Wpis w dzienniku pokładowym Mazda Xedos

  • rocznik 1992
  • silnik 2.0
  • moc 144 KM
  • kupione używane w 2008
  • przebieg 266 138 km

Komentarze (110)

Stuku puku

03.02.2012 259 130 km

Kategoria: serwis

Od dawna wiedziałem że mam do wymiany tuleje gumowe stabilizatora i to właśnie się stało we dniu wczorajszym .
Szczerze zabierałem się do tego ja głodny ........
Zima daję się coraz bardziej we znaki i tak właśnie dawały mi się we znaki tuleje stabilizatora :(:(:( Do wczoraj bo właśnie wczoraj podjąłem się z bratem ich wymiany . Tuleje czekały już na mnie kwestią było miejsce w ciepłym garażu bo za naszymi oknami zima na cały gwizdek [rotfl]
Po rozpatrzeniu zawieszenia i zastanowieniu zaczęliśmy rozkręcać przednie zawieszenie :( po jakimś czasie i opuszczeniu zawieszenia w dół ukazały się tuleje . Teraz dopiero można było zabrać się do odkręcenia uchwytów od zawieszenia . Lepszy dostęp sprawił że jeszcze raz sprawdziliśmy tuleje i uznaliśmy ze wymieniamy tylko prawa . Tak też się stało , lewa w idealnym stanie także została na swoim miejscu.
Przy rozkręcaniu zawieszenia stwierdziliśmy uszkodzony łącznik stabilizatora :( nie przewidziany kolejny zabieg . Skąd łącznik , brat za telefon i zamówił u znajomego przedstawiciela handlowego , zamówił , będzie na 17 z hakiem odpowiada z :)
Jak wyżej wspomniałem wymieniliśmy prawą tuleje i zaczęliśmy wszystko skręcać bo sam łącznik to już pikuś :) z założeniem
Czekając na łącznik miedzy czasie mieliśmy jeszcze do naprawy wycieraczki w Oplu Omedze :( Tego nie opisuję , tak czy tak działają i klient zadowolony :)
Godzina 17,20 jest przedstawiciel z łącznikiem :) Założenie to już bułka z masłem :) Poniżej fotki z przeprowadzonych prac
Na koniec sprawdziliśmy węże odmy , były drożne bo ostatnio o nich czytałem i postanowiłem sprawdzić i siebie by mieć spokojne sumienie

Przejdź do komentarzy

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2012 23:37

×1

Komentarze (110)

Do MARAS68: No tak dwadzieścia lat za nią a ona ciągle wygląda świeżo i jak tak dalej pójdzie zestarzejmy się razem nie mam nic przeciwko Pozdrawiam


Do FranzMaurer: To dla mnie przyjemność


Patrząc na podwozie twojej księżniczki nigdy bym nie powiedział,że auto ma 20 lat.Wspaniale się trzyma.
Zasłużone wyróżnienie za wpis.


Czas wolny jak zawsze efektywnie wykorzystany .


Jest zabawka dla dzieci:


Do Qchar: nie gledź tylko pisz. Doczekać się nie mogę!!


Do sajeks: Powoli powoli ?


Do Qchar: pisz!!!! pisz!!!! he he spota z Qucharem bede miał!!!!


Do sajeks: Cześć no tak to się ma jak widzisz , dzięki

Ps. Człowiek się stara może komuś się przyda , poczyta , wykorzysta A i jeszcze Ci powiem coś , jutro gnam w Twoja stronę ale to już na pw Ci napiszę Pozdr


Do pafka: No tak co się potrafi to własnymi silami się dłubie i to satysfakcja jest nieodzowna no i wiadomo ze dobrze jest zrobione .
Pozdrawiam


Stuku puku dziennik dnia! gratuluję!


pafka
pafka
96,77

Jeździ: Alfa Romeo Brera

Dobra robota. Fajnie jak samemu potrafi się dużo zrobić przy aucie. Raz, że jest satysfakcja, a dwa, wiadomo co było zrobione


Do xenon58: To fajnie będzie Was dwóch


Do DaViNci: Życie człowiek pracy

Ps. Dziennik pisało życie a ja w trakcie pstrykałem foty z przerwami


Do Qchar: A tak mnie naszło na rymy .


