Wpis w dzienniku pokładowym Peugeot 406
Peugeot 406 76,80
- rocznik 1997
- silnik 2.0 Turbo
- moc 147 KM
- kupione używane w 2008
- przebieg 215 200 km
Rewelacja!!!
21.07.2011 207 810 km
Kategoria: obserwacja
Ostatnio szedłem chodnikiem z córcią. Gdy zbliżałem się do przejścia dla pieszych, nie zamierzając wcale przez nie przechodzić, przed przejściem zatrzymał się samochód, po czym widząc że nie przechodzę, pojechał dalej. Okazało się że była to kobieta z Niemiec. Można? Brawo!!!
Tłumik , Przegląd II , Przegląd , Brak ogrzewania II , Brak ogrzewania ...pokaż Wszystkie wpisy (62)
Komentarze (50)
Do michal3281: Gdzie ja napisałem, że jak jestem pieszym, to "niech barany się zatrzymują"? Jako pieszy nigdy nie wymuszam na kierowcach bo wiem, że mi łatwiej poczekać kilka(naście) sekund więcej niż im (kierowcom) nagle zatrzymać samochód przed wchodzącym na pasy pieszym... Nieważne, dyskusja tutaj nie ma sensu.
Do Dzacek1841: Ty chyba jesteś najlepszym kierowcą...
i również najmądrzejszym userem na tym portalu...ogarniasz
co się da...
Jeździ: Dodge Charger II Pożeracz
Do michal3281: Popisałeś się ;]
Do Dzacek1841: Nawet nie wyobrażasz sobie jaką mam czasami ochotę zepchnąć rowerzystę z ulicy, ewentualnie wsadzić metrowy łom w przednie kółko a już szczyt agresji wywołują rowerzyści ubrani na ciemno, bez oświetlenia późnym wieczorem.
Tak więc jeśli jest już ta droga rowerowa, których zaczyna się pojawiać coraz więcej, to wypadało po niej jechać.
Do michal3281: 
Do MarcinD_: Tak więc jako jadący autem po co mam tracić czas na pieszych a jako pieszy to niech barany się zatrzymują, super logika
Jeździ: Dodge Charger II Pożeracz
Do MarcinD_: Kwiatka już miałem okazje wcześniej poznać, i powiem ci że Kwiatek nie ogarnia ;]
Fakt jak jadę sam drogą to pieszy i tak za mną przejdzie i jaki jest sens zatrzymywać się i rozpędzać? ;P
Co do niemieckiej Pani, kiedyś mnie okrzyczała że nie jadę drogą rowerową, ustawiając się na pasie obok innego pojazdu ;]
można,można..tylko po co? ;-}
Do michal3281: Mam takie samo podejście. Nigdy nie wymuszam na kierowcach, bo wiem, jak to wygląda zza kółka. I szlag mnie trafia, jak stoję na przejściu czekając na czerwone, a obok mnie na przykład matka z dzieckiem nawet często nie patrząc na boki, przechodzi "bo nic nie jedzie".
Do michal3281: miało być Jasmine, "e" gdzieś wcięło
Do MarcinD_: Ciekawy jestem czy takie same podejście masz do tego ustępowania jako pieszy, czy czasem Ty nie jesteś jednym z pierwszych co cisną się pod koła z hasłem "jak jedziesz baranie"...
A zatem, bierzmy przykład z niemieckiej pani!
Do eldorado: No Jasmin to zły przykład ale dochodzi cała reszta świata...
Do eldorado:właśnie,tak powinno być...
a jeszcze"niekumaty" coś mnie objaśnia
totalna ignorancja...
Do eldorado: Czy ja gdzieś napisałem, że nie ustępuję pieszym, którzy JUZ SĄ na przejściu? Zresztą nieważne, nie dogadamy się.
Do black_flower: Dostanie parę mandatów to zrozumie, oby tylko komuś życia nie zabrał.
1. absolutne pierwszenstwo na przejsciu dla pieszych ma pieszy
2. prowadzacy samochod ma OBOWIAZEK zatrzymania sie przed przejsciem
i przepuszczenia pieszego stojacego przy przejsciu, by przejsc
Przepisy nakazuja ustapic pierwszenstwa pieszemu na przejsciu, a
pierwszenstwa mozna ustapic tylko wtedy, kiedy pieszy jeszcze nie
znajduje sie na jezdni. Kiedy pieszy juz jest na przejsciu na
jezdni, to wtedy juz nie mozna ustapic mu pierwszenstwa, wtedy to
mozna juz tylko w niego nie wjechac!
Mozna tez dyskutowac co to jest przejscie, czy ono jest tylko na
jezdni czy na calej drodze (a wiec tez na poboczu czy chodniku
przylegajacym bezposrednio do jezdni z wymalowanymi pasami.
Do eldorado:
potężna niekumacja
Do MarcinD_:poproś kogoś, może Tobie to wytłumaczy...
Do black_flower: 
Debil nie wie że jest debil, a mądry to wie
Pozorne, pozorne zaprzeczenie to jest
Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji
Większość ma rację w takiej sytuacji
Do black_flower: Nie wydaje mi się ;p .
Do MarcinD_: myśle,że to Ty czegoś nie rozumiesz...
Do black_flower: Nie rozumiesz, co napisałem. Jaki jest sens przepuszczania pieszczego, jeżeli za naszym samochodem nikt nie jedzie? Pieszy może sobie przejść zaraz po tym, jak przejadę. Tak naprawdę trwa to krócej, niż miałbym się zatrzymać. Co innego gdy jest kilka samochodów, albo tym bardziej korek. Ale jeśli jedno auto zbliża się do przejścia, to nie ma sensu na siłę przepuszczać pieszego.
