Wpis w dzienniku pokładowym Lancia Kappa
- rocznik 2000
- silnik 2.4 20V
- moc 175 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 273 350 km
Chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo
22.11.2010 272 000 km
Kategoria: sytuacja na drodze
Dziś doszło do nieprzyjemnej wymiany zdań z kierowcą BMW X6 rocznik ok. 2007-2009. Sytuacja jak co rano jazda do pracy odziwo korki były naprawde nieduże chwilowe tylko przestoje i na światłach (przedostatnie skrzyżowanie w drodze do pracy) praktycznie dzień w dzień ta sama osoba tym samym autem robi to samo czyli zamiast przestać 1-2 cykle świetlne w rzędzie tak jak każdy jedzie "na udre" do samego końca i się wcina (delikatnie ujmując). Dziś trafił akurat na mnie, z reguły wpuszczam "spieszących się" bo sam wyjeżdżam tak że zawsze mam trochę czasu a nie na ostatnią chwilę, i nie wpuściłem go przed siebie i gość nie wiedział co zrobić bo jego maska stanęła akurat tak że był w połowie mojego auta czyli nie mógł ani jechac za mnie ani przede mnie i podjechał na równi ze mną otworzył szybę ja też i coś tam zaczął gderać, odpowiedziałem mu że jeżeli nie chce mu sie w korku stać to jest jeszcze komunikacja miejska, nawyzywał mnie od gówniarzy :) ja też nie przebierałem w słowach i na odchodne powiedziałem coś co go zamurowało otóż "Dobra gościu weź odjedź bo sie rdza na mojego rzuci" chłopina na prawde nie wiedział co odpowiedzieć, na pasach szli akurat jacyś młodzi ludzie i słyszeli całą tą sytuację po końcowej puencie wybuchneli szyderczym śmiechem i tekstami "hahahah ale mu doje**ł" po czym elektryczna szyba w nowiuśkiej bmw x6 zamknęła się i głowa szanownego kierowcy odwróciła się w prawidłową stronę :D.
Sam jeździłem BMW i cieszyłem się ze czasu buractwa za kółkiem minęły widać co poniektórym jeszcze to we krwi zostało dlatego trzeba uczyć ich jeździć choć nie sądzę żeby ta nauka do czegoś prowadziła, po prostu dla niektórych jest już za późno.
Zmiany, zmiany, zmiany ! , Totalna zmiana planów - przeczytajcie bo warto … , Czas rozstać się z moją Lancią , Najbliższe plany co do auta. , Zmiana tarcz, klocków, łożysk przód ...pokaż Wszystkie wpisy (18)
Komentarze (19)
Do dj_tygrys: No właśnie o to mi chodziło. Trzeba było od początku dokładnie opisać sytuację, bo od razu kilku mądrych zaczęło snuć różne teorie "na temat", a tak to nie ma tematu.
Dobrze się stało, że buc dostał nauczkę. Ja mam podobnie na wylotówce z Krakowa na Warszawę - to co się tam wyprawia, to typowa wolna amerykanka. Wszelkiej maści cwaniaki jadą do końca prawym pasem (do jazdy na wprost), a potem na chama, na duś po powierzchni wyłączonej z ruchu, na grubość lakieru, ryją się na lewy pas, żeby skręcić... Masakra.
Tam też nie może być mowy o tzw. zamku
Pozdrawiam
Do andrej158: Żadnego takiego znaku tam nie ma to jest normalne skrzyżowanie jedno z większych we wrocławiu i po co kolo ma stać w sznurku 20 samochodów(do skrętu w lewo) skoro może jechac prawym (na wprost)i na ciągłej zaraz przed pasami się wciąć.
Znak zamka znam i sam stosuję tę zasadę ale tutaj ewidentnie nie miało to miejsca.
Ale nie uwierzycie ... pan z bmw stoi grzecznie w korku dziś był kilka aut przede mną i korek był właśnie mniej więcej tak jak wtedy i dało się jechac normalnie
hmmmmm czyżby nauka nie poszła w las ?
Super tekst z rdzą !!!
Bardzo dobrze zrobiłeś !!! Tak samo bym postąpił. Pozdrawiam i szerokości życzę.
Jeździ: Mazda 6 I GG LF
Jeżeli dobrze rozumiem, to gość z BMW jechał zgodnie z przepisami i jego "błąd" polegał na tym, że próbował wcielić w życie regułę zamka błyskawicznego, o którym tu już wspomniano. W Europie Zachodniej zamek błyskawiczny sprawdza się jako sposób na zmniejszenie zatorów/korków, i jest to normalne, że takiego delikwenta również się przepuszcza. Sam w takich sytuacjach dojeżdżam zwykle do końca pasa (mimo, że dojechał "na maxa" ). Tak samo przepuszczam, gdy gość chce zjechać z kończącego się właśnie pasa. I polecam to innym. Taki kończący się pas też jest przecież po to, żeby się po nim poruszać. Inaczej mówiąc: nie róbmy BUS PASÓW tam, gdzie ich nie ma ...
Jeśli chodzi o chamskie odzywki, to rzecz jasna nie pochwalam :-D
Dobry tekst z rdzą
Pozdrawiam
Ciekawe, czy był tam ten znak, o którym wspomina Tomaski?
