Wpis w dzienniku pokładowym Lincoln Town Car

  • rocznik 2005
  • silnik 4.6 V8
  • moc 238 KM
  • kupione używane w 2010
  • przebieg 128 052 km

Komentarze (13)

Szukajcie a znajdziecie, tylko uzbrójcie się w cierpliwość.

15.11.2010 102 000 km

Kategoria: inne

Poszukiwania następcy Hondy zakończone. Miał być duży, bezpieczny, przestrzenny sedan. Po trzech tygodniach poszukiwań czułem się zupełnie zrezygnowany. Pod uwagę wchodziły Mercedes E320, BMW 7 lub 5 oraz Toyota Avalon. Miałem też powiedzmy ograniczony budżet, tzn. nie mogłem wydać więcej niż dostałem za Hondę. Po obejrzeniu 4 Merców, 1 Toyoty Avalon popadłem w stan poczucia bezradności. Oczywiście żadne z tych aut nie miało nigdy żadnej stłuczki i nic w nich nie brakowało a jedyne malowanie jakie zaliczyły to we fabryce.
Zaczniemy od Mercedesów, niestety wycieki oleju pomiędzy skrzynią a silnikiem eliminowało 3 na dzień dobry. Ostatni egzemplarz nawet by się nadawał gdyby nie to że był malowany prawy błotnik, jakoś dziwnie popękane było podszybie z przodu a kontrolka SRS nie miała w ogóle ochoty zgasnąć. Pan usiłował mi wcisnąć kit, że ta kontrolka przy zegarach jak i przy słuchawce telefonicznej świeciła się zawsze i jest po to że można zadzwonić po pomoc naciskając przycisk ze słuchawką. Kolejny delikwent dał w ogłoszeniu że jego mercedes ma nawigację, zapomniał dodać że taka przylepiana do szyby za $60.
Toyota Avalon, pan w ogłoszeniu napisał ze auto zadbane, czyściutkie jak ta lala, tylko zapomniał dodać że ta lala to taka znaleziona na wysypisku odpadów przemysłowych. Wyobraźcie sobie że wskakuje w garnitur wsiadam do tego pożal się Boże, bastionu czystości i wysiadam z pięknie odciśniętym śladem w miejscu gdzie przed chwilą miałem pas bezpieczeństwa. Nic tylko brać z zamkniętymi oczami.
Ale sytuacja robiła się mało przyjemna, zima zbliża się wielkimi krokami, a ja muszę dalej poganiać Cadillackiem który z założenia nie miał w ogóle oglądać deszczowej jesieni o śniegu nawet nie wspomnę.
Zacząłem więc przeglądać co piszą właściciel Lincolnów, z jaki przebiegami są sprzedawane te auta na aukcjach, czy mają jakieś większe problemy itd. Wyszło mi na to że warto wziąć pod uwagę zakup tego samochodu, więc zacząłem się rozglądać.
Udało mi się znaleźć samochód który był sprzedawany przez rodzinę jakiegoś starszego pana który z racji wieku i stanu zdrowia wylądował w domu dla osób starszych potrzebujących stałej opieki medycznej. Był mały problem, po samochód trzeba było jechać na amerykańską wieś jakieś 160 km od Chicago. Cena była atrakcyjna więc ryzyko zostało podjęte. Kiedy dojechaliśmy na miejsce nie bardzo mogłem uwierzyć w to co zobaczyłem. Samochód wyglądał tak jakby co dopiero wyjechał ze salonu samochodowego. Zacząłem podejrzewać że coś jest nie tak, tzn. zbyt piękne aby było prawdziwe. Ale kiedy dokładniej przyjrzałem się garażowi już wiedziałem że facet jest pedantem, wszystko poukładane jak w szwajcarskim zegarku, podłoga w garażu czyściutka jakby była to podłoga w domu. Dokonałem wstępnych oględzin, wsiedliśmy do auta aby się nim przejechać. Wszystko w jak najlepszym porządku. Decyzja zapadła. Dokonaliśmy formalności prawno finansowych, tzn. wymieniłem pieniądze na akt własności i kluczyki do auta. Założyłem tablice rejestracyjne od hondy, wcześniej zadzwoniłem do ubezpieczalni aby ubezpieczyć samochód. W międzyczasie oni wysłali mi na e-mail kopię polisy którą wydrukowałem sobie u sprzedającego aby żaden policjant się nie doczepił w razie kontroli.
Podczas drogi miałem jakieś obawy że historia z dziadkiem jest tylko jakąś przykrywką. Obawy moje jednak zostały rozwiane na drugi dzień kiedy ze schowka na rękawiczki wyciągnąłem okulary słoneczne. Niby nic specjalnego okulary słoneczne a jednak, można to uznać za dowód koronny w tej sprawie. Otóż nikt poza starymi dziadkami, babciami nie używa tego modelu/typu okularów słonecznych. I tak oto moje fobie poszły sobie w niebyt i spokojnie mogę powiedzieć że od soboty cieszę się nowym nabytkiem.

