Wpis w dzienniku pokładowym Seat Ibiza
Seat Ibiza Ecomotive 88,13
- rocznik 2008
- silnik 1.4 TDi
- moc 80 KM
- kupione używane w 2009
- przebieg 48 219 km
Recenzja Ibizy, nie dla niecierpliwych :)
04.08.2011 42 000 km
Kategoria: obserwacja
Tak więc przyszła pora na jakieś obszerniejsze podsumowanie Ibizki. Mam już ją prawie dwa lata i choć przelatane mało bo tylko 20 tyś, to już trochę poznałem się z autkiem.
Zacznijmy od stylistyki.
Powiem szczerze, że o ile na początku auto mi się podobało, ale miałem chęci to i tamto dłubnąć (m.in. brak funduszy powstrzymał mnie) to teraz poza większymi felgami nic więcej bym nie zmieniał. Autko jak dla mnie prezentuje się drapieżnie, zadziornie. Jedynie z dalszej odległości patrząc od tyłu widać, że jest dość wąskie i wysokie. No cóż, jest to mieszczuch. Wnętrze większość osób określi jako minimalistyczne i takie w zasadzie jest. Autko oprócz klimy, radia, elekt. szyb i centralnego zamka nie posiada żadnych bajerów. Szczerze - mi tyle wystarcza, a przynajmniej nie ma się co psuć:).
Teraz może coś o silniku i skrzyni biegów.
Zanim zacząłem jeździć Ibizą śmiałem się z diesli, że to auta dla dziadków, mułowate itp. Muszę jednak klęknąć i oddać pokłon dieslowi. Jak na moje odczucia jest dużo dynamiczniejszy niż porównywalne benzyniaki, a do tego dużo oszczędniejszy. 1,4 TDI nie szczyci się wysoką kulturą pracy, ale rekompensuje to dobrą dynamiką(jak na 80HP), oraz niskim spalaniem (lato bez problemów poniżej 5l/100km). Podczas przyspieszania ok. 1800 czuć wyraźnego kopa w plecy coraz mocniejszego, aż do 2200, niestety od 3500 silnik dostaje bardzo wyraźnej i nagłej zadyszki, więc wyżej nie ma sensu kręcić. Uważać trzeba na DPF i co ok. 500-600km trzeba mu dać się przepalić. Nie jest to sygnalizowane żadną kontrolką, ale jeśli trochę się tym autem pojeździ to podczas przepalania czuć inna reakcję na gaz, auto bardziej szarpie, oraz przy 2000-2500obrotów słychać basowy dźwięk wydechu. Moja wersja ma akurat wydłużoną skrzynię, więc o ile na trasach jest to błogosławieństwo(120km/h -> 2250 obrotów) o tyle w terenie zabudowanym męczy nieco. Jadąc poniżej 55-60km/h trzeba jechać na 3 biegu?. A do tego jeszcze ta krótka jedynka-masakra. Za to sam lewarek chodzi jak marzenie, ruchy są dość długie, ale precyzyjne i przy szybkiej zmianie biegów ,,mięsiście wchodzą" nie wiem jak to inaczej nazwać.
Największy plus a zarazem minus - zawieszenie.
Nie wiem kto był taki cwany i dał pod silnikiem plastikową osłonę na wys 9cm. Co chwile gdzieś się nią trze, a w zimę każda bryła lody w nią uderza. Tak jak jest nisko jest też twardo, co na polskich drogach można odczuć(dodatkowo opony o niskim profilu 195/50 r15), oraz bardzo krótki skok zawieszenia. Każda głębsza dziura, bądź studzienka powoduje potworne dobicie zawieszenia. Słychać wtedy jak plastiki się obijają o siebie. Co jednak jest minusem jest też olbrzymim plusem. Jeśli uda nam się cało dojechać do gładkiej, krętej drogi kierowca ma duże pole do popisu. Żeby Ibizę przechylić trzeba na serio się postarać i niestety staje się wtedy strasznie podsterowna. Testowałem auto także na autostradzie przy znacznych prędkościach i powiem że idzie jak po sznurku.
Układ kierowniczy.
Jak dla mnie jest świetnie dostrojony. Na parkingu można bez problemów kręcić kierownicą na mydełko bez żadnych oporów, a gdy się rozpędzimy sztywnieje i daje dość dobre wyczucie co się dzieje z przednimi kołami - jak dla zwykłego kierowcy.