Do lysy1233: Ale ale... ale to nie tak
Zabronione jest co jest zabronione ale blokowanie pasa przed jego końcem 50m jest również zabronione!~(
) i ten Naród uczony jest już ze trzy lata, że jedzie się wszystkimi możliwymi pasami do końca i tam następuje zjeżdżanie w mniejszą ich ilość. No nie róbcie jaj, że korek na prawym pasie długości 200m a lewy pusty bo "mają cwaniaki nie wjeżdżać" - po to pojawił się znak "zamek błyskawiczny"... no panowie, i panie.
Na tych kończących się pasach powinny być progi zwalniające. Wtedy nie byłoby cwaniaków lecących do końca pasa... Niejeden z nich grzecznie, z włączonym kierunkiem starałby się zmienić pas już wcześniej.
Trzeba jednak przyznać, że najbardziej aroganccy są kierowcy drogich samochodów, chyba rzeczywiście myślą, że skoro mają droższe (w domyśle lepsze) auta to mają więcej praw.
Ja tez nie wpuszczam
we Wloclawku jest duzo remontow drog i jest miejsce na przelotowce, ze z dwoch pasow robi sie jeden... Wpuszcze chetnie przed siebie tira, ktory o tym nie wiedzial, osobowke na tablicach z innego wojewodztwa, ale miejscowego nigdy
bo cwaniaki lada tez lewym do konca, a potem na krzywy ryj... Trzeba uczyc kultury chamow
Koledzy już napisali że trzeba było jechac w pana 
ale..raz że szkoda autka - swojego,dwa że nie ma czasu,trzy że tak jak pisałeś stałeś pierwszy i podczas ruszania głupio by to wyglądało,ale następnym razem,czemu nie.
HEhehhe ale się uśmiałem dobrze mu dowaliłeś kozak jeden śpieszy mu się to niech od razu włazi do trumny.
Wiem że zawsze można przyśrutować w auto i to będzie jego wina ale szkoda mi samochodu już nie raz myślałem nad kupnem starego trupa i robieniu czegoś takiego, bo prywatne auto traktuję bardzo osobiście i dbam o nie szkoda mi by było na takiego tępego gamonia z klasą ... a raczej z trzema klasami :D
kierowcy drogich samochodów ewidentnie myślą że na drodze wszystko mogą. gdy widzę jakieś nowsze auto typu mercedes,bmw,audi... nie wpuszczam nigdy. klasę średnią owszem, klasę buractwa nigdy
Najmocniejsi w gębie są Ci w niespłaconych jeszcze leasingach w dieslu coby łatwiej odliczało się vat od paliwa...
Niezależnie od marki. Warto w tym momencie dodać, że ZAWSZE zawsze ZAWSZE winny stłuczki będzie ten, który zmieniając pas jeszcze nie w pełni zjechał... także na skrajne sk.........o można odpowiedzieć szczerym "wpuszczeniem" przed siebie i jak raz w drzwi - policja przyjeżdża i od ręki mandat dla pas zmieniającego. Nawet jeśli będziesz śmiał się wszystkim w twarz prawo jest takie, że radiowozu ekipa nie zrobi dokładnie nic innego jak uzna czyjąś winę i naprawiasz się w ASO z czyjegoś OC. Podaj dalej i powiedzmy od 5latka w górę można śmiało dać się "gnoić" wpychaczom i później śmiało puk w drzwi. To taka mała wykładnia prawa, gdyby ktoś nie wiedział to dlatego nigdzie w Europie nie zmienia się pasów "na złotówę", poza punktami gdzie jest to tradycją: Włochy, Paryż, itp.
Toś się pięknie "odgryzł". Taki tekst zgasi każde buractwo. Gratuluję refleksu
Jechał sobie Jaśnie Pan a Ty mu zawadzasz na drodze i nie respektujesz jego poczynań. Mógł się chłopina ciut zdenerwować. Pozdrawiam
dobre dobre
ale fakt jest taki, że wielu kierowców bmw czuje się zbyt pewnie i stąd takie afery.
Hehe no fakt ... mam nadzieje że sie rdza nie rzuciła :D
Naprawdę mu dowaliłeś
szacun!
"Dobra gościu weź odjedź bo sie rdza na mojego rzuci" to mnie do łez rozbawiło
Publikacje
Polecane
Czujnik świateł cofania-elektryk leń i naciągacz... Ostatnio podjechałem do elektryka w celu zdiagnozowania usterki, a konkretnie …
2010-08-23
99100 km
2 komentarze
5 ocen
LPG w silniku 3.0 Gdy ponad 1,5 roku kupowałem audi z silnikiem 3.0 od …
2011-09-15
196313 km
33 komentarze
18 ocen
Wypad do Zakopca W tym a raczej w zeszłym roku zaplanowaliśmy okres między …
2012-01-05
199410 km
50 komentarzy
23 oceny
Audi A4 B7 3.0TDI Quattro 270KM
autor: wojtpolStajnia powiększona No i stało się. Wczoraj, dzięki pomocy chłopaków z wrocławskiego …
2010-03-25
110150 km
34 komentarze
14 ocen
Kolejny McGyveryzm czyli reanimacja przeciwmgielnego przed przeglądem:) Postanowiłem dziś pojechać na przegląd choć miałem czas do 21.02.2011r. …
2011-02-12
101289 km
9 komentarzy
15 ocen


edytuj komentarz