Przejdź do komentarzy

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2010 16:21

Komentarze (13)

Historia piękna, ten dywan... Niczym król na tronie...


Pozostaje tylko pogratulować zakupu.Muszę przyznać ,że ciekawie piszesz.Pierwsze zdjęcie w Hdr świetnie pokazuje piękno tego auta.


godny następca


szukajcie a znajdziecie... cudeńko


Do naitsabes: wie bo podpisał przekazanie aktu własności.


a ten dziadek wie, że mu auto w Świat puścili ???
ładny "taki amerykański"


Poszukiwania zakończone ze świetnym skutkiem.


No no piękny!



Gratuluję zakupu


Wszystko wskazuje na to , że trafiłeś perełkę. Dobra Bozia nad Tobą czuwała. Na zdjęciach wygląda super. Powodzenie.


Do -Marek-: mam taką nadzieję. Z resztą na amerykańskiej wsi powiedziane słowo ma wielką wagę, jeśli mówisz że coś jest czarne to rzeczywiście jest czarne a nie w 97% czarne. Jak to mawiał Kazimierz Pawlak, u mnie słowo droższe pieniędzy


teraz Cadillac ma młodszego kuzyna w garażu a fotki super w tych kolorach pozdro


-Marek-
-Marek-
97,31

Jeździ: Honda City VI

Wygląda na to, że rzeczywiście trafiłeś perłę.


Publikacje

Golf GTI jest legendą. Samochód oferowany od 1976 roku doczekał się sześciu generacji. Łącznie sprzedano...

Europa nie jest tą częścią świata, gdzie chętnie kupuje się sedany, a już z pewnością nie kompaktowe...

Galerie

Opony letnie w najlepszych cenach!

Podobne

autor: sajeks

Spoty i urodzinki. Siema Ludzie!!! Chcę opowiedzieć Wam o moich spotach i urodzinach. …

2012-04-27
231790 km

88 komentarzy

30 ocen

Lincoln Town Car III Executive Series

autor: deeptrip

Brak świateł STOP i ni ma jazdy :( Dzisiaj rano po odwiezieniu żony do pracy wyskoczyłem na chwilkę …

2012-04-12
228254 km

35 komentarzy

16 ocen

Lincoln Town Car III Black Sabath

autor: sajeks

Napinacz Siema!! Jakiś czas temu spod maski zaczęły się wydobywać popiskiwania …

2012-04-30
231885 km

74 komentarze

29 ocen

Lincoln Town Car III Executive Series

autor: deeptrip

Czyszczenie przełącznika szyby Od pewnego czasu wariowała szyba od strony kierowcy, raz się …

2012-03-24
226000 km

30 komentarzy

12 ocen

Lincoln Town Car III Executive Series

autor: deeptrip

Lincoln dostał zmieniarkę. Chcąc uruchomić fabryczną zmieniarkę w której brakowało magazynka udałem się …

2012-02-21
225300 km

34 komentarze

19 ocen