Wpis w dzienniku pokładowym Renault Megane
Renault Megane 77,13
Jeździ: Renault Megane I
Poprzednio jeździł: Opel Vectra A, Opel Corsa A, Fiat 126p "Maluch"
- rocznik 1997
- silnik 1.6 i
- moc 90 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 176 065 km
Poprzerywane kable zapłonowe
15.12.2011 173 856 km
Kategoria: awaria
Jako że ja dziś przebywam w domu, małżonka wzięła auto i pojechała do pracy. Nie minęło 10 minut wbiegła do mieszkania cała roztrzęsiona i spanikowana. Powiedziała "Idź zobacz bo auto strasznie szarpie i śmierdzi jakby się paliło". podniosłem maskę i to co zobaczyłem udokumentowałem na zdjęciach. To jakaś masakra. Przewody marki BOSCH uważałem do tej pory za porządne a tu takie zaskoczenie. Jeden z przewodów został urwany całkowicie (stąd pewnie ten smród jak iskra skakała po całej komorze silnika) a drugi miał poprzerywaną całą izolację. A przecież przewody wymieniałem około 6 tys. km temu. Mam nadzieję, że skacząca iskra nie spowodowała jakiegoś spustoszenia w innych urządzeniach w komorze silnika.
Zamówiłem już przewody NGK, wydaje mi się, że powinny być lepsze.
Nasuwa mi się pytanie do bardziej doświadczonych użytkowników pojazdów samochodowych: Czy znacie jakieś metody na zabezpieczenie przewodów takimi przygodami w przyszłości?



Wymiana amotyzatorów tylnych , Klucz do kół , Czyszczenie silniczka krokowego ...pokaż Wszystkie wpisy (4)
Komentarze (19)
Do Qchar: No właśnie garażu nawet nieszczelnego nie posiadam
Ewidentnie idzie zima a każdy lubi ciepło , zwierzaki się pchają . Miałem podobny przypadek w Fiacie 125p , zeżarły wszystkie kable przednich lamp 

Ps;Szczelny garaż Cię ratuje
zima daje się we znaki 
Myślę, że to czyjaś robota
ale żeby wcinać takie stare kable (6.000km)
Ja jako, że głównie jeżdżę na LPG wymieniam kable średnio co 8.000 - 12.000 km, czy potrzeba, czy nie i przyznam się szczerze nigdy nie były w takim stanie. W "Cytrynie" zdecydowanie rzadziej i tak samo nigdy tak nie wyglądały.
A może autko nie chciało być prowadzone przez żonę, i samo się podgryzło?
hej
To tak odpadły z dnia na dzień?cos przegryzło ,niema bata...
Do manieklublin:
a to bestia sprytna, se maskę otworzył poprzegryzał, zamknął tak że śladu nima
Do debrek3: albo łoś
ja też bym stawiał na jakieś zwierzątko. zobacz czy śladów ząbków nie ma.
Do loozack: jak kable są giętkie jak piszesz to izolacja nie może się pokruszyć
jedno wyklucza drugie
mnie to wygląda na gryzonia, prawdopodobnie kuna
Do loozack: już się pokruszyła.. co za lipę teraz robią
BOSCH
Do manieklublin: giętkie są, ale ta izolacja jakaś taka dziwna jest. Jakby miała się pokruszyć zaraz.
Te przewody wyglądają jakby zesztywniały od ciepła silnika i popękały..
A,że tak zapytam,giętkie nadal są?
ewidentnie ktoś lub coś je zeżarło
Do Egontar: A może jakimś preparatem te przewody posmarować żeby nie smakowały gryzoniom?
Zgadzam się z Egonem, bo niektóre przewody smakują gryzoniom i innym zwierzakom. Czytałem nawet gdzieś(krótka pamięć) o takich wybrykach. Wygryzł trochę to co mu smakowało, a później to grzało się w zwarciu, aż się upaliło. Amen
A mnie to wygląda na jakiegoś gryzonia!!! Nie pierwszy to juz raz kable WN zostały przegryzione przez np.kunę!
A może kotek w takie zimno wszedł pod maskę żeby się ogrzać, a że leżeć tak samemu to trochę nudno to sobie czas urozmaicił dydoleniem kabelków. Dobrze, że jak odpalono auto to nie było już go tam. U mojego kumpla w avensis kotek nie zdążył zwiać i wkręciło go w pasek od alternatora. Ale było mielone... I to wszędzie
Ciesz się, że tylko kable wymieniasz i nie musisz sprzątać i oddawać silnika do mycia. Zawsze też mogłoby coś zostać i waliłoby wtedy z nawiewu w cieplejsze dni jak z chlewa. wtedy byłoby:
Jadźka!!!! Alboś się nie podmyła alboś obory nie domkła!!!
W moim życiu kable wysokiego napięcia też już mi sporo napsuły krwi. Jak chcesz przeczytać o moich przebojach, to zapraszam tu: http://www.autocentrum.pl/awc/dzienniki-pokladowe/volkswagen-polo/blaha-przyczyna-wielu-zmartwien-8173/
..słyszałem o całych wiązkach w VW, które były tak wymierzone(D-precyzja),że po jakimś czasie się rwały..
może ktoś miał taki przypadek ?
a tu wygląda na to jakby przewody pod wpływem ciepła skruszały..;-}
Nie ładnie ty firmo bosch..;-}
Publikacje
Podobne
Wreszcie bez drgań... Od początku mojej przygody z Megane drążek zmiany biegów nieprzyjemnie …
2012-02-14
154600 km
22 komentarze
17 ocen
Stanął na środku skrzyżowania Tak jak w temacie. Stanął i stał prawie dwa tygodnie. …
2011-11-15
145909 km
43 komentarze
26 ocen
Lusterko dzieciowe Witam. Dzisiaj zainstalowałem, tym razem w Megance, lusterko wewnętrzne do …
2010-10-05
139512 km
3 komentarze
7 ocen
ASO - katastrofa!! W związku z kontrolką service (
2011-04-18
109370 km
5 komentarzy
12 ocen
Kolejny wpis o oponach i nie tylko Witam.Jestem pewnie jednym z ostatnich,którzy wymienili opony a może …
2011-04-18
201714 km
15 komentarzy


edytuj komentarz



