sensu mierzyć w trakcie pierwszych kilku tysięcy kilometrów, jeszcze przyjdzie na to czas
Gratuluje zadowolenia z auta, nie miałem okazji jeździć w benzynie jednak dynamika diesla Hyundai/Kia jest bardzo przekonująca, ostatnio jeździłem trochę bliźniaczym modelem w postaci Cee'da tyle że w dieslu i też miałem bardzo pozytywne odczucia
.
Publikacje
Podobne
Pierwsza podróż Wawa-Gorzów Wlkp-Wolsztyn-Poznań-Wawa. Razem coś około 1 tyś km. Bardzo pozytywne …
2009-11-01
1650 km
25 komentarzy
7 ocen
Pierwsza mała trasa: Poznań - Bydgoszcz - Poznań Poznań - Bydgoszcz (dzień) 1. Komfort- trochę twarde zawieszenie, czuć …
2009-09-20
380 km
25 komentarzy
13 ocen
Odebranie samochodu Dzisiaj o godz 15 odebrałem samochód. Przejażdżka z salonu do …
2009-09-16
13 km
15 komentarzy
13 ocen
Foto już jest. W galerii parę fotek. Niestety aura nie bardzo sprzyjała. Miłego …
2009-09-29
628 km
232 komentarze
11 ocen
Przez akumulator mam znów nowe auto Wszystko zaczęło się w sobotę. Przy okazji pięknej pogody postanowiłem …
2011-10-04
6552 km
30 komentarzy
26 ocen


edytuj komentarz