DaViNci
DaViNci
92,85

Jeździ: Chrysler 300M

Do Qchar: Ale mi chodzi o te Twoje brudasy widoczne na zdjęciu. Jak tak można i to w dzienniku dnia


Do xenon58:


Do DaViNci: Latka lecą o ona ciągle młoda i sprawna . Dziękuję i pozdrawiam

Ps. Było nas dwóch także kto miał czyściejsze to pstrykał nie wszędzie był dostęp jak to w Japończyku


DaViNci
DaViNci
92,85

Jeździ: Chrysler 300M

Kolego "rence" byś sobie do zdjęcia umył a tak poważnie to dbasz o to auto że ho ho


Do Qchar: Stuku puku pęczek drutu.


Do xenon58: O wierszem pisane jak miło o tak jakoś się złożyło
Pozdrawiam


Do 667patryk: Dzięki


Popukałeś, postukałeś,wyróżnienie otrzymałeś!


Piękny wpis ,Gratuluje.


Do Qchar: Nie miałem do czynienia z innymi japońcami, więc też nie wiem... Pamiętam tylko swoje walki


Do lysy1233: No tak fakt tylko ja w tym momencie myślałem o Japończykach po za tym się zgadzam że jest tak jak piszesz


Do Qchar: no i tu się nie zgadzam, że w każdym... W Escorcie kilka razy zmieniałem łączniki i tam jest na 17-kę kontra... A imbusa tam nie było...


Do lysy1233: No tak w każdym łączniku jest wejście na imbus ale na przykręcenie ale na odkręcenia już nie pomaga i trzeba go ciąć tak było bynajmniej w moim przypadku


Do Qchar: Ja na razie nie planuję tego ruszać... Poza tym ja nie mam kanału i bym jechał do kolesi-naprawiaczy Tam ciepło i profesjonalne narzędzia A co do dostępu nie pamiętam, bo łączniki wymieniałem dawno temu... I też się z nimi zamuliłem, bo po dłuższej walce zorientowałem się, że tam jest imbus do kontrowania


Do lysy1233: Witam jak nie masz ciepłego garażu to nie polecam. U mnie dostęp straszny trochę nagimnastykowaliśmy się z ta gumką ale teraz jest cicho aż miło . Luzu było do 1mm a jak się g... to potrafiło tłuc że aż dziw Pozdrawiam i do zobaczenia

Ps. Jaki dostęp u Ciebie do tych gum ?


Jeden z lepszych dzienników jaki pojawił się ostatnimi czasy na AWC. a co do stabilizatora, to też do gum się przymierzałem, ale nie przełamałem się


Do And1WT: Ależ skąd każdy ma swój poziom i każdy jak i ja i każdy z Nas może się czegoś nauczyć , podpatrzeć , zapytać . Jak pisałem wcześniej opisuje a bynajmniej staram opisać się co robię i jak by ktoś jak to przeczyta wziął coś z tego dla siebie albo nie i podpowiedział jak on to by zrobił Pozdrawiam


Kurde moje ASO przy Twoich naprawach to pikuś. Muszę podnieść poziom
Pozdro


Do luki2020pl: Ta satysfakcja o to to Pozdrawiam


Do Qchar: No ja mam 4*C w garażu przy -20*C na zewnątrz także nie jest tak ciepło :/ Ale owszem lubię grzebać w samochodach latem. Może nie robię mechanicznych usterek zawsze sam ale innego typu naprawy bardzo chętnie. Ta satysfakcja


Do luki2020pl: Mam cieplutki garaż i nawet w zimie nie straszne mi takie roboty Sam wiesz jak to jest jak człowiek se naprawi i jest dobrze to cieszy się jak dziecko


Do rafalosada121: O to to i to też


Do nordic: Postukałem jak postukałem ale pokręciłem


Mnie też denerwowały stuki w Lagunie i przedwczoraj zostały wymienione obydwa łączniki. Efekt=cisza Obyś jak najmniej musiał zimą naprawiać samochód, pozdro


Nie ma jak sobie dobrze postukać!


To sobie trochę postukałeś!


Do Qchar:


Do tofana: No dobra już się poprawiłem dziękuje i pozdr


Do Qchar:
Czkałeś na łącznik?


Do Qchar: Wiadomo.


Do xenon58: No tak jeno w ciepłym garażu bo inaczej to nie wyobrażam sobie tego w tych warunkach Pozdrawiam


Do Qchar: Tak, to jedno. A po drugie to kluczową rolę maszynista odgrywa!!!


Dobra robota wykonana,czasem jest fajnie pogrzebać przy samochodzie.


