Wpis w dzienniku pokładowym Smart Fortwo
Smart Fortwo „SMARK” 57,99
Jeździ: Smart Fortwo I "SMARK"
Poprzednio jeździł: Chrysler 300M, Dodge Caravan IV "KRÓWKA", Chrysler Voyager IV, Renault Scenic I
- rocznik 1999
- silnik 0.6
- moc 61 KM
- kupione używane
- przebieg 114 591 km
Wymiana oliwy, filtrów + mały bonus:)- SMART
06.01.2012 112 572 km
Kategoria: inne
Tak- niestety przychodzi taki dzień, kiedy trzeba się trochę zająć autem żony:) (zrobić dziurę w przewodzie hamulcowym itp:):)
a tak na poważnie to korzystając z dzisiejszego święta- a co tam:)
W Smarcie został wymieniony olej w silniku+ filtry.
Niestety Smart to nie jest "normalne" auto i tutaj trzeba się namachać pompką, aby olej odessać przez bagnet (brak korka w misce olejowej). Tak, więc trochę poćwiczyłem ruchy prawą dłonią góra -dół:) , ale olej został odessany.
Dodatkowo w Smarcie bardzo ciężko chodziła kierownica. Przy małych skrętach np zmiana pasa- problemów nie było. Natomiast przy nawracaniu autem to już trzeba było dużo siły, aby manewrować.
Idąc za poradą z forum postanowiłem rozruszać trochę krzyżak w maglownicy- ponoć taki zabieg pomaga.
Tak, więc gdyby komuś było potrzebne na przyszłość. To koła dajemy na max w lewo, podnosimy autko. Dostęp do maglownicy jest w tym momencie o wiele lepszy. Przez otwór dostajemy się do krzyżaka i za pomocą dużej ilości WD-40 psikamy obracając jednocześnie kierownicą, aby wszystko fajnie się rozprowadziło.
Powiem nawet że zabieg się udał i kierownica lepiej chodzi. Muszę jednak w przyszłym tygodniu czynność powtórzyć bo jeszcze nie jest idealnie a to dlatego, że miałem WD bez rurki i nanoszenie preparatu odbywało się metodą rozpryskową- zamiast dokładnie w to miejsce, które mnie interesowało.

Asortyment gotowy


odsysanie

serce- heheh całe 600 pojemności

Krzyżak w maglownicy

krzyżak w maglownicy 2

Krzyżak w maglownicy 3
Wymiana tłumika + wymiana mocowania poduszki silnika , Przeszczep silnika w Smarcie 600- stary vs … ...pokaż Wszystkie wpisy (3)
Komentarze (20)
auto fajne jak dla kobiety
mały zwrotny...tylko te odsysanie oleju przy jego wymianie jest dość uciążliwe trochę...
I też tak zrobię jak piszecie.
W przyszły weekend przeczyszczę go jeszcze raz (rozruszam) a potem użyję jakiegoś dobrego smaru i powinno pomóc.
WD40 to się tam nadaje... najpierw przeczyść ten krzyżak - jeśli jest tam dostęp z zewnątrz, to zwykłą myjką ciśnieniową nawet - a potem daj jakiegoś smaru - silikonowy chyba byłby tam dobry, ale ręki sobie nie dam uciąć. Na pewno WD40 pomoże niewiele, a może nieźle zaszkodzić.
ale,że szanowna małżonka bez baw wsiada do tego autka..;-}
..moja stwierdziła,że w życiu nie wsiądzie w małe autko...ale to po tym jak maluchem wjechała pod ziła ;-}
Ciekawy sposób wymiany oleju, a z tym krzyżakiem to tez bym poszukał czegoś innego niż WD40 by działało dłużej
.
autko bardzo specyficzne jeśli chodzi o serwisowanie...
Też ostatnio poczyniłem zakupy na kolejną wymiankę został mi tylko jeszcze filtr do skrzyni biegów i też czekam na ten dzień który do Ciebie już jak widzę przyszedł . Pozdr i
dobra robota
No widzę że się kolega napracował dzisiaj...
Szczerze przyznam że pierwszy raz słyszę o takiej wymianie oleju...
A co do smarowania - WD-40 jak widzę na wielu forach prawie Wszyscy tym smarują to mnie ciarki przechodzą jeśli chodzi o spreje to jest więcej ciekawszych smarów, WD-40 to w zasadzie odrdzewiacz i penetrator , posikaj sobie gdzieś i zostaw na dłuższy czas , potem zobacz jaka powierzchnia smarna zostanie jak on już dobrze odparuje...
Ja osobiście nie polecałbym tym smarować..
Do CAPOMAN: dlatego też ja przy jednej z wymian oleju w mojej Alfie zrezygnowałem z odkręcania miski i jej dokładnego czyszczenia...bo jak to się mówi: "nie tykaj gó.na jak nie śmierdzi"
Ps. W serwisie odbywa się to na jakiej zasadzie? też takiego odsysania?
Ciekawe, bez korka w misce...
Do maciek88:
Maciek- niestety nie ma. Tylko przez bagnet i na zasadzie odsysania.
Jednak jak to się mówi - "polak potrafi" i np w poprzednim silniku w tym aucie, który miałem już na wykończeniu to ostatnią wymianę zrobiłem na zasadzie odkręcenia miski olejowej i zerwania z oryginalnego silikonu. Olej został wymieniony co do kropelki- tylko efekt był taki, że nawet po solidnym skręceniu miski olejowej + nałożeniu termicznego silikonu - olej gdzieś się przedostawał z łączeń i miska cały czas była spocona, wiec "gra nie warta świeczki".
pozostaje tylko odsysanie. Oczywiście pewnie gdzieś w warsztatach maja elektryczne odsysacze, lepsze, dokładniejsze, wydajniejsze itp, no, ale ja pozostałem przy ręcznej- przynajmniej będę miał wyćwiczoną prawą dłoń 
XD
Do maciek88: Zrobić dziurkę w misce, nagwintować i wkręcić śrubkę
Do CAPOMAN: a jest jakiś inny sposób na "wyciągnięcie" starego oleju? może zwyczajnie trochę zawsze zostaje w silniku?
Większą pojemność silnika, to ja miałem w "Maluchu".
Do CAPOMAN: Zawsze wchodzi mniej oleju niż piszą bo oni tą wartość piszą gdy silnik nigdy jeszcze nie zosttał zalany olejem(czyli w fabryce
Do maciek88: 3 czy 5 -jakie to ma znaczenie?
Do maciek88:
To jest właśnie fajne w tym autku- małe autko, małe zużycie benzyny, mniej oleju przy wymianie itp.
Ponoć ma wchodzić chyba 3,2 lub 3,6 oleju - wg instrukcji (mam nadzieję, że się nie mylę)
Mnie natomiast nigdy się tyle nie udało wlać. Czasem 2,8 czasem 3 litry- chyba wszystko zależy od odsysania. Wiadomo, że zawsze gdzieś coś pozostanie.
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
Olej świetny, brawo.
A jego zmiana trochę odmienna niżeli w każdym aucie
widzę że olej z górnej półki
i bardzo dobrze. Tak z ciekawości, ile tego smarowidła tam wchodzi? bo chyba nie wlewasz tam tego całego baniaka 5l?
Publikacje
Podobne
Zima ze smartem... Smart + letnie opony + śnieg + mróz = samobójstwo... …
2010-11-27
199225 km
7 komentarzy
5 ocen
Zimowe laczki No to Smart doczekał się zimowych bucików. Znaczna poprawa jazdy! …
2010-12-17
199225 km
8 komentarzy
6 ocen


edytuj komentarz