Oświetlenie.
Przednie lampy są na żarówkach H7 i powiem, że świecą bardzo dobrze, dużo lepiej niż soczewkowe w Megance, na tych samych żarówkach Philips. Wymiana świateł mijania jest banalnie prosta i szybka, z tylnimi trzeba już się nieco pobawić i użyć pewnego knifu. Za pierwszym razem się trochę z tym pobawimy, ale kolejne wymiany także będą już ekspresowe. Podświetlenie całej deski rozdzielczej jest na czerwono, co wymaga pewnego przyzwyczajenia, jest jednak pokrętło do regulowania intensywności świecenia, więc nie ma problemów. Co do oświetlenia wnętrza to muszę stwierdzić, że brakuje oświetlenia z tyłu samochodu. Jeśli czegoś tam szukamy mamy kompletne ciemności.
Pojemność wnętrza.
Pasażerowie z przodu nie mogą narzekać na ciasnotę, mają do tego bardzo wygodne fotele. Z tyłu miejsca na nogi jest już nieco mniej, ale jak na razie nikt nie narzekał (sam nigdy z tyłu nie jechałem :)). Bagażnik jest jak na mieszczucha dość pojemny, spokojnie da się spakować na kilkudniowy wyjazd.
Wyciszenie wnętrza.
Generalnie jak to diesel na pompo wtryskach za dobrze nie jest. Silnik jest dość głośny, ale da się przyzwyczaić. Bardzo mocno słychać dudnienie(głos + wibracje) przy przyspieszaniu 1400-1700 obrotów, gdy dojdziemy do 2000 silnik milknie, dopiero pow 2800 znowu go słychać. Na razie jeżdżę na wielosezonówkach więc szum opon także słychać.
Lakier.
Miałem pewne wątpliwości na początku, jak to będzie z brudzeniem się grafitowego metalika. Określić można to tylko jednym słowem - poezja. Wcale nie widać na nim brudu. Dopiero gdy obrzucimy go bagnem, albo skropi go deszcz widać jak jest brudny. Dopóki jest tylko skurzony wygląda jak prosto z myjni.
Podsumowując. Nowy slogan Seata ,,Poczuj smak emocji." pasuje do Ibizy. Auto daje dużo emocji kiedy kierowca zapragnie, a jednocześnie przy normalnej jeździe jest ekonomiczne. Nie rozumie jednak jak można tym autem jeździć w miejskiej dżungli. Auto ma odejście od 3 biegu, więc dynamiczna jazda spod świateł jest męcząca - na 1 i 2 trzeba ciągnąć wysoko po obrotach, DPF przy jeździe miejskiej byłyby cały czas zapchany, niskie twarde zawieszenie: studzienki - masakra, dziury - masakra, krawężniki - jeszcze większa masakra. Jak dla mnie te auto stworzone jest do jazdy autostradami i po płaskich jak stół krętych drogach. Jestem jednak bardzo zadowolony z tego autka, dla mnie JESZCZE liczy się bardziej przyjemność z jazdy przy niewygórowanych kosztach niż komfort jazdy, tylko przydało by się parę koników więcej.
P.S. Mam nadzieję że choć jedna osoba przeczytała w całości moje nudne jak flaki z olejem wypociny:).
P.S. 2 W najbliższym czasie mam zamiar nieco odświeżyć galerię.
Ostatnia aktualizacja: 04.08.2011 22:25
Światełka , Przyszedł czas na felgi , W końcu przyszedł czas na wiosenne porządki … , Mam nadzieje, że to już koniec. , Oponki ...pokaż Wszystkie wpisy (9)
Komentarze (25)
hmmmm jeśli chodzi o kolor... to jest fatalny w myciu.... każda kropka zostaje.... trzeba dokładnie pucować do sucha... ja miałem ibize na alumach 16 cali i profil opony był 45 i..... nigdy wiecej czegoś takiego nie zrobie.... każda nierówność to jedno wielkie "łup"...
Ja przeczytalam w calosci te Twoje wypociny Askaronie
Do Askaron:
Chodzi o to, żeby nie ustawać w uczeniu się i poszerzaniu horyzontów.
Wszystko przyspiesza, musimy nadążać ....!