Do sajeks: Jak pociągi w Japonii


Do Qchar: Teraz będzie szła po szynie jednolitej


Do tabur: Witam w każdym swoim dzienniku staram się dokładnie jak tylko się da przedstawić co robię . Myślę że komuś się to może przydać bo i oto to przecież chodzi by sobie na wzajem pomóc i pogadać . A może kiedyś i spotkać i wymienić swoje doświadczenia . Pozdr i do zobaczenia


Do Qchar: dzięki hehe


Do BENEK1270: O oooo tak do zobaczenia pogadamy na spocie to już niebawem


Świetnie fotoudokumentowany "proces technologiczny"!


Do debrek3: Tak myślałem i to widać że jesteś z auta zadowolony i nie kupuj nowszego o nie Pozdr i powodzenia życzę na dalszej wspólnej drodze


Do Qchar:
Fajnie jest czasami coś zrobić samemu przy furce. Satysfakcja jest!
Powodzenia i do zobaczenia


Do Qchar: , dlatego ja jeżdżę 15 letnim "staruszkiem" i za żadne skarby go nie oddam


Do debrek3: U mnie w pracy są a raczej już były trzy Jeepy 2.4 , 3,7 w automacie i wspomniany Commander . Czasami jeżdżę do domu 2,4 i szczerze za darom bym go nie chciał . Jazda nim to męka pożal się Boże 3,7 już rozbity i poszedł na żyletki a trzeci to te z zardzewiałym zbiornikiem

Ps.A to o niemcach dobre i może faktycznie tak jest


Do autre2003: a jak


Do debrek3: Jak będą Jeepy za grosze to dla mnie mogą być i dziury w drogach .


Do Qchar: z każdą marką tak jest, zależy na jaki model trafisz, kumpel kiedyś w fabryce BMW pracował, to śmiał się żeby nie kupować aut z poniedziałku, a już w ogóle z piątku , bo w poniedziałek niemcom się nie chce robić, bo po niedzieli jest, a w piątek to dopiero gafy walą bo już o weekendzie myślą


Do debrek3: Może starsze Jeepy są twardsze bo te nowe to mam takiego codziennie na oczach i co trochę to przy nim coś naprawiają Dobrze że gość ma kasę


Do Parker86: Tak czasami bywa jedno się rozkręca a drugie naprawia i tak leci jedno po drugim Później za to jakiś czas mamy spokój


Do autre2003: , żądamy Jeepów za grosze i większych dziur w drogach


Do BENEK1270: To prawda , zaoszczędzi się nie powiem Cała satysfakcja w tym że samemu się dłubie , dajemy radę . Pozdrawiam


Do debrek3: Jeep to prawdziwa terenówka przewidziana do jazdy w ciężkim terenie, czyli na polskie drogi jak znalazł , państwo powinno dawać specjalne ulgi na takie auto jako jedne z nielicznych przystosowanych na nasze drogi


Do autre2003: jeep jak na razie sobie radzi


Do jaworznianin: :> no łamią łamią a wciągnąć się nie da


Do debrek3: Konstruktorzy po prostu myślą, że auta mają jeździć po drogach i tak konstruują zawieszenia , nie wiedza jak bardzo się mylą , po naszych drogach to nawet wiele terenówek nie daje rady , tak jak napisał Maciek zawieszenie w większości aut eksploatowanych w innych krajach wytrzymuje kilka razy dłużej niż u nas .


Do pioneerek: Tak samo je płacimy i dziękuje za odwiedziny


Uuu to widzę, ze wszystko hurtem poleciałeś. Bez fuszerki i od razu z dogłębną diagnozą reszty. No ale tak to już jest jak się za coś człowiek weźmie i porozkręca to wymienia wszystko jak leci za jedną robotą.


Grzebanie przy aucie to takie hobby Twoje i brata?
Na wielu naprawach możesz zaoszczędzić "kupę" kasy.


Do pioneerek: teeeee żarty na mrozie łamią paluszki.


Podłubane przy autku to teraz pojezdzisz troche i znowu to bedziesz za jakis czas naprawial chyba podatki na drogi mamy zbyt niskie


Do jaworznianin: w nosie przy -30 stopniach ... nie wiem nie znam sie na tym ale biorac pod uwage ze na pewno ciezej sie oddycha przy takich mrozach o i śpiki pewnie dobrze pozamarzane uwazaj nie polam palcy


Do maciek88: no w sumie masz rację, niektóre nasze drogi mogłyby za tor testowy robić


maciek88
maciek88
95,49

Jeździ: Alfa Romeo 156 I

Do debrek3: no niekoniecznie wina w tym włochów...Czasem Alfy sprowadzone z niemiec, czy też z włoch, z przebiegami około 150tys km i nie ma żadnych luzów na oryginalnie zamontowanym zawieszeniu. Wystarczy że wjadą do nas...


