Wpis w dzienniku pokładowym Toyota Previa
Toyota Previa 61,54
- rocznik 1993
- silnik 2.4
- moc 132 KM
- kupione używane w 2008
- przebieg 208 788 km
Wrażenia z "okresowego" i inne takie
17.11.2010 193 650 km
Kategoria: serwis
Wczoraj byłem na okresowym przeglądzie technicznym. Po raz kolejny mechanik najpierw szukał silnika, a później zachwycał się, jak rozwiązane jest przeniesienie napędu na sprężarkę klimatyzacji, alternator i wentylator chłodnicy; po raz kolejny też na wjazd zrobił wielkie oczy: "to nie ma gazu???"; to zaczyna być już nudne ;)
Przegląd jak zwykle bez negatywnych uwag. Hamulce "wporzo", amorki - idealny przebieg krzywej. Mechanik nawet pozachwycał się nad wynikami z sondy czystości spalin. Ale w końcu nie po to nie ściemniałem ze strumienicami i atrapami, tylko zwyczajnie wymieniłem katalizator na nowy, żeby teraz mieć jakieś kłopoty... [tak na marginesie - wiecie skąd mit, że po "wyrżnięciu kata" i założeniu w to miejsce strumienicy auto staje się żwawsze? Bo zazwyczaj wtedy rzeczywiście w dolnym zakresie obrotów autko ciągnie odrobinę lepiej, natomiast - niestety - cała "góra" idzie się...no wiecie co :P ; do tego zazwyczaj ktoś wpada na pomysł, żeby wyrżnąć katalizator, kiedy auto ma naprawdę spory już przebieg - ergo kat musi być już zapchany - wycinają wtedy zapchany już katalizator, a moc wraca do nominalnej; później właśnie mamy bajeczki o tym, jak to katalizator "obcina" moc auta...]
Innymi słowy - technicznie bez zarzutu.
Ale to pozory, o których ja, niestety, wiem. W najbliższym czasie szykuje się wymiana całego "toru hamulcowego": Tarcze i klocki z przodu, tarczobębny, okładziny i klocki z tyłu. Do tego czas na wymianę płynu hamulcowego. Tym bardziej, że już dwa razy mrugnęła mi kontrolka, że klocki się kończą.
No i to nieszczęsne "poszarpywanie", do którego doszedł jeszcze charakterystyczny odgłos - prawdopodobnie ślizga się sprzęgło; więc i to będzie do wymiany. Mój mechanik rzekł, że założy mi EXEDY - jak chcę inne, to mam sobie poszukać innego warsztatu (no, chyba, że dostarczę AISIN).
Jednym słowem - będą koszty, ale moja kochana prefka powinna po tym już być zdrowa :)
Ostatnia aktualizacja: 17.11.2010 09:45
Nowe hamulce i sprzęgło! , Kości zostały rzucone... (czyli części zamówione i … , Wymiana świec i przewodów WN , Katalizator , Piszczące koło ...pokaż Wszystkie wpisy (9)
Komentarze (3)
Jak ty prewce tak i prewka tobie . pozdrawiam
Lubię takie wpisy gdzie właściciel dba o swoje autko jak o dziecko
Pogratulować stanu technicznego. W końcu samochód już niemłody...
Co do silnika: ułożenie pod podłogą było może szokujące gdy Previa wchodziła na rynek ale teraz, po tylu latach? Aż nie chce się wierzyć, że mechanik nie wiedział.
Pozdrawiam
Publikacje
Podobne
padnięty gaz Jakiś tydzień temu padł mi gaz, a dokładnie silnik na …
2010-07-14
351047 km
1 komentarz
3 oceny
gdzie ten prąd?! no więc zbyt długo się nie pocieszyłem prevką (ale mam …
2010-06-26
350188 km
1 komentarz
4 oceny
ostatni dzień Nadszedł dzień w którym trzeba się było pozbyć Toyotki. :( …
2011-07-04
352449 km
4 komentarze
10 ocen
naprawiona!! Udało się! Prevka hula ;D tylko osłony pod autem przygięło …
2010-06-29
350188 km
0 komentarzy
2 oceny
może jakieś zmiany... Ostatnio prevka poszła troszeczkę w odstawkę, a to ze względu …
2010-11-13
355000 km
0 komentarzy
1 ocena


edytuj komentarz