Do tofana: Mój wpis w dzienniku zmienia się powoli w kącik dyskusyjny, za chwile chyba będę musiał zmienić tytuł wpisu
Do tofana:
Nie płacz i nie szukaj! Już objaśniam:
"O czasy! O obyczaje!" - cytat z dzieła Cycerona "In Catilinam" (oznacza okrzyk zgrozy).
Do tabur:
Już miałam pisać odpowiedź, ale nie, emotka to za mało dla tabura! Objaśnienie dodał! I co teraz? Słownika szukać teraz trzeba!
Do tofana:
No właśnie! Co to teraz za czasy! Kiedyś to człowiek tylko mrugnął, a już słuchacz wiedział, o co chodzi i zaraz po flaszkę leciał. A teraz?! Tłumacz mu, mów mu, objaśniaj mu, klaruj mu...
O tempora, o mores!
Do tabur:
Inaczej by nie zrozumieli!
Tak jak, na ten przykład, ja!
Do tofana:
To za sprawą moich słuchaczy. Uwielbiają takie wyjaśnienia! 
Do tabur:
Jak Ty potrafisz prosto skomplikowaną rzecz wyjaśnić!
Do tabur: Jeśli ja w szkole miałbym pisać wypracowania na takie ciekawe dla mnie tematy to bym skakał z radości, a nie co czuł główny bohater romantyczny, dokonaj analizy na fragmencie .... i napisz tu ponad 250 słów - dla mnie to było wyzwanie na parę godzin;p
Do tofana:
Biorąc pod uwagę realia obecnego poziomu nauczania, wiadomo, że, jeśli mówimy o ocenach w liczbie pojedynczej, mamy na myśli tylko celujące. W liczbie więcej niż mnogiej występują, niestety, te, których znak graficzny paradoksalnie wskazuje na jednostkowość...
Do tabur:
Szóstkę czy jedynkę?
Do tofana:
Wiem, wiem! Sam w zeszłym roku szkolnym postawiłem... jedną!
Do tabur:
Teraz w szkole i szóstki stawiają (czasami)!
Bardzo dobry opis.
Recenzja na piątkę!
Do Roberto77b: Tylko wersje ECOMOTIVE nie dostępne w Polsce.
Do giernal: W sumie Ibiza a Polo to prawie bliźniaki tylko stylistyka inna.
Do majcher836 : Bardzo jestem zadowolony, przede wszystkim pasuje do stylu mojej jazdy, na prostych jak wszyscy - oszczędnie, a przed zakrętami nie trzeba zwalniać i tracić paliwa
Nie wiedziałem ze Ibizy 2008 już miały DPFa...
Subiektywnie, ale bez nadęcia
. Rzetelna recenzja
.
Wszysto fajnie tylko ten nieszczęsny DPF
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Fajna relacja, spalanie faktycznie malutkie
. Niewiedziałem że Ibiza ma aż tak usportowione inspiracje. Dobrze mówią o tym hiszpańskim temperamencie
Fajne podsumowanie Widzę że ogólnie zadowolony jesteś z autka
Przeczytałem całą Twoją relację i powiem Ci, że upewniłeś mnie co do słuszności zakupu Ibizy. Jakiś czas temu miałem nawet jedną kupić, ale niekorzystny splot wydarzeń sprawił, iż transakcja nie doszła do skutku.
ja przeczytałem- super, ale jak piszesz o krótkim biegu 1 to zapraszam do jazdy voyagerem heheeh tam dopiero jest krótka 1-
Publikacje
Podobne
Czy to jest możliwe? 53 litry ON w 45 litrowym zbiorniku? Mam na dzieję że to nie żart i faktycznie przy …
2011-05-13
87356 km
14 komentarzy
12 ocen
Siostry 8 Miły wiosenny "żółty" akcent podczas tej zimowej aury :)
2011-01-07
81258 km
4 komentarze
8 ocen
Alumy cd. Mam ET38 5,5Jx13 i chciałbym założyć alumy 7.5Jx16H2 ET 35. …
2011-05-13
280875 km
4 komentarze
5 ocen
Wymiana! W tym tygodniu będzie wymieniany olej, filtr oleju, filtr powietrza …
2011-05-09
280875 km
0 komentarzy
7 ocen
Przygotowanie blacharki po zakupie Kilka zdjec z prac nad blacharka.Wszystkie oznaki korozji podwozia zostały …
2011-03-17
274000 km
5 komentarzy
15 ocen


edytuj komentarz