Do Qchar: no to faktycznie szok, jak zwykle pewnie wytanili na materiałach, mój ma 15lat i są drobne ogniska rdzy, które na wiosnę będę musiał wyplenić no ale w 6-cio letnim masakra


Do maciek88: no to Ci powiem że nie popisali się w tym temacie włosi


Do Egontar: O tak 12-tego Pozdrawiam


Do debrek3: Tak mi się przypomniało dajesz wiarę ze przerdzewiał zbiornik paliwa w Jeep Commander , auto 6 letnie ja byłe w szoku


No to po swietnie wykonanej robocie trzeba cos lyknac w ramach walki z zimnem


maciek88
maciek88
95,49

Jeździ: Alfa Romeo 156 I

Do debrek3: co 5dych oczywiście jesli kupisz oryginały i dobrze trafisz...bo zdarzają się też buble w oryginalnym opakowaniu. Zamienniki oryginalnych wahaczy, to inwestycja na max30kkm... ja niedługo po zakupie wymieniłem wszystkie wahacze z przodu na zamienniki. teraz po przejechaniu niespełna 20kkm mam już delikatny luz na jednej tulei w górnych wahaczach. Za kółkiem go nie idzie odczuć, ale już na tzw "szarpakach" u diagnosty wszystko było jasne


Do maciek88: o fucck, co 5 dych wymieniać zawiechę , u mnie z tym lepiej, no ale też nic dziwnego przecież to auto terenowe, więc i wymagania inne


maciek88
maciek88
95,49

Jeździ: Alfa Romeo 156 I

Do debrek3: w Alfie gumy zwykle wytrzymują max 50tysi, tyle co oryginalne wahacze...więc rewelacji z zawieszeniem nie ma


Do maciek88: tak jak pisałem, teraz mam spokój, ale to może przez to że czasem po polach jeżdżę i większy zakres ruchu po prostu wyrobił te tuleje, ale na początku to już byłem bliski wymiany na gumy, tylko że u mnie z racji terenowych wyjazdów to te gumy dawały radę góra przez 20 tysi...


maciek88
maciek88
95,49

Jeździ: Alfa Romeo 156 I

Do Qchar: może akurat był by to strzał w 10tkę i spokój na dłuuugi czas z tymi tulejami. spróbować zawsze można


maciek88
maciek88
95,49

Jeździ: Alfa Romeo 156 I

Do debrek3: u mnie jest tak jak mówiłem...czasem jest cisza przez długi czas, ale jak zaczną skrzeczeć, to tylko głośna muzyka trzyma mnie przy życiu. Smarowałem je kilka razy smarem miedzianym...było ok jakieś 2tyg. Jeśli doczekam się kolejnej potrzeby wymiany wahaczy z przodu, to pozbędę się chyba poliuretanów i założę oryginalne gumy, które trzeba wymieniać zwykle tak często jak wahacze


Widzę, że dzisiaj w Księżniczce dokonujesz drobnych napraw. Teraz będzie dobrze się prowadzić Dbać, szanować posłuży tysiąc lat


Do maciek88: ja też mam tuleje poliuretanowe, i fakt skrzeczały ja stare drzwi, juz chciałem je wyebać tak mnie wkurzału, ale teraz mam spokój, chyba się "dotarły"


U mnie też jest takie stuku puku, ale to nic groźnego, bo plastyki trzeszczą na mrozie.


Do maciek88: Witam poddałeś mi pomysł w pracy na tokarce może ni kolega wystrugać taką tuleje a teflonu , ciekawe jak długo by wytrzymała ? Dobry pomysł


Do debrek3: No nie wszystkim , bratu daję robotę i jak jemu trzeba pomóc to jestem na zawołanie Pozdrawiam


, normalnie zabierasz chleb mechanikom


kurcok
kurcok
98,73

Jeździ: Audi A4 B6 czarnula

Do Qchar: No niestetyale żeby jezdzic trzeba robić.Eh te drogi...