Do eldorado:som niestety...
nawet jeden się ujawnił tutaj swoim błyskotliwym komentem
Do MarcinD_:no i właśnie!!!!nie przepuściłbyś!!!!
a co tak Ciebie śmieszy w tym,że piesi zatrzymuja się przed
przejściem? jakoś tego nie rozumiem
z Twojej wypowiedzi wynika,że najwyrazniej cierpisz na brak
kultury...
Do michal3281: Jak to nie ma prawdziwych niemców?
A Mohamad, Hasan, Jasmin, to co? Prawdziwych to cyganóff jush nie ma.
Do lysy1233: To ten kolega jest tom niemkom, musi być.
Do black_flower: burki i buruny parkingowe tyż som
Kultura, kulturą, myślenie myśleniem... Ja w takiej sytuacji popatrzyłbym do wstecznego lusterka... Jeśli nikt za mną by nie jechał, nie zatrzymałbym się, żeby przepuścić (chyba, żeby deszcz padał
). Trochę mnie śmieszą ludzie, którzy koniecznie zawsze zatrzymują się przed przejściem. Inna sprawa, jeśli za mną jadą inne auta, ale jak jadę ja sam, to rzadko kiedy się zatrzymuję. Dlaczego? Proste: zanim ja się zatrzymam, zanim pieszy zauważy, że się zatrzymuję i przejdzie, zanim ruszy, dawno bym przejechał a pieszy by przeszedł za mną.
Do lysy1233: Skoro jechała tym Peżotem to wszystko jasne
Do worm83:dokładnie tak,od wysokosci kar zależy przestrzeganie przepisów...
jeśli chodzi o kulture osobistą,zarówno wśród polaków,jak i wśród innych narodowości znajdują się czarne owce,więc nie
należy tego generalizować...
Do black_flower: Kulturę albo się ma albo nie-nie zależy od kar.Od kar może zależeć zachowanie i przestrzeganie przepisów, a Polacy(większość) jacy są na drodze to każdy wie i nie trzeba specjalnie nas poniżać, bo to fakty.
Do Lover:kultura na drodze nie zależy od kraju,lub też narodowości...zależy od sankcji za wykroczenia...
nie chwalmy więc innych, tym samym obniżając wartości moralne polaków, to takie troche poniżające...
Tak jak JoeBo napisal.
W Norwegii np jak widza juz z daleka,ze ktos jest przy pasach i ma zamiar przechodzic to sie zatrzymuja odrazu.
W niemczech wogóle jest inna kultura jazdy. My Polacy musimy się jeszcze sporo nauczyć
Do lysy1233: "co? ukradli... a taki był piękny amerynaski ... szkoda
"
Z kulturą w naszym kraju to już pewnie zawsze będzie kiepsko...
Do wer1207: true.
a ja uważam, że można. Jak ktoś ma dziecko to może zrozumieć.
Czasem też zdarzy się idiota/cwaniak/patafian co się przed kobietę w ciąży z dzieckiem na ręku wepchnie. Wtedy same się pięści zaciskają!
Kolego, w niemczech prawdziwych niemców już nie ma...
Do black_flower: proszę
Do lysy1233:
dziękuje za info
Ale kochani, to ma związek z autem kolegi, bo ta niemka jechała właśnie tym peugeotem
wszędzie są kierowcy kulturalni,oraz wszędzie burki...
Do pioneerek:dobre pytanie![]()
dzieki kobiecie z Niemiec poprawiamy sobie oktan????
eee tam zaraz kultura, w Niemczech gliny tylko czekają żeby mandat €73,50 + 4 punkty wlepić. Wystarczy, że przechodnowi nóżka drgnie, to musisz się zatrzymać.
Widocznie podświadomość u pani pracuje 
Fascynujące, na pewno Ci się to nie przyśniło ?!
Zatrzymala sie wcale z powodu bycia kulturalna. Dzieci (i zwierzeta) sa niebliczalne - i nie chciala ryzykowac wgniecen na masce
Ja też często przepuszczam pieszych, ale tylko jak widzę że stoją w celu przejścia na drugą stronę. W warunkach miejskich, gdybym się zatrzymywał przy każdym przejściu gdy ktoś spaceruje chodnikiem na jego wysokości, mógłbym delikatnie mówiąc utrudniać życie sobie i innym
a jak to się ma do dziennika samochodu ? nie rozumiem... smieszne jest tylko to ze jak nasz rodak jest za gramanica to rowniez przejawia kulturne zachowania ...
Tam to jest kultura!
Publikacje
Podobne
"Slicki" ;) - Continental ContiPremiumContact 2 Ponieważ moje opony MICHELIN zaczynały przypominać "slicki" postanowiłem kupić nowe. …
2011-07-25
121500 km
6 komentarzy
autor: sheva07Wymiana oleju - Mobil 10W40 Półsyntetyk - Filtr oleju: FILTRON OP 540/1
2010-06-02
187606 km
1 komentarz
0 ocen
03.05.2011 ZIMA!!! Pewnie wszyscy widzieli jaką mieliśmy wczoraj piękną, zimową pogodę. Było …
2011-05-03
248724 km
4 komentarze
9 ocen
Wyciek, łącznik, klima... W związku z pojawianiem się drobnego wycieku w okolicy łączenia …
2011-05-13
249466 km
2 komentarze
10 ocen
Pegus znowu mnie zawiódł Niestety, po przejechaniu 500 km od zakupu, Pegus stanął na …
2011-09-01
165395 km
11 komentarzy
18 ocen


edytuj komentarz