maciek88
maciek88
95,49

Jeździ: Alfa Romeo 156 I

jakiś czas temu też wymieniałem u siebie tuleje stabilizatora. Wymieniałem na poliuretanowe, bo podobno się nie zużywają...jest tylko jeden minus- strasznie skrzypią, a smarowanie ich daje krótkotrwały efekt. Na szczęście nie skrzypią cały czas, tylko w zależności od pogody, temperatury...da się z tym żyć


Do kurcok: Noooo zakończył żywot choć nie był w planie , jak się coś zaczyna to różne niespodzianki można napotkać po drodze
Pozdrawiam


kurcok
kurcok
98,73

Jeździ: Audi A4 B6 czarnula

No niezle zdziargany łącznik.Zrobione i latanko bez stukaniapozdrawiam


Do jaworznianin: Ja mam zimne garaże także u siebie nie wyobrażam sobie tego zrobić


Do Nikname: Hej druga leży na półce i czeka , teraz mamy praktykę , śruby nasmarowane także jak przyjdzie pora na nią to nie będzie większego kłopotu . Ważne że wszystko ucichło


Do Qchar: chyba że tak,ja drobne naprawy robie pod chmurką a przy takiej temperaturce(-30) to raczej bym sobie mógł podłubac w nosie


Świetnie, mnie w tym roku czeka cały przód do roboty. Dolne są co prawda w dobry stanie - wahacze oczywiście - ale jak już robić to wszystko
Ja na Twoim miejscu wymienił bym obie gumy na raz mimo drugiej dobrej, tak dla pewności


Do jaworznianin: Każda pora dobra jak się ma gdzie robotę zrobić a i jeszcze czasu się ma pod dostatkiem


Do marcingp: Cześć taka tam serwisowa wymiana by Księżniczka była ciągle młoda nie tylko z zewnątrz ale i od spodu Pozdr i do usłyszenia

Ps. Jak Ci Alfa nie potrzebna to dawaj ja na kanał to się ja trochę odmłodzi


Do sajeks: Siema i tak szła jak po szynach tylko co jakiś czas napotykała na koniec i początek następnej szyny , takie stuku puku


Do babciaela: Witam już dawno powinienem tam zaglądnąć , zima to przyspieszyła i zimowa pralka na drogach Pozdr


aś se vybrał pore na vymiane?


O! W końcu udało Ci się wpis dodać. Ja przeczytam dopiero wieczorem bo nie mam czasu. Ale już teraz GRATULUJĘ super wpisu bo na pewno taki jest. Fachowo i z klasą. Jak zwykle z resztą. Chyba zostawię Ci swoją Alfę na pół roku do zabawy. W niej zawsze jest coś do zrobienia. Nie będziesz się nudził


Dobra i właściwa robota!! Teraz Księżniczka będzie szła jak po szynach!!!


babciaela
babciaela
86,76

Jeździ: Toyota Auris ON

Jak zwykle - dobra robota! Twoja Księżniczka znów dopieszczona


Publikacje

Golf GTI jest legendą. Samochód oferowany od 1976 roku doczekał się sześciu generacji. Łącznie sprzedano...

Europa nie jest tą częścią świata, gdzie chętnie kupuje się sedany, a już z pewnością nie kompaktowe...

Galerie

Opony letnie w najlepszych cenach!

Podobne

autor: AmRoZ

Nowe kosmetyki dla Madzi Witam serdecznie długo nie pisałem nic więc dodam z ciekawostek …

2010-09-09
228000 km

4 komentarze

12 ocen

Mazda Xedos 6 2.0 V6 Scorpio

autor: AmRoZ

Pierwszy filmik prezentujący moją Mazdę .... Miłego oglądania ....

2011-05-02

11 komentarzy

16 ocen

Mazda Xedos 6 KF by Fedu!!

autor: Feduu

Porównanie Mazdy Xedos 6, Alfy 155 i BMW 3 E36 Czy decydując się na zakup dziesięcioletniego samochodu klasy średniej, trzeba …

2010-07-02
173565 km

8 komentarzy

14 ocen

Mazda Xedos

autor: 19jaca89

Czyszczenie zdewastowanych felg. Metoda "w ostateczności" Witajcie! Z racji zimowej pory jak co roku siedze w …

2012-02-03
192000 km

24 komentarze

13 ocen

Mazda Xedos 6 2.0 V6 Scorpio

autor: AmRoZ

Upiększanie Madzi ( kierunki i skóry już na miejscu ) Witam serdecznie .... Żeby nikt nie pomyślał że jak autko …

2010-05-09
218075 km

32 komentarze

16 ocen